|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
Transmisje z Rzymu są na kanale Super Tennis, na cyfrze+ jest to kanał 381 jak ktoś ma  Chyba wszystkie mecze pokazują z głównego kortu. Goget - Od wtorku turniej w Rzymie będzie na Eurosporcie. Pierwsze rundy relacja od 13 do 18.
Last edited by Goget; 04/05/2009 07:44.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997 |
Cornet A. - Sugiyama A. 2 @3,00 bet365
Kursy chyba wystawione na podstawie pozycji w rankingu. Z Cornet z pierwszej połowy tamtego roku, gdzie na cegle regularnie zaczęła dochodzić do 1/4 i 1/2 mało zostało. W tym roku póki co tragedia i po poprzednich wynikach nie widać, żeby coś miało się zmienić.
Na meczu Polska - Japonia, Sugiyama mnie trochę zaskoczyła. Po słabych występach w Ameryce, u nas na mączce grała dobrze i gdyby dociągnęła z Agnieszką te 5-2 w TB to mogłaby wyjechać z dwoma zwycięstwami w singlu, bo grała na prawdę skutecznie i bardzo regularnie. Walka z Szavay i porażka 3-6, 6-2, 6-7 to raczej potwierdza, że może jeszcze grać na wysokim poziomie.
Po takim kursie warto spróbować.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 10,442
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 10,442 |
Lisicki - Groenfeld over 19,5 gema .
Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie obu tenisistek. Z jednej strony młoda i śmiało pukająca do pierwszej 20-tki WTA tenisistka urodzona w Szczecinie Lisicki, z drugiej do niedawna nr 1 niemieckiego tenisa kobiecego. Myśle, że Anna Lena będzie chciała coś udowodnić swojej młodszej rodaczce i łatwo nie odda spotkania. Obie dysponują dobrym serwisem. Szczególnie Lisicki jak trafi pierwszym serwisem to biję piekielnie mocno. Liczę na conajmniej jeden set w granicach 7:5 lub 7:6.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,336
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,336 |
Hsieh/Peng - Duszevina/Voskoboeva (2) 2.65 Bwin  Nie wiem skąd taki kurs na to spotkanie, w deblach stało sie juz regułą a w szczególności kobiecym deblu, iz o wynikach decyduja głównie umiejętności singlowe, które bez wątpienia posiadaja Panie z nr 2, dodatkowo pokonanie w świetnym stylu czołowego debla świata 63 61 (Stosur/Stubbs) zapala czerwona lampkę, Hsieh jest słaba nie kończy jest himeryczna snuje sie po korcie, Peng również do czołówki w tyej chwili nie należy, Vera jest bardzo agresywna zawodniczka dobrze gra na cegle, Galina dobrze trzyma piłke w korcie jest mocna fizycznie, ma duzy przegląd pola gry Zdecydowana 2 Janka - Koza (1) 1.96 Bwin  Oglądałem Koze z Pennettą, jak zwykle to samo co zawsze, granie Svecie piłek na beckhand konczylo sie katastrofą, bo Flavia ma mózg jak koliber, 70% prostych piłek forehandowych Kuza wyrzucała metr w aut , jest bardzo nie systematyczna i robi proste błedy na które napewno nie da sie nabrac Jelena która gra bardzo miły dla oka i dojrzały tenis, dodam tylko ze Kuza czuje juz w kościach nawał meczy które rozegrała i to bedzie miało istotny w pływ na dzisiejszy wynik 2:0 delikatnie tez mozna spróbować
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 102
member
|
|
member
Dołączył: Jan 2009
Posty: 102 |
zgadzam sie co do debla w bah 2.20
ja nawet pogralem 2-0 dla rosjanek po prawie 5.00
hsieh/pehg ograly gladko niezly debel dechy/santangelo ale obie panie w tym roku sa cieniem tych zawodniczek ktore potrafily ogrywac najlepsze na swiecie
nawierzchnia mysle ze tez faworyzuje rosjanki
co to singla dla mnie no bet moze cos na live
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 191
member
|
|
member
Dołączył: Jan 2009
Posty: 191 |
Venus-Radwanska -1.5 1 @ 2.10 Venus-radwanska -3.5 @1 1.86
Malo patriotycznie ale coz, nie widze szansy dla Isi w dzisiejszym meczu. Widzialem wczoraj zarowno spotkanie Venus jak i Agnieszki i na tej podstawie moge stwierdzic ze dzis wygra Venus przypuszczam ze bez wiekszego problemu. Ivanovic wczoraj bardzo czesto nie trafiala w kort, ryzykowala, grala mocno cale szczescie nie oplacilo sie. Mysle ze podobnie bedzie grala dzis Venus tyle ze w jej grze jest duzo wieksza regularnosc niz w grze serbki. Gra Agnieszki momentami wyglada bardzo dobrze,ale zdarzaja jej sie w meczu okresy "jalowe" taka zawodniczka jak Williams z pewnoscia to wykorzysta. p.s. Chakvetadze wczoraj oprocz "nieobecnosci " w pierwszym secie calkiem dobrze sie zaprezentowala i mysle ze powoli wraca do formy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2001
Posty: 1,483
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2001
Posty: 1,483 |
A. Radwańska - A. Rezai 4-6 6-2 7-6(7) A. Radwańska - A. Ivanovic 6-1 3-6 6-4 V. Williams - A. Radwańska 6-1 6-2 V. Williams - D. Safina 7-6 3-6 4-6Dziwny był to turniej w wykonaniu Radwańskiej. O ile 1. rundę przeszła bez problemów, gdyż miała wolny los, o tyle kolejne były bardzo ciekawe. W 2. rundzie prowadziła z Rezai 4-6 6-2 5-0, a mecz wygrała dopiero po tie breaku broniąc przy okazji piłek meczowych. W 3. rundzie na przeciwko niej stanęła swego czasu najlepsza zawodniczka WTA - Ana Ivanovic. Jednak Serbka od dłuższego czasu jest trochę na bakier z formą, co pokazała w 1. secie. Polka wygrała go 6-1. 2. set padł łupem Ivanovic 6-3, a 3. to był już książkowy przykład WTA. Serbka prowadząc 4-0 potrafiła doprowadzić do wyniku 4-6 i tym samym dała Radwańskiej okazję zmierzyć się z Venus Williams. Nie wiem czy nie była to przypadkiem niedźwiedzia przysługa. Mecz z Amerykanką miałem już okazję oglądać w całości, gdyż znalazłem te kilka minut wolnego czasu. Wynik 1-6 2-6 dokładnie odzwierciedla to co działo się na korcie i chyba to czego Radwańskiej jeszcze brakuje, aby wspinać się wyżej w rankingu. Drugi serw Polki był niczym treningowa wystawa na uderzenie kończąca dla Venus. Nie raz nie dwa można było się zastanawiać co gorsze: double fault czy trafiony drugi serw. Niby to drugie, gdyż Venus zawsze mogła zepsuć, no ale... Druga kwestia to siła uderzeń. Nie powiem, jeśli chodzi o techniczną stronę, o dokładność, o zmianę tempa i kierunku, to na mój gust wyglądało to całkiem nieźle. Niestety jeśli chodzi o siłę uderzeń, to czasami jej w ogóle nie było. Może efekty przyniosłoby następujące menu dla Polki: 1. danie: ziemniaki, 2. danie kartofle, deser: pyry...  Jeszcze kilka uwag odnośnie drugiego spotkania, które tez miałem okazję obejrzeć. Przedstawię tylko na przebieg 3. seta i to w wydaniu statystycznym. Proszę zwrócić uwagę na umiejscowienie 'gwiazdek', które wskazują zawodniczkę serwującą. V. Williams - D. Safina 1-0* *1-1 1-2* *1-3 2-3* *3-3 3-4* *4-4 4-5* i po niezliczonej masie obronionych/niewykorzystanych break pointów 4-6.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|