|
|
Dołączył: May 2007
Posty: 233
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: May 2007
Posty: 233 |
fajnie, że wkońcu powstał taki temat  w tym roku po dwuletniej przerwie powróciłem do tego nałogu  niestety, póki co, mam styczność z drobnicą. tydzień temu w idiotyczny sposób spiął mi się ładny pluszak (tj. lin). do teraz pamiętam to uczucie drżenia rąk zaraz po ujrzeniu pyska ryby  w kwietniu byłem dwukrotnie na stawach hodowlanych. łowiłem na spławik na kukurydzę, pobawiłem się karpiami do 2kg, frajda niesamowita. jednak, to chyba nie jest to samo uczucie co by łowił w dzikiej rzece... nawiąże jeszcze do posta osoby co planuje rozpocząć przygodę z wędkarstwem. na początek drogi kolego proponuję Ci tylko bat 5-6m. wyjdzie najtaniej i chyba najmądrzej. a jeśli chodzi o skarbnicę wiedzy to proponuję albo jakiegoś emeryta-wędkarza albo jakąś wiekową książkę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
A w moim okręgu dalej bida  W niedzielę byłem nad zalewem w Majdanie Sopockim, wczoraj w Podlodowie koło Ulhówka i prócz 10cm płoci nic a nic  Próbowałem wszystkiego co ze sobą wziąłem: zwykła kukurydza, kukurydza z aromatem waniliowym, rosówka, czerwony, biały, groch .... i nic :/ A jak u Was??
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
5 godzin i 4 płotki 3 jazie po 12 cm co się popier......... tym rybom :/
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382 |
5 godzin i 4 płotki 3 jazie po 12 cm co się popier......... tym rybom :/ ze mnie zaden wedkarz ale jakbym chciał lapac takie 12cm sztuki  mam działke w ok jeziora Omulew (miedzy Nidzicą a Szczytnem gw Szwaderki) i tam kutwa zwyczajnie nie ma nic wiekszego , bandycka "polityka" , ryba siecia wylowiona , lipne zarybianie itp z miejscowymi gadalem to mowia ze ostatniego sandacza zlapal ktos (i to podobno) jakies 5-6 lat temu jak mozna taki syf zrobic to sie w pale nie miesci , a potem płaczą ze ludzie nie przyjezdzaja , a po kiego wedkarz ma jechac na pustynie rybna ? jedyny plus to taki ze dzieciaki maja radoche z uklejek ktorych jest na potege i biora na pusty haczyk 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
Niestety takie pistolety to tylko wyciągnąć i wrzucić z powrotem. Płoć ma 15 a Jaź 25 cm wymiaru ochronnego...
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2007
Posty: 233
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: May 2007
Posty: 233 |
5 godzin i 4 płotki 3 jazie po 12 cm co się popier......... tym rybom :/ bez kitu. kiedyś w Narwi łowiąc na grunt gardzono leszczem a teraz złowienie większej łopaty to nie lada wyczyn. mizernieją nam wody, niedługo zamienią się w bezrybne brunatne potoki jakie płyną w Anglii. a wszystko to przez chciwość i pazerność człowieka. ostatnio wybrałem się na nockę, zanotowałem tylko dwa lekkie skubnięcia i złowiłem małego sumika. oczywiście wrócił do wody, gdyż do wymiaru ochronnego brakowało mu kilkudziesięciu centymetrów.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
[ Linked Image] Zdobycz z 5-ego maja tego roku  Spinning właśnie, szczpły miał równo 100cm i ważył 7,5 kg. Jak tu nie kochać wędkarstwa  Gratuluję! To jest sztuka, nie te moje pistolety po 35 cm  Ja w tym roku płotki i karpie łowię, na prywatnym jeziorku. Wybiorę się też na połów leszczy na makaron gwiazdki (średnio ugotowany, polany zimną wodą po około 50 s gotowania we wrzątku) w drugiej połowie lipca. Brania są szybkie i jak się nie zatnie, to zazwyczaj nie ma drugiej szansy (leszcz zeżarł makaron)  Też lubię na grunt ze sprężyną, lubię delikatnie łowić 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543
?
|
|
?
Dołączył: Sep 2006
Posty: 11,543 |
Dzisiaj byłem w Krynicach ( kilku hektarowy staw z 15 km od mojej pipidówy ) 7 japońców po 1kg  jak ciągnąłem pierwszego to myślałem że to karp tak zapieprzał  jak przynęta ryż preparowany z rosówką a w koszyku zanętowym płatki owsiane "błyskawiczne" w niedziele jadę ponownie  A ha brania zaczęły się przed 5 rano 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991
Sparta Wrocław
|
|
Sparta Wrocław
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991 |
jutro nocka 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 7,896
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 7,896 |
Oj  byłem na początku maja dokladnie 3go (staw wydzierżawiony przez kolo, zarybiany od 98 w łodzkim koło Przedborza). Nastawilem się nieziemsko bo dlugo nie łapałem jednak pogoda troche kiepska jak na ryby była, słabe brania - 2 karpiki po 1kg wypuściłem bo szkoda brać. Równo 3lata temu na tamtym akwenie - 3go maja - około 18:30 (nęcone około 17:30-40 prażonym ryżem+prażona pszenica(całą noc trzeba) do tego miód i masło - polecił mi taki wedkarz co jechał z Katowic i popsuło mu się auto a mój wujek akurat mechanikiem jest i mu naprawiał specjalnie w niedziele  ale do meritum  około 18:30 branie, po 48minutach 68cm karp 6,8kg - póki co mój rekord  Nie jest to jakiś wielki okaz ale trzeba bedzie go kiedyś pobić  A wy jak tam z rekordami stoicie?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2009
Posty: 5,458
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 5,458 |
no ja u znajomego na jego prywatnym stawie (Biała Podlaska) wyciągnąłem w maju Karpia 3,7kg. w tym roku u tego tez znajomego walnąłem Amura ponad 3 i bardzo ładne okonie ponad 0,5kg w duzej ilości ,a no i lina ponad 2 wyciągnąłem. w okresie 2003-2007 duzo łowiłem na prywatnym stawie w Sosnowicy ,co sie koluchów nałapało  ,raz pieknego Suma Afrykanskiego złapałem ponad 4 ,ale wypusciłem bo zaplacic ponad stowke trzeba bylo za niego  ,ktoregos dnia z rana(10-12) porzadnie podsypałem ,i przyjechałem ok 16 ,i co nie zarzuciłem wedke to siedział japoniec i to taki zdrowy Karasinki ponad 0,5kg (jednego dnia ze znajomym łacznie ponad 60sztuk na 3 wedki). Czesto tez jezdze głownie z ojcem i znajomuym nad dzika rzeke (Bug) ,tam tez kilka okazow ładnych złapałem. Ostatnio kilka wymiarowych szczupakow na spinning. Bardzo lubie łowic ,i Pozdrawiam wszystkich Maniaków tego pieknego sportu:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2009
Posty: 5,458
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2009
Posty: 5,458 |
co do przynety to ja klasycznie na kukurydze robaczka białego i czerwonego ,oraz pęczak. Ojciec za to eksperymentuje ,osttanio nawet próbował na chrabaszcza ,i to dość skutecznie pare ładnych kleni wyciagnął. Swego czasu korzystał tez z Łubinu jako forma przynety, rowniez nie narzekał na efekty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991
Sparta Wrocław
|
|
Sparta Wrocław
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991 |
sami 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
Bo ja na suma się wybieram jutro
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991
Sparta Wrocław
|
|
Sparta Wrocław
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991 |
hehe opisz efekty jutro ja zaraz zabieram się i idę do wieczora bo nuda 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
Nie wiem czy będą jakiekolwiek efekty, bo to moje początki jutro będą z sumami 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|