Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
Lucio Fulci Forever
Lucio Fulci Forever
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
W poscie umarexa jest kilka zdań z którymi się zgadzam, szczególnie te dotyczące Haasa - kolejny raz przegrał wygrany mecz, a Fed nieszczególnie zaczął grac lepiej- po prostu z Haasa uleciało powietrze. Pamiętajmy także o meczu z Acasuso, gdzie także Ferdek zawdzięcza wiele rywalowi wink

W meczu przeciw Rogerowi myślałbym jednak o zagraniu handi +5,5 gema na Gaela. Dobrze trzyma wlasny serwis, nie spala się, nawet jak świruje, to jakoś w tym roku z umiarem laugh

Tu może być 5 setów.

Bonus: Unibet
Dołączył: Mar 2009
Posty: 214
U
enthusiast
enthusiast
U Offline
Dołączył: Mar 2009
Posty: 214
no i niestety, dzis gael chyba przedobrzyl, pierwszy set byc moze by przedluzyl walke, ale jednak za slaby byl na regularnego rogera.
Pora na piątkowy pojedynek strzelb
Gonzalez-Soderling 2

Tak, na szweda grac trzeba.Powodow jest kilka, Gonzalezowe zwyciestwo nad murrayem stopniuje jednak nizej niz demolka kolyi w wykonaniu robina. To byla prawdziwa masakra. Wielu podejrzewalo ze szweda dotknie podobny syndrom jak kohlschreibera po wyeliminowaniu czolowego gracza atp. Roznica u soederlinga byla jednak taka, ze nastepny mecz gral takze z zawodnikiem nalezacym do 10, lub ktory dopiero co z niej wypadl(vide Robredo, gracz nie na top 10). Duzo mowilo sie o kostce Fernando, sprawa dla mnie wyglada podobnie jak u monfilsa, jak bedzie zdecydowanie odstawac to odpusci, bedzie mial wymowke, choc to gracz do kreczowania.
Soederling wstrzelil sie z forma zycia na turniej, to mozna powiedziec na ta chwile,oby udalo mu sie dotrzymac ja do wimbledonu, bo zakladam ze ma tutaj w Paryzu naprawde wielka szanse(ktos typowal wszak juz zwyciestwo robina overall)na wygranie RG. W finale z Federerem ktory mimo dzisiejszego zwyciestwo, dosc pewnego, nie jest w moich oczach w lepszej dyspozycji od soederlinga.

SVERIGE!VOI VOI VOI!(po finsku voi-masło)

Last edited by Goget; 04/06/2009 04:50.
Dołączył: May 2009
Posty: 7,829
M
a.k.a. "coolbet"
a.k.a. "coolbet"
M Offline
Dołączył: May 2009
Posty: 7,829
Niepotrzebnie wyciągasz wnioski z postawy Kolyi. Rosjanin był w tym meczu "nieobecny" co ułatwiło grę szwedowi. Okey nie da sie zaprzeczyć ze Robin gra ( grał ) swój najlepszy tenis ale postawa Davidenki miała wiele do zyczenia. Poprostu kompletnie nie wyszedł mu mecz. Piszesz o "syndromie kohlschreibera" a turniej się jeszcze nie skończyl dla Szweda i możliwe że jutro ta piekna szwedzka bajka się skończy, choćby dla tego iz tenis Feny jest bardziej wszechstronny od Soderlinga. Na miejscu Feny często zwalniałbym gre i ściagałbym go do siatki niech se pobiega nie tylko w szerz kortu a nie walczyłbym z nim tylko na bite forhendy zresztą w których Fena nie stoi na straconej pozycji. Bardziej urozmaicony tenis chilijczyka skłania mnie do tego iz własnie Fena jest dla mnie cichym faworytem tego meczu. Pozatym czuje ze ta skuteczność Szweda jutro juz nie bedzie tak wysoka i przyjdzie dzien z wieksza liczbą UE.

PS. Fena nie jest zawodnikiem bijącym rekordy w kreczach wink

SLUT I MORGON ( po szwedzku Jutro Koniec laugh )

piwo

Last edited by Goget; 04/06/2009 04:51.
Dołączył: Mar 2009
Posty: 214
U
enthusiast
enthusiast
U Offline
Dołączył: Mar 2009
Posty: 214
nie przecze, ze i davydenko nie zagral na miare swoich niemalych mozliwosci ale jesli sie nie dyktuje warunkow zawodow to gra sie jak pozwala przeciwnik. Fernando nie wiem czy bedzie chcial zwalniac gre, on tego raczej nie lubi, preferuje bardziej drastyczna forme pokonywania rywali. Soederling sprawia wrazenie bardzo dobrze przygotowanego pod wzgledem fizycznym, widac to bylo szczegolnie w pojedynku z zawsze wybijajacym sie na tym tle Nadalem, z ktorego lalo sie strumieniami.

PS. a jak bedzie w piatek koniec po szwedzku?:P

Dołączył: May 2009
Posty: 7,829
M
a.k.a. "coolbet"
a.k.a. "coolbet"
M Offline
Dołączył: May 2009
Posty: 7,829
Fena zwolni jak tylko sie zmiarkuje że Soder bedzie trafiał

"zazwyczaj" wybijającym sie na tym tle Nadalem...:)

SLUT PA FREDAG smile


Dołączył: May 2006
Posty: 1,375
veteran
veteran
Dołączył: May 2006
Posty: 1,375
ja też dołączę kilka uwag co do zbliżających się półfinałów :

-w meczu fernando z sodą widzę jednak szweda jako finalistę , czemu tak uważam ?

ma on nowego trenera /magnusa normana/ jak długo będzie współpraca ?, być może wynik na RG da szansę na kontynuację . może się dobrze dogadują nawet z racji małej różnicy wieku ale fakt jest taki , że już ma sukces . co do jego gry w finale . kluczem do wygrania jest /chyba nie odkryję ameryki/ regularność . i on ją teraz ma .oprócz tego serwis + bardzo mocny i celny forehand , myślę , że to będą klucze do zwycięstwa .
dokładnie wczoraj obejrzałem mecze gonzo i sody .gonzo z murrayem miał w sumie ułatwione zadanie. po wyrównaniu na 1 - 1 w setach andy wg mnie liczył , że teraz będzie z górki i to go zgubiło , w 4 secie doszło do odpuszczenia przez szkota i tylko kontuzja mogła zmienić oblicze spotkania . co do meczu sody to denko mimo tego , że nie grał długo miał kilka meczów na wejście z formą i liczyłem , że będzie ostra walka a tu się okazało , że był bezradny jak dziecko , nie był w stanie nic zrobić .
przyczyna tak dobrej gry leży w doborze taktyki na danego przeciwnika a w jego przypadku w psychice po pokonaniu nadala .

nie codziennie wygrywa się z numerem 1 i to na jego ulubionej nawierzchni . czy to wystarczy do wygrania , czy presja i rosnące oczekiwania nie przerosną go w finale i tak jak jego trener zdobędzie 2 miejsce ? sam jestem tego ciekaw a dodatkowym smaczkiem jest to , że ostatnie ich 4 pojedynki wygrał gonzo co przy formie sody może być bez znaczenia chyba , że gonzo ma na niego sposób .

jutro już odpowiedź!!!!!!!! grin

GONZO - SODA ---> 222222222222222222222

co do drugiego półfinału :

fedek ma chyba jedyną szansę w karierze na tytuł w RG i jeśli jej nie wykorzysta to chyba jego kobitka nie daj boże poroni z wrażenia .

a na poważnie mecz z delpo będzie ciekawy z jednego względu .
młody argentyńczyk jest w formie co widać oprócz serwisu/często po 220/dysponuje uderzeniami z obydwu stron co jest w sumie dużym plusem być może wiek i jeszcze mniejsze doświadczenie na takim etapie turnieju dadzą o sobie znać ale myslę , że fedek może ten mecz wygrać góra w 4 setach .
h2h jest 5 - 0 dla fedka co nie musi oznaczać z automatu , że będzie po meczu 6 - 0 .

szansa jaka jest przed rogerem na zamknięcie wielkiego szlema /zdobycie wszystkich tytułów / to bajkowa sprawa i ja mu tego serdecznie życzę .czy powtórzy się AO gdzie fedek oddał tylko 3 gemy delpo , nie sądzę . gra może być zacięta nawet na tie breaki ale ze wskazaniem na szwajcara.

FEDEK - DELPO 111111111111111111111 hura

=================

co do setów to skłaniam się , że w meczu sody możemy oglądać telenowelę z dłuuugim 5 setem .

Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
A
journeyman
journeyman
A Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
Soderling, Robin - Gonzalez, Fernando - 1,90 bwin

Czwartek wieje nudą na RG jeśli chodzi o wybór spotkań do zagrania. Zapewne Safina rozwali Cibulkovą a Kuznetsova Stosur i Rosjanki spotkają się w finale.
Dlatego tez pozwolę sobie przybliżyć spotkanie jutrzejsze.
Rewelacyjny olbrzym ze Szwecji kontra Chile. Wszyscy do okoła pieją z zachwytu na grą Robina bo de facto jest nad czym. Ostatnie dwa mecze rewelacyjne. Nie będę już o nich pisał bo zapewne wszyscy słyszeli bądź widzieli jego grę. Najbardziej zadziwiające mnie rzeczy to jego świerzość. Kiedy schodził z koru po meczu z Nadalem kompletnie nie było widać zmęczenia w jego zachowanu co zresztą pokazał w meczu z Ruskiem a przecież nie grał z byle kim bo z typowymi ziemniakami plus 1jedynka światowa.
Robin pokazuje w swojej grze regularność''szwedzkiego'' zegarka:-p czym doprowadził do rozpaczy Nadala. Potężne fh po crosie a zaraz mizaga wzdlóż lini. Niewątpliwie sukces Robina jest wypadkową pracy jego nowego trenera Normana. Przecież kiedyś grał on tutaj w finale (przegrał z Gugą) i za specyfikę tego turnieju. Taktycznie fantastycznie rozpracował poprzednich przeciwników.
Z drugiej strony Chilijczyk który również świetnie prezentuje się w tym turniueju. zostawił w pokonanym polu niezłych grajków kortów ziemnych. Murrey Hanescu Ouanna.
Obydwaj preferują ofensywny styl gry(jak na kortu ziemne) tylko że Gonzales nie lubi jak mu ktoś go narzuca. Będzie walka i dalczy ciąg niespodzianek w chłodnym skandynawskim stylu.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
szwedzkiego zagarka?

Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032
chyba nie wyczułeś ironii wink no chyba że ja się zapedziłem a kolega Anakin pomylił wink

Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
Lucio Fulci Forever
Lucio Fulci Forever
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
Ze wszystkich powyższych analiz wynika, iż Gonzalez - Soderling to jednak NO BET
Oboje zachwycają w tym turnieju, mnie nieco bardziej Gonzalez i jego potworna siła uderzeń, Szwed natomiast świetnie realizuje taktykę, co wydaje mi się wielkim sukcesem Normana. Soderling znany był jako gracz grający falami,przegrywający "wygrane" mecze - teraz przechodzi niesamowitą metamorfozę w dojrzałego, regularnego gracza na poziomie 10 ATP.
Gonzalez natomiast przygotował genialną formę, połączając ją z niesamowitą siłą uderzeń. Słabo wygląda jednak nadal przy siatce, dobrze że za często tam nie bywa.
Oboje są świetnie przygotowani do tego turnieju, dlatego też over 41,5 gema śmiało polecam.

Soderling - Gonzalez over 41,5 gema @1,80

Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
A
journeyman
journeyman
A Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
dzięki Hakan
sarkazm, ironia, przymróżenie oka jak kto woli

Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032
można powiedzieć, że porywam się z motyką na księżyc, ale skrobnę krótką opinię wink

Jeśli Del Potro nie przegra z psychiką, to w drugim spotkanie także powinnśmy być świadkami overka gemowego. Dobrze funkcjonujący serwis Juana plus dobra gra z głębi kortu, to sygnał, że przed Rogerem, który nie gra niczego nadzwyczajnego, niełatwe zadanie. Z jednej strony podoba mi się postawa Del Potro, z drugiej ta "wyjątkowa" sytuacja Rogera, by wygrać wreszcie RG, powoduje że, mam dylemat, aby wskazać kto wygra. Spodziewam się zaciętego boju i chyba mimo wszystko widoku triumfującego Ferdka

over 38.5 2.02 (100j)

Dołączył: May 2002
Posty: 2,590
L
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
L Offline
Dołączył: May 2002
Posty: 2,590
A pamiętacie panowie niejakiego Martina Verkerka, który właśnie niczym Soda sprawił ogromną niespodziankę na FO kilka lat temu, dochodząc do finału? W finale jednak się spalił i przegrał dość gładko z JCF.

Myślę, że tutaj mamy powtórkę z rozrywki. Czarny koń, na którego nikt nie stawiał w drodze do finału. Jutro z pewnością 4-5 sety, ale ja jednak w finale widzę Gonzo.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
2009-06-05 15:00, French Open - męż. - Paryż (FRA) - ziemne, Świat
Spotkanie: Juan Martin Del Potro - Roger Federer
Typ: 1-3
Kurs: 3.610
Buk: pinnaclesports

Analiza:
Chwytam typ trochę 'na czuja'.
Przed Rokerem staje szansa wygrania pierwszy raz Roland Garros (ostatnie 3 w finale).
Kurs w tym meczu na niego ~ 1.30 i h2h z argentyńskim tenisistą 5-0 dla szwajcara nie tracąc ani razu seta.
Następnie kurs na over gemowy 38.5 1.80
A na powyżej 3.5setów 1,55 .
Ferdek miał największe z Monfilsem, myślę że drugi raz będzie bardziej uważny. Zważywszy że są szanse pierwszy jego triumf w tym turnieju.
Del Potro idzie jak 'burza' stracił seta tylko z Tsongą.
Myślę, że ugra seta (1.40 bwin) tym razem z Ferdexem i na tym się skończy.
Taką mam wizję tego meczu po analizie kursów i historii.

W exp 3,25
betsson 3,50

PS: Typerzy starajcie się podawać bukmachera z którego kurs pochodzi zawsze to może ułatwić pracę komuś. No oczywiście jak wam się chce wink

Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
S
veteran
veteran
S Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
Originally Posted by Lamberciak
A pamiętacie panowie niejakiego Martina Verkerka, który właśnie niczym Soda sprawił ogromną niespodziankę na FO kilka lat temu, dochodząc do finału? W finale jednak się spalił i przegrał dość gładko z JCF.

Myślę, że tutaj mamy powtórkę z rozrywki. Czarny koń, na którego nikt nie stawiał w drodze do finału. Jutro z pewnością 4-5 sety, ale ja jednak w finale widzę Gonzo.

Wszystko się zgadza tylko Verkerk był klasycznym człowiekiem z kosmosu. Ani przed ani po turnieju niewiele grał. Soda jednak zdecydowanie lepszy. Grał juz okresami wczeniej zajebisty tenis.
Ja jutro zdecydowanie stawiam na Szweda

Dołączył: Dec 2004
Posty: 23,868
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 23,868
odnosnie dzisiejszego meczu

roger gral z soda 9 spotkan bilans 9-0

i tylko 1 set wygrany przez szweda

ostatnia 5 setowka w 2004 z udzialem 2 argentyncow

ostatnia 5 setowka z europejczykiem za czasow agassiego

ostatnia 5 setowka 2 europejczykow nie znalazlem tongue

jak dla mnie gladkie zwyciestwo federera


juz gonzo powinien powiezc szweda to dal ciala

roger okazji nie przegapi

3-0 i Roger komletuje szlema

Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Io sono Interista
Io sono Interista
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Z reguły finał tylko staram się oglądać a nie w dodatku stawiać pieniądze ale w tym przypadku delikatnie zagram jeden typek :-P

Söderling, R- Federer, R Total games played in the first set over 10,5 3,00 1/10 Unibet

Pisać dużo na ten temat chyba nie trzeba. Każdy widzi jakim serwisem dysponuje Soda i Roker. TB już w pierwszym secie bardzo możliwy ewentualnie 7-5 czy 5-7. W początkowych fazach meczu serwis powinien być kluczowy i ciężko będzie o przełamanie.

I trochę prywaty Vamooooooooos Roker !!!

[Linked Image]

Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
A
journeyman
journeyman
A Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 98
Robin Soderling (SWE) - wygra co najmniej 1 seta? - nie 3,20 bwin

Już późna godzina ale oglądająć film "Najlepsi z najlepszych" naskrobie coś o tym meczu.
No cóż Roger doszedł do punktu gdzie powinien zakładając swoje zadanie na ten turniej. Tylko że po drugiej stronie siatki nie ma tego który tam powinien być. Rafael pewnie już w Londynie pije herbatkę. Piłke będzie odbijał jakiś tam dziwak ze szwecji(kibice Robina proszę się nie denerwować to tylko wzmocnienie sytuacji). Każdy kto oglądał mecze szweda powie że jest w wybornej formie. Jego długie mocne forhendy działają ja mechanizm w naoliwionej pozytywce. Ferrer, Nadal, Davydienko, Gonzales na tapecie robią wrażenie. I moim zdaniem to wystarczy.
Roger nie wygrał tylko tego turnieju. Takiej szanasy nie będzie już miał.

Federer wygra 3:0

Strona 5 z 5 1 2 3 4 5

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
2 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, aker), 2,818 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,325
Posty5,842,918
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1