Ostatnie wyniki wskazują na Ariesa jako faworyta: - Lozanna -> Merritt 13,52 / Payne 13,60 - Rzym -> Merritt 13,42 / Payne 13,87
...jednak są to tylko suche wyniki
Każdy kto oglądał w/w meetingi ten wie jak wyglądały te biegi. Payne był dosyć wyraźnie lepszy od Merritta zarówno w Szwjacarii jak i we Włoszech...jednak jedynie do (przed)ostatniego płotka Wówczas to jakaś dekoncentracja, wypadnięcie z rytmu i...klops
Nie chce mi sie wierzyć, że po raz kolejny mu się to przytrafi i będzie się potykał o ostatnie płotki. A jeśli pobiegnie bez żadnych 'przygód' to pokona Merritta na luzie
Przychodzi mi do głowy tylko jedno słowo: P R Z E P A Ś Ć
Kerron wrócił do swojego biegania ~48sek, a gdyby nie techniczne błędy na ostatnim płotku w Rzymie to i ta granica by pękła. Na tym poziomie poza nim mogą obecnie biegać tylko Isa Phillips i Batman.
Louis pół metra przed Czechem, który jest całkiem pod formą. No bo jak inacej można nazwac skakanie w granicach 7,50-7,60. Tsatoumas przed własną publicznością będzie walczył o zwycięstwo...ale nie zwycięstwo z Novotnym tylko ze wszystkimi
Gary biega swoje, cały czas w przedziale 45,30-45,60. Obecnie dla Torrance'a jest to granica nieosiągalna o czy mświadzczy jego ostatni rezultat z Rzymu - grubo ponad 47sek
Ja zagrałem Williams-Baba 1 @2,30,chociaż ostatnio w Lozannie Baba wygrał a Jesse był 8.Tylko że wyniki były na poziomie mocno cienkim (2,26 na win).W tym roku obaj podobnie,Jesse wyżej,ale fakt,że to było w maju.Sam jestem ciekaw jak tu będzie.
Marek bez formy. Nie jest w stanie zejść poniżej 49sek, a to najlepiej świadczy o jego obecnej dyspozycji. Dwukrotnie w tym sezonie mierzyli sie z Felixem w bezpośrednich pojedynkach, w Bydgoszczy-Sanchez 49,27/Marek 50,19 i w Ostravie-Sanchez 49,20/Marek 49,59 (i jest to zarazem SB Plawgi). Ponadto zanotowany ostatnio prze "Super Felixa" rezultat - 48,85 z 4.lipca rozwiewa wszelkie wątpliwości(jeśli jeszcze takowe istniały) co do tego typu
LAPIERRE - Johnson @1,35
Golden Gala. Lapierre8,22 (8,06) Johnson 7,90 (7,70)
Hołdując zasadzie 'jesteś tak dobry jak Twój ostatni występ' wyłonił nam sie kolejny dobry typ
Kerron wrócił do swojego biegania ~48sek, a gdyby nie techniczne błędy na ostatnim płotku w Rzymie to i ta granica by pękła. Na tym poziomie poza nim mogą obecnie biegać tylko Isa Phillips i Batman.
Ale nawydziwiałem
W typie PHILLIPS-McFarlane, a pisałem o Kerronie Clemencie
Do podziału miliona dolarów w złocie pretendują jeszcze: - 3000m/5000m - Kenenisa Bekele (ETH) - 100m - Kerron Stewart (JAM) - 400m - Sanya Richards (USA) - Pole Vault - Yelena Isinbayeva (RUS)
Pogoda na dzisiejszy wieczór w Paryżu niestety nie zapowaiada się zbyt ciekawie. Opady deszczu niemalże nieuniknione.
Zaczynamy!
Borlee-DJHONE @1,80
Francuz u siebie, więc motywacji i walki do ostatnich metrów o jak najlepszą pozycję nie ma prawa zabraknąć. A i dyspozycja coraz lepsza...ale po kolei. Belg ostatnio w Atenach średni czas 45,56, który dał mu 4. miejsce. SB może imponować - 44,78 - jednak było to dosyć dawno bo 13.czerwca i od tamtej pory nie biega juz tak szybko. Leslie z kolei już zadomowił się na poziomie przynajmniej 45,30, a ostatnio nawet (tj. 14.lipca w Paryżu-nie wiem co to za zawody, ale rezultat na top listach zamieszczony) uzysakł 44,99 a to świetnie rokuje. Kurs pyszny
HARPER-McLellan @1,50
Amerykanka jest dla mnie obecnie najlepszą płotkarką na świecie. Jako jedyna wybija się ponad tą niezwykle wyrównaną stawkę. Co mnie martwi to fakt, że będzie zapewne padało, a w takich warunkach w Lozannie lepsza okazała sie Australijka. Nie wiem, czy Harper tak nie lubi biegać w deszczu, czy po prostu przytrafił się jej słabszy występ(czas 12,75), bo potem znowu nie pozostawiła rywalkom złudzeń wykręcając 12,55 w Rzymie. Myślę, że dziś mimo nie sprzyjających warunków potwierdzi swoja dominację na wysokich płotkach.
BROWN-Quow @1,50
Reprezentant Bahama do młokosów się nie zalicza, dlatego też starannie dobiera meetingi, w których startuje. Jednak gdy znajduje się już na bieżni, to pokazuje, że stać go jeszcze na bardzo dużo. Renny Quow to nowa postać w męskiej elicie biegu na jedno okrążenie. Sporo startuje i myślę, że może się to już powoli odbijać na jego dyspozycji. Młodzian z T&T imponuje równą formą, ale chyba mimo wszystko Chris jest mocniejszy o czym świadczy ostatni wynik z Rzymu 44,81-45,02 na korzyść mojego faworyta.
STEWART - Sturrup @1,45
Dla mnie totalny świr zestawienie takiej pary i to jeszcze po takim kursie Kerron kontynuuje tu walkę o milion dolców i nie wyobrażam sobie by po ostatnim występie w Rzymie ktokolwiek, a tym bardziej Chandra mógł jej w tym przeszkodzić
Tyle z typów głównych. Więcej w mojej "lekkiej lipcowej podróży..." w PP, a pewnie i tu jeszcze się odezwę
buki go faworyzuje , i wg nich resztę prób odpuścił . Ja go mam w parze Vasilevkis-Wirkkala zagrałem 2 po kursie 2,8 Oby te plotki okazały sie faktem i nie odpali znow takiego wyniku . Dzieki za odpowiedz
Dla mnie bardzo interesująca jest pozycja z Milenium: Di Martino pow.1,99m? NIE po kursie 1,65. Di Martino w tym sezonie tylko 2 razy skoczyła 2 metry, ale najważniejsze jest to, że dzisiaj wieczorem w Paryżu ma padać i ciężko komukolwiek w takich warunkach będzie skoczyć 2 metry.
Ciężko typowac trójskok. Niewiele było meetingów z tą konkurencją w programie, a w Europie to już w ogóle prawie wcale. No właśnie, dziś Europa, Paryż, a więc warunki inne niż w gorących karaibskich klimatach, szczególnie, że zapowaiadają się deszczowe zawody. Już nie raz i nie dwa bywało, że zawodnik uzyskujący świetne wyniki za oceanem przyjeżdżał do Europy i...forma nagle znikała Idowu sam o tym wspomina, że on jest przygotowany do skakania w każdych warunkach, czy Kubańczycy również? Tego nie można być pewnym.
THORKILDSEN - Pitkamaeki @1,60
Norweg miał nieco problemów zdrowotnych we wcześniejszej fazie sezonu i stąd jego porażki z Finem w poprzednich meetingach. Jednak ostatni występ pokazał, że najgorsze już za Thorkildsenem. W Rzymie przerzucił swojego odwiecznego rywala o niemal 4 metry. Dziś wierzę, że potwierdzi powrót do swojej optymalnej dyspozycji.
THIAM - Monstho @1,65
Tutaj prosta zasada - jesteś tak dobry jak Twój ostatni występ. Obydwie panie spotkały się w Rzymie i tam górą była Thiam (50,71 przy 51,10 Montsho). Jednak pamiętając, że 'jedna jaskółka wiosny nie czyni' Mbacke potwierdziła swoją formę w Atenach uzyskuja niemal identyczny rezultat - 50,72 - potwierdzając swoją niezłą dyspozycję.
Ciężko typowac trójskok. Niewiele było meetingów z tą konkurencją w programie, a w Europie to już w ogóle prawie wcale. No właśnie, dziś Europa, Paryż, a więc warunki inne niż w gorących karaibskich klimatach, szczególnie, że zapowaiadają się deszczowe zawody. Już nie raz i nie dwa bywało, że zawodnik uzyskujący świetne wyniki za oceanem przyjeżdżał do Europy i...forma nagle znikała Idowu sam o tym wspomina, że on jest przygotowany do skakania w każdych warunkach, czy Kubańczycy również? Tego nie można być pewnym.
THORKILDSEN - Pitkamaeki @1,60
Norweg miał nieco problemów zdrowotnych we wcześniejszej fazie sezonu i stąd jego porażki z Finem w poprzednich meetingach. Jednak ostatni występ pokazał, że najgorsze już za Thorkildsenem. W Rzymie przerzucił swojego odwiecznego rywala o niemal 4 metry. Dziś wierzę, że potwierdzi powrót do swojej optymalnej dyspozycji.
THIAM - Monstho @1,65
Tutaj prosta zasada - jesteś tak dobry jak Twój ostatni występ. Obydwie panie spotkały się w Rzymie i tam górą była Thiam (50,71 przy 51,10 Montsho). Jednak pamiętając, że 'jedna jaskółka wiosny nie czyni' Mbacke potwierdziła swoją formę w Atenach uzyskuja niemal identyczny rezultat - 50,72 - potwierdzając swoją niezłą dyspozycję.
Ben
pozwolę sie nie zgodzić z typem na 1poz,po prostu Idowu cos ostatnio za daleko nie skacze
O oszczepie pisał już kolega i wypada mi się z tym zgodzić. Ismail ostatnio w Atenach drugi w bardzo dobrym czasie 1.43,82 - Lopez w tym biegu czwarty sekundę z tyłu.Ismail ponadto wygrał w Lozannie tydzień wcześniej.Lopez najlepsze wyniki uzyskiwał u siebie dwa miesiące temu.