Od przerwy na Mecz Gwiazd nie było wielu ciekawych ciągów. Na dzień dzisiejszy na uwagę zasługuje Boston, który od 10 spotkań nie zaliczył overa, Cincinnati z 6 przegranymi meczami (w tym sezonie przegrywali maksymalnie 4 mecze), Cleveland z 4 wygranymi z rzędu (do tej pory maksymalnie 3 wygrane), Texas z 11 meczami bez overa (ta ekipa akurat miała już w tym sezonie ciąg 12 underów z rzędu). Warto jeszcze wspomnieć o 14 dniowym maratonie w wykonaniu KC (są w trakcie 17 dniowego schedule bez off'a).
Warto zwrócić również uwagę na pitcherów walczących o swoje 10 zwycięstwo w sezonie. Dlaczego? Podam trochę suchych faktów. W sezonie 2004 aż 84 pitcherów wygrało co najmniej 10 meczy (wiem, wiem zmiennicy też zaliczają "wina", ale 10 "winów" miało tylko 5 RP). W 2005 roku 10 wygranych zaliczyło 87 pitcherów (w tym 5RP). W 2006 roku 85 (5 RP). W 2007 - 73 (5 RP). W 2008 - 79 (4 RP). Natomiast w obecnym sezonie jesteśmy już po półmetku i co najmniej 10 wygranych zaliczyło "dopiero" 21 zawodników.
Boston sereia skonczona wczoraj spokojnie przekroczona linia 8:3 wynik koncowy Cincinnati seria skonczona 6:4 Texas dalej sa w ciagu underowym wczoraj tylko 7 punktow, zabraklo 3 dzis kolejny mecz i moze byc znowu bardzo ciezko o przelamanie linii French (1-1, 2.22), ze strony Detroit a z Texasu Padilla (7-5, 4.67) czy pobija swoj rekord 12 underow? zobaczymy Cleveland seria trwa ale tylko nieudolnosci graczy LAA ktorzy oddali ostatni inning 0:4 co skonczylo sie porazka ich 6:8 z tego wszystkiego zaryzykuje over Baltimore maja juz 7 u w serii a tak slabej druzynie nie wypada grac az tak defensywnie maja za przeciwnikow KC u ktorych defensywa tez nie jest najmocniejsza wczorajszy under jeszcze bardziej mnie przekonal do tego typu wiec krotkie podsumowanie BAL-KC over 9,5 TEX-DET over 9,5 LAA-CLE -1,5 1 tak to widze pozdrAVIAm
Texas seria skonczona nie ma rekordu 13 underow z rzedu wynik 7:3 a wiec over pokryty izi zostaje Baltimore dzisiaj linia ustawiona 8,5 zobaczymy czy dzis palkarze stana na wysokosci zadania i bedzie kilka punktow a dokladnie 9 lub wiecej na cale szczescie wczoraj w nocy net mi zniknal i nie zagralem LAA bo po raz kolejny ostatni inning zniszczyl pewnie kilka kuponow
BAL-KC OVER 8,5
mam juz zagrane za drobne over SF i ich wygrana w hc tak dla relaksu aby lepiej sie czekalo na glowny mecz dzis
Ramirez i Big Papi na PED-ach w 2003 czyli kolejni 'przyłapani' po latach. Chyba nie jakaś wielka sensacja patrząc zarówno na nieobliczalnego Manny'ego i Ortiza, którego zaczęto podejrzewac już niedawno jak miał ten fatalny okres gry jeszcze miesiąc-dwa temu. Obaj oczywiście walnie przyczynili się do dwóch World Series dla Bostonu, tego miraculous w 2004 i w 2007.
Ciekawe co na to fani Soxów z lupuszem na czele.
Originally Posted by Jose Canseco
At the time, in 2005, Canseco said he believed 80 percent of big league players were using some substance to enhance their statistics. He since has amended that number.
"If you were in the game in the last 20 years, there's a 95 percent chance you were knowingly using something,'' Canseco said. "I said 80 percent back then because that was the number of players that I knew were on. But that number was greater.''
wczoraj overek jak po masle a tak naprawde juz myslalem ze bedzie kolejny zonk ale koncowka gospodarzy dala letki plusik
na dzis juz sporo spotkan bylo ale jedno mnie zainteresowalo mianowicie STL-LAD LAD 4 porazki z rzedu to chyba ich "najlepsze osiagniecie " w tym sezonie Ww swojej dywizji maja wzgledny spokoj i raczej pewne 1 miejsce ale jesli chodzi o NL tam juz nie jest tak wesolo PHI jest juz tuz tuz wiem ze jeszcze do konca sezonu zasadniczego sporo spotkan ale to wlasnie takie serie porazek sa jezyczkiem u wagi w ogolnym rozrachunku
Probables: LAD: Kuroda (3-5, 4.57), STL: Lohse (4-6, 4.35) mecz zapewne bedzie wyrownany i underowy (ale znajac moj typerski nos bedzie wynik 12:1 dla ktorejs z druzyn)
LAD win 1.9
kolejne mecze maja w Atlancie wiec i tam bedzie ciezko o zwyciestwa ale nie wyobrazam sobie zeby druzyna z najlepszym bilansem w lidze miala serie porazek przypuscmy 7 czy 8 tak wiec jak nie dzis to mam jeszcze oszczednosci mojego krotkiego zycia aby kontynuowac progresje na win LAD pozdrAVIAm
Witam, widzę, że cisza w tym temacie... ja na chwilę ją przerwę :-) mam pytanie co do obstawiania mlb a konkretnie money line. To mój pierwszy sezon w mlb i w zasadzie dopiero się zapoznałem z tym sportem, musze przyznać co mnie najbardziej wkurzało w meczach, które przykładowo obstawiałem. Wiadomo, przy obstawianiu na którąś z drużyn kierowałem się formą obydwu miotaczy, którzy wychodzili na boisko. Bardzo często było tak, że po 7 inningach mecz był jak najbardziej po mojej myśli a potem następowała zmiana pitcherów i mój typ szedł się ....... To co mój pitcher wypracował przez 7 inn. - tracił momentalnie jakiś słaby zmiennik, a takie coś trudno przewidzieć. I wysuwam następujący wniosek, czy nie lepiej zagrać typ na pierwszą połowę meczu czyli 5 inningów? Co o tym sądzicie?
Pamiętaj, że równie dobrze zmiennik może zawalić spotkanie drużynie przeciwko której postawiłeś, a która przez 5 inningów wygrywała Są zmiennicy, tacy jak sensacyjny Neftali Feliz z Texasu, którzy są lepsi od większości starterów.
Potestuj sobie taką opcję, to się mniej więcej zorientujesz. Ja akurat nie gram na 5 inningów, ale wydaje mi się, że na dłuższą metę to nie robi różnicy.
ok Ghost, możliwe, że na dłuższą metę to może sie zrównoważyć... ale nawet wtedy będzie jedna wielka moim zdaniem różnica - przy oglądaniu spotkania na żywo, lepiej denerwować się przez jedyne 1.5 h niż przez 3h albo i więcej :-)sami pewnie wiecie jakie nerwy towarzyszą typowi zagranego "grubiej" hehe
ok Ghost, możliwe, że na dłuższą metę to może sie zrównoważyć... ale nawet wtedy będzie jedna wielka moim zdaniem różnica - przy oglądaniu spotkania na żywo, lepiej denerwować się przez jedyne 1.5 h niż przez 3h albo i więcej :-)sami pewnie wiecie jakie nerwy towarzyszą typowi zagranego "grubiej" hehe
Pozdro
aha, przy okazji niech mi ktoś wytłumaczy na czym polega opcja "Spread" przy obstawianiu na 5 inningów.
W USA właśnie zakończył się sezon bejsbolowej MLB. Yankees, którzy przed rokiem nie zakwalifikowali się nawet do play off, znów są wielcy. W sezonie zasadniczym uzyskali najlepszy bilans: 103 zwycięstwa - 59 porażek. Są głównymi faworytami do zwycięstwa w World Series. Gdyby w wielkim finale spotkali się z Los Angeles Dodgers (najlepszy bilans w National League - 95:67) bejsbol znów mógłby w telewizji rywalizować z futbolem (oczywiście amerykańskim i w amerykańskiej telewizji). 162 mecze sezonu zasadniczego nie wystarczyły, aby wyłonić zwycięzcę w Central Division w American League. Detroit Tigers i Minnesota Twins skończyły sezon z identycznym bilansem 86 zwycięstw - 76 porażek i o tym, kto zagra w pierwszej rundzie play off z Yankees zadecyduje dodatkowy mecz we wtorek. Kryzysowy rok okazał się nie taki straszny jak zapowiadano. Kibice wciąż przychodzą na mecze, sponsorzy odnowili kontrakty. Według Forbes'a 10 z 30 klubów straciło na wartości (najwięcej Washington Nationals), ale w sumie cała liga jest bogatsza niż przed rokiem.
No i kolejny regular season za nami. Jak zawsze było ciekawie ze sporą ilością niespodzianek. Największa to oczywiście postawa NY Mets. Typowani przez wiele osób do playoffów, przegrali głównie z kontuzjami, bo 5 najlepszych graczy więcej czasu spędziło na disabled list niż na boisku. Fajne kalendarium ich upadków znalazło się tutaj:
Colorado Rockies vs Philadelphia Phillies Colorado Rockies @ 2.420 Philadelphia Phillies @ 1.658
St. Louis Cardinals vs Los Angeles Dodgers St. Louis Cardinals @ 1.714 Los Angeles Dodgers @ 2.300
American League Division Series
Minnesota Twins vs New York Yankees Minnesota Twins @ 4.370 New York Yankees @ 1.252
Boston Red Sox vs Los Angeles Angels Boston Red Sox @ 1.806 Los Angeles Angels @ 2.140
Wyniki meczów między tymi drużynami w playoffach w ostatnich latach wyglądają dość ciekawie.
Boston - LA Angels: 3-0 w 2004, 3-0 w 2007, 3-1 w 2008 Yankees - Twins: 3-1 w 2003 i 3-1 w 2004 Rockies - Phillies: 3-0 w 2007 Cards - Dodgers: 3-1 w 2004
A i jeszcze jedno. LA Angels w 11 ostatnich meczach u siebie (licząc tylko playoffy), wygrali tylko 2 razy (mają 6 porażek z rzędu), a w meczach z Bostonem przegrali wszystkie 5 spotkań.
Jutro znów grają u siebie i nie chce mi się wierzyć, że przegrają po raz kolejny. Kurs bardzo przyjemny, więc chyba trzeba będzie zagrać.
Mimo , ze jestem fanem Tigers - Blizniacy byli pierwszym zespolem , ktorym sie tak abrdziej interersowalem , wiec jakies szkody nie ma [zawsze lepiej jak taki JV pojechalby do NY i w pierwszy mecz i JV vs CC] - co innego jakby to bylo Indians czy CWS.
To ze Rodney to pizda to wiadomo od dawno. Ja wiem - nie wiem jak reszta. I oto sie rodzi pytanie kto jako closer ?? Co Tigers wyrabaialo od konca zwycieskiej serii na pocztaku Wrzesnia - [*].
Co do PO
NYY wg mnie najwieksze szanse. Boston i LAA - pierwsi mnie nie zachwycili procz Lestera , Becketta i innych miotaczy. LAA - jak nie wygraja serii to ja juz wole Baltimore lub KC w PO. Twins - Morneau lezy i oto problem. Za rok graja na nowy stadionie , wiec pozeganc dobrze stary stadion beda chciei.
NL :
Phillies - STL - najprawdopodbniej NLCS.
Dodgers za slabi - po 2nd half Colorado , hmm - dwa wyjazdy do Phillies ish czekaja , wiec to jest in minus.
Nie obwiniałbym tutaj Rodneya. Po prostu na niego trafilo
Przed sezonem Tigers podpisali Lyona i to on miałbyc closerem, a jednak Rodney okazal się na tyle dobry, ze to on sprawał ta rolę. Fakt, ERA wysokie, ale miał 38 saves na 39 prób, co jest wynikiem b.dobrym.
Jak widać można mieć wysokie ERA i być dobrym closerem (patrz Fuentes), no, ale mozna miec wysokie ERA i byc closerem tragicznym (Lidge :D) Tigers przegrali PO na własne życzenie, przede wszystkim swoja postawą we wrześniu, ledwo ponad .500 wygranych spotkan, podczas gdy Twins wygrali .65 Wczesniej przecież szło im bardzo dobrze.
A i Minnesota miala ogromne problemy kadrowe (Slowley, Morneau, tragiczny Liriano), a jednak dali rade. Twins nie maja zbyt duzo czasu na świetowanie, bo już dzis graja kolejne spotkanie. I tu niestety może się skonczyć ich przygoda z PO, bo wpadaja na silna ofensywę Yankees.
Yankees 2-0 po skandalicznej decyzji. 11 inning - Twins AB - Mauer wali pile daleka , ze do 2-iej bazy spokojnie by dobiegl co pozniej daloby runa w konsekwencji napewno , może i dwa , lecz sedzia daje foul ball i dupa. W Bottom of 11 - walk-off HR by Teix.
Fani Twins czuja sie jak fani Tigers napewno po wtorku, bo majac BASE LOADED w 11 i 0 OUTÓW nie zodbywaja punktu.
Nathan kolejny BS na Yankee Stadium - tym razem A-Rod nabrał wiatru w żagle w Pażdzierniku.
Ciekawostka - Twins mialo 5-for-13 w Runners in Scoring Position , a NYY 1-for-4 --
Co od Phillies - kolorowo to bedzie jak sie nie wybronia z 1-1 i 2 meczów na Coors Field , bo ze stadion przyjazny dla batterów to wiadomo. Martinez ma cholernie trudne zadanie.
Teraz gospodarzem sa te druzyny co maja w plecy 2-0.