W sumie Piostar wychodzi na to ze masz racje bo cos mi w głowie świta jakiś wywiad z ekspertem na temat ten walki ale to tak jeszcze pare miesiecy temu było.Gość sie coś wypowiadał 2:1 dla Adamka: szybkośc i technika przeciwko sile,pzdr
2:0, argument sily mozna zredukowac bo co Golocie po sile jak nie ma juz jak trafic, po drugie nawet klinczami Goly nie zameczy Tomka bo Andrzej to naturalny technik ktory nigdy nie klinczowal bo nie lubil/nie umial
Wiesz o tym że bez masy nie ma siły, a bez siły masy? Andrzej jest dużo silniejszy, jaki Adamek? co to za walka wogóle?, z kim Adamek walczył że się porwał na Gołote? Gołota nawet podstarzały go poobija.
W sumie Piostar wychodzi na to ze masz racje bo cos mi w głowie świta jakiś wywiad z ekspertem na temat ten walki ale to tak jeszcze pare miesiecy temu było.Gość sie coś wypowiadał 2:1 dla Adamka: szybkośc i technika przeciwko sile,pzdr
2:0, argument sily mozna zredukowac bo co Golocie po sile jak nie ma juz jak trafic, po drugie nawet klinczami Goly nie zameczy Tomka bo Andrzej to naturalny technik ktory nigdy nie klinczowal bo nie lubil/nie umial
Wiesz o tym że bez masy nie ma siły, a bez siły masy? Andrzej jest dużo silniejszy, jaki Adamek? co to za walka wogóle?, z kim Adamek walczył że się porwał na Gołote? Gołota nawet podstarzały go poobija.
no Bruce Lee to był dopiero byk hehehhe a ile ważył
W sumie Piostar wychodzi na to ze masz racje bo cos mi w głowie świta jakiś wywiad z ekspertem na temat ten walki ale to tak jeszcze pare miesiecy temu było.Gość sie coś wypowiadał 2:1 dla Adamka: szybkośc i technika przeciwko sile,pzdr
2:0, argument sily mozna zredukowac bo co Golocie po sile jak nie ma juz jak trafic, po drugie nawet klinczami Goly nie zameczy Tomka bo Andrzej to naturalny technik ktory nigdy nie klinczowal bo nie lubil/nie umial
Wiesz o tym że bez masy nie ma siły, a bez siły masy? Andrzej jest dużo silniejszy, jaki Adamek? co to za walka wogóle?, z kim Adamek walczył że się porwał na Gołote? Gołota nawet podstarzały go poobija.
no Bruce Lee to był dopiero byk hehehhe a ile ważył
No i siły tez nie miał za wiele, a to ze jest taki przereklamowany, dostał by od przeciętnego fightera z MMA czy K1.
Brucce lee napewno, i pisze to całkowicie poważnie, radze poczytać trochę o Lee, sparował on z wiekszymi przeciwnikam. Ale sam mówił że w walce przeciwko nim by przegrał bo jest mały.
On był mistrzem sztuk walki, ale gdy na ulicy wyskoczy do ciebie 130kg kark a ty ważysz 70kg to nie masz najmniejszych szans nawet jesli będziesz takim drugim Brucce.
Ja tam będę kibicował Gołocie bo kibicuję mu od lat, ale niestety Andrew w tej walce nie ma większych szans.
Gołocie została tylko siła, z której trzeba jeszcze móc zrobić użytek. Czyli musi trafić Adamka, a z tym będzie spory kłopot. Bo Adamek choć mistrzem obrony zdecydowanie nie jest, to jest lżejszy i zdecydowanie szybszy od Gołoty. Poza tym z Gmitrukiem w narożniku z pewnością na pierwszym planie będzie taktyka. A ta może być tylko jedna - punktowanie. Chyba, że ewentualnie szturm w pierwszych sekundach walki.
Gołota i technika? Sorry, ale technikę miał 10 lat temu. Teraz niewiele już z tego zostało. Nie to, żeby nie wiedział jak uderzać - po prostu ciało nie pozwala. I trener Gołoty - Sam Collona. Przyznajmy to otwarcie. On nie trenuje Gołoty, on jest tylko jego kumplem z którym Gołota lubi pracować. Ale trenerem Andrzej jest sobie sam. Kiepskim niestety bo z problemem pierwszej rundy wciąż sobie nie poradził.
Moim zdaniem najbardziej prawdopodobny scenariusz to wygrana Adamka przez TKO po kontuzji Gołoty. Andrew z Mollo wiadomo jak wyglądał - po takim sierpie, po którym zwykle kończyło się na rozcięciu łuku brwiowego. Z Austinem też wiadomo jak było - ręka nie wytrzymała. Czy przed walką czy w jej trakcie, to już bez większego znaczenia.
Organizm się sypie i nie wytrzymuje już tych obciążeń. Zwłaszcza, że Andrzej poważne kontuzje ma za sobą, zwłaszcza ta która w sensie bokserskim oznaczała koniec jego lewej ręki (a tę miał znakomitą np. w walkach z Bowem).
Wolałbym żeby Gołota skończył już karierę. A tak to niestety, będzie kolejna porażka.
Adamek - ryzykuje, bo jednak walczy z kimś znacznie cięższym niż dotychczas i może to się okazać zbyt dużą różnicą. No, ale w Cruiserweight wiele już nie osiągnie. Cunninghama unika, a walka to dla niego los na loterii na który czeka.
Poza tym już nie zarobi więcej w CW. Idzie do ciężkiej bo tam może więcej zarobić. Jego prawo, wypada życzyć mu powodzenia. Szkoda tylko, że musi dojść do tego bratobójczego pojedynku.
moim zdaniem tym pojedynkiem gołota wroci do światowej czołówki bo drzemia wnim nieprawdopodbne możliwosci... to jest prawdziwa nadzieja białyc h i mysle ze jeszcze dojdzie do pojedynku gołota vs kliczko/wałujóew i gołota zmiecie ich z ringu przez nokaut
I trener Gołoty - Sam Collona. Przyznajmy to otwarcie. On nie trenuje Gołoty, on jest tylko jego kumplem z którym Gołota lubi pracować. Ale trenerem Andrzej jest sobie sam. Kiepskim niestety bo z problemem pierwszej rundy wciąż sobie nie poradził.
Slusznie zauwazyles ze Jedrek od paru lat nie ma tenera. Colona o trenerce to nie ma pojecia. W czasach Goloty prime gdy JEdrka sztab szkoleniowy byl na czele z Bloodworthem i starym Duvą, Sam był do podawania im wiader i w sumie do niczego wiecej sie nie nadaje.
Brucce lee napewno, i pisze to całkowicie poważnie, radze poczytać trochę o Lee, sparował on z wiekszymi przeciwnikam. Ale sam mówił że w walce przeciwko nim by przegrał bo jest mały.
On był mistrzem sztuk walki, ale gdy na ulicy wyskoczy do ciebie 130kg kark a ty ważysz 70kg to nie masz najmniejszych szans nawet jesli będziesz takim drugim Brucce.
Taa to się zgadza bo każdy ma pod telefonem pół tony kolegów z grupy szybkiego wsparcia ;p Wiekszość znajomych z mojego rocznika którzy bawili się w siłownie i koks za młodych lat to teraz kaleki narzekające na nadciśnienie, serducho, depreche czy kręgosłup które nawet nie pokonałyby swoich żon. Niektórzy nawet już nie żyją bo zdrowie nie wytrzymało ;p
ja jestem za Andrew. Ma swoje lata, można mówić o nim różne rzeczy, ale nikt nie zaprzeczy że jeden z najbardziej znanych polskich bokserów.
Polscy bokserzy: - Aaaaaaandrzej Goooooołota ;D (legenda) - Tajger (teraz z niego zrobił się cwaniak) - rudy Djablo ("który nigdy nie przegrywa" jak on płakał ;D) - Adamek - góral - Zegan (dawno go nie widziałem...) - Bonin (debil który ma szparingi) - Rylik (polityka i chyba ją widziałem w Mango tv) - Skrzecz (gwiazda tv ;D)
Chciałbym by to była ostatnia walka Andrzeja i by odszedł w chwale (najlepiej przez KO na Adamku)
moim zdaniem tym pojedynkiem gołota wroci do światowej czołówki bo drzemia wnim nieprawdopodbne możliwosci... to jest prawdziwa nadzieja białyc h i mysle ze jeszcze dojdzie do pojedynku gołota vs kliczko/wałujóew i gołota zmiecie ich z ringu przez nokaut
moim zdaniem tym pojedynkiem gołota wroci do światowej czołówki bo drzemia wnim nieprawdopodbne możliwosci... to jest prawdziwa nadzieja białyc h i mysle ze jeszcze dojdzie do pojedynku gołota vs kliczko/wałujóew i gołota zmiecie ich z ringu przez nokaut
Oglądałem dzisiaj konferencje na Polsacie i ten Gołota to po prostu idiota niepotrafiący sensownie powiedzieć nawet jednego zdania. Coś mruczy pod nosem nie na temat. Zapytany przez dziennikarza jakiego gołote zobaczymy czy z walki z Brewesterem czy z jakiesj innej zapytał dziennikarza czy chce dostać .
Co do samej walki to win Adamka. Gołota to już powinien na emeryturze odpoczywac a nie w boks się bawić. Ale skoro trafiła się okazja dobrze zarobić to dlaczego ma nieskożystać. Adamek mu wielkiej krzywdy nie zrobi, wypunktuje go a kaska zarobiona będzie
Z przecietniakiem Sandersem (98r bodajze) to był jedyny i ostatni raz kiedy Golota choc częsciowo przypominal tego Golote z walk Bowem. Wystarczylo wyjsc wyluzowanym do ringu. 2ga runda jest kwintesencją tego jak Gołota nie potrafił konczyc przecinikow ktorych mial na widelcu
Zapytany przez dziennikarza jakiego gołote zobaczymy czy z walki z Brewesterem czy z jakiesj innej zapytał dziennikarza czy chce dostać .
Pierwszy raz oglądasz z nim konferencje ? nie czytałeś z nim wywiadów? On tak zawsze. Jeśli chodzi o pieprzenie, że Gołota powinien siedzieć na dupie ... przypomnijcie sobie walkę Holyfielda z Valuevem i powiedzcie czy ten pierwszy też powinien być wtedy na rybach . Po walce będziemy wiedzieć czy faktycznie niepotrzebnie stanął w ringu- teraz nie ma co gdybać. To Adamek zaprosił Gołotę do walki trzeba o tym pamiętać, w tej walce tylko Adamek może się skompromitować i wyjdzie prawda czy ma czego szukać w ciężkiej. Gołota już więcej stracić nie może i tak większość Polski się z niego śmieje... Sercem za Gołotą, rozum podpowiada co innego.