|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
Rozwód kościelny jest bardzo ciezko dostac, przede wszystkim musza zgodzic sie obie strony, aby zaczerpnac informacji nalezy pojechac do Warszawy to Biskupów czy jakos tak...
cala procedura trwa od 1 do 3 lat,
Wtedy sa jakies komisje, i przed tymi komisjami zlozonymi z ludzi z kosciala, musza sie stawic maz i zona - odpowiadajac na wszystkie pytania, nawet te bardzy intymne,
sprawa nie jest latwa, latwiej jest wziasc slub - a uniewaznic, i wiele wiele wiele trudniej Trzeba to dokładnie sprawdzić, najlepiej zapytać na jakimś forum prawniczym. Czytałem kiedyś, że jeśli jeden z małżonków nie poinformował o czymś drugiego przed ślubem, bo można spokojnie unieważnić. To co czytałem było dokładnie o niepłodności. Myślę, że jeszcze obecna żona, tyle może dla Jose zrobić, powiedzieć, że miała kogoś przed ślubem itp. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 49,339
ATP & WTA Tour
|
|
ATP & WTA Tour
Dołączył: Oct 2004
Posty: 49,339 |
to co napisałem jest 100% pewne, i aktualne, informacje z lipca tego roku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2002
Posty: 728
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Nov 2002
Posty: 728 |
No to moze po prostu spojrzec do kanonu kosciola katolickiego ( jezeli slub byl w tym obrzadku) jak tu ktos powiedzial duzo ludzi wie ze dzwonia pytanie gdzie. Odnosnie rozwodow to rozwodow w kosciele nie ma sa uniewaznienia malzenstwa. To o czym sie nie poinformowalo jest dokladnie okreslone ( spisuje sie zreszta przed zawarciem malzenstwa protokol w ktorym sa konkretne pytania) I to czy sie kogos mialo przed slubem w nieformalnym zwiazku nie ma znaczenia. Uniewaznienia malzenstwa przez kosciol to tez hipokryzja bo masa spraw jest naciaganych np niedojrzalosc, lub presja spoleczna. Niem wiem czego autor watku moze od nas oczekiwac na pewno pelne zrozumienie. Zle ze do slubu doszlo, dobrze ze szybko i bez dzieci. Trzymaj sie !
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
Na pełnejjj kurrr...
|
|
Na pełnejjj kurrr...
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165 |
ciakawe co do powiedzenia/napisania maja userki tego forum 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Io sono Interista
|
|
Io sono Interista
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294 |
Dzięki za wszystkie rady !  Nawet admin napisał kilka naprawdę fajnych słów. Teraz jest na lewiźnie  Jak wrócę do domu to się odezwę. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
Nie istnieje coś takiego jak rozwód kościelny. Reszty nie czytałem, nie poświęcam czasu na coś co na to nie zasługuje.
"Nie mów niedbale o poważnych sprawach, ani uroczyście o marnych". nie istnieje rozwód koscielny , ale w KK istnieje instytucja unieważnienia małżeństwa na przykład z powodu niedojrzałości zawarcia ślubu , a tutaj niedojrzałość jest ewidentna z jej strony , bez problemu powinieneś to osiagnąć POZDRAWIAM ELDO
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
znowu wyczytałem bluzgi na swój temat a chciałem dobrze, może to nie było zbyt zrozumiałe oczywiście chodzi o tą konkretną sytuację a nie żadne fanaberie pustej siksy dziewczyny jak ktoś traktuje małżeństwo cywilne czy kościelne poważnie to na rozwód nie może sobie za bardzo pozwolić, trzeba przeanalizować przyczyny no to teraz będze niestety kosztować, unieważnienie małżeństwa kościelnego niestety nie jest bezpłatne, minimum 5 tysięcy plus może nawet parę lat ciagania się po sądach - jeśli to dla Ciebie ważne, a cywilne no cóż jak nie było intercyzy to może być kwas  w życiu nie ożenię się bez intercyzy chyba że panna wniesie podobną wartość majątku, tak to sorry romantyczni idealiści ale można ufać tylko Bogu ale nie innemu człowiekowi
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Io sono Interista
|
|
Io sono Interista
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294 |
Nirtz akurat z pewnym rzeczami nie mam aż tak sporego problemu jak Ci się wydaję. Mieszkanie jest moje a ona sama wyraziła zgodę na opuszczenie tego mieszkania. Może inaczej ona wręcz sama chce odejść. Wszystko co mieliśmy w domu już zostało między nami nie jako podzielone.  Było między nami porozumienie także mam nadzieję że nic na sali rozpraw się nie stanie. Tym bardziej że to ona wyraziła chęć odejścia nie Ja. Wiadomo że z kościołem jest bardzo ciężka sprawa. Już trochę o tym ostatnio czytałem na różnych forach. Jeden przypadek znam w praktyce i kobieta opuściła męża po stosował wobec niej przemoc. Mąż jednak nie chciał słyszeć o rozwodzie a ona nie jako czuła obawy przed nim więc wyprowadziła się z domu. Do rozwodu doszło! ułożyła sobie życie na nowo i miała z innych gościem dwójkę dzieci - tworzyli wspaniałą rodzinkę ale o ślubie kościelnym nie mogli nawet za bardzo pomarzyć choć bardzo chcieli. W końcu jej były mąż zginął w wypadku samochodowym. Wiem że teraz mają się pobrać. O kościelny sam nie wiem czy będę walczył. Jeszcze mam za małą wiedzę na ten temat. Choć ekipa z mecz.pl robi wszystko aby wiedza była większa.  I tak trzymać.  Do usłyszenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Io sono Interista
|
|
Io sono Interista
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294 |
a nie zauzywales nic dziwnego w zachowaniu na kilkanascie dni przed slubem ? wychodzila gdzies czesto itp ? przeciez musiala sie z kims spotykac... masakra sytuacja, jakby mnie spotkala, to chyba bym JĄ odpalił  Nie mam już za bardzo czasu pisać ale na jeszcze jedno pytanko odpowiem. Tak zauważyłem i sto razy się pytałem o co chodzi ale ona miała swoje wymówki w które ciężko było nie uwierzyć. Myślę że ta cała sytuacja nie zaczęła się przed ślubem. Może coś się narodziło między nimi ale to jeszcze nie było to. Po ślubie już byłem pewien że coś jest nie tak. Wręcz spytałem ją czy łączy ją coś z tym kolesiem ale za każdym razem odpowiedź była NIE! Następnie dała mi do zrozumienia że coś się między nami skończyło i chcę zakończyć ten związek. Po tygodniu od tej rozmowy powiedziała mi że kogoś ma. Gdy zapytałem dlaczego nie powiedziała mi o tym wcześniej! powiedziała że nie była jeszcze pewna iż jest w stanie być z tym kolesiem. Śmieszne ale prawdziwe 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
pewnie się zainteresujesz jak nowa babka się pojawi (a trzymam kciuki że tak będzie) jeśli to dla Ciebie ważne (nauka Kościoła Katolickiego), Cezary Pazura unieważnia już trzeci ślub, myślę że warto, bo jak napisano "co będzie rozwiązane na ziemi, będzie rozwiązane w niebie, a co nie to nie" i nikt nie będzie patrzył czy ktoś sobie ubzdurał czy trzeba czy nie, lepiej chyba być po lepszej stronie
warto się starać, nie ma co zwlekać bo można nie zdążyć
pozdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2008
Posty: 6,934
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 6,934 |
Takie jest życie, też wiele kryzysowych chwil przeszedłem, nie było łatwo  Po jakimś czasie przejdzie ten żal i znajdziesz inna, tą jedyna  Bo ta nie była Ciebie warta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
nie ma co sie rozwodzić nad problemem, nic sie na to nie poradzi, najważniejsze to się podnieść i iść dalej z podniesioną głową, co nas nie zabije uczyni nas silniejszymi... na pohybel wszystkim zdradliwym k**rwom 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445 |
Jose wpadaj na browarka w Nasze strony.Haku pewnie też chętnie by cos wypił i pomógł w odzyskaniu równowagi  wiem to Twoja żona i powinieneś sie przejmować ale skoro ma kogoś innego niech odejdzie w zapomnienie.Nie warta Ciebie i Twoich nerwów.Bedzie dobrze
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 3,046
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2007
Posty: 3,046 |
Ludzie nie żeńcie się bo finansowo się zrujnujecie a wasze życie towarzyskie i prywatne hobby legnie w gruzach ;p Fenyloetyloamina działa 3lata więc niektórzy licząc okres narzeczeństwa nie są już w sobie zakochani. Poza tym kobiety są tak skonstruowane od tysięcy lat że myślą zawsze o korzyściach materialnych płynących ze związku (mieszkanie, samochód, kasa na wojaże,dobre jedzenie, kosmetyki i ciuchy. Na dodatek człowiek nie dość że naćpany fenyloetyloaminą to jeszcze poddany praniu mózgu przez wybrankę,swoją rodzinę i przyszłych teściów "że już czas" decyduje się na ten pochopny krok w przepaść ;p Pewnego dnia budzisz się a pochodna amfetaminy przestaje działać słyszysz "chciałeś panią to rób teraz sobie na nią" i myślisz sobie ja pier.. co ja zrobiłem ;p Małżeństwo to taki półotwarty zakład penitencjarny gdzie musisz pracować z wyrokiem dożywocia na swojego współwięźnia nawet jak dostaniesz zwolnienie warunkowe to i tak musisz dalej pracować na tego potwora który przed ślubem się kamufluje jak kameleon z Madagaskaru ;p
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
nie ma czegoś takiego jak miłość  rzeczywiście jest zauroczenie (chemia), która po 2-3 latach mija, ale z drugiej strony póki jesteś młody i zdolny to jest fajnie, ale za 30-40 lat miło będzie mieć kogoś w domu, dzieci i wnuki 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
Lucio Fulci Forever
|
|
Lucio Fulci Forever
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816 |
a ja jutro po pierścionek i oświadczyny...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2007
Posty: 674
addict
|
|
addict
Dołączył: Aug 2007
Posty: 674 |
haku to jak to zaplanowaleś? jak widzisz swoje oświadczyny? ja już po  nad Marskim Okiem - długa historia, ale niezapomniany moment w życiu! Trzymam kciuki by powiedziała "TAK" 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 19,866
Villain
|
|
Villain
Dołączył: Aug 2004
Posty: 19,866 |
to nie będzie niespodzianki haku - bo Lisicki czyta forum :PP
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816
Lucio Fulci Forever
|
|
Lucio Fulci Forever
Dołączył: Aug 2006
Posty: 17,816 |
zicoo - planu brak - wyjdzie w praniu...  Mitul - Lisicki ma 2 posty na forum 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|