Amkwish cyzm argumentujesz to stwierdzenie, ze Spurs beda pod sciana???
Tym,że w 3 meczu będą MUSIELI wygrać i nawet tak dobra ekipa może zawieść,grając pod presją.
To dotyczy tylko sytuacji,gdy Suns wyrównają dzis w nocy stan serii na 1:1,bo przy 0:2...wiadomo,ze ranga 3 meczu spadnie.
Suns to w ogóle są dla mnie najwieksza zagadka w tym sezonie.
Niby kazdy przeciwnik wie co i jak graja,na pytanie "jak ich zatrzymać?" kazdemu nasuwa sie odpowiedź "defence",a oni rzadko kiedy byli przez tych ładnych parę miesięcy do zatrzymania.
Nie licze tu meczów ,w których nie grał Nash.
Nasuwa mi się analogia do Euro'2004 i ekipy greckiej.
Też niby kazdy wiedzial co graja,a oni szli po 1:0 w kazdym meczu az do mistrzostwa.
Taka tylko różnica,że druzyna Otto grała z defensywnym akcentem ciesząc oczy znawców,ale nie kibiców,zaś Phoenix....odwrotnie i dlatego życze im jak najlepiej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />