Roddick sie calkowicie posypal. Zero backhandu, coraz slabszy serw, tylko forehand mu zostal, a volleista z niego za dobry nie jest. Chyba, ze ciezko trenowal i zlapal wiatr w zagle czego mu zycze.
sajmon dobrze,ze sie zaasekurowales tym ostatnim zdaniem bo jak na "sypiącego" sie zawodnika Roddick osiagnal w tym meczu imponujace liczby:
"coraz słabysz serw":
--10 asów (w tym jeden 151 mil/h)
--w drugim secie nie przegral punktu przy swoim serwisie i tylko 7 w całym meczu gdy serwował
Dodatkowo seria zwyciestw w Stella Artois to juz 11 spotkan.
Co do Marka P. -- ciezko sie wraca po 3 miesiacach bez gry przeciwko zawodnikowi jak Roddick (potezny serwis, ciagla presja, ofensywna gra) bo trudno sie wstrzelic we wlasne uderzenie. Podobna historia moze sie przytrafic jutro Hewittowi i jesli poglebiona analiza oraz kursy beda kuszace nie wykluczam postawienia na Mirnego.
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smokin.gif" alt="" />
Dent(ka) póki co do tyłu,ale licze na 100% pana Newcombe'a.
Ładnie mu sie dzien ulożył.