|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103
Luc Nilis
|
|
Luc Nilis
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103 |
witam, niedawno zona wrociła i mi zakomunikowala ze przy sklepie w czasie robienie zakupow ktos zachaczył nasz samochod na parkingu. sytuacje widzieli chłopcy sprzedajacy przed sklepem, był to srebrny mercedes c klasa kilkuletni na niemieckich blatach, wezwała policje, spisali dane, i powiedzieli ze beda działac. co robic dalej, jak znajsc gnoja ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Pytanie: co robic dalej, jak znajsc gnoja ? Odpowiedź: i powiedzieli ze beda działac.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103
Luc Nilis
|
|
Luc Nilis
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103 |
skipper ale jak go nie znajda zanim wyjedzie ? pewnie szkopo polak na swieta zawitał, zajebał bym gnoja...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Zgłosiłeś sprawę na policję, mają działać ... więc co jeszcze chcesz robić? Na własną rękę szukać i sprawiedliwość wymierzać? Zdaję sobie sprawę, że to nic miłego, ale trochę rozwagi  I nie znajść tylko znaleźć  pzdr)
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103
Luc Nilis
|
|
Luc Nilis
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103 |
a macie racje, poprostu czekam. wiecie, nerwy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
W takim razie nie pozostaje ci nic innego jak wynając drużynę A. W końcu ich motto to:
(Ten years ago / In 1972), a crack commando unit was sent to prison by a military court for a crime they didn't commit. These men promptly escaped from a maximum security stockade to the Los Angeles underground. Today, still wanted by the government, they survive as soldiers of fortune. If you have a problem, if no one else can help, and if you can find them, maybe you can hire... The A-Team.
A na poważnie to nie wiem jak ty bys sam go chciał znaleźc...jeśli do tego trzyma auto w garażu, to możesz sobie nawet całe miasto zjechac i tak go nie znajdziesz.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103
Luc Nilis
|
|
Luc Nilis
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103 |
zgłosiłem policji i czekam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 3,737
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2009
Posty: 3,737 |
TeżmMiałem taką sytuacje. Świadków, zeznania, tablice samochodu itd. i policja gówno jej (bo to była baba) zrobiła! Więc masz marne szanse żeby go złapali, ale powodzenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
jak Merc C klasa to moze byc gnacik, na pewno mu zle zyczyles a on sie dorobił na FM. chcesz, dam Ci jego gg na pewno polubownie to załatwicie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258 |
witam, niedawno zona wrociła i mi zakomunikowala ze przy sklepie w czasie robienie zakupow ktos zachaczył nasz samochod na parkingu. sytuacje widzieli chłopcy sprzedajacy przed sklepem, był to srebrny mercedes c klasa kilkuletni na niemieckich blatach, wezwała policje, spisali dane, i powiedzieli ze beda działac. co robic dalej, jak znajsc gnoja ? no to masz wiecej farta niz ja, bo ja mam na osiedlu kogoś kto mi regularnie dewastuje auto. Raz lewy bok tylnego zderzaka obrysował mi ktoś jak spałem. Dodatkowo dwa razy wisiało mi lusterko na kablach jak podszedłem do auta, zeby pojechac do roboty. Wsadziłem szkło spowrotem na miejsce, a chwilę pozniej byłem tylko zdziwniony ze ciągle moge nim sterować elektrycznie z środka. Nie ma to jak japońska solidność. Myślalem ze mi się upiekło, a tu innym razem ktos mi znowu celowo przyjebal w lusterko dla odmiany tak, że szkło tym razem zostało na miejscu ale obudowa lusterka spadła na ulicę obok auta. Porzucałem qurwami w biały dzień stojac obok auta, no ale nie pomagało, obudowa lusterka dalej leżała tam gdzie leżała, więc przymocowałem i pojechałem do roboty. Z wzywaniem policji, spisywaniem protokołu przesłuchania świadka oraz wszczęsciem dochodzenia spozniłbym sie do roboty z 2 godz, samochod na raty, tzreba splacac, wiec decyzja była prosta. Zreszta za pierwszym razem (przebita opona i szrama na masce) wezwałem, bo był weekend. Dwa tygodnie pozniej przyszło umorzenie z powodu małem szkodliwości lub nie wykrycia sprawcy. Jeszcze musiałem na pocztę zapieprzać, bo awizo. Pracowałem na komisariacie 6 miesiecy, łażę po tym świecie przeszło 30 lat, wiec troche reala liznąlem. Zrobił mi ktos jeszcze szramę z boku przez praktycznie pół auta, dwa razy przebił oponę (lub raz, a za drugim razem spuścił powietrze, efekt koncowy jest ten sam, bo i tak jechać nie możesz. Zadzwonie do Jaworowicz ewentualnie kupię sobie kamerę z rybim okiem i zamontuję w aucie, albo pojdę na łatwiznę, wybiore losowo sąsiada, i... sprawdzę jego nerwy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 1,486
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2004
Posty: 1,486 |
Cobra może jakaś kamera ze sklepu była na parking albo coś takiego jeśli to sklepik osiedlowy to szansa taka że pochodzić po okolicy i może napotkasz te same auto. Jak jest z dalsza to nie licz na policję.
Co do twist kup AC jeśli masz tak dużo przypadków zwróci Ci się za naprawę i koszty AC a z czasem będziesz wychodził in plus.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103
Luc Nilis
|
|
Luc Nilis
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,103 |
narazie policja milczy... kamer nie było...
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|