|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
moja ulubiona to "Alchemik" Paulo Coelho
a poza tym to:
"Rok 1984" i "Folwark Zwierzęcy" George'a Orwella "Shogun" i "Król Szczurów" Jamesa Clavella "Dekret" Toma Clancy'ego "Pachnidło" Paula Suskinda "5 lat kacetu" Stanisława Grzesiuka "Lolita" Vladimira Nabokova "Ptasiek" Williama Whartona "Zielona Mila" i "Cztery pory roku" Stephena Kinga "Imię Róży" Umberto Eco
uff...nie chce mi się dalej przypominać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam czytelników <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,905
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,905 |
Z SF i Fantasy: Tolkien Le Guin Pratchett Salvatore Sapkowski Chalker Lem O.S. Card J. Haldemann - Wieczna Wojna
A z innych: J. Heller - Paragraf 22
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 77
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Feb 2005
Posty: 77 |
Seria książek Pratcheta o naprawdę wyjątkowym <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> magu Rincewindzie.. genialnie przedstawiony Świat Dysku..GENIALNY humor.. obowiązek dla fanów Fantasy Ofkoz także Sapkowski i Geralt - też fantasy I mój prywatny typ : Robinson Cruzoe (dokładniej : "Niezwykłe przypadki Robinsona Crusoe" Daniela Defoe - od momentu kiedy wylądował na bezludnej wyspie mógłbym czytać na okrągło [na razie gdzieś 8 razy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />]
Co do Władcy Pierścieni Tolkiena - dla mnie trylogia tylko dobra, ale nic poza tym. Spodziewałem się dzieła genialnego, gdyż większość tak trąbiła. Przeczytałem, spodobała mi się. I tyle. Chyba z trylogii wolę tę Sienkiewicza.
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> FILEMON WYSLALEM CI PRIVA Z PYTANIEM, MOZE ŁASKAWIE ODPOWIESZ, BO NIE CHCE TEGO SKANDALU WYWLEKAC NA PUBLICZNE FORUM
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431 |
Oj, ja mam szerokie horyzonty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
W malenkosci pozeralem ksiazki.. Bodajze juz w III klasie podstawowki lyknalem Trylogie Sienkiewicza w 1,5 tygodnia... Wtedy krolowaly oczywiscie ksiazki Nienackiego (Pan Samochodzik) Bahdaja, Niziurskiego, Szklarskiego (wszystkie Tomki)... A pamietacie kto napisal "Do przerwy 0:1?) To byla ksiazka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Z lektur szkolnych zapadl mi w pamiec Maly ksiaze a z pozniejszych Mistrz i Malgorzata...
Od wczesnych lat interesowalem sie takze sensacja i fantasy.. Mam kolekcje ponad ponad 500 pozycji, a pierwsza jest Transakcja Rhinemanna - Roberta Ludluma.. Z autorow sensacji to wlasnie Ludlum, Colin Forbes, Jack Higgins, Frederick Forsyth, Clive Cussler (wspaniale powiesci, Sahara na motywach jego powiesci wlasnie w kinach... ale ksiazka lepsza!!), Tom Clancy (Suma wszystkich strachow tez lepsza w formie papierowej niz film, poza tym swietny Czerwony sztorm o prawdopodbnym przebiegu III wojny swiatowej) i oczywiscie jako ze prawo studiuje, John Grisham..
Z fantasy Sapkowski sage o Wiedzminie czytalem chyba niecale 2 tygodnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Pratchett i jego Swiat dysku.. Szalenie mi sie podoba takze Neil Gaiman (Nigdziebądź, Amerykanscy Bogowie)
Nie moge zapomniec o ostatnim tworcy bestsellerow Danie Brownie... Kod swietny, ale potema czytajac Anioly i Demony, Cyfrowa twierdze czy Zwodniczy punkt (ostatnio wydana) czuje ze wszystko robione jedenym schematem...
Pewnie jeszcze wiele bym mogl pisac ale pora pozna i tyle pamietam.. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam Dominik
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 207
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Apr 2005
Posty: 207 |
Oj, ja mam szerokie horyzonty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> No naprawde g00niek 500 pozycji , i pewnie wszystkie przeczytane <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />...Kiedyś i ja dużo czytałem , niestety od czasu pojawienia sie zakładów Bukmacherskich , tylko prasa i czasopisma sportowe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />, nad czym bardzo ubolewam ... niestety <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Ale ostatnio , przeczytałem Ulicznego Adwokata J.Grishama Co do sensacji kiedyś też przechodziłem fazę fascynacji Ludlumem , Higginsem ...w czasie szkoły i pózniej przez prawie 2 -lata w wojsku , chyba przeczytałem ich wszystkie pozycje . Ale dla mnie osobiscie Mistrzem jest-Stephen King - mistrz powieści grozy ... Takie tytuły " Miasteczko Salem ", " Misery" Łowca snów .... do nich zawsze miło się wraca
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 217
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: May 2005
Posty: 217 |
a poza tym to:
"Rok 1984" i "Folwark Zwierzęcy" George'a Orwella "Dekret" Toma Clancy'ego "5 lat kacetu" Stanisława Grzesiuka "Lolita" Vladimira Nabokova "Ptasiek" Williama Whartona "Zielona Mila" i "Cztery pory roku" Stephena Kinga "Imię Róży" Umberto Eco
uff...nie chce mi się dalej przypominać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam czytelników <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Prawie ten sam gust <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" /> idealnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Dodam jeszcze wyżej wymienione, późniejsze adaptacje filmowe. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141 |
do EL Camino:
zakładając ten temat po części kierowały mnie chęci takie aby niektórzy zarekomendowywali książki, które według nich są warte przeczytania.
W sumie teraz nie mam co czytać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/mad.gif" alt="" />, a zawsze to inaczej jak ktoś poleci dobrą książkę.
Do tych co czytali ''Imię Róży'' U.Eco :
co o niej sądzicie ? warte do przeczytania ? słyszałem, że co jak co to klasyka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
pozdrowienia
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141 |
[quote]
"5 lat kacetu" Stanisława Grzesiuka Wymieniona przez Ciebie książka jest jedną z najlepszych książek jakie czytałem w życiu! Nie wiem ile razy ją czytałem, napewno kilka, ta książka chyba nie może się znudzić, te słowa oddają istotę tej książki !!! pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Nie wiem od czego zacząć, jest tyle wspaniałych książek. Ale zdecydowanie ulubiona to Ojciec Chrzestny (Mario Puzo). Po prostu rewelacja. Filmy (choć Oscarowe) można do kosza wrzucić...
Co ciekawe jest książka (czy raczej trylogia), która też jest wysoko w moim rankingu wszechczasu... choć bardziej mi się podobały filmy. Mowa tu o Władcy Pierścieni. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676 |
Ja również jestem pod ogromnym wrażeniem "5 lat kacetu" Grzesiuka i czytałem ją wielokrotnie.Książka jest po prostu niesamowita,polecam wszystkim,którzy do tej pory nie mieli okazji jej przeczytać. Ale w tym miejscu nie można ominąć pozostałych książek Grzesiuka:"Boso ale w ostrogach"(opowiadająca o dzieciństwie i latach młodzieńczych do momentu aresztowania i zsyłki do obozu) oraz "Na marginesie życia" (okres zmagania z gruźlicą,schyłek życia autora). P.S.Czy ta seria liczy więcej niż trzy wspomniane wyżej ksiąźki?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 2,372
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 2,372 |
MacLean Suworow
połykam jednym tchem wszystko <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
5 lat kacetu - wybitne...
Grisham Higgins
duzo tego jest...
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Ja również jestem pod ogromnym wrażeniem "5 lat kacetu" Grzesiuka i czytałem ją wielokrotnie.Książka jest po prostu niesamowita,polecam wszystkim,którzy do tej pory nie mieli okazji jej przeczytać. Ale w tym miejscu nie można ominąć pozostałych książek Grzesiuka:"Boso ale w ostrogach"(opowiadająca o dzieciństwie i latach młodzieńczych do momentu aresztowania i zsyłki do obozu) oraz "Na marginesie życia" (okres zmagania z gruźlicą,schyłek życia autora). P.S.Czy ta seria liczy więcej niż trzy wspomniane wyżej ksiąźki? niestety jest to tylko trylogia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 2,234
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2003
Posty: 2,234 |
Ja również jestem pod ogromnym wrażeniem "5 lat kacetu" Grzesiuka i czytałem ją wielokrotnie.Książka jest po prostu niesamowita,polecam wszystkim,którzy do tej pory nie mieli okazji jej przeczytać. Ale w tym miejscu nie można ominąć pozostałych książek Grzesiuka:"Boso ale w ostrogach"(opowiadająca o dzieciństwie i latach młodzieńczych do momentu aresztowania i zsyłki do obozu) oraz "Na marginesie życia" (okres zmagania z gruźlicą,schyłek życia autora). P.S.Czy ta seria liczy więcej niż trzy wspomniane wyżej ksiąźki? Niestety, to wszystko, co popełnił Grzesiuk ( oczywiście jeśli chodzi o książki). Tutuły wielu z moich ulubionych książek padały już tu wielokrotnie ( dziwne że czytałem to samo w dziecinstwie co Gooniek, serię o przygodach Tomka do dziś pamiętam). Postaram się napisać, o tych niewspomnianych dotychczas. 1. Moskwa - Pietuszki Wieniedikt Jerofiejew - czytałem ją ze 4 lata temu po raz pierwszy, póżniej wileokrotnie powracałem. W skrócie można powiedzieć, że jest to opis podróży radzieckiego alkoholika do Pietuszek, gdzie ma kochankę i syna. Ale w jaki sposób to jest napisane!!! Tyle fantastycznego humoru plus słowiańska melancholia, tęsknota za rzeczmi wzniosłymi i transcendentnymi. Pozycja obowiązkowa! Wszystkim gorąco polecam. 2.Samotność w sieci J.L. Wiśniewskiego - chyba największy polski bestseller ostatnimi czasy. Czytając ją ma się wrażenie, że autor balansuje na granicy kiczu, czasem nawet ją przekracza, ale co z tego, skoro czyta się ją cudownie i z zapartym tchem. 3. Sto lat samotności- saga o rodzie Buenidiów, nie ma się co rozpisywać, pewnie wszyscy znają. 4. Lot nad kukułczym gniazdem K. Kesey zarówno ksiązka jak i film znakomite OCzywiście cały Sapkowski, Tolkien, Pratchett, człowiek który napisał serie o książętach Amberu ( Zelazny???). Jeśli jesteśmy przy fantastyce, to jeszcze jedna świetna pozycja: Siewca wiatru M.L. Kosakowska- wszystkim wielbicielom gatunku gorąco polecam. Rzecz dzieje się w niebie, które opuścił Bóg a aniołowie muszą ten fakt ukryć, a jednocześnie przygotować się do starcia ze złym. A poza tym jacyś ci aniołowie podobni do nas, a Lucek całkiem sympatyczny. Zapomniałbym o jescze jednej obowiązkowej pozycji - Ojciec chrzestny, ale to pewnie każdy zna, więc opisywał nie będę. Pozdrawiam Ozzy
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012 |
Z SF i Fantasy: Tolkien Le Guin Pratchett Salvatore Sapkowski Chalker Lem O.S. Card J. Haldemann - Wieczna Wojna Moim zdaniem trzeba tu koniecznie dolozyc George R.R. Martina. Pisze bardzo rozne ksiazki ale nie zdarzylo mi sie, zeby ktoras mi sie nie podobala. Piesn Lodu i Ognia czytam po raz trzeci i to z coraz wieksza przyjemnoscia. Wojtek
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146
member
|
|
member
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146 |
Ja dodam swietny moim zdaniem "Kompleks Portnoya" Rotha, a tak z zupelnie innej beczki to jeszcze moze "Zdumiewajaca hipoteze" Francisa Cricka. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Z SF i Fantasy: Tolkien Le Guin Pratchett Salvatore Sapkowski Chalker Lem O.S. Card J. Haldemann - Wieczna Wojna Moim zdaniem trzeba tu koniecznie dolozyc George R.R. Martina. Pisze bardzo rozne ksiazki ale nie zdarzylo mi sie, zeby ktoras mi sie nie podobala. Piesn Lodu i Ognia czytam po raz trzeci i to z coraz wieksza przyjemnoscia. Wojtek no jeszcze Diune Franka Herberta
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543 |
"Harry Potter" -- > naprawde zajebiste, jak na moj wiek <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> "Hobbit" --> lux full wypas, moze kiedys calego Władce Pierscieni przeczytam....
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431 |
A naprawde nikt nie czytal Neila Gaimana??
Wiedzialem ze sporo zapomnialem.. Oczywiscie mistrzowie thriller/horror Stephen King, Graham Masterton ( pamietam mialem chyba 12 lat jak czytalem Tengu i mialem nocne koszmaty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, Dean Koontz.. Poza tym swietne thrillery medyczne Robin Cook.. Ken Follet.. Swietna powiesc LaHaye'a Jenkinsa "Dzien Zaglady" zmuszajaca do myslenia.. Sapkowskiego przeczytalem ostatnio Bozych bojownikow i podobali mi sie...
Nie wspomnialem oczywiscie o trylogii Tolkiena i Hobbit tam i z powrotem bo to chyba wszyscy czytali <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Klasyka w stylu Ojca Chrzestnego, Imie rozy, czy z innej beczki Rok 1984 i Folwark zwierzecy Orwella... Mniam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
A do Coelho nie moge sie przekonac....
Ozzy co do dziecinstwa to pamietam jeszcze Tove Jansson i jej Muminki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> A takze oczywiscie Doktora Doolittle'a... Mam chyba na rozkladzie takze wszystko Astrid Lindgren z Dziecmi z Bullerbyn na czele...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431 |
Oj, ja mam szerokie horyzonty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> No naprawde g00niek 500 pozycji , i pewnie wszystkie przeczytane <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />... Edgar zaczalem zbierac ksiazki jakos w wieku 10-11 lat.. i kolekcja rosla z kazdym rokiem... Kasy na to poszlo.... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> Ale nie zaluje i dalej kupuje ksiazki...
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
Prawie ten sam gust <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" /> idealnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Dodam jeszcze wyżej wymienione, późniejsze adaptacje filmowe. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" /> Owszem adaptacje filmowe dobre - najlepsze z tych podanych przeze mnie to moim zdaniem: Skazani na Shawshank (cztery pory roku) i Lolita. Jeśli chodzi o Imię Róży, to jest bardzo ciekawa książka, choć może dla niektórych być trochę trudna (ja pierwszy raz zmierzyłem się z nią w wieku bodaj 12-lat i nie dałem wtedy rady <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ). Jednak trzyma w napięciu, mnóstwo tam bardziej tajemnicy niż akcji i nigdy nie wiadomo co się zaraz zdarzy. Do tego urokliwy klimat średniowiecznego klasztoru i trochę łacińskich tekstów w książce (ja ich też nie rozumiem, ale specjalnie mi to nie przeszkadza). Najlepiej jeśli ktoś nie oglądał filmu, gdyż ten był bardzo wierną ekranizacją książki i zejdzie cała radość z odkrywania tajemnic książki. I jeszcze Kolektor przypomniał mi o jednej książce, której nie wymieniłem - oczywiście... "Akwarium" Wiktora Suworowa - a zwłaszcza ten numer jak ruscy przewozili wielki kontener przez granicę austriacko-czeską <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Brechtałem z tego pół dnia - kto czytał, wie o co chodzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> no i ja również miałem czas fascynacji pisarzami pokroju MacLeana, Ludluma itp. Z tego do dziś pozostałem przy Tomie Clancym, którego uważam za mistrza w swym gatunku (Znienawidziłem Afflecka za spartaczenie roli i w ogóle cały beznadziejny film jakim była "Suma Wszystkich strachów") i Fredericku Forsythcie. Cussler jak na mój gust jest zbyt infantylny - jeden bohater który rozwala pół świata, zabija tysiąc ludzi bez zadrapania... Ludluma po tym jak się ukierunkowałem na odrobinke bardziej ambitną literaturę, czyta mi się niezbyt dobrze. To przeładowanie akcji jest już dla mnie wręcz męczące. Dobra...ale się naprodukowałem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />... ide cos obstawiać Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|