|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Live fast, die young
|
|
Live fast, die young
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919 |
Tylko streak Orlando przy obecnej grze obu zespolow jest moim zdaniem slabym argumentem, by grac gospodarzy po tak miernym kursie... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
PLAYOFF WINNER
|
|
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583 |
Magic graja bez zeba. Wypadl Carter wczoraj i nawet ich Wizards skompromitowali w 4 kwarcie. Trojka nie siedzi. Jezeli zagra Carter to typ moze wejsc, bez niego jakos tego nie widze..
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484 |
a co takiego genialnego jest w carterze? przecież on trafić do kosza nie umie
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
PLAYOFF WINNER
|
|
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583 |
Jest w stanie zapewnic lepszy poziom niz powiedzmy 3/4 skladu Orlando. Nie jest cudotworca, ale i tak jest lepszy niz praktycznie cala reszta.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 4,425
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 4,425 |
Jest w stanie zapewnic lepszy poziom niz powiedzmy 3/4 skladu Orlando. Nie jest cudotworca, ale i tak jest lepszy niz praktycznie cala reszta. zatrzymałeś się chyba na `98 roku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,484 |
Jest w stanie zapewnic lepszy poziom niz powiedzmy 3/4 skladu Orlando. Nie jest cudotworca, ale i tak jest lepszy niz praktycznie cala reszta. jedyne co jest w stanie zapewnić to same pudła na 126 notowanych graczy jest 123 pod względem skuteczności, carter to wnerwiający leszcz
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
Po tym co widać, Orlando gra piach, nawet wczoraj gdy mieli przewagę to ich gra nie była dobra, cały mecz wyrównany a 4 kwarta żal w wykonaniu grajków, swoją drogą noc niespodzianek jednak, przeciwnik gra swoje wczoraj odprawili Boston, meczu nie widziałem ale kontuzji nie ma, kwestia czy zmęczenie? Czy Orlando się nagle obudzi?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 15,586
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 15,586 |
Nie nagle /patrz bilans/ - czy obudzi? strugnie Jastrzębie 10-pkt lub więcej Dlaczego - bo Atlanta to drużyna wybitnie swojego parkietu - a jednemu z pretendentów do ostrej walki w PO po prostu nie wypada dawać d.. 5 razy z rzędu  Innym ciekawym typem wydaje się Detroit -4,5 - ale Phila to drużyna conajmniej nieobliczalna 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2008
Posty: 3,183
Roberto Carlos
|
|
Roberto Carlos
Dołączył: May 2008
Posty: 3,183 |
Wie ktoś czy w Utah wystąpi dziś Williams ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
No tak ale wtedy i Carter rzucał więcej a ostatnie mecze w jego wykonaniu to poniżej 10 pkt  cały zespół słabiej rzuca i tyle
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2009
Posty: 3,352
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2009
Posty: 3,352 |
Wie ktoś czy w Utah wystąpi dziś Williams ? raczej nie http://www.deseretnews.com/article/...turday-nights-game.html?linkTrack=rss-38Carter dzisiaj nie zagra napewno a w jego miejsce wystąpi JJ Redick a jak widze dla niektórych to wcale nie jest osłabienie a kurs na Atlante zachęcający. Poza tym Orlando to bardzo przeceniana drużyna, jak nie zrobią jakiejś wymiany to mogą co najwyżej myśleć o 2 rundzie. Choć z drugiej strony jak sobie rzypomne to co Atlanta pokazała podczas ostatniego meczu na florydzie to myśle że lepiej odpuścić sobie ten mecz
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,790
The Famous McD
|
|
The Famous McD
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,790 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 15,586
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 15,586 |
graty - u mnie stawka nieco niższa - ale dodatkowo dubel z BYU /nccab/ co do następnego postu - faktycznie Magicy to bardzo przeciętna druzyna  - pyknąć +30pkt wcale nie najsłabsze Jastrzębie wybitnie o tym świadczy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
Uderza ktoś dziś Boston? Toronto wrzuciło wyższy bieg i 3W z rzędu, wracają na swój parkiet ale przeciwnik mimo, że ostatnio trochę słabiej to zawsze groźny. Wracając do Orlando to ładne lanie urządzili sobie, pewnie po tych porażkach dostali ultimatum 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005 |
Wracając do Orlando to ładne lanie urządzili sobie, pewnie po tych porażkach dostali ultimatum  niekoniecznie, orladno liczac preseason łoi atlante średnio 29 punktami  , a póki co TORONTO boston ostatnio w słabszej formie , raptors z kolei wygrało 8 z 9 ostatnich meczy , ich jedyna porazka to wlasnie z bostonem, wiec okazja do rewanzu znakomita
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005 |
ciekawe tez co zrobi wash, maja szanse wbic gwozdz do sportowej trumny arenasa, gdyby sie okazalo ze zaczna wygrywac bez niego mozliwa jest analogiczna sytuacja jak tracym mclazym ,swoi go nie chca a innych na niego nie stac, mielibysmy kolejna ofiare swojego ogromnego kontraktu
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
Wyjątkowo, jak na poniedziałek sporo dziś spotkań  Jednak od pierwszego spojrzenia na dzisiejsze pojedynki moja uwaga została skierowana na jeden z nich. Konkretnie chodzi o mecz PHI 76ers - NO Hornets. Zacznijmy od gospodarzy.. 76ers w końcu są zdrowi (jedynie Iverson narzeka na uraz kolana i będzie game-time decision). Po urazach Green'a, Williams'a czy Speights'a nie ma juz śladu. Zdecydowanie zwiększa to pole manewru i rotację w składzie. Również przesunięcie Branda na ławkę wydaje się być dobrym posunięciem, daje to większe możliwości 'rezerwowym' 76ers, a zarazem nie zmniejsza efektywności Eltona (chociażby ostatni mecz @DET i 25pkt silnego skrzydłowego Philadelphii). Co ciekawe ostatnio lepiej Phili powodzi się na wyjazdach, z 8 ostatnich takich spotkań przywieźli aż 5 wygranych (@BOS, @POR, @SAC, @DEN, @DET), notując zarazem w tym czasie 3 kolejne wtopy na własnym parkiecie (dodając do tego wcześniejszą porażkę vs CLE to juz 4 kolejne mecze bez zwycięstwa w domu). Dziś nadarza się świetna okazja by poprawić taki stan rzeczy. A stanie się tak, ponieważ zawitają tam dziś Szerszenie z Nowego Orleanu. Szerszenie, które mogą już mieć nieco przytepione żądła, w końcu bedzie to juz ich 3-ci mecz w ciągu 4 dni, w tym b2b po wczorajszej wizycie w stolicy USA i pojedynku z tamtejszymi Wizards. Hornets notują najdłuższą serię zwycięstw w tym sezonie, AŻ 6 spotkań. Tak mocno podkreślam, ża jest to AŻ 6 spotkań, gdyż wcześniej rekoredem tego sezonu były 3 kolejne wygrane spotkania (NOH zanotował dokładnie dwa takie run'y ). Jakby tego było mało, wszystkie te 6 spotkań było wygrywane niewielka ilością punktów, bo były to zwycięstwa jedynie 4-5 oczkami. Nie chce mi sie wierzyć, że podmęczeni Hornets po raz kolejny się przeslizgną i dadzą radę głodnym domowego zwycięstwa 76ers. PHI 76ers(-2) @2,02 pinnacle  Z innych spotkań na pewno kuszą Pistons. Nic nie może wiecznie trwać, seria ich porażek przybiera już kosmiczne - jak na taką dużynę - rozmiary. Problemy zdrowotne 'niby' już za nimi, ale tylko 'niby'. Widać gołym okiem, że Rip, Gordon, czy Stuckey grają poniżej swoich możliwości. Jednak potencjał, który drzemie w drużynie z Detroit nie pozwala przejść obok kursów over @3 obojętnie. W końcu kiedys muszą się wstrzelić  Co jeszcze? Hmm.. Może Pacers. Trio strzelców - Granger, Dunleavy, Murphy gotowe do gry. Już nie pamiętam kiedy wszyscy trzej byli jednoczesnie do dyspozycji trenera  Raptors po ciężkim meczu z Celtami...może...może..  Tyle ode mnie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481 |
Rowniez gram PHI -2
Juz od jakiegos czasu czaje sie na postawienie przeciwko NOH. Z Netsami wiedzialem, ze ich porazki nie ma co brac, bo wygrana byla prawie oczywistoscia. Wczoraj myslalem, czy nie postawic na Wizards, ale tez sie balem - bez Arenasa nie wiadomo na co stac te druzyne i tu rowniez wystraszylem sie by postawic na przegrana CP3 i spolki. Na szczescie mialem racje. Dzis juz jednak zaryzykuje. Phila ma ciekawy zespol i zauwazylem, ze w tym sezonie mozna zlapac na prawde fajne kursy na te ekipe. Brand po niedokonczonym jednym spotkaniu i absencji w kolejnym, przeciwko DET zaprezentowal sie bardzo dobrze wchodzac z lawki. Dzis licze na kolejne bench points z jego strony. Moze obudzi sie w koncu tez Speights - po powrocie po kontuzji mial kilkumeczowa serie bardzo dobrych wystepow, lecz ostatnio z jego strony jedna wielka mizeria.
Wczoraj o czym wspomnial juz BB, Hornets znow wygrali niewielka iloscia punktow. Drugi taki jak wczorajszy mecz Peji juz sie raczej dzis nie przytrafi i 20 punktow do wyniku nie dolozy, to raczej nie tego typu gracz, by grac 2 rownie wysokopunktowe mecze z rzedu. Po nienajlepszym poczatku sezonu, na wlasciwy tor wszedl David West, dobrze rzucajac i solidnie walczac na tablicach.
Dzis jednak nie wierze w 7th straight win Szerszeni. Sa b2b, a ja lubie grac na przerwanie serii - dzis 6W Hornets i 4L at home 76ers.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005 |
Problemy zdrowotne 'niby' już za nimi, ale tylko 'niby'. Widać gołym okiem, że Rip, Gordon, czy Stuckey grają poniżej swoich możliwości. Jednak potencjał, który drzemie w drużynie z Detroit nie pozwala przejść obok kursów over @3 obojętnie. W końcu kiedys muszą się wstrzelić  Medical Watch: G Will Bynum (ankle sprains) is doubtful for Monday's game at Chicago. F Tayshaun Prince (left knee soreness) is doubtful for Monday's game. G Rodney Stuckey (right knee soreness) is doubtful for Monday's game. G Ben Gordon (left ankle sprain, thigh strain) is probable for Monday's game. Rodney Stuckey and Tayshaun Prince did not play in the second half Saturday because of knee soreness. Ben Gordon also injured his right thigh late in the game Will Bynum, has been sidelined the past five games with sprains to both of his ankles.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
Dzisiaj postanowiłem odwiedzić zachodnie wybrzeże Stanów Sacramento Kings - Orlando Magic  Magicy ostatnio daleko od swojej optymalnej formy, bo czy inaczej można nazwać serię 4 kolejnych porażek, w tym z ekipami pokroju Pacers czy Wizards (nic tym ekipom nie ujmując)? Jednak ostatnio nastąpiło przełamanie, pewna wygrana, ba! wręcz zdeklasowanie Jastrzębi 113:81. Co warte podkreślenia, nie było w tym meczu w szeregach Magików zdecydowanego lidera punktowego, a zdobycze podzieliły się na 9-ciu (a więc wszystkich) graczy, w tym 7-miu zdobyło 11 i więcej oczek. Bez wątpienia jest to ważne by gra nie opierała sie jedynie na 2-3 zawodnikach, a punkty rozkładały na większa grupę graczy. Jeśli chodzi o ubytki kadrowe, to wszystko wskazuje na to, że w dzisiejszym spotkaniu zabraknie Cartera. Jednak czy jest to aż tak duże osłabienie? I tu ciekawostka: gdy w tym sezonie w piątce Orlando wychodzili Nelson-Carter-Lewis-Howard to ich bilans wynosi 5-5, z kolei gdy zabrakło choć jednego spośród w/w zawodników 20-7  Także brak Vince'a nie powinien być mocno odczuwalny, szczególnie, że dystansowych strzelców w szeregach Magików nie brakuje: wspomniani Nelson, Lewis oraz Barnes, Anderson, czy Redick, który zastąpi dziś najprawdopodobniej Cartera w wyjściowej piątce. A biorąc pod uwage ostatnią dyspozycję Air Canady to juz na pewno nie będzie to osłabienie  Także drużynie z Florydy nie pozostaje nic innego jak pokazanie, że wygrana z Atlantą nie była tylko przebłyskiem w ich słabszej formie, a powrotem na właściwe tory...zwycięskie tory  Ani słowa nie poświęciłem jeszcze Sacramento.. i niech tak pozostanie, w końcu to nie oni mają dzisiaj wygrać ORL Magic (-4) @1,952 Pinnaclepzdr 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|