Pierwszy tydzień w funtach można uznać za udany, w dużej mierze dzięki dzisiejszemu dniu (uwidoczniłem większość rynków na screenie tygodniowym). Wstępnie miałem dzisiaj w ogóle nie być na giełdzie ale popatrzyłem że są bardzo dobrej klasy wyścigi i nastąpiła zmiana planów.
Poniedziałek był jeszcze w dolarach i dzień zakończyłem na 0, wtorek jak powyżej (111) dość udany, środa już tylko 60, a czwartek 40. Nie tylko mnie niezbyt wychodziło w te dni. Peter i sporo innych użytkowników forum betangel też uznali że były to bardzo słabe dni.
Mam nadzieję, że uda mi się dość szybko przestawić na te funty. Kwoty zrobiły się proporcjonalnie mniejsze ale ja dążę do tego by utrzymać stawki z konta dolarowego. Maksymalnie dziś używałem stawek 800 przy kursie 2 czyli to jakieś 1300 dolarów, wcześniej nigdy takich stawek nie używałem ale jak wspomniałem ta psychologia liczb z konta dolarowego mi pozostała i jakoś łatwo mi było. Mam nadzieję, że nie obróci się to przeciwko mnie a tylko pomoże mi się rozwinąć.
A jak Wam poszła dzisiejsza sobota?
[
Linked Image]