Andrew Murray vs Kevin Anderson(+9.5 gema)2 1.72 bet365 4/10
Szkot swoją grą absolutnie mnie nie przekonuje. Mam wrażenie, że wielka nadzieja Brytyjczyków nieco zatrzymała się w rozwoju. Ostatnimi czasy dochodziły do nas wieści, że rozstał się ze swoją dziewczyną, że nie widzi świata poza grami komputerowymi. Troszkę to niepoważne, jak na zawodowego tenisistę. Wszyscy wiemy, że Murray bardzo powoli wchodzi w wielkie turnieje. Pierwsze mecze, gdzie jest zdecydowanym faworytem gra ospale, jakby leniwie. Krótko mówiąc, nie zależy mu na pogromie, a na wejściu we właściwy rytm. Po drugiej stronie siatki Anderson, który znany jest ze swojego znakomitego serwisu. W kwalifikacjach spisywał się znakomicie, pokazując, że będzie ciężki do złamania. Atomowy serwis ustawia jego gemy serwisowe, przez co jest ciężki do złamania. Handicap +9.5 to w tym wypadku spore zabezpieczenie. Myślę, że reprezentant Południowej Afryki powinien spokojnie je pokryć. Kurs na taką opcję wyśmienity, więc czemu nie spróbować? Jeżeli Kevin zostanie złamany "po razie" w każdym secie, owy handicap zapewni nam wygraną. Według mnie wygląda to rewelacyjnie.
Grosjean to już nie ten sam Grosjean co pare lat temu już nie ma tej szybkości i płynności w grze. Rzadko kiedy występuje w turniejach a za tym idzie brak ogrania. Turek w kwalach pokonał Polanskyego 6-1 6-2 oraz zawsze groźnego Bogdanovica 6-4 6-4. Marsel Ilhan po praktycznie wygranym meczu w 3 rundzie kwalifikacji odpadł (choć miał parę piłek meczowych) z Kindlmannem 7-5 1-6 11-9 tak więc turek jest już ograny i mam nadzieję że to zaprocentuje.
Zgadzam się z Twoim typem, ale śmieszy mnie nazywanie Bogdanovicia "groźnym". To jest jeden z większych pusiaków w tourze, ktoś pokroju F. Lopeza... tylko gorszy. Nawet tutaj w Anglii śmieją się z niego i jego nieudolności, a po zeszłorocznym Wimbledonie słyszałem, że zabiorą mu dziką kartę, którą z racji Brytyjskiego obywatelstwa otrzymywał dosyć regularnie w tym turnieju (a następnie dawał ciała w 1 rundzie i zgarniaj czek na okrągłą kwotę 10tyś funtów za pierwsza rundę).
a ja odradzam, strasznie nerwowy jest ten Argentyniec, jak mu nie wychodzi to się obraża na cały świat i ma pretensje do wszystkiego tylko nie do siebie
też bym odradził ten typ, mając na uwadze że Lacko nie jest chłopcem do bicia, lubi hard, progres formy jest widoczny i po kursie @1,45 nie warto przeciw niemu grać. a Mayer faktycznie lubi się "podpalić" i gra nierówno. tu może być 5 setów.
Kolejną, bardzo ciekawą propozycją dzisiejszej nocy, jest typ na młodego Amerykanina, wielką nadzieję tego sportu w Stanach Zjednoczonych. John, to typowy drwal - trudno się z tym nie zgodzić, jednak ten drwal jest naprawdę w niezłej formie. Świadczy o tym zwycięstwo w ostatnim turnieju.Trzeba również nadmienić, że owy drwal mocno poprawił swoją grę z głębi kortu i obecnie w wymianach radzi sobie naprawdę przyzwoicie, uwzględniając przy tym jego gabaryty. Hard to jego nawierzchnia, a pamiętajmy, że hard w AO jest wręcz stworzony pod zawodników z takim serwisem. Jego rywalem będzie dzisiaj Włoch, którego nijak nie wyobrażam sobie w tym pojedynku. Jak powszechnie wiadomo Andreas najlepiej czuje się na nawierzchni ceglanej. Jego styl gry nie pasuje na kort twardy. Owszem, zdarza się, że Seppi zabłyśnie i na tej nawierzchni, ale są to wyjątki, które potwierdzają regułę. John jest w dobrej formie, gra na nawierzchni, która powinna mu odpowiadać, a na przeciwko siebie ma Włocha, któremu owa nawierzchnia nie pasuje, a jego forma pozostawia wiele do życzenia. Widziałem go w meczu z Hewittem. Fakt, Australijczyk zagrał bardzo dobre zawody, ale Seppi praktycznie nie istniał. Dzisiaj będzie mu jeszcze trudniej zabłysnąć, gdyż John, będzie wszelkie zapędy Włocha gasił swoimi ponadprzeciętnymi gemami serwisowymi. Kurs, wystawiony przez bukmacherów, to według mnie spora przesada. Nie ma sensu doszukiwać się niespodzianek tam, gdzie nie mają one racji bytu. Taki kurs biorę z pocałowaniem ręki i czekam na pozytywne rozstrzygnięcie.
Z wyższych kursów warto spróbować Chelę z Hanescu. Rumun problemy ze zdrowiem, do tego nawierzchnia dla zawodników rotujących piłkę, a Chela w miarę niezły counter-puncher, więc serwis Hanescu nie powinien być decydującym elementem meczu.
Florek Mayer bardzo dobre wejście w sezon, dobra forma, w zeszłym roku ograł Petschnera. Jego rodak obecnie nie jest w dobrej formie, jakieś problemy mentalne, a i kibice niemieccy nie dają mu większych szans. Kursy koło 1,6 do wzięcia. Anderson też powinien pokryć handi. Murray w tym roku żadnego poważnego grania, ale mecz na pewno wygra - Anderson nie za bardzo lubi counter-puncherów, ale te 9 gemów przewagi to bardzo dużo.
Podobają mi się też kursy na over 3.5 seta w bet365. W takich meczach jak np Monaco - Gulbis czy Youzhny - Gasquet bardzo możliwe przynajmniej 4 sety a kursy w okolicach 1.50 moim zdaniem warte gry. Isner - Seppi też można grać over 3.5, bo wątpie żeby Isner nie miał żadnego przestoju przy swoim serwisie i wygrał gładko.
Wprawdzie skończyłem praktycznie z typowaniem końcowych wyników, ale jeden kurs dzisiaj mi się podoba.
Radek Stepanek - Ivo Karlovic [1] @1.45
Stepanek już drugi rok z rzędu w dobrej formie na początku sezonu. W Brisbane ośmieszył kontuzjowanego Monfilsa i stoczył zacięty pojedynek z Roddickiem, przegrany po dwóch tie-breakach. Ivo w Doha nie zachwycił, podobnie jak w końcówce zeszłego roku podczas sezonu halowego. Na szlemach poza Wimbledonem można policzyć na palcach jednej ręki jego wygrane z zawodnikiem z czołówki. Zazwyczaj nawet ze słabymi rywalami potrafił wylecieć w I rundzie i tak było np. rok temu na US Open, gdzie ograł go Navarro, grający podobny tenis do Radka, a nie posiadający takich umiejętności. Mecz w Australii już o 11 w pełnym słońcu, więc prędzej czy później te ponad 100 kilo zacznie dać o sobie znać. I z tego co pamiętam to Ivo bardzo nie lubi serwować pod słońce i nawet czapeczka i jego okularki nie zapewniają pełnego komfortu uderzenia, które będzie go trzymać przy życiu w tym meczu.
W H2H 3-0 dla Radka, w tym jedna wygrana rok temu na cegle w Davisie na terenie Karlovica. Możliwy over w tym spotkaniu.
Gram na Nadala bo: -psychiką i przygotowaniem fizycznym bije swoich przeciwników na głowe. -nie widze zawodnika, ktory w meczu do 3 wygranych setow moglby wygrac z Rafą - pasuja mu australijskie korty-wygral tutaj rok temu - Hiszpan jest w swietnej formie a jego przeciwnicy (procz Davydenki) zaprezentowali sie poznizej oczekiwań. Szczegolnie Federer mnie zawiódł. -kurs jaki proponuje betsafe jest bardzo atrakcyjny...widze ze gdzie indziej kursy oscylują w okolicy 3-4 -"Nadal to Nadal"
Mysle ze te argumenty Was przekonają... a szczegolnie ten ostatni
Ja tam nie widze Nadala jako zwyciezcy. Poczekam co zaprezentuje Djokovic, Del Potro i paru innych. Licze mocno na Djokovica, ktorego forma jest niewiadoma.
Andrew Murray vs Kevin Anderson games hc (0:9,5) 2 @1,72 5/10 Nie wydaje mi się aby Murray'owi chciało się walczyć o każdą piłkę. Poza tym Kevin powinien postawić większy opór niż wskazuje na to hc z bet365. Widzi mi się tb w tym meczu, choć trzeba zauważyć,że nawet przy wyniku 6:4, 6:3, 6:2 typ wchodzi
Nicolas Almagro vs Xavier Malisse over 3,5 seta @1,50 4/10 Bardzo wyrównana para, może nawet 5 setów, ale mi wystarczy jak będą 4.
Guillermo Garcia-Lopez vs Stanislas Wawrinka over 32,5 gema 5/10 @1.66 4/10 Linia bardzo nisko ustawiona. Co prawda GGL ostatnio słabo,ale potencjał na urwanie chociażby jednego seta bez dwóch zdań posiada. Poza tym nie pamiętam kiedy Stasiu wygrywał 'izzi' na jakimś Szlemie
S. Grosjean - M.Ilhan 2 @2,53 2/10 Value. Francuz,który od jakiegoś czasu jeździ na turnieje bardziej 'rekreacyjnie' kontra młody Turek po kwalifikacjach - szanse 45-55, gram Marsela.
Koellerer - Veic 2 @2,27 3/10 Może Daniel ma nawet umiejętności na lepsze granie niż wskazuje jego pozycja w rankingu,ale głowy to nie! Natomiast Chorwat ładnie przeszedł kwalifikacje,do tego Antonio powinien poprawić znacząco swój ranking w tym roku...
Andy Roddick vs Thiemo De Bakker over 29,5 gema @1,72 3/10 Gdyby nie to,że Andy wydaje mi się być w bardzo dobrej formie to grałbym to grubiej. Teraz plusy: Thiemo to zawodnik z dużym potencjałem, niska linia. Po cichu liczę,że Holender urwie przynajmniej seta (choć tego nie grałem - po prostu mu kibicuję )