Nie widziales jak odporny jest Pudzian na ciosy, bo Najman ich nie zadal.
Oliwa akurat lac sie potrafi
Bardziej chodzi mi o to, że ludzie, którzy ze sportami walki mają niewiele wspólnego teraz zobaczyli, że na dostaniu w mordę od Pudziana można nieźle zarobić. I z tego robi się cyrk.
Pismaki to podchwytują, wynajdują coraz to nowe nazwiska. I chcą zrobić z tego cyrk w którym wpuszczają do ringu kogokolwiek, byle był w miarę znany i nie wyglądał jak chorowity studencik w bibliotece.
Zaczęło się od pajaca Najmana, który sobie nieźle zarobił. Teraz Nastula, Oliwa, a zaraz znajdą kolejnych (pewnie emerytowanych już) sportowców. Polsatowi w to graj bo im lepsze nazwiska tym większa kasa, tym więcej Mroczków na trybunach i tym więcej motłochu przed tv.
Władze MMA z początku ucieszone, że ich dyscyplina dostała potężną reklamę, niedługo zaczną się pukać w głowę. Sam Pudzianowski też pewnie będzie traktowany jak klaun w środowisku, który walczy tylko z celebrytami, a nie z normalnymi zawodnikami. Jedna taka walka z Najmanem wystarczy.
To tak jakbyś założył drużynę piłkarską i zamiast chcieć awansować do 1 ligi zadowoliłbyś się meczami z Orłami Górskiego, Reprezentacją Artystów Polskich czy drużyną TVNu.
To mi się nie podoba. Że media przerabiają Pudzianowskiego na takiego klauna, czym sobie za bardzo nie zasłużył. Sam Oliwa mi wisi. Bić się potrafi, ale nie o to chodzi.
Akurat Nastula to by zakonczyl jakze krotka kariere Pudziana.
lupus czesc po pierwsze a po drugie to z tym nastula bym sie nie zapedzał, jak pudzian potrenuje jeszcze z poł roku to nastula bez szans jak dla mnie, poprostu roznica w sile jest tak kolosalna ze nie ma szans pawełek nadrobic tego technika
Bardziej chodzi mi o to, że ludzie, którzy ze sportami walki mają niewiele wspólnego teraz zobaczyli, że na dostaniu w mordę od Pudziana można nieźle zarobić. I z tego robi się cyrk.
Pismaki to podchwytują, wynajdują coraz to nowe nazwiska. I chcą zrobić z tego cyrk w którym wpuszczają do ringu kogokolwiek, byle był w miarę znany i nie wyglądał jak chorowity studencik w bibliotece.
Zaczęło się od pajaca Najmana, który sobie nieźle zarobił. Teraz Nastula, Oliwa, a zaraz znajdą kolejnych (pewnie emerytowanych już) sportowców. Polsatowi w to graj bo im lepsze nazwiska tym większa kasa, tym więcej Mroczków na trybunach i tym więcej motłochu przed tv.
niech wpadną na pomysł nowego show "gwiazdy tańczą na ringu" walka pierwsza mroczek vs piróg
to by miało oglądalność skoro w tydzień mogą opanować jakiś taniec, to czemu nie jakiś styl walki
I Hajzer: Dziś poznamy techniki boksu, a w kolejnym odcinku zawodnicy zaprezentują swoje umiejętności w Aikido
Widziałeś jego walkę w Stanach, że się w takim tonie wypowiadasz? Wcale nie będzie miał łatwo jak ten się rzuci na niego to może mieć ciężko, Paczkow nie zadał żadnego uderzenia, a wygrał walkę
- oceńcie sami, walka cały czas w parterze i nie w stanach a w Londynie. Paczków nie był ulubieńcem publiczności, jak wchodził na halę witały go gwizdy, zresztą po zwycięstwie też takowe było słychać. Chyba tylko dlatego że walka mało widowiskowa dla publiczności. Możemy się spodziewać że ewentualna walka Pudzian-Paczków potrwa chyba dłużej niż jednego Najmana.
- Zwracamy się z uprzejmą prośbą, aby nie pisać o Marcinie Najmanie w serwisach sportowych i nie przedstawiać go jako pięściarza - napisali polscy bokserzy w oświadczeniu, które przesłali serwisowi bokser.org.
- Kontrowersyjne i większości obraźliwe komentarze Marcina Najmana na temat czołowych zawodników polskich wypaczają obraz naszego środowiska. Marcin Najman nigdy nie był i nie będzie bokserem, nigdy ciężko nie trenował, a jedyne dwie prawdziwe walki (obie szybko przegrał - z Wawrzykiem i w MMA z Pudzianowskim) otrzymał dzięki autopromocji w tabloidach. Wszystkie pozostałe pojedynki Najmana odbyły się ze starannie wybranymi i opłaconymi przez niego przeciwnikami, a jedyny z nich, który miał więcej zwycięstw niż porażek (6-4) urodził się w 1960 r.! Obrażanie zawodników takich jak Saleta, Kostecki czy Wawrzyk nastawione jest tylko i wyłącznie na zyskanie rozgłosu. Promowanie tego typu zachowań sprawia wrażenie, że nie trzeba ciężko trenować i walczyć - wystarczy tylko głośno krzyczeć i obrażać a "sława" przyjdzie sama.
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, Andrzej Wawrzyk, Dawid "Cygan" Kostecki, Tomasz Hutkowski, Krzysztof Bienias, Krzysztof Cieślak, Krzysztof Szot, Paweł Głażewski, Krzysztof Głowacki, Maciej Zegan, Wojciech Bartnik, Mariusz Cendrowski, Grzegorz Soszyński, Albert Sosnowski, Mariusz Wach, Przemysław Saleta
ciekawe, który pierwszy mu to powie prosto w oczy na mieście
Adamek - Estrada ?? na Estrade w fortunie ja lekko stuknołem czarnucha w expie, mysle ze adamek w tej kategorii nie powinien byc tak faworyzowany :)kurs 4 warto ?
Jakieś typy i przewidywania co do wyniku lub przebiegu walki? Ja myślę, że Estrada to niezły zawodnik - taki solidny średniak, który wielkiego powera w łapie nie ma, ale też nie jest łatwo go pokonać. Na pewno Adamek ma większe umiejętności, pytanie tylko jak sobie poradzi w wadze ciężkiej.
Zwłaszcza z przyjmowaniem ciosów, bo na pewno ich Adamek trochę przyjmie. Estrada to nie stary, wolny jak wóz z węglem Gołota, który nie zagroził Adamkowi. A Adamek w wielu walkach udowadniał, że mistrzem obrony z pewnością jest i przyjmował sporo ciosów w swoich walkach. Szczęka wytrzymywała je, ale tutaj będzie o to znacznie ciężej.
Zresztą trener Gmitruk doskonale o tym wie i przygotowania poświęcił głównie poprawie defensywy.
Myślę, że Tomek będzie walczył bardzo uważnie przede wszystkim starając się nie oberwać za dużo i wybadać dokładnie rywala. A w drugiej połowie walki ruszy do zdecydowanych ataków kiedy to być może Estrada osłabnie.
Estrada (pol negro, pol latino) generalnie sporo lepszy niz ma wyrobioną marke,bardzo szybki, duzo bije, w roznych plaszczyznach - ale brak dobrych ciosow prostych - bije glownie cepiastymi. Niezły w zwarciach i poldystansie. Slabiutki za to na nogach, no i sila ciosu jak na takiego kwadrata słaba. Grozny generalnie przez pierwszą połowe walki, pod koniec puchnie i juz glownie czeka na atakI.
Spodziewalem sie ze Adamek podobnie jak z Banksem da sie wyzalec Estradzie przez pierwsze kilka rund a potem docisnie. Ale Gmitruk mowi ze Tomek nie moe dac sobie anrzucic stylu Estrady stąd byc moze napieranie będzie od początku. Recepta jest chyba prosta - trzymac dystans i tyle. Ta walka generalnie pokaze czy ostatecznie Adamek sie przyjął w ciężkiej (walka z Jedrekiem jak Bzyku zauwazyles zupelnie niemiarodajna).
Jesli wygra ma byc Arreola i ja juz czekam na kursy na Adamka . Ciekawe czy sie buki walną w ocenie . Arreola po porazce z Vitem chyba robi juz zjazd do bazy.