Dablju Bush i Tony Blair mają lunch w Białym Domu. Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta o czym rozmawiają. - Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej. - O, to ciekawe, a jakie są plany? - pyta gość. - Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę. Gość wygląda na zdezorientowanego: - Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę? Blair klepie Busha po plecach mówiąc: - A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o Muzułmanów!!!
Tata uczy syna strzelać z łuki, uderzył pierwszy, jednak strzała poleciała bardzo, bardzo daleko. Ojciec kazał obejśc synowi po tą strzałę. Syn przychodzi, a strzała cała z krwi. - Co się stało? - pyta ojciec - Mam dobrą i złą wiadomość - odpowiada syn. - Powiedz najpierw tą dobrą - rzekł ojciec. - Przebiłeś członka sąsiada - z zadowoleniem mówi syn - No to zajebiście, a jaka ta zła? - pełen szczęścia pyta ojciec - I policzki mamy też....
Przychodzi Adolf do nieba i spotyka św. Piotra -Adolf co ty tu robisz nie wpuszczę cię ! -Piotrek wpuść mnie dam ci krzyżyk -Dobra idę po Jezusa Poszedł i za chwile wraca z Jezusem -Adolf ty chcesz do nieba ? -Wpuść mnie to dam ci żelazny krzyż -Hmmm no nie wiem idę do ojca. Poszedł Jezus do ojca i mówi: -Tato wpuść Adolfa -Pojebało cię ? -Ale on powiedział, że da mi żelazny krzyż! -Na chuj ci żelazny krzyż jak ty z drewnianym się 2 razy wyjebałeś.
Chrystus wisi na krzyżu, patrzy na ludzi zgromadzonych pod sobą i mówi: -maryjo matko moja przyjdź do mnie.-maryja podeszła Józefie ojcze mój przyjdź do mnie-józef podszedł Janie uczniu mój przyjdź do mnie - Jan podszedł łukaszu uczniu mój przyjdź do mnie - łukasz podszedł W końcu dochodzi do marka i mówi. Marku uczniu mój przyjdź do mnie. - Nie! -Marku uczniu przyjdź do mnie.. Nie! - to spierdalaj, nie będzie cię na zdjęciu!
Podczas kursu na skałkach wspina sie młoda adeptka razem z instruktorem. Nagle dziewczyna zaczyna szukać reką nerwowo... i mówi: - Panie instruktorze, nie mam chwytu! Instruktor uspokaja: - Poszukaj, sprawdź po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana: - Mam! Mam szparę, cała ręka wchodzi! - Ty się k*rwa nie reklamuj, tylko wspinaj!
- Halina dawaj miskę będę rzygał - Józek nie rozrabiaj, spać - Halina dawaj miskę będę rzygał - Józek, do spania! - Dawaj miskę, bo źle będzie.. Żona zdesperowana biegnie po miskę bo widzi że już już naprawdę jest źle - Halina stop zmiana planów zesrałem się
Budzi się żona: - Ależ ja jestem opuchnięta! - krzyczy - Mówi się otyła, suko.
Płynie ślepy z jednorękim przez jezioro... Siłą rzeczy wiosłuje jednoręki, a że ręka tylko jedna to wiosło też jedno, więc macha biedak raz z jednej strony łódki raz z drugiej... spocił się przy tym bardzo i w pewnym momencie na samiutkim środku jeziora wiosło mu się było wyśliznęło... zrezygnowany zakrzyczał:
co w tym smiesznego? Kibice kochaja pilke i swoj klub i chwala im za takie podziekowanie Nie jeden pilkarz chcialby miec takie pozegnanie po jakze waznym meczu
co w tym smiesznego? Kibice kochaja pilke i swoj klub i chwala im za takie podziekowanie Nie jeden pilkarz chcialby miec takie pozegnanie po jakze waznym meczu
Ok nic śmiesznego ale do działu ciekawe,warte uwagi nie pasowało
co w tym smiesznego? Kibice kochaja pilke i swoj klub i chwala im za takie podziekowanie Nie jeden pilkarz chcialby miec takie pozegnanie po jakze waznym meczu
Mnie np. to śmieszy. Facet który nie grał ostatnio za wiele, nagle jest kochany, bo strzelił 2 gole z bliskiej odległości ... sam chce już żeby go powołać do kadry Polski to jest śmieszne i nie ma co się dziwić że ludzie sobie z tego drwią, niech strzeli przynajmniej gola co 2-3 mecze to możemy o Smolarku poważnie rozmawiać.