|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98 |
Guzik prawda... Znajdziesz banki, które nie bardzo wnikają w zarobki. Kolega wziął kredyt na mieszkanie, miesięczna rata 900 pln. A jego "oficjalne" zarobki to 1085 PLN na rękę  Nic tylko płakać, że szef kolejne 2k daje mu w kopercie przy wypłacie... W takim razie w co wnikają ? Być może tak było ale czegoś o tym "koledze" nie wiesz.. Może miał bogatego żyranta ? Vader na tym forum to gwiazdą nie jesteś 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171 |
Chciałem tylko pokazać jak zgubna może być ludzka świadomość (a może nieświadomość?!) Wiele bym dał za poranek z myślą: "Jaki piękny dzień" Mój wyglądał tak: "Co by dzisiaj zagrać..." Chcę coś w życiu zmienić, chcę naprawić to co zepsułem, mocno wierzę że się uda. Dziękuje za słowa na PW które dodały mi dużo wiary, bardzo mi to pomoże stanąć na nogi. Choć nie jestem stary chce coś napisać grubymi literami: Nie popełnij tego samego błędu co ja, gdy byłem młody, myśl zawsze dwa dni do przodu oraz pomyśl czasami o negatywnych skutkach swojej decyzji czy warto ja podejmować!Tyle ode mnie. Konta u buków zamykam ale mecz.pl zostanie  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584 |
Guzik prawda... Znajdziesz banki, które nie bardzo wnikają w zarobki. Kolega wziął kredyt na mieszkanie, miesięczna rata 900 pln. A jego "oficjalne" zarobki to 1085 PLN na rękę  Nic tylko płakać, że szef kolejne 2k daje mu w kopercie przy wypłacie... W takim razie w co wnikają ? Być może tak było ale czegoś o tym "koledze" nie wiesz.. Może miał bogatego żyranta ? Vader na tym forum to gwiazdą nie jesteś   To jest forum dyskusjne... nie wiem czy wiesz. Gwiazdy to trzeba szukać w tabloidach itd. Chociaż gwiazd to tutaj jest pełno. Ja nie walcze o takie miano- spokojna Twoja rozczochrana. A wiesz, że można dostać kredyt bez żyranta? Żeby nie pisać zbyt skomplikowanie (co byś zrozumiał...) to Ci powiem, że jest coś takiego  Nie spłacasz kredytu biorą (bank) Ci mieszkanie. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2009
Posty: 627
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2009
Posty: 627 |
Życzę Ci wytrwałości! Z mojego punktu widzenia popełniasz błąd pisząc taki temat na tym właśnie forum. Są do tego odpowiedniejsze miejsca.
Twój problem nie skończył się w momencie powiedzenia "NIE" uzależnieniu i zamknięciu kont. Przyjdzie trudniejszy moment, negatywne emocje, przypadkowa kłótnia, coś nie pójdzie po twojej myśli i będziesz szukał gry.
Każdy kontakt, nawet niewielki - zobaczysz reklamę, mecz, wynik w TV - już zadziała na twoją niekorzyść. Także musisz się pilnować, być cały czas gotowości by w momencie zagrożenia mieć gdzie spier****ć.
Masz dziewczynę, jednak Ona długo twoich ekscesów nie zniesie. Powiedziałeś jej o całej sprawie - świetnie. Otwartość to podstawa przy wyjściu, jednak przez najbliższy rok bez gry będziesz momentami "nie sobą", a twoje zachowania mogą twoją partnerkę od Ciebie odrzucić.
Załóż sobie zeszycik. Kiedy będziesz miał ochotę gry, odnotuj to i dodatkowo zapisz jakie obecnie odczuwasz emocje.
Samemu nie dasz rady, szukaj siły w grupie. Spotykaj się z ludźmi z tym samym problemem, rozmawiaj i pisz nowy roździał w swoim życiu. Najlepszym wyjściem jest dołączenie do Anonimowych Hazardzistów, podjęcie terapii. Wymień się telefonem z osoba która ma taki sam problem, w momencie kryzysowym zadzwoń do niej.
I taka wskazówka na koniec. WYZWALACZE. Jeżeli wypijesz, coś przyćpasz, zaczniesz typować na sucho, będzie zaglądał na forum bukmacherskie - to wrócisz do gry podświadomie.
I nie łódź się że to właśnie Ciebie spotkało nieszczęście za jakie możesz uważać swoje przegrane pieniądze. Jestem pewny że >90% społeczności mecz.pl miało w życiu podobne akcje. Przegrywają wszyscy, zawsze można mówić o 1-2% ludzi którzy potrafią wygrywać. Rzecz jasna jest to mit, do tych góra 2% zaliczają się dokładnie Ci gracze, którzy zagrali parę razy - wyjęli zadowalającą kwotę i spier*****i.
Usuwaj się z mecz.pl / załóż bloga - wrzuć link w tym temacie i nigdy tu nie wracaj. Każdy, nawet najmniejszy kontakt z zakładami prędzej czy później spowoduje że wrócisz.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98 |
A wiesz, że można dostać kredyt bez żyranta? Żeby nie pisać zbyt skomplikowanie (co byś zrozumiał...) to Ci powiem, że jest coś takiego  Nie spłacasz kredytu biorą (bank) Ci mieszkanie.  Taaaa przy 1085 dochodzie i 900 racie ... Tak samo bujasz jak autor tematu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584 |
Taaaa przy 1085 dochodzie i 900 racie ... Tak samo bujasz jak autor tematu. To, że Ty nie znasz się na życiu to nie moja wina. Poczytaj, może zrozumiesz. http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteka Autorowi tematu należy jedynie współczuć... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 28
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Dec 2008
Posty: 28 |
Ciekaw jestem co myslales biorac kolejny kredyt? ze co nagle zaczniesz wygrywac? po twojej chaotycznej wypowiedzi w ktorej opisujesz w 1 poscie cala sytuacje ciezko cos wywnioskowac, moze tyle ze jestes bardzo slaby psychicznie i... sory jestes idiota dla mnie... Ja osobiscie raz w zyciu pozyczylem pieniadze na zaklady a bylo to dawno w czasach liceum... kwota 50zl, wtedy bylo to duzo, nie mialem innych zrodel dochodu pamietam jak dzisiaj jak sie czulem kiedy musialem wymyslac coraz to kolejne wymowki znajomemu dlaczego nie oddam mu dzisiaj pieniedzy.. wkoncu oddalem ta smieszna kwote i powiedzialem sobie ze nigdy wiecej nie pozycze pieniedzy na zaklady.
Buki sa dla ludzi z glowa jak sam pisales w tym temacie, dla ludzi z mocna psychika.
Kazdy ma wzloty i upadki ale wazne zeby umiec sie odbic mam nadzieje ze ci sie uda chociaz moze byc ciezko ale walcz...
Moim zdaniem słowa otuchy itp. lizanie tylka pocieszanie Ci zbytnio nie pomoga, lepszy bylyby zimny prysznic i ukazanie jak glupio postepowales... na pierwszy plan rzucaja sie te pozyczki a potem stawkowanie, bo dosc szybko pozbywales sie swojego kapitalu czyli zero gry opartej o jakis plan stawkowanie itp.... raczej po porażce starales sie szybko odkuc co doprowadzilo tylko do zerowania konta
Pozatym na jakies 90% pewnie wrocisz znowu do grania... bo jestes poprostu slaby psychicznie i nie potrafisz powiedziec tego i tego dnia o tej i o tej godzinie kur*** koniec z tym.. Napisalem to dla twojego dobra zebys zawsze kiedy pomyslisz o graniu przypominal sobie o tych slowach i mobilizowal sie do tego zeby walczyc z nalogiem i nie grac...
Wszystko jest dla ludzi, alkohol, hazard itp tylko trzeba ustalic sobie granice...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 777
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2006
Posty: 777 |
Hmmm, ja powiem tak historia lucmachera nie jest niczym nowym. Ja na ten przykład wywaliłem w kosmos wszystkie wspólne karty kredytowe (w ciągu dwóch tygodni). Potem odrabiałem to przez 14 miesięcy budując silosy w Jenie. Finansowo się niby odkułem, szkoda tylko, że teraz z córą mogę widywać się tylko dwa razy w miesiącu. Nie gram już wysoko, najwyżej napiszę coś zgryźliwego na forum i dostaję kilkudniowego bana. Lucmacher - jedyna szansa dla Ciebie (jeśli jest faktycznie tak źle) to ciężka robota - tak żebyś nawet sił zagrać nie miał ! Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171 |
Nie będę już nic dodawał, nie chcę robić masła z masła. Napisałem to co miałem do powiedzenia i koniec  Wierzę że się uda! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495 |
lucmacher zycze powodzenia! Proponuje jednak pozamykac takze konta na forach, powywalac wszystkie adresy z ulubionych (buki, blogi, fora, betfair itd). Musisz koniecznie zajac sie czyms, aby sie odzwyczaic przyzwyczajenia, ze codziennie trzeba cos pograc, a w łikend to już na calego. Proponuje sport na swiezym powietrzu. Najwazniejsze nie czytaj/nie szukaj/nie sluchaj o nowych sposobach na gre, o nowych strategia bo znow sie wciagniesz z mysla, ze wkoncu masz sposob na ogranie buka. Dlatego powtarzam jeszcze raz pokasuj wszystko zwiazane z obstawianiem. Pewnie lubisz ogladac jakies sporty, czytac newsy itd Ale jednak polecalbym calkowicie zrezygnowac, bo bedzie kusilo.
Pozdro i trzymaj sie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Nov 2009
Posty: 98 |
Taaaa przy 1085 dochodzie i 900 racie ... Tak samo bujasz jak autor tematu. To, że Ty nie znasz się na życiu to nie moja wina. Poczytaj, może zrozumiesz. http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteka Autorowi tematu należy jedynie współczuć...  Vader coś przeczytałeś gdzieś usłyszałeś... Żaden bank nie udzieli kredytu nawet pod hipotekę bez dodatkowych zabezpieczeń przy 1085 dochodzie i 900 racie, na innym forum jesteś administratorem a tutaj piszesz jak półgłówek. Autorowi tematu współczuje bynajmniej nie z powodu jego finansowych problemów ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 990
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2003
Posty: 990 |
Lucmacher życzę Ci powodzenia i wytrwałości w abstynencji. Musisz znależć teraz dobrą prace , z możliwośćią nadgodzin itp. żeby pensja starczyła na raty i życie. Jak będziesz zarabiał zbyt mało to bardzo szybko pojawi sie pokusa gry, żeby dograć pare zł na raty albo oddać "z wygranych" - tak ma każy hazardzista i tego nie zmienisz, zresztą powiedz szczerze - czy wygranymi z kolejnych kredytów nie chciałeś spłącic wszystkich poprzednich?? Hazard to jest bagno - ja gdybym nie grał miałbym kupe kasy, samochód za 20-40 tys, wakacje za granica itp a wtej chwili z niezłą jak na Polske pensją żyje od 1 do 1.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220 |
zaczeło się niewinnie jak poszedłem do szkoły średniej, 1 klasa liceum, kupony po 2 zł Totomix, ale jazda, podoba mi się to, dzień za dniem ako >10 kurde jeden mecz nie wchodzi ale co jadę dalej, straciłem rachube czasu, po kilku miesiacach podliczyłem przegrane kupony które zbierałem i wyszło ponad 300zł, a ile tych co wyrzuciłem?! nie ważne gramy dalej. W I klasie LO miałeś jakieś 16 lat, więc ja się pytam: dlaczego pracownik bukmachera Totomix przyjmował od Ciebie zakłady, skoro byłeś nieletni? Hazard w Polsce jest przecież dozwolony od lat 18! To jest właśnie świadome uzależnianie młodych ludzi...ale politycy nadal uważają, że to zakłady internetowe są całym złem. Ehh.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2009
Posty: 1,724
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2009
Posty: 1,724 |
zaczeło się niewinnie jak poszedłem do szkoły średniej, 1 klasa liceum, kupony po 2 zł Totomix, ale jazda, podoba mi się to, dzień za dniem ako >10 kurde jeden mecz nie wchodzi ale co jadę dalej, straciłem rachube czasu, po kilku miesiacach podliczyłem przegrane kupony które zbierałem i wyszło ponad 300zł, a ile tych co wyrzuciłem?! nie ważne gramy dalej. W I klasie LO miałeś jakieś 16 lat, więc ja się pytam: dlaczego pracownik bukmachera Totomix przyjmował od Ciebie zakłady, skoro byłeś nieletni? Hazard w Polsce jest przecież dozwolony od lat 18! To jest właśnie świadome uzależnianie młodych ludzi...ale politycy nadal uważają, że to zakłady internetowe są całym złem. Ehh. Ja tez majac lat nascie nie mialem problemow aby zagrac teraz mam juz 23 i czasami jak ide do toto itp. widze szczyli nie majacych ponad 17 lat ktorzy bez problemow graja a kogo to obchodzi kasa leci ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801 |
Pamiętam jak lucmacher swego czasu wklejał kosmiczne kupony z Expektu, niesamowite zyski miesięczne, itp Ale tak to jest, właściciele firm bazują głównie na ludzkiej pazerności. Sam od nowego roku postanowiłem sobie co i jak będę grał... I dopóki trzymałem się planu wszystko szło tak jak sobie wyobrażałem. Stan konta rósł, a wtedy człowiek zamiast choć część wypłacić i grać "od nowa" to sobie myślał: "skoro jednego dnia mogę zarobić 300zł, to miesięcznie mam prawie 10k, nic tylko grać, a za parę miesięcy wybierać nowy samochód z salonu". Aż tu nagle trach... wydawałoby się pewka, wtopa i trzeba odrobić, tutaj jakiś live jest, pierwszy raz widzę te nazwiska/drużyny na oczy, ale co tam... zagramy sobie i kolejna wtopa i zamiast +300 dziennie jest -300. I tak sobie ostatnio siadłem z kalkulatorem, długopisem i kartką i podliczyłem te 2 i trochę miesiąca 2010 roku. Nie powinienem narzekać, bo plus wynosi dokładnie 547,56 zł. A jak wiadomo lepiej być choć złotówkę na plusie, niż na minusie  Ale później otwierałem każdy zakład i liczyłem czy został on zagrany według 3 miesiące temu przyjętych reguł. Po wykreślaniu, dodawaniu, itd., wyszło, że zamiast 547,56 zł., gdybym grał tak jak zamierzałem byłbym lekko ponad 3000zł na plusie. Pewnie na nikim tu stawki nie zrobią wrażenia, ale podałem żeby zobrazować. Dodać do tego, że jak już coś zagrałem i nie byłem przed kompem, to co chwila sprawdzałem w telefonie na wapie, normalnie masakra. Ale za to już wiem, kto tak naprawdę ma szansę na piękne, regularne wpływy pieniążków na konta bankowe od buków. Ja to widzę tak: przede wszystkim głowa, na pewno musi to być ktoś kto ma silną psychikę, jest pewny swojej skuteczności i skoro wcześniej miał tyle i tyle procent trafionych typów, to mimo tego, że teraz ma passę np 6 wtopionych kuponów z rzędu nadal trzyma się swojego planu gry. Nie podbija stawki celem "odegrania się", nie gra byle czego, byle tylko coś zagrać, wie że później przyjdzie passa np 8 trafionych z rzędu kuponów i suma sumarum w dłuższym okresie wyjdzie na swoje. Drugą kwestią jest odpowiedni budżet, żeby po kilku niekorzystnych typach nie mieć przysłowiowego noża na gardle. I trzecie: żeby nie podchodzić do tych zakładów zbyt emocjonalnie, " a idę na mecz, to sobie zagram to mimo, że nigdy wcześniej tego nie grałem, ale lepiej będzie mi się oglądało", "a mecz jest w tivi, to też zagram dla lepszego oglądania" itp. Wymarzoną sytuacją dla mnie jest puścić kupony, np koło 18, a dopiero rano sobie posprawdzać przy porannej herbacie (no ja akurat kawy nie piję) końcowe wyniki. Nie jakieś ślęczenie przed livescorem, przeliczanie ile średnio muszą rzucać na minutę punktów żeby wykręcić tego overa, itp. No i skuteczność, to w sumie jest oczywiste, ale z tym nie mam problemów bo moja kształtuje się w granicach 59% (bynajmniej nie na próbie 20-30 typów, a dziesięciokrotnie większej), przy typach o kursach 1.85-1.94 Jeszcze tylko popracuję nad trzema poprzednimi podpunktami i buki drżyjcie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 4,989
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 4,989 |
taaa podawajcie wiecej "metod i sposobów" na gre, czytacie jaki jest temat tego watku?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856 Likes: 1
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,856 Likes: 1 |
A jeszcze nie tak dawno (kilka miesięcy temu) było tyle twoich kuponów wklejonych na wysokie wygrane o ile się nie mylę to z expekt...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
moja rada - nie czytaj tego tematu, gdzie większość komentarzy to 'i tak wrócisz do grania' (to że innym się nie udało to nie znaczy, że tobie się nie uda), nieprawda, można nie wrócić tak samo jak do palenia papierosów czy alkoholu, z tym że jesteś już hazardzistą i to się nigdy nie zmieni, dlatego zmień maila, wykasuj się z tego forum i nie czytaj nic w tej tematyce, za jakiś czas zniknie odruch odwiedzania mecz.pl i tym podobnych, będzie lżej, ale zawsze będziesz się musiał mieć na baczności, i pamiętaj możesz jeszcze wygrać życie, spłacając powoli wszystko odzyskasz przynajmniej spokój.
PS obstawiam że z 50% tego forum powinno zrobić to samo
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 3,737
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2009
Posty: 3,737 |
moja rada - nie czytaj tego tematu, gdzie większość komentarzy to 'i tak wrócisz do grania' (to że innym się nie udało to nie znaczy, że tobie się nie uda), nieprawda, można nie wrócić tak samo jak do palenia papierosów czy alkoholu, z tym że jesteś już hazardzistą i to się nigdy nie zmieni, dlatego zmień maila, wykasuj się z tego forum i nie czytaj nic w tej tematyce, za jakiś czas zniknie odruch odwiedzania mecz.pl i tym podobnych, będzie lżej, ale zawsze będziesz się musiał mieć na baczności, i pamiętaj możesz jeszcze wygrać życie, spłacając powoli wszystko odzyskasz przynajmniej spokój.
PS obstawiam że z 50% tego forum powinno zrobić to samo Znalazł się terapeuta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 970
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2003
Posty: 970 |
zgadzam sie z jerome - pierwsze co to calkowite odizolowanie od bukmacherki , mecz.pl i innego badziewia ktore laczy z graniem,.. Nie da sie wyjsc z tego stopniowo tak samo jak stopniowe rzucanie palenia - trzeba raz a szybko a nie pierdzielic sie w tematy czytania itp ... Ja wywalilbym wszystkie kontakty z gg osob ktore znam tylko ze swiata bukmacherki - bo co to za terapia  jak znajomy za tydzien napisze " stary nie uwierzysz od tygodnia mam codziennie po 500 zl zarobku" - wtedy Twoja mysl odrabiania bedzie wieksza niz realne myslenie.. W kazdym badz razie powodzenia
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|