Jest to dokument przedstawiający wyniki niezależnego śledztwa dotyczącego zamachów 11 września 2001r. w USA. Wywiady z ekspertami zajmującymi się lotnictwem, wojskowością, materiałami wybuchowymi, konstrukcjami drapaczy chmur. Zawiera też wiele relacji naocznych świadków, których zeznania zostały ocenzurowane przez oficjalną komisję śledczą.
Polecam szczególnie tym, którzy nadal wierzą w prawdziwość oficjalnej wersji
Jest to dokument przedstawiający wyniki niezależnego śledztwa dotyczącego zamachów 11 września 2001r. w USA. Wywiady z ekspertami zajmującymi się lotnictwem, wojskowością, materiałami wybuchowymi, konstrukcjami drapaczy chmur. Zawiera też wiele relacji naocznych świadków, których zeznania zostały ocenzurowane przez oficjalną komisję śledczą.
Polecam szczególnie tym, którzy nadal wierzą w prawdziwość oficjalnej wersji
Prezes PZPN Grzegorz Lato (60 l.) słynie w środowisku piłkarskim z poczucia humoru. Całe życie spędził w szatni i na boisku, a jak wiadomo, tam mało kto stroni od żartów. Ale takiej twarzy szefa związku nie znaliśmy
Na łamach najnowszego Magazynu Futbol Nikos Mintziviris, który jako menedżer ściągał do Grecji kilku piłkarzy, tak opowiada o czasach, kiedy Lato był trenerem Kavali: - Lato próbował robić atmosferę w drużynie różnymi żartami. Ale momentami chyba przesadzał. Łapał zawodników za przyrodzenie, pośladki. Im się to chyba nie do końca podobało, grali słabo i pan Grzegorz poleciał po niespełna trzech miesiącach pracy...
Łapał za przyrodzenie i pośladki? Ciekawe... Faktycznie takie zachowania w piłkarskiej szatni mogą uchodzić za żarty, ale kiedy robi to trener, chyba wyglądają nieco dziwacznie. Wyobraźcie sobie, że piłkarz przychodził do żony, a ta pytała go: - Co tam dzisiaj w klubie?
A nic, trener złapał mnie za jądra...
Źródło: Onyszko: Mam nadzieję, że Lato nie jest gejem
Nic dziwnego, że drużyna nie chciała grać dla Laty, który zresztą jako trener nie zrobił nawet w jednej dziesiątej takiej kariery jak piłkarz.
W tym samym tekście w Magazynie Futbol Mintziviris mówi: - Pamiętam, że mówiłem mu wtedy, iż jeszcze da się trochę Greków skasować, wypłacą mu pensję do końca obowiązywania kontraktu. Uniósł się jednak honorem i powiedział, że weźmie tylko wynagrodzenie za trzy miesiące.
Taka postawa nam się podoba! Grecy nie umieli docenić poczucia humoru i warsztatu trenerskiego Laty, ale dziś cenią Polaków - ściągnęli dwóch z nich: Euzebiusza Smolarka (29 l.) i Łukasza Sosina (33 l.) właśnie do Kavali.
A Lato chyba nie żałuje, że nie powiodło mu się w roli szkoleniowca - w końcu ma dużo poważniejszą i bardziej odpowiedzialną posadę. Został prezesem potężnej organizacji.
A jeszcze 2 dni temu, w TVN24 wypowiadał się jakiś policjant, że kierowcy nie stosują się do przepisów, nie przepuszczają pieszych na pasach i nie uważają na przejściach.
Teraz tylko będzie, że zbyt szybko weszła na jezdnie i nie upewniła się, że nadjeżdża samochód i po wszystkim.