|
|
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244 |
Nie ma cudownego systemu. Wystarczy znajomość statystyki (rachunku prawdopodobieństwa) i paru reguł matematycznych (rozkład prawdopodobieństwa, zmienna zmiennych, formuła Kelly'ego). Dzięki nim można poprawić swój yield z 0% do poziomu 10-12% i już czerpać ładne zyski z bukmacherki. No ale że z matematyką w tym kraju ma problem 99% ludzi, to i taki sam odsetek regularnie wtapia u buków 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 714
old hand
|
|
old hand
Dołączył: May 2003
Posty: 714 |
A ja ostatnie 2 tygodnie wymyśliłem sobie takie granie; gram w zakładach na koszykówkę.Biorę pod uwagę tylko te mecze gdzie na zwycięzcę jest kurs 1,05,-1,15.Oczywiście nie gram po tym kursie ale gram na zakład ,że ta lepsza drużyna wygra 1 kwartę 2-2,5 pkt i co ciekawe ten zakład ma kurs 1,7-1,85.Za te 2 tygodnie 93,1 % weszło  Spróbujcie...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
odpowiedz jest szybka i jedna, NIE, NIE MA ! w odpowiednim przedziale czasu zarabia tylko buk, jak ktos raz na jakis czas wyczai cos i wygra ok... jak sie bawi regularnie to zapomnij, buk to nie frajer, nie ograsz go... to kosztowne hobby/nałóg, nie wiem jak to nazwac, albo wdupisz albo jak bedziesz naprawde dobry w wiekszym przedziale czasu podryfujesz w okolicach zera... NIE MA INNEJ OPCJI, A JAK FORUM JEST OD 10 LAT TO NIECH KTOS WKLEI SWOJE STATSY ZE PRZEZ TEN CZAS REGULARNIE ZARABIA TO DAM WIARE...przewineło sie tu setki naprawde kumatych gosci, maniakow... i co ? wystarczy przesledzic historie ich tematow w pp czy epp... koniec konców passsssssss dla mnie to koniec tracenia kasy/nerwów/czasu... wypłacam co mam i przestaje sie łudzic, szkoda ze tak pozno... jedyny pozytek z bukmacherki to chyba osoby z tego forum poznane na zlocie, innych plusów nie widze... ALE NAJGORSZE DLA MNIE W BUKMACHERCE NIE JEST STRATA KASY TYLKO TO ZE KIEDYS POTRAFIŁEM GODZINAMI PATRZEC NA SPORT, MECZE BYŁY CZYMS EXTRA, CZUŁEM PIEKNO SPORTU... TERAZ PATRZE TYLKO PRZEZ PRYZMAT MAMONY I TRACE ZDROWIE NA CZYMS CO POWINNO BYC MOJA ROZRYWKA... nie brałem pozyczek, kredytow, nawet ugrałem niezła sumke, ale jak popatrze trzezwo ile mialem farta i jaka mam szanse ze tego w koncu nie strace to sam sie pukam w czoło... w odpowiedniej perspektywie czasu wygrywa tylko buk. amen 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
|
|
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326 |
Luc Nillis udowodnic ci ze jezeli na czyms sie naprawde znasz to mozna na tym zarabiac , przyznaje ze sam mam minusy na pewnych sportach i to spore na przyklad na tenisie ale jak zacznie sie sezon zuzlowy to zaloze temat w PP i udowodnie ci ze mozna zarabiac grajac jedna dyscypline z zelaznymi zasadami.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
Luc Nillis udowodnic ci ze jezeli na czyms sie naprawde znasz to mozna na tym zarabiac , przyznaje ze sam mam minusy na pewnych sportach i to spore na przyklad na tenisie ale jak zacznie sie sezon zuzlowy to zaloze temat w PP i udowodnie ci ze mozna zarabiac grajac jedna dyscypline z zelaznymi zasadami. no i co mi udowodnisz, chłopie, na zuzlu zarobisz na tenisie stracisz, zycie, nie łudz sie, byli tu lepsi od ciebie z całym szacunkiem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2009
Posty: 227
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Apr 2009
Posty: 227 |
odpowiedz jest szybka i jedna, NIE, NIE MA ! w odpowiednim przedziale czasu zarabia tylko buk, jak ktos raz na jakis czas wyczai cos i wygra ok... jak sie bawi regularnie to zapomnij, buk to nie frajer, nie ograsz go... to kosztowne hobby/nałóg, nie wiem jak to nazwac, albo wdupisz albo jak bedziesz naprawde dobry w wiekszym przedziale czasu podryfujesz w okolicach zera... NIE MA INNEJ OPCJI, A JAK FORUM JEST OD 10 LAT TO NIECH KTOS WKLEI SWOJE STATSY ZE PRZEZ TEN CZAS REGULARNIE ZARABIA TO DAM WIARE...przewineło sie tu setki naprawde kumatych gosci, maniakow... i co ? wystarczy przesledzic historie ich tematow w pp czy epp... koniec konców passsssssss dla mnie to koniec tracenia kasy/nerwów/czasu... wypłacam co mam i przestaje sie łudzic, szkoda ze tak pozno... jedyny pozytek z bukmacherki to chyba osoby z tego forum poznane na zlocie, innych plusów nie widze... ALE NAJGORSZE DLA MNIE W BUKMACHERCE NIE JEST STRATA KASY TYLKO TO ZE KIEDYS POTRAFIŁEM GODZINAMI PATRZEC NA SPORT, MECZE BYŁY CZYMS EXTRA, CZUŁEM PIEKNO SPORTU... TERAZ PATRZE TYLKO PRZEZ PRYZMAT MAMONY I TRACE ZDROWIE NA CZYMS CO POWINNO BYC MOJA ROZRYWKA... nie brałem pozyczek, kredytow, nawet ugrałem niezła sumke, ale jak popatrze trzezwo ile mialem farta i jaka mam szanse ze tego w koncu nie strace to sam sie pukam w czoło... w odpowiedniej perspektywie czasu wygrywa tylko buk. amen  czy to jakas epidemia, kolejny hazardzista sie nawrocil. stara gwardia sie wykrusza( badz wypala...) jedyna dla nas maluczkich pociecha, ze skoro lucowi 10 lat zajelo zrozumienie, ze Nostradamus byl tylko jeden, to w innych kwestiach tez nie jest tak bystry jak mysli pozdrawiam i zycze powodzenia w uczciwej ciezkiej pracy na nowej drodze zycia ps. w odpowiedniej perspektywie czasu to wszyscy bedziemy martwi nawet buk 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
pozdrawiam i zycze powodzenia w uczciwej ciezkiej pracy na nowej drodze zycia  no musze jakas znalezc bo bez gry to masakra, moja karolka mi z głodu padnie  słuchaj dla mnie to hobby, mam za co zyc  tylko wnerwia ze sie czlowiek w kolko kreci i nerwy traci... jak pograsz tyle lat i zdecydujesz sie skonczyc badz zmienic styl gry nie jako bankrut to pogadamy  ja sie nastawie na gre taka jak zaczołem w temacie za drobne i zobacze jak bedzie... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 987
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2008
Posty: 987 |
... w odpowiedniej perspektywie czasu wygrywa tylko buk. amen  Buk juz nie wygra, bo gram za jego pieniądze. Buk to moze co najwyżej przestać dokładać. Byc może uschnie mi źródełko ale nie ma opcji by się na mnie wzbogacił. Jak chcę oglądac, to nie obstawiam. Pryzmat mamony, to najcześciej wlaściwy pryzmat. NNie jestem desperatem by szukać piekna w ligowej kopaninie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
uk juz nie wygra, bo gram za jego pieniądze. Buk to moze co najwyżej przestać dokładać. szacun. daj link do tematu, z checia skorzystam, pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
YE$ podzielisz sie moze tym jak grasz, stawkujesz ect... bez sarkazmu, serio pytam, w koncu po to jest to forum by sie czegos nauczyc/dowiedzic... samo puste mam/wiem ale nie powiem to troche szczeniackie  jak chcesz napisz na gg czy priv, z checia sie czegos nowego dowiem pzdr...Marcin
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
@Luc Nilis - dziwne rzeczy piszesz, popatrz na moje stare tematy z NBA czy z MLB, z NHL tez grając jak gram jestem na +, ale tutaj bardziej polecałbym usera Zajczyk bodajże. W każdym razie jest mase userów którzy prowadzili PP skonczyli to i byli na plusie, a już nie prowadzą bo po co mają to robić ? mi się np kompletnie nie chce. kiedyś zrobiłem 2 czy 3 tematy, było zielono, pokazałem, że da się i już, a że Ty po tylu latach masz z tym problem. dla mnie to dziwne, tym bardziej, że teraz jeszcze wylewasz tutaj żale jakby nie było dobrych typerów. 19marcin08 z topickiem elegancko jechał za darmo  rozdawał  stolipad teraz męczy piękny temacik na U/O z NBA gdzie ludzie mówią, że granie U/O to loteria w NBA  wystarczy poszukać i popatrzeć, jak sam nie umiesz grac to graj swoje typy na odwrót... jak uważasz, że reszta tez nie umie grać... to graj ich typy na odwrót  przecież to pewna kasa... Twoim zdaniem ;D pozdr, 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
spoko Baqu, moze i masz racje. bede sobie testował na sucho pare wariantów i za jakis czas powalcze, ale juz zupelnie inaczej. narazie to sobie tylko moge nucic jaki stary...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 987
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2008
Posty: 987 |
YE$ podzielisz sie moze tym jak grasz, stawkujesz ect... bez sarkazmu, serio pytam, w koncu po to jest to forum by sie czegos nauczyc/dowiedzic... samo puste mam/wiem ale nie powiem to troche szczeniackie  jak chcesz napisz na gg czy priv, z checia sie czegos nowego dowiem pzdr...Marcin Jesteś człowiekiem małej wiary. Jak Tomasz. Jak nie dotknie, to nie uwierzy. Wygłaszasz tezy z użyciem dużych kwantyfikatorów. Jak grać? Na miare możliwości finansowych (swoich i buka) i cierpliwie. Równie ważne jest panowanie nad sposobami wpłat i wypłat i zwiazana z tym kwestia wyboru waluty u konkretnego buka. Zadnych linków Ci nie podam. Zadnych typów nie głoszę. (zyski lubią ciszę) Z bukami mozna walczyć na kilka sposobów. Na lini frontu wiekszość poległa (o tym pewnie pisałes) wiec taką metodę odrzucam. Wolę po partyzancku wykorzystywac słabe strony buka. Teroryzmem (multikontami) się zaś brzydzę. Jakie są słabe strony buka, to po tylu latach na forum powinieneś wiedzieć.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
Jakie są słabe strony buka, to po tylu latach na forum powinieneś wiedzieć. ok, suche banały maglowane tu od x lat, nic nowego, wiem...ale nie powiem  no ale w koncu było tu napisane x razy ze kto ma jako tako poukladane w wpapierach to i tak poprzestanie na tepretyzowaniu bo konkurencja nie spi, kazdy sam musi dac rade albo sie bujac, takie zycie  ... pzdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
@Cobra bardzo kontrowersyjna ta Twoja wypowiedź. Tym bardziej, że mało kto zdradziłby swój sposób na buka. Ja wypowiedziałem się odnośnie mojej gry niedawno w topicu o podobnej tematyce, nie będę zatem powielał. A jeśli już idzie tak topornie, że samemu nic się nie potrafi zdziałać to jest przecież w sieci multum typerów, którzy zarabiają i dzielą się swoją wiedzą (nie zawsze oczywiście za darmo). Odpowiednio wysoki kapitał, taktyka na grę, stawkowanie, konsekwencja i dyspozycyjność - to w zasadzie jedyne wymagania, gdy chcemy bazować na czyjejś pracy i mieć z tego profity. Sam oprócz swoich betów, na których również zarabiam, gram kilka/kilkanaście osób, trochę płatnych serwisów, ale większość jednak darmowych. Odpowiednia selekcja i jazda. Powodzenia. 
Last edited by Conrad; 23/03/2010 01:04.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Temat wyczyszczony, kolega milan też zniknął.
Proszę toczyć dyskusje na temat - zachowując choćby minimum przyzwoitości w wypowiedziach.
O wiele chyba nie proszę. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
spoko Baqu, moze i masz racje. bede sobie testował na sucho pare wariantów i za jakis czas powalcze, ale juz zupelnie inaczej. narazie to sobie tylko moge nucic jaki stary... Godzina analizy archiwum stronki typu www.oddsportal.com [ oddsportal.com] da Ci więcej niż gra na sucho przez 10 lat. Masz za dużo czasu, czy jak? Wystarczy rzucić okiem na kursy i wyniki by zdać sobie sprawę, że nie ma skutecznego systemu w stylu "zawsze gramy faworyta", "zawsze gramy faworyta po kursie 1,15", "zawsze gramy doga po kursie wyższym niż 10", "zawsze gramy faworyta jak prowadzi 1:0", "zawsze gramy faworyta po najlepszym możliwym kursie".... Nie ma systemu "systemowego". Są tylko "sytemy" sytuacyjne, opierające się na konkretnym przypadku (zdarzeniu, meczu i okolicznościach mu towarzyszących) i umiejętności podjęcia odpowiedniej decyzji w danej chwili. Np. Tenisowy mecz A vs. B. A jest faworytem na papierze, ale poślizgnął się w łazience dzień przed meczem. Buki o tym wiedzą. Co teraz? Grać A po wyższym kursie, grać B po niższym, czy odpuścić i nie grać wcale? Mało kto umie się z tym pogodzić. To smutne.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 801
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2003
Posty: 801 |
wrzucam dla poprawy samopoczucia niektórych osób ... http://punterclub.com/index.php?option=com_content&task=view&id=25&Itemid=1w tamtym roku bardzo dobre zyski szczególnie grając ich typy tylko na pierwszy set a od stycznia wprowadzili opłaty i szaleją , serie kilkanaście typów pod rząd nietrafionych ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Zdarza się nawet najlepszym  . To generalnie ciężki kawałek chleba, żeby się nie narobić i zarobić to mimo wszystko trzeba się wcześniej narobić, jak w każdej dziedzinie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2010
Posty: 41
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jun 2010
Posty: 41 |
Przeczytałem cały temat i muszę przyznać, że dziwi mnie postawa co po nie których forumowicz za ich płytkie myślenie. Ja osobiście od wielu lat utrzymuję się z zakładów bukmacherskich bo wiem, że mam przysłowiowy łeb na karku. Przede wszystkim trzeba grać świadomie, bo zakłady bukmacherskie to według mnie nic innego jak giełda tyle że o wiele bardziej ryzykowna i mniej przewidywalna, ale tym samym dająca możliwość o wiele szybszego i większego zarobku niż zwykła giełda. A tak woógle to najbardziej mnie śmieszy i żenuje tym samym stosowany od wielu wielu lat specyficzny rodzaj słownictwa używany przez środowisko tzw. "inwestorów giełdowych", bo moim zdaniem giełda to nic innego jak również hazard i przedewystkim GRA, tyle że rzeczywiście bardziej bezpieczna i dlatego nazywana "inwestowaniem", ale giełda jest także rodzajem hazardu tyle że w środowisku biznesowym nie wypada mówić na giełdę że jest to zwykła GRA i rodzaj hazardu ale !! INWESTYCJA !! Według mnie to zwykła hipokryzja. A co do tematu, to uważam że taki system istnieje i mało tego bo ja osobiście sądzę że np. taki Condrad, Dj Sosna albo Rafter czy Vader napewno mają jakiś sposób tyle, że się z tym nie obnoszą, ale jak wiadomo to elita, być może się mylę (niewiem) jeżeli się mylę to proszę tychże państwa o dementii, ale jeżeli nie chcą się w tej kwestii wypowiadać to oczywiście to jest każdego indywidualna sprawa - proste.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|