Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 2 1 2
#3812501 18/04/2010 03:55
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438

Barcelona Open BancSabadell

Miejsce : Barcelona, Hiszpania
Ranga turnieju : ATP "500"
Data : 19.04-25.04 2010 r.
- Nawierzchnia : ceglana
Pula nagród : 1'995'000 €
Uczestnicy : 56 zawodników w singlu / 24 pary w deblu
Oficjalna strona : www.barcelonaopenbancosabadell.com
Drabinki : Singiel || Debel || Kwalifikacje
Plan Dnia : Zobacz
Wyniki na żywo : Oficjalny Livescore

Przydatne linki :

www.tenisbet.pl - livescore, informacje, rankingi
www.fromsport.com - live video
www.myp2p.eu - linki do streamów
www.tennis.matchstat.com - wyniki i statystyki zawodników
www.tenisinfo.pl - wyniki i statystyki zawodników
www.atptennis.com - strona ATP
www.itftennis.com/mens - strona ITF


Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
Marchenko, Illya - Hernandez, Oscar 2 1,44

Marchenko na szczeblu ATP na maczce rozegral 2 mecze w karierze. Oba przegral. W challengerach bilans jego kariery na tej nawierzczchni to 11:19, przy czym najlepszymi zawodnikami jakich udalo mu sie pokonac to Piere Riba i Gabashvili (z Gruzinem wygral 'u siebie' w Czerkasach. Ostatnia porazka z szerzej nieznanym Barletem najlepiej oddaje aktualna forme i mozliwosci biarac pod uwage te nawierzchnie.
Po drugiej stronie mamy wrecz spejaliste od klaju. Forma Oskara moze najwyzsza nie jest, jednak wszyscy zawodnicy z ktorymi ostatnio przegrywal dzieli rozniaca przynajmniej jednego poziomu z dzisiejszym przeciwnikiem.

Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Ostatnio widzialem Hernandeza w Casablance jak ogral Paul-Henri Mathieu dosyc dobrze wygladal no i wiadomo ze cegla to jego zycie. Natomiast ten Marchenko szczerze to nigdy go nie widzialem, statystyki nie powalaja ale jest prawie 10 lat mlodszy wiem ze na cegle nic nie gra ale Hernandez ma 32 lata jak sie nie myle i to mnie troche martwi w Barelonie jest szybka nawierzchnia i nie wiem co z jego przyspieszeniam bo o kondycje to mozna byc spokojnym. To tylko takie "ale" bo rowniez sklaniam sie ku Hernandezowi i uwazam ze to jeden z lepszych typow na dzisiaj. Ale... moze kto widzi to inaczej , prosze o opinie

Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Dodam eszcze ze Hernandez miszka na codzien aBarcelonie wiec gra u "siebie" publika za nim wiec bedzie aaale to nie zawsze pomaga...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 135
D
member
member
D Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 135
tylko ze srednio a wrecz tragicznie gra na swoich kortach,poza tym jest w gorszej formi niz ukrainiec

Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 2,707
Ufffffff chcialo by sie powiedziec! 2-1 dla Hernandeza ci ktorzy skorzystali zarobili jednak masakra i nizly dreszczowiec masa break'ow i ogolna padaka 40% pierwszego serwisu obu panow w 3 secie masakra wiekszej padaki juz dawno nie widzialem. jutro pewniak przeciwko Hernandezowi wink pozdrawaim i nie tawiam na niego wiecej...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Gulbis-Chardy typ:1 kurs:1.72 stawka:5/10 bwin

Typ bardziej przeciw Francuzowi niz na Łotysza.Chardy ostatnimi czasy gra tragicznie. Wczoraj wprawdzie wygral z Montanesem ale mysle ze ta jedna jaskólka wiosny nie uczyni smile Francuz bardzo slabo zaprezentowal siel w Monte Carlo gdzie mialem okazje ogladac jego mecz z Golubevem i mysle ze w tydzien nie odnalazl jakiejs super formy.
Gulbis to solidny zawodnik, grajacy mocno i dysponujacy poteznym swerwisem. Wczoraj w meczu z Luczakiem wygral az 95% pilek po pierwszym serwisie (!!!!!!!!) i co za tym idzie nie dal sie ani razu przelamac swojemu rywalowi.
Mysle ze po wczorajszej niespodziance dzisiaj Chardy wroci na swoj poziom smile

Dołączył: Feb 2008
Posty: 55
E
journeyman
journeyman
E Offline
Dołączył: Feb 2008
Posty: 55

Feliciano Lopez v Denis Istomin

Hiszpan wczoraj grał swoje, w pierwszym secie Dolgopolovi bardzo siedział serwis, jednak Feliciano dał rady złamać go 2 razy, dobra gra z głębi kortu, no i porządny, jak na niego przystało, serwis. Wczesniejsze turnieje w jego wykonaniu dość szybko się kończyły, ale trafiał w początkowych rundach na zawodników lepszych i wyżej notowanych od siebie, może prócz porażki z Koubkiem w Dubaju.. Meczu Istomina wczoraj nie widzialem, ale odprawił Roberta po 3ech setach, po wyniku sądząc dziwny mecz, w pierwszym secie walka (7-6), potem łatwa przegrana Istomina (1-6), nastepnie to Robert odpuścił (6-1). Wcześniej Istomin bez rewelacji, przeszedł kwale w Miami, i odpadł w 1st Rundzie z Russelem, w Houston porażka z Kavcicem, również w 1st rundzie. H2h 1-0 dla Lopeza, w tamtym roku w Londynie 2-1 po dwóch TB dla Lopeza. Myśle że jeśli Hiszpan nie da się złamac to tego meczu nie przegra, a kurs w okolcach 1,4 moim zdaniem warty grania.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 721
M
old hand
old hand
M Offline
Dołączył: Jun 2005
Posty: 721
tak na szybkości bo jeszcze mecz się nie zaczoł

Debel

Melzer/Kas - Ramos Vinolas / Grannalores 2 kurs uwaga ok 5 !!!

Muszę spróbwać z 2 powodów..oglądam w tym momencie mecze singlowy Vinolas z Gonzalezem i widzę jak bardzo temu zawodnikowi zależy. Jezeli przegra to na pewno debla nie odpusci a w parze z dobrym deblistom jakim na pewno jest Grannalores na clayu są w stanie wygrać ..melzer też ma w kościach mecz singlowy który wygrał i nie wierze ze będzie grał na całego także w deblu..problem się pojawi jeżeli Ramos Vinolas wygra mecz singlowy ale czy da rade Gonzalezowi? w tym momencie daje

Dołączył: Apr 2002
Posty: 1,367
Z
veteran
veteran
Z Offline
Dołączył: Apr 2002
Posty: 1,367
Originally Posted by mirekinter
tak na szybkości bo jeszcze mecz się nie zaczoł

Debel

Melzer/Kas - Ramos Vinolas / Grannalores 2 kurs uwaga ok 5 !!!

Muszę spróbwać z 2 powodów..oglądam w tym momencie mecze singlowy Vinolas z Gonzalezem i widzę jak bardzo temu zawodnikowi zależy. Jezeli przegra to na pewno debla nie odpusci a w parze z dobrym deblistom jakim na pewno jest Grannalores na clayu są w stanie wygrać ..melzer też ma w kościach mecz singlowy który wygrał i nie wierze ze będzie grał na całego także w deblu..problem się pojawi jeżeli Ramos Vinolas wygra mecz singlowy ale czy da rade Gonzalezowi? w tym momencie daje

tylko ze to nie gra ten granollers o ktorym myslisz tylko jego mlodszy brat ktory jest mega warzywem

Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
Navarro, I - Schwank, E 2 + Ramos-Vinolas, A - Gulbis, E 2 @1,96

Koniec wesela, inaczej byc nie moze. Przeciwnicy Hiszpanow sa od nich o co najmniej poziom wyzej.
Navarro ostatni swoj mecz na szczeblu ATP wygral podczac zeszlorocznego US Open kiedy to niespodziewanie pokonal Karlovicia. Oczywiscie nie liczac zwyciestwa z wracajacym po kontuzji (byc moze zbyt szybko) Cuevasem w drugiej w ktorej znalazl sie jako LL. W tym roku na maczce kilka razy z niezlej strony pokazal sie w challangerach, ale tez zaliczyl kilka wpadek (nie bede wymienial, kazdy moze sobie sam sprawdzic). W Barcelonie najwyzej doszedl do 1/8 w 2006 roku i wszystko wskazuje na to, ze osiagniecia tego nie poprawi. Jego przeciwniki jest od niego zdolniejszy, bardziej regularny, a do tego w wyzszej formie. Eduardo wygral kika challengerow i z coraz lepszym skutkiem probuje sil w tourze. Kazdy z zawodnikow z ktorymi ostatnio przegrywal roznioslby Ivana w pyl.

Smialo mozna powiedziec, za dla Vinolasa to zawody zycia. Wygral tu swoj pierwszy mecz w turnieju rangi ATP (w drugim wystepie w turnieju glownym). Jeszcze w weekend jego najwiekszymi osiagnieciami byly dwa finaly challengerow w jesieni 2009. Hiszpan jak na swoj poziom gra tu niezle zawody, nawet biorac pod uwage przeciwnikow. Russell na clayu poza Stanami radzi sobie srednio. Gonzo natomiast jest cieniem samego siebie juz od jakiegos czasu.
Jak tak patrze na tenisistow z ktorymi przyszlo w karierze mierzyc sie Albertowi, to moze dwoch, a moze zaden nie dorownuje umiejetnosciami dzisiejszemu Gulbisowi. Ernests gra w tym roku dobrze, nie zalicza wpadek, jezeli przegrywa to z przynajmniej porownywalnymi sobie. A Vinolasa porownywac z Lotyszem przynajmniej na razie nie mozna.





Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
Garcia-Lopez, Guillermo - Bellucci, T 2 1,37

Ten typ takze moim zdaniem wart jest gry. Jednak dwa powyzsze wydaja mi sie pewniejsze a ako z nich mnie zadowala. Ale do jakiego dubelka bedzie jak znalazl smile
Wiele osob na forum nie darzy sympatia GGLa, ja do niego w zasadzie nic nie mam wink Od przeprowadzki na maczke Hiszpan wyniki osiaga nienajlepsze. Przegrywa z zawodnikami z ktorymi teoretycznie nie powinien, ze slabszymi natomiast strasznie sie meczy. Na dobra sprawe, powinno go juz w tym turnieju nie byc. Jezeli jego gra sie nie poprawi (a nie wiem dlaczego mialaby), to zawodnik na tyle o umiejetnosciach Brazylijczyka powinien wciagnac go nosem, tak jak wciagnal Nieminena.

Dołączył: Mar 2010
Posty: 384
J
enthusiast
enthusiast
J Offline
Dołączył: Mar 2010
Posty: 384
Nicolas Almagro - Jo-Wilfried Tsonga Typ: 1 @ 1.71 tenis

"Do trzech razy sztuka" Panowie spotkali sie juz dwukrotnie w tym roku i oba pojedynki byly bardzo zaciete tj AO 5ty set 9-7 dla Tsongi oraz w ubieglym tygodniu w Monte Carlo 7-6, 7-5 rowniez dla Francuza. Wedlug mnie Hiszpan jest troszke lepszym zawodnikiem jesli chodzi o obecna nawierzchnie i choc Tsondze udalo sie wygrac w zeszlym tygodniu to uwazam,ze rewanz na terenie Hiszpanii wreszcie bedzie szczesliwy dla Almagro. Co tu duzo mowic, oboje zawodnicy dysponuja bdb serwisem, zwlaszcza Tsonga potrafi te umiejetnosc wykorzystywac gdy jest pod sciana i czesto udaje mu sie bronic przed przelamaniem wlasnie w ten sposob.Patrzac na wyniki w tym turnieju to zgodnie z planem, Almagro gromi w pierwszych rundach, jak i rozstawiony Francuz dzis zwycieski,lecz Hajek to zaden przeciwnik dla Jo nawet na Clay'u. Licze na to,iz za tydzien kolejny turniej z cyklu Master series i Francuz nie bedzie sie staral na maxa w spotkaniu z Almagro, zwlaszcza ze Hiszpan gra u siebie i zadny rewanzu bedzie chcial sie pokazac przed wlasna publika probujac grac szybko i skutecznie. Podsumowujac to co by nie powiedziec o obu zawodnikach jest to spotkanie bardzo wyrownane i zadecydowac moze najmniejszy szczegol, mysle jednak iz Nicolas wreszcie pokona Tsonge i awansuje do kolejnej rundy... boks

Dołączył: Mar 2010
Posty: 384
J
enthusiast
enthusiast
J Offline
Dołączył: Mar 2010
Posty: 384
tak na marginesie o meczu Schwanka gdyz z pewnoscia wiele osob bedzie gralo Argentynczyka i z reszta slusznie,lecz czy wobec zblizajacych sie kwali do Rzymu nie bedzie mu spieszno do wiecznego miasta...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Tsonga-De Bakker typ:1 kurs:142 stawka:5/10 betfair

Mamy ładny kurs na Tsonge smile Moim zdaniem jest to tylko i wylacznie następstwo wczorajszej wygranej Holendra z JCF. Gdyby drabinka inaczej sie ulozyla to kurs na Francuza oscylwoal by pewnie kolo 1.2 smile
Tak czy siak ja gram Tsonge bo jego umiejetnosci oceniam o wiele wyzej niz mlodego De Bakkera, ktory dopiero zacyzna pokazywac sie w wazniejszych turniejach. Franzuz jest zdecydowanie bardziej doswiadczony a wygraną z Alamgro pokazal ze jest w formie.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Ferrer - Verdasco - 1.7

Zacznę może od wczorajszych pojedynków, Ferrer rozprawił się z utalentowanym Belluccim nie bez kłopotów choć wynik wskazywałby na zupełnie coś innego. Podejrzewałem solidny opór Brazylijczyka lecz niestety dla niego po agresywnym początku widoczne były oznaki zmęczenia i kondycyjnie "wysiadł" a będąc biernym przeciwko Hiszpanowi nie ma mowy o jakimkolwiek sukcesie. Natomiast wczoraj wiele osób miało nadzieję na sukces Gulbisa przeciw Verdasco jednak po raz kolejny udowodnił, że wygrywanie ważnych piłek to jego ułomność, co z tego iż potrafi zagrać fantastyczną piłkę by potem zepsuć prosty forehand, który de facto niespecjalnie wczoraj funkcjonował. Fernando w drugim secie jednak pokazywał oznaki zmęczenia zagrywał na środek kortu dając Ernestowi przewagę sytuacyjną, którą często wykorzystywał jednakże zaprzepaścił te najważniejsze w decydującym moim zdaniem 11 gemie drugiej partii.

Historia pojedynków Ferrer - Verdasco 3:5 mimo niekorzystnego bilansu dla Davida ostatnie pojedynki rozgrywane na ojczystej ziemi wygrał co pokazuje, że u siebie korty te szczególnie sobie "upodobał" i dobrze się tu czuje dodatkowo się mobilizując. Jeżeli Verdasco marzy o grze w finale jego strategią będzie na pewno agresywna gra, kończenie szybko akcji i szukanie winnersów bez wdawania się w taktyczne gierki. W innej sytuacji gra pasywna i czekanie a błąd rywala to tylko woda na młyn dla starszego z Hiszpanów, warunki jakie panują w Barcelonie pokazują jednak, że narzucenie tempa przez Verdasco będzie trudne. Fernando w tym tygodniu kondycyjnie nie wygląda już najlepiej to raczej przeciwnicy marnują swoje szanse (Melzer, Gulbis). Cierpliwość w grze Ferrera powinna zostać wynagrodzona masą UE ze strony Nando...atut żelaznej kondycji powinien być decydujący. Jak będzie zobaczymy. powodzenia Panowie smile

Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,757
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,757
Verdasco F. v Söderling R. 2

obstawiam tutaj zwyciestwo szweda. licze na jego dobrą dyspozycje serwisową. h2h 1-5 soda umie grać z verdasco. Szwed zrobił duży postęp, gra coraz lepiej i pewniej. jezeli bedzie dobrze serwował powinien wygrać jutrzejszy cięzki mecz. Hiszpan spędził ostatnio trochę godzin na korcie i to też może mieć znaczenie.

Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
tak jak tydzien temu w finale Zvonka - Bartoli tak i w dzisiejszym moim zdaniem zadecyduje glowa... niejednokrotnie widzialem wielkiego Sode w meczach wczesniejszych rund a gdy przychodzilo do gier decydujacych rece mu sie trzesly i nie potrafil prostych pilek przebijac... dlatego nie ma co sie rozwodzic, gramy Hiszpana smile

Dołączył: Jul 2007
Posty: 4,430
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Jul 2007
Posty: 4,430
Originally Posted by Boubson
tak jak tydzien temu w finale Zvonka - Bartoli tak i w dzisiejszym moim zdaniem zadecyduje glowa... niejednokrotnie widzialem wielkiego Sode w meczach wczesniejszych rund a gdy przychodzilo do gier decydujacych rece mu sie trzesly i nie potrafil prostych pilek przebijac... dlatego nie ma co sie rozwodzic, gramy Hiszpana smile

Chyba Zvonariewa - Stosur, tak po za tym w tamtym meczu nie decydowała głowa tylko niesamowita forma Stosur

Po za tym ja wychodzę z założenia, że finałów nie powinno się typować, niby wszystko ładnie wygląda, a potem różnie się kończy, dochodzi dodatkowa presja i faworyt, który cały tydzień zamiata wszystkimi w finale nie może się odnaleźć.

Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
oczywiscie Stosur... forma? przez caly tydzien lepiej prezentowala sie Wiera... przegrala final jednak juz w szatni... i tu tez presja zje Sode... chocby rok temu i RG gdzie potrafil ograc Nadala a w finale z Rokerem nie powachal nawet szansy... to samo juz w tyym roku, bodajze na IW z Roddickiem w polfinale... wczesniej gral swietnie a w tym meczu wywalal najprostsze pilki... dla mnie Soda juz ten mecz przegral...

Strona 1 z 2 1 2

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
3 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Sensei, ElNinho[mmdea]), 4,915 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,309
Posty5,841,229
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1