Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 3 1 2 3
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Co to za argumentacja,że "Hewitt przegrałby z Juznym,gdyby z nim grał zamiast Roddicka":-)

A może Ferdek też dostałby baty od Ruska?

Korespondencyjne analizy prowadzicie,a to jest niepoważne,z całym szacunkiem dla Waszej wiedzy.

Oglądaliscie wczoraj mecze i na tej podstawie dzisiaj prognozujecie wyniki,ok.
To znaczy,że jak ktos wczoraj dobrze grał to dzis wygra?
Gdyby ta "zasada" sie sprawdzała,to juz dawno buki by poszli z torbami:-)

Wracając do meczów.

Kangurek ma patent na prymitywnego Roddicka,wiec wszystko wskazuje na to,że dzis niespodzianki nie bedzie,bez względu na to,kto i jak grał z Jużnym wczoraj:-)

Go Lleyton !

Bonus: Unibet
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Tyle pisania o tym meczu Hewitta i Roddicka. Jak dla mnie jest to klasyczny no bet. No chyba ze ktoś lubi stawiać na same tajbrejki - a te zdecydują jak zazwyczaj w ich meczach. H2H owszem, wyraznie dla Hewitta ale jak mowie, w ich meczach[przynajmniej tych ostatnich] co drugi set TB.

Obaj w dodatku nie są w najwyższej formie i wydają sie być nierówni. Szanse 50-50, mozna obejrzeć fajny meczyk i tyle;]

Co do Ginepriego - rzeczywiscie gra tu swietnie i przypuszczam ze miałby wlasnie szanse z Roddickiem albo Hewittem. Federer go zabije psychicznie, tak mi sie wydaje. Wygra ten turniej tak jak Dubai itd. Mimo słabej gry. Zarówno Roddick jak i Hewitt mają juz niesamowity kompleks Federera, zreszta ten na final sie zepnie. Jakkolwiek, grac po 1.1 to glupota.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
S
journeyman
journeyman
S Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
Lleyton to cienias, oby przegral. Roddick poprawil gre i jesli ktos ciagle pisze, ze A-Rod umie tylko serwowac to niech pojdzie ze soba do psychologa.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
hmmm ja własnie uważam ze Roddick cofa sie w rozwoju, a nie poprawil gre. Niby bardziej ją urozmaicił, ale jest tez mniej regularny. Rok i szczególnie dwa lata temu na hardzie to mógł mu podskoczyć tylko Federer. Teraz przegrał już z Mathieu, wcześniej z Gineprim. 3 setówka z Ferrero i Jouznym - piszecie ze Michail gral super - spoko, widzialem, tylko ze Andy sprze roku i sprzed dwoch lat nie dałby mu sie przelamac i tyle.

Dla mnie z Roddickiem od zeszłorocznego US Open dzieje sie cos zlego. Niby jest na tym hardzie w pierwszej 5 tenisistów[ciekaw jestem jakby wygladal mecz Roddick - Nadal na hardzie], ale dwa lata temu był on zdecydowanym #2. Owszem, wyszedł z dołka Hewitt, ma przebłyski geniuszu Safin, pojawil sie Nadal, ale problem w tkwi w tym, że to Andy jest z nich najwiekszym wyrobnikiem. Myslałem ze bedzie gwiazdą, a tu gra co raz gorzej. Przy siatce gra dobrze...ze slabymi rywalami, z lepszymi sie spala jakoś.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
S
journeyman
journeyman
S Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
Napisales o wszystkich stereotypach jesli idzie o A-Roda. Typowe polskie spojrzenie na swiat, duzos tereotypow a malo faktow.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Jak mało faktów? Prosty fakt - rok temu i dwa lata temu Andy nie przegrywal tyle meczów na hardzie, a wiekszosc wygrywal 2-0, chyba ze grał z Federerem.

Jakby pisal o stereotypach to bym napisal, ze nie gra nic poza serwisem co w gorszych meczach mu sie zdarza;]

No ale ok, ja go nie skreslam i generalnie mu dobrze zycze...ale od meczu w zeszłym roku własnie z Cinci z Agassim gra gorzej...

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,582
I
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
I Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,582
Po meczach Roddicka z Youzhnym (Roddick sprzed roku to by wczoraj dostal z ruskiem, bo przed rokiem Andy przy siatce wygladal jak.... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />) i dzisiejszym z Hewittem, nie boje sie stwierdzic,ze mamy nowego Roddicka. Poprawienie wlasnie gry przy siatce moze byc kluczowe dla jego dalszej kariery. Do tego serwis na wysokim poziomie.
Nie wiem czy ktos zwrocil uwage na reakcje Roddicka i jego trenera po akcjach Andyego w kluczowych momentach, które to wlasnie konczyly sie wypadami do siatki.

Po tym co zobaczylem wlasnie w tych dwoch meczach, jak i tym co "pokazal" Ferdek w meczach z Acasuso i Gineprim, jestem w stanie postawic pare groszy na Roddicka w finale. Ale z tym poczekam az buki wystawia kursy i podejme decyzje.
Szwajcar w nienajwyzszej formie i w tym upatruje szanse dla American Boy.

Do buszmen: Jezeli ogladales te 2 wyzej wymienione spotkania i nadal uwazasz,ze Roddick cofa sie w rozwoju <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> to..... ja nie mam wiecej pytan <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/peace.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
brawoooooooo Andy "prymitywie" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> dziekówa dla ludzi , którzy ogladali mecz z Youzhnym i potwierdzili , że Andy grał dobrze . A dla tych co na siłe chcieli pokazac jak są mądrzy i odwiesc od stawiania na zdecydowanie lepiej grajacego w tym turnieju Roddicka nie powinno być tu miejsca <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> siooo z nimi

Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
S
journeyman
journeyman
S Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 58
No i fakty wyszly na jaw. Andy gra inaczej, poprawil kilka elementow, rozbil Hewitta, nie kapuej czemu niektore osoby na sile badaja bzdury.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 3,336
L
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
L Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 3,336
Rozbil a to dobre,niezly zarcik.
2,3 pilki zadecydowaly,rownie dobrze moglo dojsc do 3 seta.
Mimo wszystko gratulacje dla Endiego.
Czekamy ma rewanż.

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,988
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,988
Post deleted by Schranzer

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Quote
Korespondencyjne analizy prowadzicie,a to jest niepoważne,z całym szacunkiem dla Waszej wiedzy.
Oglądaliscie wczoraj mecze i na tej podstawie dzisiaj prognozujecie wyniki,ok.
To znaczy,że jak ktos wczoraj dobrze grał to dzis wygra?
Gdyby ta "zasada" sie sprawdzała,to juz dawno buki by poszli z torbami:-)

na chwilkę wpadłem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
całe moje wypociny miały służyć temu, aby ukrócić manipulacje, spekulacje, domysły...
spotkania analizuje się na podstawie tego co się widziało, a nie tego, kto ma jaki h2h czy jakie były rozmiary zwycięstw. tenis jest sportem do obstawiania wybitnie dla "patrzących", zawodnicy mają spadki, zwyżki formy. mają drobne urazy, poprawiają się w pewnych elementach tenisowego rzemiosła. i śmiem twierdzić Amkwish, że gdybym widział conajmniej 2 mecze z każdej rundy/pomijając finał, bo to 1 mecz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />/ najważniejszego turnieju w danym tygodniu, to bym jechał buki niemiłosiernie. a tak to wygląda różnie, raz lepiej raz gorzej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> korespondencyjna analiza wyszła, w zasadzie nie wiem czemu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
ps. Lleyt, ja bardzo lubię hjujita, lubię jego kaman, jego mijania, loby, błysk w oku. z tą dupą węża to trochę przesadziłem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ale nie jest tak regularny jakbym chiał aby był, stąd ta dupa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
więcej rzeczowej dyskusji Panie i Panowie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
pozdrawiam i spadam na grilla <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Dec 2004
Posty: 121
L
member
member
L Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 121
troche poczytalem i zabiore glos
w nocy ogladalem polfinal i faktycznie Roddick gral bardzo dobrze, ale czy starczy na Federera? szwajcar gra poprawnie i chyba nic wiecej nie potrzeba...
parafrazujac mozna powiedzieciec ze tenis to taka gra, gdzie po korcie biega dwoch facetow a i tak zawsze wygrywa federer...

meczu raczej nie obstawiam na rogera w b&w tylko 1,18, a typ na andyego za ryzykowny..
myslalem na hp:
Roger Federer 1.51 X 7.50 Andy Roddick 2.40
ale trzy gemy przewagi to tez troche malo..
choc mecz pewnie bedzie na styku

ciekawym zakladem wydaje mi sie:
Dojdzie w meczu do co najmniej 1 tie-breaku?
Tak 1.62 Nie 2.00
oczywiscie z typem na Tak...

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,582
I
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
I Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,582
No i znowu buki dojebaly kursy na Andyego az milo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Po takim kursie az zal byloby nie zagrac dobrze prezentujacego się Roddicka.

Jak juz pisalem w nocy, Andy poprawil gre przy siatce. Do tego jego serwis w tym turnieju prezentuje sie naprawde dobrze. Z kolei Ferdek nie zachwyca forma. Ogladalem jego mecze z Kieferem, Acasuso i Gineprim i nie pokazal nic nadzwyczajnego. I nie chodzi mi o to ze sie oszczedzal. Bo gdy we wczesniejszych turniejach tak robil, to tylko przez pewna czesc seta a pozniej nastepowalo "doladowanie" i przelamywal rywala jak chcial. W tym turnieju tego nie ma.
Przez wszystkie rundy handi na przeciwnikow wchodzilo jak w maslo.

Jak ktos napisal przed polfinalem z Hewittem, jezeli nie teraz to kiedy, tak samo ja napisze:
Jezeli Roddick nie pokona Federera teraz, to kiedy?

Osobiscie gram takie zaklady na ten mecz:
RODDICK 3,79 2/10
RODDICK(+3) 2,40 5/10
RODDICK(+3) x 7,50 1/10

Nikogo nie namawiam do grania na Roddicka, ale po tym co zobaczylem w tym turnieju ze strony Amerykanina i Szwajcara, kurs na Andyego wydaje mi sie przesadzony.

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/peace.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: May 2005
Posty: 827
C
old hand
old hand
C Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 827
statystycznie to wyglada tak:

Federer niepokonany w finale od 13 lipca 2003 -- przegrany finał z Novakiem w Gstaad, od tego momentu ustanowil rekordową serie 21 wygranych finałów.

Federer w swoich 83 ostatnich meczach przegral tylko 3 razy (Safin, Gasquet, Nadal)

Bilans h2h Roddicka z Fedem -- 1-9, w samych finałach jest 4-0 dla Rogera (ostatnio Wimbledon)

Zeby jednak troche zamieszac -- Andy mial przed półfinałami bilans z Lejtonem 1-6 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> a wiemy jak sie skonczylo.

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/ornament.gif" alt="" /> seria 21 wygranych finałów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ornament.gif" alt="" />

2003 Vienna Carlos Moya 6-3, 6-3, 6-3
2003 Masters Cup Andre Agassi 6-3, 6-0, 6-4
2004 Australian Open Marat Safin 7-6, 6-4, 6-2
2004 Dubai Feliciano Lopez 4-6, 6-1, 6-2
2004 Indian Wells Tim Henman 6-3, 6-3
2004 Hamburg Guillermo Coria 4-6, 6-4, 6-2, 6-3
2004 Halle Mardy Fish 6-0, 6-3
2004 Wimbledon Andy Roddick 4-6, 7-5, 7-6, 6-4
2004 Gstaad Igor Andreev 6-2, 6-3, 5-7, 6-3
2004 Toronto Andy Roddick 7-5, 6-3
2004 US Open Lleyton Hewitt 6-0, 7-6, 6-0
2004 Bangkok Andy Roddick 6-4, 6-0
2004 Masters Cup Lleyton Hewitt 6-3, 6-2
2005 Doha Ivan Ljubicic 6-3, 6-1
2005 Rotterdam Ivan Ljubicic 5-7, 7-5, 7-6
2005 Dubai Ivan Ljubicic 6-1, 6-7, 6-3
2005 Indian Wells Lleyton Hewitt 6-2, 6-4, 6-4
2005 Miami Rafael Nadal 2-6, 6-7, 7-6, 6-3, 6-1
2005 Hamburg Richard Gasquet 6-3, 7-5, 7-6
2005 Halle Marat Safin 6-4, 6-7, 6-4
2005 Wimbledon Andy Roddick 6-2, 7-6, 6-4

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smokin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smokin.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949
heh, ja spodziewałem sie kursu w okolicach 5,5 do 5-8. Mam 4,6 i to troszke mało. Jezeli juz sie skusze to raczej na pierwszego seta na Roddicka. Wczoraj Ginepri wygrał pierwszy set, wczesniej podobnie było z Kieferem. W ogóle relatywnie często mamy sytuacje ze faworyt przegrywa pierwszego seta, a kurs na takie zdarzenia są tylko troche mniejsze niz na zwycięstwo w całym meczu . W handi moim zdaniem nie ma sie sensu bawic po linia 3 bądź 3,5 za mała. Nawet przy jednym tajbreku , w drugim moze byc 6-3 i po handi , oczywiscie jezeli zakładamy ze Szwajcar zwycięży. Moje propozycje:

Federer 2:1 4.8 --- 1/10
Roddick 1 set około 3,7 --- 1/10

Dołączył: Apr 2003
Posty: 944
R
old hand
old hand
R Offline
Dołączył: Apr 2003
Posty: 944

Chciałem zauważyć, że pojedynek tych dwóch panów to taki tenisowy klasyk i myslę, że Federer podejdzie do tego pojedynku mocno skoncentrowany. To, że takiemu tenisiście jak Szwajcar zdarzy się przegrać np. 1 seta wynika tylko z nonszalancji którą prezentuje czasami Szwajcar. Porównując natomiast grę obu panów w Cinci po tym co pokazał wczoraj Roddick z Hewitem, myślę, że dzisiaj będzie ostra walka. Jeżeli serwis będzie mu siedział tak jak wczoraj przewiduję dzisiaj 3 sety, a kurs na "3 sets" w GB 2,59 !!

Ja to biorę, pozdro

Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,439
C
veteran
veteran
C Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,439
Deser... Klasyk... Final marzen... Ale jednoczesnie kolejny problem dla typujacych. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Federer nie zachwyca, to fakt, ale jednak ani razu nie widac bylo, aby zwatpil w swoje kolejne zwyciestwa. Myli nas "slabsza" forma, by na koniec znow byc najlepszym. Roddick mial ciezkie przeprawy w tym turnieju, ale i szczescie dopisywalo, i amerykanska publicznosc "nie zawiodla" (zachowujac sie wbrew standardom kultury), i przeciwnicy dopomogli, a serwis wracal wlasnie wtedy gdy byl najbardziej potrzebny. Tak bylo w koncowce drugiego seta z Ferrero (choc to wowczas Juan Carlos mial 2 BP, mogace zakonczyc sprawe), gdy zaczal serwowac jak maszyna, tak bylo od drugiego seta z Youzhnym, tak bylo caly wczorajszy mecz z Hewittem. Trzeba uczciwie przyznac, ze Mikhail zagral genialnego pierwszego seta przeciw Amerykaninowi, widac bylo szok w oczach A-Roda. Jego zabojcze podanie sprawia jednak, ze przeciwnicy nie moga - o ile chca wygrac - pozwolic sobie chocby na moment dekoncentracji. Za to zaplacil Youzhny (w jednym tylko gemie serwisowym!), za to zaplacil wczoraj Lleyton. Ale... jestem pewien, iz dzis Federer na taki spadek koncentracji, na "passaggio a vuoto" (jak to pieknie brzmi po wlosku) sobie nie pozwoli, ze bedzie mial swiadomosc, iz czego jak czego, ale tego mu nie wolno.

Federer i Nadal to dwa monstra dzisiejszych kortow. Mozesz grac przeciw nim mecz zycia, a i tak przegrasz. Ba, to malo powiedziane. Zib w Stuttgarcie gral jak natchniony i urwal 3 gemy Hiszpanowi, Berdych w Bastad w pierwszym secie dokonywal cudow, a i tak polegl w ostatecznosci. Dominacja tego duetu jest tak wielka, ze 1) mysle, ze ich przeciwnikom trudno jest znalezc wiare w sukces juz przed wyjsciem na kort, 2) trzeba przeciw nim zagrac na 110% swoich mozliwosci i ani na chwile nie stracic koncentracji.

Dlaczego tyle o tym pisze? Bo dzis trzeba sobie zadac pytanie: czy Roddick bedzie w stanie utrzymac koncentracje i dzieki temu wlasne podanie przez 18 gemow (przy 3 setach, zakladajac, iz Roger niczego nie odda) + tie-breaki? I hardly believe...

Czynnikiem decydujacym w dzisiejszym spotkaniu bedzie umiejetnosc bezwzglednej koncentracji Amerykanina i skutecznosc pierwszego serwisu. Jesli choc przez moment zacznie myslec: "Matko, przeciez ten Roger loi mi skore nieustannie" - juz przegral. A warto zwrocic uwage na jeszcze jedno: Federer nie jest zawodnikiem przeciw ktoremu mozna zaserwowac tuziny asow. Jesli sie nie myle, to Roger mial wiecej asow wlasnie od Roddicka np. w tegorocznym finale Wimbledonu - Andy zatem nie powinien liczyc na to, ze pilki po jego atomowym podaniu nie wroca z powrotem.

Istnieje niepisana zasada: grac na Federera (i Nadala) po kursach jakie sie napotyka w 90% ich meczow - to szalenstwo, a przynajmniej niepotrzebne ryzyko (kontuzja...). Granie przeciwko - to wyrzucanie pieniedzy w bloto. Byc moze, gdyby kursy na Rogera byly nizsze, osmielilbym sie LAY Federer. Ale nie mam przekonania do tego, kursy sa - moim zdaniem - ustawione wlasciwie.

Dlatego tez, wylacznie dla zabawy, zagralbym handicap Federer (-3), ale nigdzie tego nie widze - nie gram w B&W, byc moze tam zagralbym na "dokladnie 3 gemy przewagi" @7.5.

Zagram natomiast na dokladny wynik pierwszego seta w Centrebet - 7:5 @21 . Dla mnie klasyczny Federer to "gramy do 5:5, 6:5, a potem koniec zabawy". Tak bylo w zeszlorocznym finale w Toronto. Wierze, ze tak moze byc i teraz. To jednak wylacznie w celu ogladania meczu z wiekszym zainteresowaniem (tak jakby bylo to potrzebne).

Koniec koncow ja mam szczera nadzieje, ze jeden z dzisiejszych underdogow zaszczeka. Ale mysle, ze predzej bedzie to belgijskie ujadanie. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
Pozwole sobie dodać kikla słów:
- a propos statystyki - w tych 80-kilku meczach fedex tylko raz nie miał piłki meczowej (przeciwko nadalowi na rolandzie)
- zgodze sie z Rufikiem - to klasyk naszych czasow, i tak jak Federerowi czesto chce się grać tylko na 70-80% tutaj zagra na setke, to znaczy ze rod bedzie musiał zagrac na 120%
- na początku tego sezonu też mowilo sie ze to juz nie ten Federer co rok temu, kiedy dla przykladu meczyl sie z zawodnikami pokroju Ivo Minara; a jednak zdołał wygrać wtedy kilka tutniejów pokonujac chociażby 3-kotnie bedacego wowczas w fantastycznej formie Ljubcica (wygrał nop na amerykańskim hardzie z Roddickiem w Pucharze Davisa)
- ktoś na forum betfaira wczoraj słusznie zauważył, że mecze Szwajcara są nie do obstawiania - kursy na niego zbyt niskie zeby tracić nerwy, stawianie przeciwko niemu jest stratą pieniędzy;

I prywatna refleksja na koniec - nie lubię ani Federera ani Roddicka, ale życzę zwycistwa Amerykaninowi; sam może sprobuje "ugrać" coś in-play wiec pewnie przez pierwsze kilka gemow zobacze jak sytuacja sie kształtuje (ewentualnie rozpoczne od "laya" na Federera 1.26)

Last edited by Schranzer; 21/08/2005 13:34.
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
* Pucharze Davisa oczywiscie, literowka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Strona 2 z 3 1 2 3

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
9 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, latajaca_holenderka, burbon, betowiec, alfa, rafal08, rymoholik, aker, 11kera11), 2,161 gości, oraz 8 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,839,263
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1