Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8
Dołączył: Jul 2010
Posty: 102
S
member
member
S Offline
Dołączył: Jul 2010
Posty: 102
Originally Posted by barciu
Zastanawiam sie jak slabym psychicznie trzeba byc zeby przewalic kilkanascie tysiecy i wierzyc dalej ze sie uda... konczac bilans na -30 czy -50k ?? Masakra... Nawet nie chcialbym byc w waszym otoczeniu kiedy odreagowaliscie wtopy. Zamiast pisac dalej o tym i pograzac sie jeszcze bardziej( bo to co robicie to jak terapia dla AA, siedzac przy stoliku na ktorym stoi flaszka wodki) omijajcie wszystko co zwiazane z bukmacherka, poczawszy od forum.


6 kuponow po 5 tysiecy w 3 dni

nie raz tak mialem, ze 4 lata temu wygralem na autralian open 40 tys

wjebalem je pozniej w okolo 5 dni



a ty Condrad nie pie..., ze tak latwo dla ciebie wygrywac jak kontrolujesz hehehe przegrane kontrolujesz, zawsze sie nie mylisz, zawsze wygra ten koles co ma, a pozniej sie kontrolujesz i postawisz odpowiednio

wiem o co ci chodzi nie grac aby grac tylko grac jak jest warto, zawsze tak myslalem graj typy dobre a nie szukaj czegos codziennie


Panie kondradzie jak grasz za 10 zloty aby wygrac 50 dniowke ze zbieranie troskawek to se tak gadaj,profesora to se zgrywaj

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you
too much love will kill you
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
Originally Posted by AGASSI
luc Nilis Cie przysłał ??? laugh
FO papa

Dołączył: Aug 2007
Posty: 4,809
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Aug 2007
Posty: 4,809
kolego szlagier,
napisałeś, że byłeś najlepszy w podstawówce w nauce.....ale chyba nie z j.polskiego wink...Twoje błędy ortograficzne i gramatyczne zniechęcają do czytania Twoich wypocin stop

Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
A
old hand
old hand
A Offline
Dołączył: Nov 2005
Posty: 975
Tak jak myślałem wielu ma podobny problem do mojego, niektorzy nawet wiekszy ....

Wedlug mnie, bledem w rozumowaniu i uswiadamianiu samego siebie jest wizja odegrania sie na juz powstale zobowiazania finansowe.
Sama praca ciezko przeciez odrobic straty jak mozna to zrobic seria kilku wygranych. I w tym tkwi blad moj, ale pewnie tez wielu, wielu innych.

Jest kilka czynnikow, które podczas obstawiania wplywaja na mnie negatywnie: zaklady live, tenis, baseball i kilka innych sportow o ktorych nie mam pojecia, a analize robie w ciagu kilku sekund opierajac sie tylko na obecnym kursie.

Psychika ludzka jest zludna ...

Pzdr

Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
A
Knockin' On Heaven's Door
Knockin' On Heaven's Door
A Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Originally Posted by arkadius
Wedlug mnie, bledem w rozumowaniu i uswiadamianiu samego siebie jest wizja odegrania sie na juz powstale zobowiazania finansowe.
Sama praca ciezko przeciez odrobic straty jak mozna to zrobic seria kilku wygranych. I w tym tkwi blad moj, ale pewnie tez wielu, wielu innych.

Pzdr

przestańcie pier.dolić głupoty i po prostu grajcie za SWOJE pieniądze a nie ku.rwa za pożyczki stop
Praktycznie za każdym razem w historii o uzależnieniu idzie w parze mydlana opowieść o pożyczkach z banku czy od znajomych ...........i tej pożyczce oczywiście winny jest On - hazard.
Nie baranie,winny jesteś tylko i wyłącznie Ty żyjacy w iluzji łatwych pieniędzy i jak mawiał klasyk życia w biedzie cyt.:"robić się nie chce tylko szpanować"

Jeśli nie masz na grę to nie graj a jeśli pożyczasz to idź do lekarza a nie do Drzyzgi.

nie pozdrawiam

Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Agassi ja nie mam problemów z hazardem, obstawiam rzadko i dla zabawy, a w pokera jestem na plusie, ale widziałem mnóstwo uzależnionych osób, które były w takim stadium, że proste hasło 'graj za swoje', 'nie pożyczaj' itp w ogóle nie działa. Jak taka osoba jest w 'ciągu hazardowym' i przegra jakąś kasę, to zrobi wszystko by skądkolwiek wytrzasnąć więcej i się odegrać...

Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
A
Knockin' On Heaven's Door
Knockin' On Heaven's Door
A Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Zgoda ale wszystko jest dla ludzi tym bardziej,że są to dorośli ludzie a za kija żaden z nich nie wini Siebie tylko to,że "poznał hazard"......paranoja.
Przecież każdy z nich zanim zaczął grać a już na pewno w trakcie musiał zetknąć sie z problemem uzależnionych graczy i jeśli wtedy nie zapalilo się czerwone światełko to jest tylkom i wyłącznie ich wina bo hazard gra fair i nie ukrywa przed graczami piekła w jakie można wpaść.
To gracz wybiera co zrobi.

Dołączył: Nov 2001
Posty: 3,332
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2001
Posty: 3,332
Zgadzam sie z toba Agassi , przynajmniej ja nigdy nie napisalem ze to cala wina jest hazard, wszystko co bylo to tylko moja wina i nikogo , niczego innego, to w mojej chorej glowie tworzyly sie wizje o jakich piszecie. Ale wiem to dopiero po tym jak spadlem na dno, teraz spijam piane z piwa ktorgo nawarzylem i nie mam do nikogo pretensji oprocz samego siebie smile. Teraz jestem o wiele modrzejszy , ale .... no wlasnieczemu tak pozno sie obudzilem , mam kilka odpowiedzi na to ale to pozostawiam dla siebie.

Dołączył: Apr 2010
Posty: 2,597
O
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
O Offline
Dołączył: Apr 2010
Posty: 2,597
To normalne że to jest osobista wina bo kto zmuszał kto namawial nikt

Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
dokładnie jak pisze AGASSI "iluzja łatwych pieniędzy" to dla wielu amatorów bukmacherki jak obiecane góry złota, ci ludzie nie wybierają typowanych spotkań kierując się rozsądkiem, racjonalnymi przesłankami czy też sportowymi faktami, ale kursem i stawką (coraz większą stawką bo przecież "to pewniak" i więcej zarobie) raz drugi trzeci uda sie wygrać, stawka rośnie i nagle bach... wtopa, stawka rośnie zeby odrobić stratę i... bach, kolejna wtopa, znowu zwieksza stawkę albo zagra więcej kuponów żeby szybciej się odbić, najlepiej jeszcze tego samego dnia, więc może coś na live zagrać? poszło... emocje wzięły górę typ bez analizy bo na live dobry kurs znalazł i znowu wtopa... coś tam w międzyczasie udało się wygrać to rośnie ego, że jednak nie jest taki zły typer, uda sie znowu, czemu by nie tu i teraz, znów duża stawka i... wtopa. Rośnie frustracja i złość na "ustawki" i przekręty, ale nic to trzeba się odegrać, przecież nie wszystkie mecze są ustawiane... jedziemy... o kasa na koncie się kończy, robi wpłatę... i kolejną, zwiększa bankroll, w końcu jak zagra za większą stawkę niż zwykle to szybciej się odegra... albo utopi dużo więcej ale ten fakt jest pomjany przez umysł wciąż ogarnięty iluzją bogactwa...
i tak w kółko, aż zaczyna brakować kasy na grę i zaczynają się kombinacje... pożyczki, kredyty i inne sposoby na zarobienie paru złotych na grę...

panowie uzależnieni, załóżcie sobie blokady na konta, każdy buk taką opcję posiada...

sam skorzystałem kiedy gra w pokera pochłaniała znaczną część mojego czasu i wypłaty.

skończcie z wypłakiwaniem się na forum i użalaniem nad sobą.

człowiek uczy się na błędach (niestety swoich nie cudzych)inaczej tej nauki nie zrozumie...

weźcie się za robotę znajdzcie sobie zajęcie poza nią (sport w czystej postaci bez dodatku emocji związanych z hazardem)

poświęćcie więcej czasu rodzinie, dziewczynie, dzieciakom...

i niech dotrze do waszych zakutych pał (bez obrazy), że nie ma łatwo, to że komuś gdzieś coś się udało nie znaczy, że każdy może osiągnąć sukces w tej samej dziedzinie...

sukces może osiągnąć jak najbardziej ale prawdopodobnie w zupełnie innej dziedzinie co do której ma odpowiednie predyspozycje, może jeszcze nie odkryte, nic na siłę panowie (panie) nic na siłę... wszystko młotkiem wink

Dołączył: May 2010
Posty: 467
K
addict
addict
K Offline
Dołączył: May 2010
Posty: 467
Originally Posted by Conrad
Originally Posted by szlagier
czy ktos z was zaluje ze poznal obstawianie zakladow sportowych?

Zdecydowanie nie. Obstawianie pokochałem od początku i lubię się tym zajmować - do tego wcale nie jestem od tego uzależniony.

Dla wielu z nas jest to ciekawe hobby (tak jak same zamiłowanie do sportu) i możemy w ten sposób całkiem sporo zarobić. Tylko trzeba być zdyscyplinowanym i cierpliwym graczem, bo bez tego to wtopy przewyższą wygrane.


KROTKO I RZECZOWO ooo ZAWSZE ROBCIE W ZYCIU TO NA CZYM SIE ZNACIE...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,367
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,367
3 lata temu mialem ten problem. mieszkalem z dziewaczyna, obok 2 inne osoby, przelewy wlascicielce robilem ja: cala trojka mi wplacala jak mialem robic. 2 razy mi sie zdarzylo, ze przegralem troche z tych pieniedzy. byl problem z oddaniem. udalo sie jednak.

zauwazylem wtedy, ze pochlania mnie to strasznie. moja dziewczyna mowila wtedy, ze nie znajduje czasu na nic innego tylko na siedzenie przed kompem. miala racje. rozstalismy sie. po roku znalazlem prace, oddalem pieniadze. teraz jestem spokojniejszym czlowiekiem, nmie wyklocam sie z kazdym. nie gram praktycznie w ogole od 4 miesiecy. poprostu przestalo mnie to ciagnac. siadam przed tv, pilka nozna czy tenis. fajen emocje. dodatkowo mi sie ulozylo bo trafilem 5 w lotto. spokojnie sobie pracuje i zarabiam, nie sa to kokosy ale na garnitur w przyszlym roku na wesele wystarczy. mam kochajaca kobiete z ktora zaraz jade na wakacje i niczego mi nie potrzeba. zaczalem szanowac rodzicow, bo podczs grania roznie to bywalo. na forum jestem czasem zeby popaplac to i tamto, to i owo rulez wink
w chwili obecnej pozycjonuje strony i rozbudowuje strony z grami dla dzieci we flashu. jak bedzie dalej? mam nadzieje ze tylko lepiej.

p.s. na automatach nigdy nie gralem, nie rozumiem tego nawet nie wiem jak to obslugiwac. moze i dobrze.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 801
A
old hand
old hand
A Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 801

a czy u bukmachera można tak naprawdę wygrać duże pieniądze ?

uważam że raczej ciężko nawet jeżeli ktoś będzie regularnie wygrywał przez pewien czas zostanie drastycznie zlimitowany a niektóre firmy nawet posuną się do zamknięcia konta ... więc po co się tym zajmować , poświęcać mnóstwo czasu , uzależniać w niektórych przypadkach ... to samo tyczy się automatów do grania , nigdy na nich nie grałem a w bukmacherce siedzę praktycznie całe życie ... dla mnie to jest próżnia i nie warto na to nawet patrzeć , podziwiam tych którzy potrafią spędzić przed automatami całe dnie a nawet tygodnie ...

pozostaje giełda , praktycznie to samo co bukmacher z możliwością gry na live i za wysokie stawki (i to jest chyba duży problem dla wielu osób grających na giełdzie a powinien być bardzo pozytywnym plusem dlatego że w przypadku zarabiania na małych stawkach nie ma obawy o zlimitowanie w przypadku zwiększenia stawek )

wszystko jest dla ludzi na tym świecie , tylko trzeba umieć z tych życiowych atrakcji korzystać i mieć do siebie dużo dystansu , nie uważać się za 'alfa i omegę' ...

na koniec zadam takie pytanie, ile z osób które mają problemy ze stratą dużej ilości gotówki same próbowały analizować mecze lub też grały bez analizy a ile z tych osób korzysta z różnych pomocnych stron pomagających podjąć decyzję przed zagraniem danego typu ( mam tu na myśli strony typu prosoccer.gr lub podobne )

pozdrawiam i głowa do góry wink





Dołączył: Dec 2004
Posty: 2,796
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 2,796
Jezeli ktos,przegrywa pozyczone pieniadze,to zwykly szmaciaz.Zasada jest prosta, trzeba grac za swoje,a jezli ktos z Was ma typowe zachowanie hazardzisty pt."pozycze troche hasu i sie dzis odegram", to niestety,lepiej chlopcy idzcie zbierac runo lesnie ,bo do powaznych tematow nie macie odpowiedniej psychiki. smile

Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Originally Posted by qenius
nie gram praktycznie w ogole od 4 miesiecy. poprostu przestalo mnie to ciagnac. siadam przed tv, pilka nozna czy tenis. fajen emocje.


Z całym szacunkiem ale co Ty pier...?

Praktycznie dzień w dzień wylewasz żale na quasi, że to nie weszło, że tamto, że siamto. Ewentualnie przy trafieniu wklejasz non stop greeny z Bf.

Chciałeś chyba napisać, że od 4 miesięcy udajesz że nie grasz, bądź starasz się ukryć że grasz.

Akurat ot tak mi się to rzuciło w Twojej wypowiedzi wink I na Boga nie odbierz tego jako atak na Twoją osobę. grin

Dołączył: May 2005
Posty: 5,199
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 5,199
Może ma rozdwojenie jaźni? wink Pamiętam wpis qeniusa bodajże ze stycznia o tym, że doświadczył tragedii życiowej. Teraz to już sami wiemy, czym jest ta tragedia. Szkoda, że nie wyciągnąłeś odpowiednich wniosków i dalej "nie znajdujesz czasu na nic innego tylko na siedzenie przed kompem". Nie oszukuj samego siebie smile No offence.

Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
A
Knockin' On Heaven's Door
Knockin' On Heaven's Door
A Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Originally Posted by oNteNNis
Ja to nawet nie potrafie sie doliczyć ile mam zobowiązań , ile rodzice pomogli ale jestem w stanie stwierdzić że na pewno byłem zadłużony na dużo więcej niż 50 tysięcy , pieniadze rodzicom tez kiedys trzeba oddac... wiec dluga droga ktorej wcale sie nie skraca , masakra jakas , nawet jak sie ma zeby oddac to zawsze (aby pare groszy dla siebie jeszcze i to samo)

pozdro

laugh laugh
a na qc tenisowym napie.rdalasz posty az miło grin
pi.erdolnij się w głupi łeb boks

Dołączył: Apr 2010
Posty: 2,597
O
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
O Offline
Dołączył: Apr 2010
Posty: 2,597
jak masz tak pisać do każdego kto coś tu wpisze to polecam żebys sobie sam lekko pierdol.nal a najlepiej rozbiegnal i w sciane jebna.l , najlepiej 2 razy po 3 razy BARANIE

Dołączył: Apr 2010
Posty: 27
J
newbie
newbie
J Offline
Dołączył: Apr 2010
Posty: 27
Z hazardu wyjść jest bardzo ciężko , taka jest niestety prawda. Zagrzebać się jest bardzo prosto i na nic zdadzą sie tu kalkulacje, chłodne emocje - uzależnić sie od hazardu jest bardzo łatwo i nie trzeba wielu lat gry. Konsekwencje gry są długofalowe - nie od razu traci sie majątki. Rady pseudoekspertów zeby grać tylko za swoje ograniają mnie śmiechem- przecież każdy gra za swoją kasę:) . Dostajesz wypłate - jak ją przegrasz to trzeba pożyczyć na życie , najlepiej więc pożyczyć trochę więcej zeby odegrać wypłątę..W następnym miesiącu trzeba "na dzień dobry" nagrać na ratę kredytu z poprzed. miesiąca - więc jak znowu jets niefart to trzeba wziąść następny kredyt...Tej karuzlei nikt nie zatrzyma, jak wpadnie sie w maraton to kubeł wody przychodzi w momencie utracenia zdolności kredytowej, co często gęsto oznacza ze suma rat kredytów=pensji..

Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
A
Knockin' On Heaven's Door
Knockin' On Heaven's Door
A Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Originally Posted by oNteNNis
jak masz tak pisać do każdego kto coś tu wpisze to polecam żebys sobie sam lekko pierdol.nal a najlepiej rozbiegnal i w sciane jebna.l , najlepiej 2 razy po 3 razy BARANIE

nie będę Cie głaskał debilu

ps. nie do każdego tylko do takich idiotów jak Ty co rżną wielce zadłużonych i śmigają po zakładach klejąc głupa na qc

BTW Ty akurat wcale nie chcesz i nie masz zamiaru przestać więc wyp.ierdalaj stąd frajerze papa

Strona 5 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
6 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, Sensei, burbon, rafal08, kamel, aker), 2,813 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,231
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1