nie no kabaret taki pojazd a ja na overze lidera siedze
liderem to jest Ersan (przynajmniej pod względem pkt) mnie jego over 14,5 wszedł izi, ale oczywiście musiałem dodać badziewie z żużla za namową mojego kumpla no ale takie życie...
Kolega się ze mną kłóci, że w 3 sek za wiele się nie da zrobić w koszu
Ja twierdzę inaczej i pierwsze co mi przyszło na myśl to pokazać mu filmik, gdzie gość oddał rzut rozpaczy i wpadło.
Nie pamiętam jaki to mecz, po krótce opisze bo na pewno pamietacie.
X trafili w końcówce, wielka radość całej drużyny na parkiecie, nie myśleli, że chyba sekunda została. Rywal rzucił spod swojego kosza i wpadło. No i odmieniły się role smutku i radości
Były protesty ale nic nie przyniosły. Mecz nie tak dawno ..
Kolega się ze mną kłóci, że w 3 sek za wiele się nie da zrobić w koszu
Ja twierdzę inaczej i pierwsze co mi przyszło na myśl to pokazać mu filmik, gdzie gość oddał rzut rozpaczy i wpadło.
Nie pamiętam jaki to mecz, po krótce opisze bo na pewno pamietacie.
X trafili w końcówce, wielka radość całej drużyny na parkiecie, nie myśleli, że chyba sekunda została. Rywal rzucił spod swojego kosza i wpadło. No i odmieniły się role smutku i radości
Były protesty ale nic nie przyniosły. Mecz nie tak dawno ..
Benie rzut Krzykały to chyba każdy pamięta ale Platiniemu o coś innego chodzi, cholera widziałem tą końcówkę, no ale... nie dam głowy czy to faktycznie Partizan-Cibona
Kolega się ze mną kłóci, że w 3 sek za wiele się nie da zrobić w koszu
Oglądałem mecz ligi filipińskiej, gdzie drużyna przegrywała dwoma punktami, miała piłkę z boku po timeoucie, na zegarze... mniej niż sekunda (!). Rzucił z boku do wbiegającego pod kosz zawodnika, ten złapał w podskoku (ale będąc pod koszem jeszcze, nie alleyop) i trafił "with the buzzer". Wygrała ta drużyna po dogrywce