Od czterech lat w elbląskim sądzie toczy się proces Jana R., ps. Kulawy, szefa niebezpiecznego gangu. Sprawa trwa tak długo, bo oskarżony chciał odczytania wszystkich akt, a jest ich prawie 250 tomów. Każdy liczy 200 stron. Sąd czyta, a oskarżony śpi.
Para z Rosji przyjeżdża na Kanary do hotelu. Wchodzą na pokoje, rozpakowują się. Nagle mąż słyszy krzyki żony: - Tu jest mysz!!!! Aaaaa!!!! Dzwoń natychmiast do recepcji i powiedz co tu jest grane!!! Tyle pieniędzy zapłaciliśmy, a tu myszy biegają w pokoju. Znasz przecież trochę angielski, a ja angielskiego ni w ząb. Zrezygnowany mąż dzwoni do recepcji: - Heloł! - Hello. - Du ju noł "Tom end Dżery"? - Yes. - Dżery is hia...
No co, b365 procenty ci nalicza Twoj dlug rosnie szybciej nawet niz dlug Polski
Wszystko przez wycofany mecz Challenger - Izmir - Noam Okun vs Mikhail Vasiliev którego zestawiłem w ładnym wygranym kuponie. Teraz od momentu tego meczu robią mi korektę, korektę korekty itd.