nigdy nie trenowałem siły. przede wszystkim masa, HST. obiektywnie, to teraz teoretycznie się rzeźbię. po 50-60 powtórzeń przy średnich obciążeniach, aż padnę.
W Twoim przypadku siwy to niestety brak konsekwencji. I tu nie jest mowa o ostatnim półroczu, ale o kilku latach.
Twoje niechciejstwo mnie przeraża. Brak diety, brak treningu itp
żeby to ogarnąć, zalecam notowanie swoich wyników i planów treningowych. jak mi się czasem leń wrzuci, to po odpaleniu excela, gdy spojrzę na te tabelki, wyrzuty sumienia oraz udokumentowane postępy jakoś mnie motywują.
Lama, ale sa przypadki na które to nie skutkuje
Podrzucasz plany treningowe do robienia na siłowni albo w domu. Podrzucasz plany diety. Pare dni treningu i powrot do nawykow żywieniowych i brak cwiczen a potem zdziwienie, ze nie ma rezultatu
Ktos kupuje rowerek, za grube pieniadze, a potem ten rower stoi w kacie, bo sie nie chce.
Na takie przypadki nic nie poradzisz, a ja znam taka osobę
A kto mi poda/pokaże ćwiczenia na mięśnie brzucha, które nie obciążają w znacznym stopniu kręgosłupa ? Tylko niech nikt nie pisze o A6 i ABS`ach, bo one wyrywają kręgosłup z dupy
A kto mi poda/pokaże ćwiczenia na mięśnie brzucha, które nie obciążają w znacznym stopniu kręgosłupa ? Tylko niech nikt nie pisze o A6 i ABS`ach, bo one wyrywają kręgosłup z dupy
dobrze gadasz. na karimatach uskutecznialem nawet. plecy umierają po 14 dniach.
chyba zostaje konkretny interwał na basenie bądź na bieżni.
kołyska leży u mnie w domu. jesteś skazany na ćwiczenie środkowych partii. przy dużych wymiarach zawodnika mocno nieporęczne. ogólnie pic na wodę fotomontaż, który mocno ułatwia powrót przez co faktycznie coś tam odciąża kręgosłup.
To z 1szgo linku, podobne kupila kiedys moja mama w jednym z wysylkowych sklepow. Nie był to Everlast ( ), ale mowilem, jej, ze to genralnie syf, ale sie uparła. Pocwiczyła kilka razy, teraz lezy w kącie.
Natomiast to drugie widziałem na siłowni. Kilka kobieta na tym ćiwczyło, facet zaden. Ja też nie testowalem tego.
lupus, to że urządzenia do ćwiczeń stoją lub leżą w kącie, to wg mnie w 90 % wina użytkownika i jego braku chęci, żeby z niego korzystać Mnie chodzi o to, czy te urządzenia odciążają kręgosłup czy nie, a nie czy ktoś ma zapał do ćwiczeń na nich
Jest sporo odmian ćwiczeń na brzuch, gdzie unosimy plecy tylko na wysokości łopatek i żadne obciążenie kręgosłupa nie ma miejsca. Jak np. 8 minutowy ABS -
Podejrzewam majner, że u Ciebie więcej jest szarpania niż dokładnych ruchów i stąd te problemy.
Co do urządzeń to najlepszy i najskuteczniejszy jest zwykły drążek -