Właśnie stoję pod Rzepinem ze 10 km od Świecka... od Torzymia (12-15 km) jadę już 1,5 godziny i do granicy zejdzie drugie tyle. Średnio co 3 km korek i postój 15 minut i tak dalej ... ja pier.. ... już na necie grzebie z nudów ...
je.bane ziemniaki i to pi.erdolone narzekanie kłamaca Oleszczuk http://www.e-play.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1808:bukmacherzy-zamykaj%C4%85-punkty&Itemid=37
Netia pierdolona. Jak ja mam kurwa grac sesje skoro mi wlasnie 5ty raz rozlaczylo neta w ciagu 1.5h, co za dziadostwo!
miałem to samo, 3 razy byli "spece" i twierdzili, że trzeba zmniejszyć prędkość bo łącza takiej dużej nie udźwigną, kiedy po zmniejszeniu prędkości było to samo zabrali się do roboty i okazało się, że kabel który biegł w studzience (czy jak to się tam nazywa, nie wiem) 5 metrów od mojego domu był tak zniszczony, że pociągnął go lekko i się zerwał od tamtej pory zrywa dużo rzadziej, ale przy większym obciążeniu łącza nadal zdarzy się że zerwie 2-3 razy, wniosek taki, że Netia robi ludzi w chu.ja (nie tych z najwiekszych miast bo tam powinno byc ok) bo proponują ofertę superszybkiego internetu, a dostarczają neta na łączach montowanych chyba za czasów komuny
Netia pierdolona. Jak ja mam kurwa grac sesje skoro mi wlasnie 5ty raz rozlaczylo neta w ciagu 1.5h, co za dziadostwo!
miałem to samo, 3 razy byli "spece" i twierdzili, że trzeba zmniejszyć prędkość bo łącza takiej dużej nie udźwigną, kiedy po zmniejszeniu prędkości było to samo zabrali się do roboty i okazało się, że kabel który biegł w studzience (czy jak to się tam nazywa, nie wiem) 5 metrów od mojego domu był tak zniszczony, że pociągnął go lekko i się zerwał od tamtej pory zrywa dużo rzadziej, ale przy większym obciążeniu łącza nadal zdarzy się że zerwie 2-3 razy, wniosek taki, że Netia robi ludzi w chu.ja (nie tych z najwiekszych miast bo tam powinno byc ok) bo proponują ofertę superszybkiego internetu, a dostarczają neta na łączach montowanych chyba za czasów komuny