Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 4 1 2 3 4
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Originally Posted by Gandhi
Originally Posted by Amir_Khan
Barca mi konczyla kupon roku na 28 k w STS. I nie skontrowalem. Od tej pory juz zawsze to robie.
Kurde, przecież to totalnie bez sensu. Nigdy nie mogłem zrozumieć kontrowania przed ostatnim meczem. Po jaką w ogólę go cholerę dawać? Jedyne sensowne wytłumaczenie jest takie, że pojawiły się nowe fakty, które stawiają go pod znakiem zapytania. Ale kontrować ZAWSZE - to mi się w głowie nie mieści - wyrzucanie kasy w błoto.
Pomyśl o tych którzy postawili i wygrana przekracza ich budżet ,w takim wypadku kontra ma swoje uzasadnienie.

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2007
Posty: 251
M
enthusiast
enthusiast
M Offline
Dołączył: Oct 2007
Posty: 251
Originally Posted by Boubson
Originally Posted by Gandhi
Originally Posted by Amir_Khan
Barca mi konczyla kupon roku na 28 k w STS. I nie skontrowalem. Od tej pory juz zawsze to robie.
Kurde, przecież to totalnie bez sensu. Nigdy nie mogłem zrozumieć kontrowania przed ostatnim meczem. Po jaką w ogólę go cholerę dawać? Jedyne sensowne wytłumaczenie jest takie, że pojawiły się nowe fakty, które stawiają go pod znakiem zapytania. Ale kontrować ZAWSZE - to mi się w głowie nie mieści - wyrzucanie kasy w błoto.

zalezy o jakich kwotach rozmawiamy... jak ktos stawia 1k i ma do wygrania 16 k to przed ostatnim spotkaniem lepiej skontrowac za 5 k by miec 10k pewnego,czystego zysku
No właśnie nie: na dłuższą metę to się nie opłaca. Więc w pojedynczych przypadkach też nie może się opłacać (chyba, że jak pisał gandhi pojawiło się jakieś nowe info).

Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Originally Posted by gen.Franco
nie wiem jak Wy ale ja generalnie nie lubię sprawdzać wyników po fakcie tj po zakończeniu meczy,lubię,muszę i chcę śledzić je na żywo laugh
Też tak mam smile jak kupon za jakąś poważną kasę to zawsze wolę śledzić na żywo. W nocy często nie mogę spać, albo budzę się w środku nocy i sprawdzam w telefonie wynik czy się mecz już zaczął. Ostatnio miałem tak, że mecz Deheart - Harrison mi się cały czas śnił, że wtopa Ryana w 3 setach, nawet mi się śniło, że na MTF to sprawdzałem, bo wyniku nie było. Budzę się rano i sam nie wiem czy sprawdzałem ten wynik czy nie, ale w końcu patrzę a tu izi 2:0 smile

Dołączył: Jan 2005
Posty: 11,245
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 11,245
Originally Posted by adingh
Originally Posted by gen.Franco
nie wiem jak Wy ale ja generalnie nie lubię sprawdzać wyników po fakcie tj po zakończeniu meczy,lubię,muszę i chcę śledzić je na żywo laugh
Też tak mam smile jak kupon za jakąś poważną kasę to zawsze wolę śledzić na żywo. W nocy często nie mogę spać, albo budzę się w środku nocy i sprawdzam w telefonie wynik czy się mecz już zaczął. Ostatnio miałem tak, że mecz Deheart - Harrison mi się cały czas śnił, że wtopa Ryana w 3 setach, nawet mi się śniło, że na MTF to sprawdzałem, bo wyniku nie było. Budzę się rano i sam nie wiem czy sprawdzałem ten wynik czy nie, ale w końcu patrzę a tu izi 2:0 smile
Bez urazy Panowie, ale czy to nie jest już uzależnienie?

Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Originally Posted by MagiK
Bez urazy Panowie, ale czy to nie jest już uzależnienie?
Nie wiem laugh śniło mi się, bo myślałem o tym meczu, który mi kończył kupon tongue

Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
Odnosnie kontry:

Pamietam moze bedzie z 4lata do tylu moze 5 nie wanze.Pewien koninski lichwiarz obstawil za 2000 tysiace mecze pilkarskie,tak obstawil ze na niedziele zostal ostatni mecz gornik zabrze gral u siebie nie pamietam z kim,ale byl pewny przed meczem wiele osob to gralo.Wygrana byla ponad 10000.Facet byl tak pewny ze nawet tego nie kontrowal ba nawet sprosil kumpli na niedziele wieczor zaopatrzyl barek i zamowil dziwki do towarzystwa...

...mecz zakonczyl sie remisem laugh ,takze jednak warto kontrowac tongue

Dołączył: Sep 2005
Posty: 866
A
old hand
old hand
A Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 866
Originally Posted by Fanatyk_1984
Odnosnie kontry:

Pamietam moze bedzie z 4lata do tylu moze 5 nie wanze.Pewien koninski lichwiarz obstawil za 2000 tysiace mecze pilkarskie,tak obstawil ze na niedziele zostal ostatni mecz gornik zabrze gral u siebie nie pamietam z kim,ale byl pewny przed meczem wiele osob to gralo.Wygrana byla ponad 10000.Facet byl tak pewny ze nawet tego nie kontrowal ba nawet sprosil kumpli na niedziele wieczor zaopatrzyl barek i zamowil dziwki do towarzystwa...

...mecz zakonczyl sie remisem laugh ,takze jednak warto kontrowac tongue

taki słaby kurs to musiał mu w ziemniaku wyjść, 10k do wygrania przy stawce 2mln to bardzo słabo wink

Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Originally Posted by _Korver_
Originally Posted by lucmacher
2 lata temu memphis grizlies kupon za 5k w akumulatorze oczywisie, do wygrania 14.600 i przegrana w koncowce 2pkt... ale bylo minelo, stawkami przesadzalem laugh nigdy wiecej w zyciu bym tyle nie postawil, głupim sie bylo tongue chyba nawet wklejalem ten kupon ale nie pamietam dokladnie tongue jednak druzyna zapadla w pamieci bo specjalnie o 2.05 sie obudzilem na mecz i z laptopem na lozku sledzilem na sports.yahoo.com a rano taka zjeba ze nieboszczyk zywiej wygladal ode mnie tongue

Ty to na pewno masz się czym pochwalić piwo

Ciekawe jak wyglądał ten kolo od którego pożyczyłeś kasę na ten kupon jak się dowiedział że nie weszło. Pewnie też się czuł jak nieboszczyk grin

Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
Quote
zalezy o jakich kwotach rozmawiamy... jak ktos stawia 1k i ma do wygrania 16 k to przed ostatnim spotkaniem lepiej skontrowac za 5 k by miec 10k pewnego,czystego zysku
No i co? To po co dawał to ostatnie zdarzenie, skoro i tak w ŻADNYM wypadku nie ma ono znaczenia (i tak skontruje). Tylko po to, żeby dać bukowi na marży zarobić?

Tak czy tak kontrowanie przed ostatnim zdarzeniem uważam za przejaw głupoty.

Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
A moim zdaniem przejawem głupoty jest twoja postawa. Dam ci prosty przyklad.Grasz kupon z calego tygodnia za 1 k. AKO 20. Zostaje ci ostatni mecz w niedziele po kursie 1,45. To lepiej w razie porazki co jest rzecza normalnosc ze moze sie zdarzyc , byc do przodu 9 k czy miec - 1000 ?

Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
normalna*

Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
Tak, to według mnie głupota, która zaczęła się w momencie stawiania kuponu. Po co, pytam PO CO ten niedzielny mecz było na kupon stawiać, skoro z góry wiadomo, że będzie z nim problem? Po co dawać to zdarzenie, jak wiesz, że i tak nie będzie żywe, bo jak dojdziesz do niedzieli, to będziesz kontrował ze stratą? Czy to nie jest czysta strata pieniędzy?

O ile mogę to zrozumieć w wyjątkowych sytuacjach, to kolega, który pisał, że zawsze w takich sytuacjach kontruje - według mnie źle robi. Jestem ciekaw, jak wygląda jego proces myślowy - może tak:

"No w piątek dam Blackburn i Schalke, w sobotę dołożę overa na Legii i 1X na Koronę, a na niedzielę dam... a nieważne, co dam, przecież i tak będę kontrował po sobocie, jak mi będzie wchodzić, to dam, że Polonia strzeli siedemnaście bramek w pierwszej połowie po kursie 10001.00, będzie fajnie wyglądała teoretyczna wygrana."

Dołączył: Jul 2009
Posty: 90
L
journeyman
journeyman
L Offline
Dołączył: Jul 2009
Posty: 90
Originally Posted by Amir_Khan
A moim zdaniem przejawem głupoty jest twoja postawa. Dam ci prosty przyklad.Grasz kupon z calego tygodnia za 1 k. AKO 20. Zostaje ci ostatni mecz w niedziele po kursie 1,45. To lepiej w razie porazki co jest rzecza normalnosc ze moze sie zdarzyc , byc do przodu 9 k czy miec - 1000 ?

tak świetny pomysł to mniej więcej jakbyś zagrał singla po 1.85 za 1000 i doszedł do wniosku ze trzeba kontrować bo lepiej mieć - 150 niż -1000

kontra oczywiście, ale tak jak mówi gandhi tylko w specyficznych przypadkach

Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
Dalej nie rozumiecie o co chodzi ale to juz nie moj problem.Zreszta kazdy ma swoj sposob gry i swoja filozofie.

piwo

Dołączył: Nov 2004
Posty: 24,983
Likes: 2
W
Fundator
Fundator
W Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 24,983
Likes: 2
To mi przypomina dyskusję jak kiedyś tłumaczyłem pewnemu znajomemu o bezzasadności jego teorii na tworzenie większego kursu która wyglądała w ten sposób:
Tworzył sobie jakiś tam kupon i później puszczał go w trzech wersjach tj. podstawa taka sama plus do tego dokładał mecz np Wisła - Legia i na każdym z trzech kuponów obstawiał inne rozwiązanie tego meczu (mówie tu o 1,X lub 2,czyli nie mogące się pokryć). I co lepsze nie udało mi się go przekonać że jest w błędzie mimo pokazywania przykładów smile Liczyło się po prostu że każdy kupon ma dużo większy kurs i tyle
Ot jak sobie człowiek coś ubzdura to żadne nawet najbardziej racjonalne argumenty nie działają

Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
Originally Posted by wHiTe_StAr
To mi przypomina dyskusję jak kiedyś tłumaczyłem pewnemu znajomemu o bezzasadności jego teorii na tworzenie większego kursu która wyglądała w ten sposób:
Tworzył sobie jakiś tam kupon i później puszczał go w trzech wersjach tj. podstawa taka sama plus do tego dokładał mecz np Wisła - Legia i na każdym z trzech kuponów obstawiał inne rozwiązanie tego meczu (mówie tu o 1,X lub 2,czyli nie mogące się pokryć). I co lepsze nie udało mi się go przekonać że jest w błędzie mimo pokazywania przykładów smile Liczyło się po prostu że każdy kupon ma dużo większy kurs i tyle
Ot jak sobie człowiek coś ubzdura to żadne nawet najbardziej racjonalne argumenty nie działają

zeby teoria Twojego kolegi miala sens to kurs na ten przykladowy mecz Wisla-Legia na 1 ,na x ,na 2 musialby byc powyzej 3 zeby sie oplacilo i dodatkowo musialoby byc to zagrane u buka w sieci bez podatku

Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Mar 2008
Posty: 7,470
Originally Posted by Gandhi
Tak, to według mnie głupota, która zaczęła się w momencie stawiania kuponu. Po co, pytam PO CO ten niedzielny mecz było na kupon stawiać, skoro z góry wiadomo, że będzie z nim problem? Po co dawać to zdarzenie, jak wiesz, że i tak nie będzie żywe, bo jak dojdziesz do niedzieli, to będziesz kontrował ze stratą? Czy to nie jest czysta strata pieniędzy?

O ile mogę to zrozumieć w wyjątkowych sytuacjach, to kolega, który pisał, że zawsze w takich sytuacjach kontruje - według mnie źle robi. Jestem ciekaw, jak wygląda jego proces myślowy - może tak:

"No w piątek dam Blackburn i Schalke, w sobotę dołożę overa na Legii i 1X na Koronę, a na niedzielę dam... a nieważne, co dam, przecież i tak będę kontrował po sobocie, jak mi będzie wchodzić, to dam, że Polonia strzeli siedemnaście bramek w pierwszej połowie po kursie 10001.00, będzie fajnie wyglądała teoretyczna wygrana."

Twoje myslenie jest ograniczone.Bo jesli ktos gra zakladamy za 1k kilka meczy i ma do zgarniecia 10k (mowimy tu o kuponie ako) i zostaje mu jeden mecz np.po kursie 1.25 z siatkowki powiedzmy to logiczne jest ze lepiej to skontrowac za 2k po kursie 3.0 i wtedy gdy wchodzi kurs 1.25 jest na +7k a gdy niestety w tym przypadku wchodzi kurs 3.0 jest na +3k.A gdyby nie zrobic kontry i wchodzi kurs 3.0 to wtedy jest -1k i dupa zimna.Wiec widzisz ze lepiej nie byc pazernym i zgarnac pewne pieniadze i sie niczym nie martwic.


A teraz juz odpowiadam Ci na Twoja riposte odnosnie tego po co dawac ten ostatni mecz skoro i tak wiadomo ze bedzie kontrowany i beda z nim problemy.

Otoz wybierajac mecze zakladasz ze Ci wszystkie wejda.I gdy obstawiasz 10 meczy i juz 9 Ci weszlo i zostaje ostatni mecz to szkoda zeby ten ostatni mecz zawalil to wszystko co do tej pory weszlo stad madra w tym przypadku jest kontra.

Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jan 2007
Posty: 695
Fanatyk_1984, wybacz, miałem Cię wyśmiać, ale spojrzałem na twój staż na forum i się powstrzymam.

Dołączył: Oct 2007
Posty: 251
M
enthusiast
enthusiast
M Offline
Dołączył: Oct 2007
Posty: 251
Originally Posted by wHiTe_StAr
To mi przypomina dyskusję jak kiedyś tłumaczyłem pewnemu znajomemu o bezzasadności jego teorii na tworzenie większego kursu która wyglądała w ten sposób:
Tworzył sobie jakiś tam kupon i później puszczał go w trzech wersjach tj. podstawa taka sama plus do tego dokładał mecz np Wisła - Legia i na każdym z trzech kuponów obstawiał inne rozwiązanie tego meczu (mówie tu o 1,X lub 2,czyli nie mogące się pokryć). I co lepsze nie udało mi się go przekonać że jest w błędzie mimo pokazywania przykładów smile Liczyło się po prostu że każdy kupon ma dużo większy kurs i tyle
Ot jak sobie człowiek coś ubzdura to żadne nawet najbardziej racjonalne argumenty nie działają
Lol, rozwaliłeś mnie. Widać niektórym nie da się wytłumaczyć, co zresztą widać powyżej na przykładzie kontry.

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by Fanatyk_1984
Originally Posted by Gandhi
Tak, to według mnie głupota, która zaczęła się w momencie stawiania kuponu. Po co, pytam PO CO ten niedzielny mecz było na kupon stawiać, skoro z góry wiadomo, że będzie z nim problem? Po co dawać to zdarzenie, jak wiesz, że i tak nie będzie żywe, bo jak dojdziesz do niedzieli, to będziesz kontrował ze stratą? Czy to nie jest czysta strata pieniędzy?

O ile mogę to zrozumieć w wyjątkowych sytuacjach, to kolega, który pisał, że zawsze w takich sytuacjach kontruje - według mnie źle robi. Jestem ciekaw, jak wygląda jego proces myślowy - może tak:

"No w piątek dam Blackburn i Schalke, w sobotę dołożę overa na Legii i 1X na Koronę, a na niedzielę dam... a nieważne, co dam, przecież i tak będę kontrował po sobocie, jak mi będzie wchodzić, to dam, że Polonia strzeli siedemnaście bramek w pierwszej połowie po kursie 10001.00, będzie fajnie wyglądała teoretyczna wygrana."

Twoje myslenie jest ograniczone.Bo jesli ktos gra zakladamy za 1k kilka meczy i ma do zgarniecia 10k (mowimy tu o kuponie ako) i zostaje mu jeden mecz np.po kursie 1.25 z siatkowki powiedzmy to logiczne jest ze lepiej to skontrowac za 2k po kursie 3.0 i wtedy gdy wchodzi kurs 1.25 jest na +7k a gdy niestety w tym przypadku wchodzi kurs 3.0 jest na +3k.A gdyby nie zrobic kontry i wchodzi kurs 3.0 to wtedy jest -1k i dupa zimna.Wiec widzisz ze lepiej nie byc pazernym i zgarnac pewne pieniadze i sie niczym nie martwic.


A teraz juz odpowiadam Ci na Twoja riposte odnosnie tego po co dawac ten ostatni mecz skoro i tak wiadomo ze bedzie kontrowany i beda z nim problemy.

Otoz wybierajac mecze zakladasz ze Ci wszystkie wejda.I gdy obstawiasz 10 meczy i juz 9 Ci weszlo i zostaje ostatni mecz to szkoda zeby ten ostatni mecz zawalil to wszystko co do tej pory weszlo stad madra w tym przypadku jest kontra.

Ja się wypowiem z praktycznego punktu widzenia... Otóż mam pełną księgowość swoich poczynań z bukami i w roku 2010 faktycznie kontrowanie nie wyszło mi na dobre. Mam na myśli kupony na wyższe ako, które kończył jeden mecz, odnośnie którego pewność w tym czasie się nie zmieniła, nie wypadły żadne kontuzje itd. Nie mam takiej zasady jak padała tu powyżej, że zawsze kontruję. Jest to zależne od kwoty jaką mam do wygrania. Zdawało mi się, że najracjonalniej będzie kontrować ostatni mecz w przypadku wyższej wygranej niż standardowa, chociażby na zwrot stawki, ale po przeliczeniu wszystkiego dochodzę do wniosku forsowanego tutaj przez Gandhiego - kontrowanie ostatniego meczu jest nieopłacalne. Wiem, że to może być ciężkie do zaakceptowania, ale jak mawiają - liczby nie kłamią (co najwyżej kłamcy liczą...).

Strona 2 z 4 1 2 3 4

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
4 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, JelineK, aker, ElNinho[mmdea]), 2,790 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,545
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1