Dwaj Rosjanie jada pociągiem trans syberyjskim. Wyszli na korytarz zapalić. Jeden mówi:
- Zdrastwuj, kuda jedjosz
Drugi: - O Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk Pierwszy na to: - O Charaszo, a ja jedu iz Nowowosybirska w Maskwu... - Palą dalej patrząc się w zamyśleniu w okno i po pewnej chwili jeden z nich mówi na to z zachwytem w glosie: - Wot kur*a tiechnika!
Wchodzi facet do warzywniaka i pyta się sprzedawczyni - To takie zielone, owalne, włochate to co to jest - a to kiwi - To poproszę 1 kilogram i proszę zapakować każde oddzielnie , a jeszcze to takie ciemne, niebieskawe , okrągłe to co ? - a to śliwki proszę pana - To zważy Pani 3 kilo i proszę każdą zapakować osobno , a jeszcze to takie czerwone , okrągłe to co to jest ? - wiśnie proszę Pana - To poproszę 5 kilo i zapakuje Pani każdą oddzielnie, aha a to takie małe czarne to co to ? - a to mak ale k**wa nie na sprzedaż !!!
George W. Bush i Tony Blair maja lunch w Białym Domu. Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta o czym rozmawiają. - Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej - O, to ciekawe, a jakie są plany? - pyta gość - Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę. Gość wygląda na zdezorientowanego: - Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę? Blair klepie Busha po plecach mówiąc: - A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o Muzułmanów!!!
Przychodi facet do Lekarza, rozpina spodnie, i wyjmuje kutasa i pokazuje lekarzowi. Lekarz patrzy ...... -Co,za krótki ? -a gdzie tam! -Hm,za cienki? -A skąd! - hmmmm... nie chce działąć? -Działa aż miło! -To czemu mi go pan pokazuje? -Fajny, nie?
Skrzyżowanie, mała stłuczka.Wysiada z malucha dwóch gejów i widzą, że mają pęknięty migacz.. - Gej do partnera.. Kaaaaziuuuu Ty dzwoń na policjęę Słysząc to sprawca "wypadku" - Dajcie spokój panowie... zapłacę za szkodę Gej - Kaaziuuu ale ja Ci mówięęę Ty dzwońń na policjęę - Ale na prawdę nie ma co fatygować policję.Zapłacę wam 100 zl Stanowczo gej: - nie słuchaj tego Kaaziu..proszęę zadzwoń na policjęę -Dam wam 150zl za tą małą szkodę.. Sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy, kwota sięgnęła 500zł i facet zrezygnowany mówi... - A h*j wam w dupe!!! Gej na to - Kaziu czekaj...Pan chce się dogadać!
- Kiedy Arsenal strzelił drugiego gola, byłem jednym z najszczęśliwszych ludzi na świecie - mówi Wojciech Szczęsny o meczu z Barceloną (2:1). Bramkarz twierdzi, że w przerwie po słowach Arsene'a Wengera dalej wierzył w zwycięstwo. - Teraz to my jesteśmy faworytem do awansu - dodaje.