|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183
member
|
|
member
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183 |
Przyszlo mi do glowy cos takiego.
Przykładowo na GAMEBOOKERS NHL mozna obstawiac 2-drogowo Na np. EXPEKCIE NHL mozna obstawiac 3- drogowo. U tego pierwszego bukmachera sa bardzo niskie kursy na faworytów ze wzgledu na to ze wliczana jest tez dogrywka itd natomiast u bukmach. u ktorych mozna obstawiac 3 - drogowo te kursy sa wyzsze. korzystajac z roznicy kursow mozna sklecic powiedzmy prawie surebeta. przyklad:
Ottawa - Buffalo 1,45 - 4,80
kurs na 1 z EXPEKTA na 2 z GB
Korzystajac z kalkuratora do surebetów
wyliczyc mozna 11,36% zysku "niezaleznie" od wyniku. Tzn prawie niezaleznie poniewaz mamy pecha jak powiedzmy Ottawa wygra po dogrywce. Patrzac na NHL niezbyt czesto zdarzaja sie dogrywki.
Ma sens granie w taki sposób czy nie bardzo ?? Prosze o wypowiedzi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496 |
Nie znam sie na nhl ale jako tako znam sie na matematyce; przy tym tzw 'surebecie', grajac plaska stawka, w 11 meczach kore w ten sposob obstawiasz, 10 musisz zakonczyc sie bez dogrywki abys mial z tego zysk;
jak napialem, nie znam sie na nhl, wiec sam odpowiedz sobie na pytanie, czy - przecietnie - trudno trafic 1 remis na 11 spotkan;
chyba ze wymyslisz jakis inny sposob stawkowania, jakas progresje lub cos innego, chociaz ja sam dostaje wysypki na slowo progresja; podobniez zreszta na slowa gamebookers i expekt <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
tak czy owak, powodzenia
pozdrawiam grey
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183
member
|
|
member
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183 |
Powiem tak dogrywka moze byc byle w dogrywce nie wygrala druzyna na która jest nizszy kurs (w przykładzie Ottawa). Moze ktos podpowie wlasnie jakis dobry sposób stawkowania przy tej metodzie gry, albo jak ominac remis i wygrana faworyta po dogrywce
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 505
addict
|
|
addict
Dołączył: Oct 2003
Posty: 505 |
Zawsze możesz obstawić np w Expekcie podwójną szansę (12). Kursy na poziomie 1,15 - 1,2. Zysk większy (15 - 20%), ryzyko takie same. Nie polecam tego sposobu gry, OT w NHL zdarzają się na tyle często, że nic nie zarobisz. Lepiej chyba grać progresję na OT.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517 |
jesli uwazasz ze dogrywki są rzadko, to graj poprostu 12 /w przypadku tego meczu kusr 1.15/, a wyjdzie ci nawet lepiej bo zysk 15% zamiast 11 ..
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517 |
sorx, nie zauwazylem tego posta powyzej
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183
member
|
|
member
Dołączył: Jul 2004
Posty: 183 |
Z tym 1 2 na expekcie to nie do konca tak, bo w moim przypadku niechciany wynik to zwyciestwo po dogrywce druzyny na ktora byl nizszy kurs. pasowaloby to przetestowac PS to byl przyklad w ktorym zysk wyniosl nieco powyzej 11%, pewnie znalazly by sie przyklady z wiekszym zyskiem
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303 |
Ma sens granie w taki sposób czy nie bardzo ?? Prosze o wypowiedzi. Nie ma sensu takie granie. Wtopa. Jeśli już chcesz grać w ten sposób, to spróbuj zagrać coś takiego: (przykład NFL) Buffalo (-7.5) - Kansas 3.54 Buffalo - Kansas (-3.5) 2.91 równomierny 59.71% <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Polecam to w MLB. Można też sie tak pobawić w NBA, ale NHL nie widze sensu. Ogólnie grać to raczej rekreacyjnie, albo jakaś fajnie rozłozona progresja może by weszła.
|
|
|
Link skopiowany do schowka