|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23 |
To skoro zachęcasz do zadawania pytań, to może i ja zadam jedno:
chciałbym zapytać jaki jest cel obniżania stawki? Wszak, skoro się gra value, to grając za 2-2,5% kapitału początkowego i tak nie zbankrutujemy. Natomiast gdy nie gramy value, to prędzej czy później zbankrutujemy. Dlatego też jaki jest cel, pomijając kwestię psychologiczną dla mało doświadczonych graczy, obniżenia stawki po gorszym okresie?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410 |
To skoro zachęcasz do zadawania pytań, to może i ja zadam jedno:
chciałbym zapytać jaki jest cel obniżania stawki? Wszak, skoro się gra value, to grając za 2-2,5% kapitału początkowego i tak nie zbankrutujemy. Natomiast gdy nie gramy value, to prędzej czy później zbankrutujemy. Dlatego też jaki jest cel, pomijając kwestię psychologiczną dla mało doświadczonych graczy, obniżenia stawki po gorszym okresie? Celem obniżenia stawki po 20% stracie budżetu jest zminimalizowanie ryzyka utraty wiekszej czesci kapitalu, w przypadku kontynuowania dluzszej seri porażek. Są to jednak założenia bardziej teoretyczne, gdyż w praktyce grając zakłady value trudno stracić 20% kapitału w krótkim czasie. Dysponując 500 jednostkami na starcie, każdy zakład zawieramy za 10 unitow, co stanowi 2% kapitału. Po obniżeniu się kapitału do 20% - mamy już tylko 400 jednostek i dalsza gra kazdego zakladu za 10 unitow jest doscyc ryzykowna, gdyż seria porażek może być dłuższa. Tak jak mowie są to tylko założenia teoretyczne, w praktyce bowiem rzadko ma miejsce taka sytuacja. ImeqBets Team
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 614
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 614 |
Imeq, dla poczatkujecego gracza granie na value jest trudne poniewaz ciezko jest z dobrym prawdopodobienstwem oszaczowac dany wynik. Przedstaw moze techniki szacowania prawdopodobienstwa dla value betow.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23 |
To skoro zachęcasz do zadawania pytań, to może i ja zadam jedno:
chciałbym zapytać jaki jest cel obniżania stawki? Wszak, skoro się gra value, to grając za 2-2,5% kapitału początkowego i tak nie zbankrutujemy. Natomiast gdy nie gramy value, to prędzej czy później zbankrutujemy. Dlatego też jaki jest cel, pomijając kwestię psychologiczną dla mało doświadczonych graczy, obniżenia stawki po gorszym okresie? Celem obniżenia stawki po 20% stracie budżetu jest zminimalizowanie ryzyka utraty wiekszej czesci kapitalu, w przypadku kontynuowania dluzszej seri porażek. Są to jednak założenia bardziej teoretyczne, gdyż w praktyce grając zakłady value trudno stracić 20% kapitału w krótkim czasie. Dysponując 500 jednostkami na starcie, każdy zakład zawieramy za 10 unitow, co stanowi 2% kapitału. Po obniżeniu się kapitału do 20% - mamy już tylko 400 jednostek i dalsza gra kazdego zakladu za 10 unitow jest doscyc ryzykowna, gdyż seria porażek może być dłuższa. Tak jak mowie są to tylko założenia teoretyczne, w praktyce bowiem rzadko ma miejsce taka sytuacja. ImeqBets TeamNo i tutaj się zgodzić nie mogę. Zrobiłem sobie w excelu symulację na 2000 typów, kurs 2,00 przewaga gracza nad bukiem 5% i przyznam, że utrata po 50-200 typach 20% kapitału wcale nie jest taka trudna. Bardzo bardzo, bardzo rzadko zdarza się, ale zdarza się (nie wiem, ca. szacowałbym na 1/200 przypadków), że i po 1000 typów jest się na nieznacznym minusie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, aby przy takiej przewadze pojawił się bankrut ani aby po 2000 typów był minus. Jeśli chcesz, służę arkuszem z tą symulacją, może wynajdziesz jakiś błąd, a może uznasz, że faktycznie utraty w początkowym okresie 20% kapitału nie jest aż takie trudne. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410 |
Jawor, jeśli chodzi o symulacje to uwierz mi przeprowadzalem ich dosyć sporo, wiec tu nie ma problemu by zrobic podobny arkusz w excelu. Przyjąłeś yield w granicach 5%, u mnie ten yield waha się w przedziale 7-10%, więc tak naprawde wszytko zależy od jakości typów. Utrata 20% kapitału może mieć miejsce i czasem występuje, w moim przypadku są to jednak zdarzenia sporadyczne. Dla początkującyh graczy taka utrata często połączona jest z szybką chęcią odrobienia strat i co za tym idzie zwiększenia stawek. Jest to jednak mało rozsądny krok, gdyż seria przegranych może być kontynuowana i wówczas moze dojśc do utraty nawet całego kapitału. Dlatego polecam zapoznanaie się z tabelką, którą przedstawiłem w artykule płaska stawka i postępowanie według zaleceń tej tabelki. Ja tak robie i póki co ten sposób zarzadzania budżetem się sprawdza.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Oct 2004
Posty: 23 |
Jawor, jeśli chodzi o symulacje to uwierz mi przeprowadzalem ich dosyć sporo, wiec tu nie ma problemu by zrobic podobny arkusz w excelu. Przyjąłeś yield w granicach 5%, u mnie ten yield waha się w przedziale 7-10%, więc tak naprawde wszytko zależy od jakości typów. Utrata 20% kapitału może mieć miejsce i czasem występuje, w moim przypadku są to jednak zdarzenia sporadyczne. Dla początkującyh graczy taka utrata często połączona jest z szybką chęcią odrobienia strat i co za tym idzie zwiększenia stawek. Jest to jednak mało rozsądny krok, gdyż seria przegranych może być kontynuowana i wówczas moze dojśc do utraty nawet całego kapitału. Dlatego polecam zapoznanaie się z tabelką, którą przedstawiłem w artykule płaska stawka i postępowanie według zaleceń tej tabelki. Ja tak robie i póki co ten sposób zarzadzania budżetem się sprawdza. Oczywiście nie miałem na myśli tego, iż miałbyś problemy ze zrobieniem czegoś takiego, ale po prostu myślałem, że mógłbyś chcieć zerknąć na to, w jaki sposób ja to zrobiłem. I właśnie też m.in. wniosek z tych symulacji płynie taki, że jeśli po 400 typach masz yield 8% to wcale nie znaczy, że średnia opłacalność Twoich typów wynosi 8%, jakkolwiek jest to wartość najbardziej prawdopodobna. Nie wątpię, że Twoje typy są opłacalne, natomiast nie zdziwiłbym się, gdybyś przy n typów dążącym do nieskończoności miał yield 2% czy też 10%. Natomiast mnie dalej zastanawia, jakie są racjonalne przyczyny, aby zmniejszać stawkę po utracie 20% kapitału, skoro stawkując po 2% i grając value, praktycznie bankructwo nie grozi, natomiast gdy się "je" marżę to prędzej czy później i tak bankrut nastąpi. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410 |
Natomiast mnie dalej zastanawia, jakie są racjonalne przyczyny, aby zmniejszać stawkę po utracie 20% kapitału, skoro stawkując po 2% i grając value, praktycznie bankructwo nie grozi, natomiast gdy się "je" marżę to prędzej czy później i tak bankrut nastąpi. Pisałem o tym we jednym z wcześniejszych postów: Celem obniżenia stawki po 20% stracie budżetu jest zminimalizowanie ryzyka utraty wiekszej czesci kapitalu, w przypadku kontynuowania dluzszej seri porażek. I to w sumie jedyna racjonalna przyczyna, ale myśle że bardzo istotna. Dla graczy obracających troszkę większymi sumami z pewnością ma ona olbrzymie znaczenie. ImeqBets Team
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 229
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Dec 2005
Posty: 229 |
Witam. Jestem nowy i staram się ogranąć podstawy ale mam problem z jedną rzeczą :
"Inwestycja swoich pieniędzy u bukmacherów tak naprawdę polega na określaniu prawdopodobieństwa zaistnienia danego zdarzenia i stwierdzenia faktu, czy kurs oferowany przez bukmachera jest warty gry w myśl zasady, mówiącej, że p * k >1 , gdzie (p - prawdopodobieństwo oszacowane przez nas, k - kurs oferowany przez bukmachera). Jeśli oszacowane przez nas prawdopodobieństwo wynosi 65%, a kurs 1,55 wówczas warto zagrać taki zakład, gdyż magiczna formuła p* k daje nam wynik 1,05. "
Chodzi mi o szacowane przez nas prawdopodobieństwo w w/w przykładzie wynosi 65%, na jakiej zasadzie jest to obliczane??
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 733
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Apr 2005
Posty: 733 |
Pytanie powyzej jest bardzo ciekawe, czekam na odpowiedz Imeq oraz Aresa. Ewentualnie na koncu dorzuce swoj sposob.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31 |
Plaska stawka jest dobra dla poczatkujacych. Jesli jestes w stanie wycenic lepiej Twoje prawdopodobienstwo to grasz wiecej jesli Twoja przewaga jest wieksza lub mniej gdy jest mniejsza. Dzieki temu zmniejszasz swoj DD. Ludzie grajacy w BlackJacka bede wiedziec to najlepiej.
Ocenianie prawdopodobienstwa jest bardzo trudne. Nie jest trudne ocenienie prawdopodobienstwa w pilce noznej +- 4 procent, stosujac matematyczne sposoby ciagow jestem w stanie cos takiego obliczyc. Jednak dzieki tej metodzie wiecej niz kilka zdarzen w tygodniu nie jestem w stanie zagrac bo tylko w tylu mam przewage prawdopodobienstwa nad kursem u buka.
2% na mecz, musze sie nie zgodzic. To jest zdecydowanie za duzo. Z tego co widzialem na Twojej stronie masz ok 7 % na obrocie wiec nie powinnienes wiecej rezykowac niz ok .5 % kapitalu. Wiekszy obrot generuj przez wieksza liczbe zdarzen/meczow, a nie przez zwiekszenie stawki.
Twoj sposob gry jest calkiem niezly w porowaniu do wielu innych prezentowanych na tym forum. Popracuje troche nad MM.
pzdr Samboj
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 410 |
Witam. Jestem nowy i staram się ogranąć podstawy ale mam problem z jedną rzeczą :
"Inwestycja swoich pieniędzy u bukmacherów tak naprawdę polega na określaniu prawdopodobieństwa zaistnienia danego zdarzenia i stwierdzenia faktu, czy kurs oferowany przez bukmachera jest warty gry w myśl zasady, mówiącej, że p * k >1 , gdzie (p - prawdopodobieństwo oszacowane przez nas, k - kurs oferowany przez bukmachera). Jeśli oszacowane przez nas prawdopodobieństwo wynosi 65%, a kurs 1,55 wówczas warto zagrać taki zakład, gdyż magiczna formuła p* k daje nam wynik 1,05. "
Chodzi mi o szacowane przez nas prawdopodobieństwo w w/w przykładzie wynosi 65%, na jakiej zasadzie jest to obliczane?? Prawidłowe oszacowanie prawdopodobieństwa danego zdarzenia to jedna z najtrudniejszych rzeczy w bukmacherce. Składa się na nią bardzo wiele czynników, które w końcowym rozrachunku w połączeniu z prawidłowym zarządzaniem budżetem decydują o tym czy udaje nam się na bukmacherce zarabiać. Kazdy z nas ma zapewne swoje sposoby przeprowadzania analizy. Postaram się w skrócie napisać, jak sprawa szacowania prawdopodobieństwa wyglada u mnie. Po pierwsze jesli chcemy dobrze oszacowac prawdopodbieństwa zdarzeń z danej ligi, musimy stać się ekspertem w tej dziedzinie. Trudno być specjalistą we wszystkich dziedzinach dlatego warto skupić się na 2-3 ligach i zdobywać jak najwięcej informacji, czytać newsy, strony drużyn czy rozmawiać z kibicami danych zespołów. Należy pamiętać, że bukmacherzy szacując prawdopodobieństwa mają do dyspozycji wszystkie statystki, więc akurat tu trudno znaleźć jakieś wartościowe informacje. Oczywiście przeglądam statystyki, tabele, biorę pod uwagę motywację w druzynie. Najwazniejse jest jednak znalezienie jakiejś informacji o kontuzji, absencji czy kłotniach w drużynie, o których bukmacherzy nie wiedzą, lub dowiadują się później ode mnie. To zajmuje niestety bardzo duzo czasu. Po zapoznaniu sie z faktami dotyczącymi danego spotkania, patrzę najpierw na kurs oferowany przez bukmachera. MAm również swego rodzaju ranking drużyn z danej ligi, który świadczy ich sile. Modyfikuje go co jakis czas z reguly raz na 2 tygodnie. Warto również przed rozpozcęceim sezonu spisać sobie kursy na zdobycie mistrzostwa w danym sezonie tzw. outright. Z moich doświadczeń wynika że bukmacherzy nie popełniają, az tak kardynalnych błedów, gdzie p*k >1,3 (zdarzaja sie oczywiscie wyjątki) i moje prawdopodobieńśtwa są zbliżone do tych przedstawionych przez bukmacherów. Czasem jednak z uwagi na zdobyte informacje czy ze względu na moja wiedzę o danej lidze, a także na wspomniany ranking moje prawdopodobieństwo rózni się dosyć wyraźnie od prawdopodobienstwa bukmachera. I wówczas jestem przekonany, że w takie zdarzenie warto zainwestowac moje pieniądze. Dla mnie bardzo ważną recza jest tez anliza zawartych zakładów, która pozwala mi sprawdzić gdzie popełniłem bład i w ktorych zakładach bukmacherzy lepiej oszacowali prawdopodieństwo ode mnie. W końcu człowiek uczy się na własnych błędach.....
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 229
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Dec 2005
Posty: 229 |
aha czyli liczy się przede wszystkim obserwowanie i wyciąganie wniosków, myslałem że jest jakiś sztywny wzór ale to by było zbyt piękne <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31 |
To co piszesz jest ciekawe i moja metoda wyborow typow jest nieco inna. Nie bede zachwalal lub krytykowal Twojego sposobu grania - najwazniejsze ze jak i ja zarabiasz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ja napisalem wlasny program ktory oblicza mi prawdopodobienstwo na dane spotkanie. Tak jak pisalem jest to +-4 procent badane na podstawie ponad 30 tys zdarzen w pilce noznej. Z tego wybieram gdzie mam przewage i dokladam wlasna analize do tych spotkan. Czy to przynosi efekty? Tak, mam jakies 5 % na obrocie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 733
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Apr 2005
Posty: 733 |
Samoboj, rozumiem ze programu nie udostepnisz.
Sam na poczatku grania value korzystalem z betting calculatora (link podrzuce jak ktos chce). Prosty program to ktorego wklepujemy kursy i wychodzi prawdopodobniestwo, marza itp. Ma tez wiele roznych opcji jak np obliczanie kursu ze statsów.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31 |
Samego programu nie udostepnie, gdyz sa to skrypty uruchamiane w konsoli (w PHP) - nie mowiac o tym ze jest to wszystko anty userfrendly.
Za dwa, trzy miesiace zrobie natomiast strone gdzie bede przedstawiaj wyniki oraz prawdopodobienstwa opracowane przez ten programik. Mam nadzieje ze zainteresuje wiecej osob takim sposobem obstawiania - do wymiany spostrzezen i uwag.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 2
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2005
Posty: 2 |
WITAM.JESTEM NOWY. CO TUTAJ CZYTAM JEST DLA MNIE SZOKIEM. PRZEZNACZYŁEM NA START W EXPEKT 100 ZŁ I JESTEM NA PLUS I TO DUŻO.Z TEGO CO PRZECZYTAŁEM TO JESTEM JAKIŚ FARCIARZ W CZEPKU RODZONY.PROSZĘ KOLEGĘ WRONĘ O BETTING CALCULATOR. BEDE SIE MNIEJ STRESOWAŁ!!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Sep 2005
Posty: 31 |
@kowi76
Wyplac wieksza czesc i przepij. Szkoda bedzie pozniej stracuic.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
KOWI gratulacje, ale naprawde wszyscy co tutaj piszą mają racje. Trzeba tak ułożyć sobie budżet, abyś przy czarnej serii nie wyszedł na bankruta. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,047
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,047 |
A ja gram troche inaczej otóż majac juz zdarzenie o p*k.>1 , a w wiekszosci przypadków jest to wartość w okolicach 1,05-1,10 nie różnicuje stawek w zaleznośći od p*k ale od kursów. Oczywiście p*k tez ma swoje znaczenie i juz przy wiekszych wartościach powyżej 1,10 zwiekszam stawke.
Przykład: 1)Gram po kursie 5,00 p*k=1,05 stawka minimalna 1/10
2)Gram 1 ale po kursie 2,00 p*k=1,05 stawka jest juz wieksza i gram za conajmniej 3/10
Oczywiście wszystkie zarzadzania budżetem zależą od stylu gry, ja grając płaską stawką sraciłbym na tym ok 4% zysków od obrotów. Także nie dla wszystkich stała płaska jest najlepsza.
pozdrawiam, Galeon
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 2
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2005
Posty: 2 |
PO PRZECZYTANIU KILKU POSTÓW DOSZEDŁEM DO WNIOSKU ŻE WYPŁACE KASE I PRZEPIJE.PEWNE TYPY SĄ OCZYWISTE KAŻDEGO RANKA ALE PO GLĘBSZEJ ANALIZIE JEST MĘTLIK W GŁOWIE.DZISIAJ NP. ZAWIODŁY WSZYSTKIE STATYSTYKI.I CO TRZEBA GRAC DALEJ.POZDROWIONKA DLA WYJADACZY Z FORUM.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|