|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Akers/Branagh vs Hinchley/Rohkamper
Takie kursy wystawione przez Bet365 to mega prezent, bo pomiędzy obiema duetami jest różnica co najmniej dwóch klas. Oddsmakerzy zasugerowali się chyba faktem, że Australijki pokonały Goller/Ludwig, ale Niemki już od pierwszego turnieju wyglądają nie najlepiej i pewnie doszedł aspekt zlekceważenia mało znanego rywala i mamy niespodziankę. Australijki te były bliskie odpadnięcia z Polkami w kwalach kiedy to broniły piłek meczowych, a w zeszłym tygodniu Polki zdemolowały je w dwóch setach i to raczej uważałbym za wyznacznik ich poziomu. Co do Amerykanek to światowa czołówka jak większość amerykańskich par. Jeśli dodać do tego świetne przygotowanie do sezonu amerykańskich zespołów to widzę bardzo pewne zwycięstwo Amerykanek.
Akers/Branagh @1.44 9/10 Bet365
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948 |
Keizer/Van Iersel 21-16 8-3 trzymac go go
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948 |
Huang Y./Yue Y. - Keizer/Van Iersel
Oglądałem mecze obu par w pierwszej rundzie i dużo większe wrażenie na mnie zrobiły Holenderki. Widać, że Chinki są jeszcze trochę pod formą, szczególnie ta młodsza z pary Huang, miała spore problemy z przyjmowaniem zagrywki oraz popełniała błędy w ataku. Głównie to po jej błędach Chinki przegrały 2 seta chociaż już w nim prowadziły kilkoma punktami. W 3 secie też pod koniec meczu roztrwoniły sporą przewagę przez błędy w przyjęciu zagrywki Huang. No ale na średnie Włoszki to wystarczyło, finalnie jakoś wymęczyły wygraną, ale czy to wystarczy na Holenderki, które są o klasę lepsze od Włoszek? Jakoś nie sądzę, bo Holenderki już od pierwszego turnieju w Brazylii prezentują się jako jedna z lepszych europejskich par. Tutaj też planowo przeszły 1 rundę demolując rosyjską parę. Jako, że Chinki grają u siebie to trochę ostrożnie ze stawką.
Keizer/Van Iersel @1.60 4/10 Bwin 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Ryabova E./Ushkova M. @1.40 6/10 Bet365 Kolosinska/Brzostek @1.63 7/10 Bet365 Nilsson C./Hansson T. @1.60 5/10 Bwin  Bawden L./Palmer B. @1.75 6/10 Nordicbet  Huang Y./Yue Y. @1.62 5/10 Pinnacle  Keizer/Van Iersel @1.66 4/10 Bet365  May-Treanor M./Walsh K. @1.42 6/10 Bwin  Akers/Branagh @1.44 9/10 Bet365 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 2,948 |
pieknie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Nystrom/Nystrom vs Zhang/Xi-Xue
Ostatni typ na dzisiaj, ale za to peffka. Aktualnie pomiędzy obiema parami jest różnica dwóch klas. Chinki są tutaj rozstawione z dwójką, grają u siebie i bronią tutaj tytułu sprzed roku kiedy to nawet nie straciły seta. W pierwszej rundzie tutaj też pokazały już, że są mocne wygrywając w cuglach z rodaczkami. Tydzień temu w Brazylii zajmując 7 miejsce zaprezentowały się całkiem przyzwoicie w odróżnieniu od blizniaczek Nystrom, które przegrały dwa mecze ze słabszymi parami i odpadły bardzo szybko. Na swoich śmieciach Chinki nie mogą przegrywać z takimi duetami jak ten fiński. Dodam jeszcze, że h2h wynosi 8:1 na korzyść Chinek.
Zhang/Xi-Xue @1.20 10/10 Bet365
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Vieira A./Maestrini L. - Bawden L./Palmer B.
Te Australijki naprawdę nie mają póki co szczęścia w drabinkach, ale wynika to też póki co z ich dalszego miejsca w rankingu, bo w zeszłym tygodniu trafiły na 1 i 5 parę na świecie, tutaj trafiły na 3, ale mimo, że pary te są sklasyfikowane dużo wyżej to Australijki toczyły naprawdę wyrównane boje z tymi dueatami, a wczoraj dużo krwi napsuły drugiej parze brazylijskiej przegrywając oba sety minimalnie, a w długich ich fragmentach nawet prowadziły. Jeśli formę utrzymają to wróżę im niebawem skok do pierwszej dziesiątki rankingu. Oglądałem ich mecz w pierwszej rundzie tutaj kiedy grały z Hiszpankami i grały naprawdę 'volleyball' na najwyższym światowym poziomie. Obie dysponują bardzo mocną rotowaną zagrywką z wyskoku, którą raziły przeciwniczki, w jednym z setów zdobyły nawet 7 pkt z rzędu na zagrywce, rywalki były bezradne. Do tego dokładają świetną grę na siatce w wykonaniu tej młodszej Palmer oraz bardzo dobrą grę na kontrze. Widać, że ich wspólna gra sprawia im wielką radość, cieszą się niezmiernie po każdym zdobytym punkcie, sprawiają wrażenie głodnych gry oraz zwycięstw. Za rywalki mają kolejną parę brazylijską, ale tym razem dużo słabszą niż poprzednie. Para ta gra pierwszy wspólny turniej tutaj. Przeszły kwale i narazie trafiały na średnio bądź słabo dysponowane pary i jakoś się prześlizgują. Jeśli Australijki zagrają tak jak w pierwszej rundzie bądź w tym przegranym meczu drugiej rundy z Talita i Antonelli to o wynik spotkania jestem spokojny.
Bawden L./Palmer B. @1.72 7/10 Bwin
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
May-Treanor M./Walsh K. - Akers A./Branagh N.
Według mnie peffka tej nocy. O May i Walsh pisałem gdzieś tam wcześniej. Na tą chwilę są one poziom wyżej niż wszystkie inne pary poza Larissa i Jullia, bo tylko one mogą im teraz zagrozić i je pokonać. Oglądając ich mecze można odnieść wrażenie, że one nie grają z czołowymi parami świata tylko z jakimiś juniorkami, bo punktują swoje przeciwniczki niemiłosiernie wykorzystując każdy ich błąd. Co do Akers i Branagh to jest to bardzo doświadczona para i oglądając ich mecz miałem wrażenie, że właśnie tym doświadczeniem wygrywają spotkania grając bez fajerwerków. Można było też zaobserwować, że mają one jakieś problemy z przygotowaniem fizycznym, bo po dłuższych, wyczerpujących akcjach ledwo oddychały i miały problemy z kończeniem kolejnych akcji, no ale wiek robi swoje i trudne warunki na chińskich plażach również dają się we znaki. Poza tym to nie prezentują one żadnej niesamowitej gry, miały słabsze, mniej doświadczone rywalki i spokojnie to wykorzystywały, ale na swoje bardziej utytułowane rodaczki to nie wystarczy. Widzę tutaj pewne zwycięstwo mistrzyń olimpijskich, które zmierzają pewnie do finału prezentując naprawdę kawał świetnej siatkówki.
May-Treanor M./Walsh K. @1.28 10/10 Pinnacle
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Fernandez S. L./Baquerizo E. - Hinchley T./Rohkamper A.
Hiszpanki oglądałem w meczu z Bawden i Palmer i grały tragicznie, Australijki praktycznie robiły z nimi co chciały. Dzisiaj Hiszpanką przyjdzie mierzyć się z kolejną parą australijską, która ma tu już na rozkładzie kilka lepszych par niż one. Przeszły tutaj kwale, w pierwszej rundzie sprawiły niespodziankę pokonując czwartą parę świata Goller/Ludwig. Pierwsze skrzypce w tej parze gra mierząca 193cm wzrostu doświadczona Hinchley, która przed dwoma, trzema sezonami wraz z Cook tworzyła jedną z lepszych par w turze. W tym sezonie wróciła z młodą 22-letnią Rohkamper i co rusz zaskakują swoimi rezultatami. Wobec słabej formy Hiszpanek, dla których jest to pierwszy turniej w tym sezonie widzę tutaj ewidentne faworytki w parze australijskiej.
Hinchley T./Rohkamper A. @2.0 5/10 Bet365
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,563
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,563 |
znakomite typy, sam skorzystałem dzięki 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Kessy/Ross vs Keizer/Van Iersel
Bet365 chyba pomylił się z kursami na ten mecz, bo w Bwin kursy na Amerykanki wynoszą po @1.50, więc trzeba korzystać. Amerykanki to dla mnie 3 para na świecie w tym momencie i z Holenderkami powinny sobie poradzić. Szybko podaje, bo pewnie zaraz będą spadki.
Kessy/Ross @2.20 8/10 Bet365
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Zhang/Xi-Xue @1.28 10/10 Pinnacle Bawden L./Palmer B. @1.72 7/10 Bwin May-Treanor M./Walsh K. @1.29 10/10 Pinnacle Hinchley T./Rohkamper A. @2.0 5/10 Bet365 Kessy/Ross @2.20 8/10 Bet365 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
podane typy:32 trafne typy:28
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,563
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,563 |
miażdżysz 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 49,339
ATP & WTA Tour
|
|
ATP & WTA Tour
Dołączył: Oct 2004
Posty: 49,339 |
skorzystalem w nocy dzieki  i brawo!
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2011
Posty: 134
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2011
Posty: 134 |
ziomek niesamowity jestes, przez ciebie bet365 ogłosi bankructwo.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Akers A./Branagh N. - Kessy J./Ross A.
Dla mnie zwyciężyć w tym pojedynku może tylko jedna para i jest to duet Kessy/Ross. Zacznę od tego, że Akers z Branagh grają ze sobą dopiero drugi turniej. Pierwotnie Branagh miała grać w tym sezonie w parze z Walsh, ale, że w marcu tego roku powrót do Beach Volleya ogłosiła druga z mistrzyń olimpijskich May-Treanor więc Akers musiała sobie na gwałt szukać nowej partnerki, bo Walsh połączyła się, z May-Treanor, z która wygrywały złoto olimpijskie. W poszukiwaniu partnerki przez Branagh wybór padł na doświadczoną Akers, która również nie miała z kim grać, bo jej dotychczasowa partnerka Turner zaszła w ciążę. No i tak zgrywają się obie panie jeszcze z sobą, nie wygląda to najgorzej, ale też bez rewelacji, jakoś prześlizgując się przez kolejne rundy. Obie pary spotkały się przed kilkoma dniami w Brazylii gdzie Kessy and Ross rozniosły rywalki zbytnio się nie spinając. Panie o co grać, bo trzeba walczyć o drugie miejsce w kadrze USA na Igrzyska Olimpijskie w 2012 roku, bo pierwsze napewno jest zarezerwowane dla obrończyń tytułu May-Treanor/Walsh, póki co jest 1:0 dla K/S. Można odnieść wrażenie, że Kessy i Ross trochę męczą się w tym turnieju, ale trafiają na bardzo dobrze dysponowane oraz wymagające przeciwniczki jak chociażby Holenderki Keize/Iersel. Jednak myślę, że gdy przyjdzie im się zmierzyć z rodaczkami to dadzą z siebie wszystko, bo jest o co walczyć, a pozatym są duetem bardziej zgranym i według mnie sporo lepszym na tą chwilę co pokazuje wynik z przed tygodnia.
Kessy J./Ross A. @1.55 7/10 Gamebookers
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2011
Posty: 134
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2011
Posty: 134 |
pograne  lokata 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Franca L./Silva J. F. - Xue C./Zhang X.
No i w końcu mamy finał imprezy. Po cichu spodziewałem się takiej obsady i powiedziałem sobie, że jak będzie kurs 1.50 na Brazylijki to przykładam solidnie, jest 1.49 w Pinnacle i więcej raczej nie będzie, co najwyżej mogą być spadki. O tym, że Larissa i Juliana to aboslutne dominatorki ostatnich sezonów to raczej nikogo nie trzeba chyba przekonywać, ale wystarczy spojrzeć na stytystyki: na 19 ostatnich turniejów pod egidą FIVB wygrały 13, a w pozostałych najczęściej zajmowały 2 miejsce bądź gdzieś w pierwszej piątce. Jutro przyjdzie im się zmierzyć z obrończyniami tytułu Chinkami Xue i Zhang. Chinki póki co nie grają tego co w poprzednim sezonie, dotarły tutaj do finału, ale grają póki co średnio jeśli porównywać ich grę z Larissa i Julianą. Rok temu w tej imprezie Xue z koleżanką zdemolowały rywalki nie tracąc seta, w tym roku już nie było tak kolorowo, kilka cięższych meczów. Jutro raczej tytułu nie obronią, bo brazylijskie dominatorki są póki co poza zasięgiem wszystkich par, jedynie May/Walsh mogą z nimi powalczyć. Demolują kolejne rywalki i jeśli są skoncentrowane to grają na poziomie póki co nie osiągalnym dla innych par. Widać, że świetnie przygotowały się do początku sezonu i nie widzę innej możliwości jak ich jutrzejsza wygrana i drugi wygrany turniej w tym sezonie.
Franca L./Silva J. F. @1.49 10/10 Pinnacle
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2011
Posty: 629 |
Liu Yong/Jiang vs Apostolou/Efstathiou
Dzisiaj w nocy ruszają kwale w Szanghaju, jednak ciężkko coś wybrać z pierwszej rundy, bo większość zespołów jest dość anonimowa, w drugiej rundzie już będzie łatwiej, bo grają m.in Polacy Kadziola-Szalankiewicz POL [7], ale żeby poznać ich przeciwników trzeba poczekać na rozstrzygnięcia w pierwszej rundzie. Moją uwagę zwrócił pojedynek chińsko-cypryjski. O tym, że chińskie pary są bardzo groźne dla wszystkich na swoim terenie pisałem już w poprzednim tygodniu i można to było zaobserwować przy okazji turnieju kobiecego w Sanyi. Wybrani przeze mnie Chińczycy mierzą się dzisiaj z kompletnie anonimową parą cypryjską, ciężko wogóle znaleźć ich jakiekolwiek wyniki, gdzieś tam kiedyś grali na turnieju satelickim u siebie na Cyprze i stąd ich dorobek 8 pkt w rankingu. Co do Chinoli to Liu Yong grywał w poprzednim sezonie na najwyższym poziomie rozgrywkowym, bo zaliczał regularne występy w największych turniejach, a więc jest ograny z najlepszymi. Jiang to jego nowy partner. Jako, że para cypryjska jest dość anonimowa, a Chińczycy wydają się bardziej doświadczeni oraz grają u siebie to na początek im powierzam swoje pieniądze. Analiza trochę naciągana, ale mocno wierzę w siłę chińskich teamów na swoich piaskach.
Liu Yong/Jiang @1.40 6/10 Bet365
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|