|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Conrad z *pl to raczej polski NASK, ale to szczegół:] Jeśli ruch odbywa się na zagranicznym serwerze, to nie mają jakiegokolwiek wglądu, tu Conrad ma rację. Mogą co najwyżej zablokować domenę *.pl. Zagrożenie jest jedyne takie, że na upartego mogą wymusić na polskich providerach informowanie o wejściach na dane strony, ale jest to moim zdaniem a`wykonalne ... Dokładnie o to Kapicy chodziło (co zresztą zacytowałem). Nie wiem Conrad skąd u Ciebie tyle "jadu"?  Przypomnijmy o co Tobie chodziło: " ...przez domenę .pl to dla ludzi Kapicy nie będzie problemem zlokalizowanie gdzie ten jegomość aktualnie się znajduje" Okazały się to zwykłe bajki. Domena .pl nie ma nic do rzeczy i niczego nie ułatwia "ludziom Kapicy" pod względem inwigilacji. Tak już jest skonstruowany internet i bujna wyobraźnia jakiegoś celnika nie zrewolucjonizuje internetu.  Retencja danych o odwiedzanych stronach internetowych w żaden sposób nie odróżnia domen .pl od .tv czy .co.uk bo działa jak billing telefoniczny i loguje wszystkie adresy/numery.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
I cały czas brzmi to dwuznacznie. Bo co to znaczy "nielicencjonowanych" ?
Jeśli ( a tak powinna) uważa, że "nielicencjonowani" to co spoza UE, to stwierdzenie " w całości przeniesie się do nielicencjonowanych operatorów " zakłada skuteczność ustawy.
Chyba, że chodzi o "nielicencjonowanych" w Polsce.
Lub w ogóle Sigrid się myli.
Ot, polityka, ważenie słów, itd. Jak będzie, zobaczymy. Zapewne chodzi o nielicencjonowanych w Polsce ale licencjonowanych gdzie indziej. Czyli generalnie zmiana z: - dziwny zakaz grania za granicą nie uwzględniający jeszcze wejścia do UE - domniemany zakaz grania w necie - niejasna sytuacja podatkowa Na: - obstawianie zakładów online dostępne w Polsce - jasna sytuacja podatkowa i zwolnienie podatkowe wygranych w zakładach bukmacherskich w firmach unijnych/EOG (do ustalonej kwoty) na identycznych zasadach co zakłady krajowe - niejasna sytuacja przyblokowania unijnych firm w usługach, które są w Polsce w pełni legalne - blokada na inne produkty online niż zakłady
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
@ Conrad
Gdyby chodziło o nielicencjonowanych w Polsce, to jak wytłumaczyć zwrot " przeniesie się" ? Przecież na razie nie ma licencjonowanych w Polsce, więc nie ma gdzie się przenosić. (chodzi o internet)
Do słów EGBY nie podchodziłbym literalnie, bo to polityka, i mówią to, co jest dla nich optymalne w danej chwili. Póki ustawa nie weszła w życie, to dalej optymalnym jest mówić tak, jakby były jeszcze szanse na zmiany. Co innego jak już wejdzie. Wtedy zmienia punkt widzenia, i zaczyna inna "śpiewka".
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
Zapewne chodzi o nielicencjonowanych w Polsce ale licencjonowanych gdzie indziej.
Czyli generalnie zmiana z:
- dziwny zakaz grania za granicą nie uwzględniający jeszcze wejścia do UE - domniemany zakaz grania w necie - niejasna sytuacja podatkowa
Na:
- obstawianie zakładów online dostępne w Polsce - jasna sytuacja podatkowa i zwolnienie podatkowe wygranych w zakładach bukmacherskich w firmach unijnych/EOG (do ustalonej kwoty) na identycznych zasadach co zakłady krajowe - niejasna sytuacja przyblokowania unijnych firm w usługach, które są w Polsce w pełni legalne - blokada na inne produkty online niż zakłady Model brytyjski jest bardzo dobry, powinniśmy w tym kierunku iść. Jak mieszkałem w Londynie, to prawie zawsze było tak: jest starbucks na ulicy, to jest i jakiś buk. A u buka w Londynie jak jest i co jest? Jest profesjonalnie - wiele ekranów, w tym z transmisjami live, radio. Automaty do gry, wyścigi konne, sporty plus obstawianie przez Internet. [ Linked Image] [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Model brytyjski jest bardzo dobry, powinniśmy w tym kierunku iść. Zgadza się, ale przypomnij sobie jak ten model został wprowadzony. Brytyjski rząd nie miał zielonego pojęcia co zrobić tylko sama branża przedstawiła ten pomysł i lobbowała za nim. A u nas? Branża też lobbowała... za szlabanem dla konkurencji: www.bukmacherzyrazem.pl [ bukmacherzyrazem.pl]
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Tu całe stanowisko EGBA
Sigrid Ligné, sekretarz generalna EGBA
To bardzo niefortunne, że Polska zdecydowała się pójść drogą, o której już wiadomo, że we Francji okazała się nieskuteczna. Francja obecnie stosuje 9% podatek obrotowy, który zaledwie rok po tym, kiedy został wprowadzony, okazał się zbyt wysoki – co stwierdził w marcu Jean-François Vilotte, szef francuskiego nadzoru rynku gier (ARJEL).
Tak wysokie opodatkowanie nie pozwala na przygotowanie oferty spełniającej oczekiwania klientów i prowadzi do przysporzenia zysków nielicencjonowanym operatorom. Co więcej, Polska zdecydowała się tylko na uregulowanie internetowych zakładów sportowych i na zignorowanie istniejącego zapotrzebowania na pokera online, który w związku z tym w całości przeniesie się do nielicencjonowanych operatorów.
Czarny rynek we Francji obecnie stanowi 57% całego rynku gier internetowych. Około 70-75% czarnego rynku stanowią zakłady sportowe, głównie ze względu na ich niekonkurencyjne opodatkowanie. W rezultacie Francja zdecydowała się na rewizję swojego prawa.
Polskie opodatkowanie w wysokości 12% od obrotu będzie najwyższe w Unii Europejskiej i nie pozwoli licencjonowanym operatorom na przygotowanie oferty, która zachęci klientów do porzucenia nielicencjonowanych operatorów. Dotyczy to w szczególności środowiska internetowego, gdzie nielicencjonowana konkurencja jest oddalona zaledwie o jedno kliknięcie. Przy tak wysokim opodatkowaniu, zwłaszcza w połączeniu z bardzo ograniczonym katalogiem dozwolonych gier i brakiem możliwości reklamy, firmy europejskie nie będą miały zachęt biznesowych do inwestowania w polski rynek. Jednakże największymi przegranymi będą polscy gracze - którzy odejdą do nielicencjonowanych, pozaunijnych operatorów, niegwarantujących im odpowiedniej ochrony, a także polski sport – który nie będzie mógł korzystać z hojnego sponsoringu i innych umów komercyjnych z operatorami internetowymi , a także polski skarb państwa, który prawdopodobnie nie będzie miał kogo opodatkować.
EGBA ma wielką nadzieję, że Polska skorzysta z francuskiego doświadczenia i szybko zainicjuje proces rewizji prawa dotyczącego gier w internecie, z myślą o polskich graczach i polskim sporcie. Sigrid Ligné, sekretarz generalna EGBA (European Gaming and Betting Association
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
@ Agassi
Nielicencjonowani i pozaunijni operatorzy. Jaki inny powód mogą mieć gracze, żeby tam odejść, jak nie ban unijnych..?
Ale to w dalszym ciągu tylko kolejna odsłona w grze.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
@ Agassi
Nielicencjonowani i pozaunijni operatorzy. Jaki inny powód mogą mieć gracze, żeby tam odejść, jak nie ban unijnych..?
Ale to w dalszym ciągu tylko kolejna odsłona w grze. tez o tym pomyslałem oczywiście tych zrzeszonych w EGBA czyli vpn,vpn 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27 |
Polska - srolska. Idzie o monopol i grę uzależnieniem. Tacy topią i podatek też zapłacą. Od naiwności.
Władze do dupy, bo zamiast puścić totalizator do sieci wraz z programami partnerskimi i z choćby ofertą a`la Unibet generując zyski z graczy UE to im starczy kisić łapy w gównie z portfeli własnych obywateli... którzy za wiele do przegrania nie mają.
Teraz już tylko obserwuję jak zbłaźni się Jacek w następnej wypowiedzi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
A ma ktoś dane ile fiskus zarobił w poprzednim roku na podatku od stawki zakładu wzajemnego?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27 |
Oj nie Conrad... To wie chyba tylko Jacek.  BTW, pewnie mało, skoro podniósł. Szkoda tylko ze to nie szlugi, benzyna lub alkohol. Tu są i tacy, co mnożyć potrafią.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27 |
Wiem tylko, że Fortuna straciła na zmianie 10%->12% 8mln zł. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 6,743 |
Model brytyjski jest bardzo dobry, powinniśmy w tym kierunku iść. Zgadza się, ale przypomnij sobie jak ten model został wprowadzony. Brytyjski rząd nie miał zielonego pojęcia co zrobić tylko sama branża przedstawiła ten pomysł i lobbowała za nim. A u nas? Branża też lobbowała... za szlabanem dla konkurencji: www.bukmacherzyrazem.pl [ bukmacherzyrazem.pl] Tak, ale o czym my mówimy - polscy bukmacherzy to śmiech na sali - spróbuj zagrać coś za parę tysięcy to od razu srają w swoje nasrane galoty. To amatorszczyzna, ale daję radę - idzie tym firmom zarobić, więc po co się rozwijać albo walczyć z konkurencją? Protekcjonizm rządzi. Tylko po co do UE wstępowaliśmy?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Jan 2010
Posty: 27 |
Tylko po co do UE wstępowaliśmy? Pewnie by się coś u Orwella znalazło... Pamiętam jak internet miał być wolny, nawet za darmo miał być, to w szkole, to we wsiach. Polacy mogli zarabiać za granicami, mieli podróżować bez dowodów...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 777
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2004
Posty: 777 |
Nie ma co dywagowac. W swoim paranoicznym szale Donald pozamyka wszystkich bukmacherow, graczy, rodziny graczy, dzieci graczy, stadiony, kibicow, kiboli, rodziny kibicow, rodziny kiboli, zabroni grac w pilke nozna, kibicowac, stawiac, kupowac w sklepie ser o ksztalcie kulistym - przypominajacym pilke nozna, byle tylko poprawic sobie sondaze.
Zostawi na wolnosci tylko swoja partie i policje. I wojewodow.
Liberalne panstwo POlicyjne.
Sorki za OffTopic, ale mnie ponioslo po dzisiejszych wiesciach z prasy. Facet nie zwariowal, on po prostu ochujał.
Poszedl na wojne najpierw z graczami bukacherskimi, teraz z kibicami. 5 czerwca przekonamy sie, czy mu sie to oplacalo.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
sottocapo
|
|
sottocapo
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765 |
Tak więc WON z Peło  pamietajmy na wyborach
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,357 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,357 Likes: 2 |
Nie ma co dywagowac. W swoim paranoicznym szale Donald pozamyka wszystkich bukmacherow, graczy, rodziny graczy, dzieci graczy, stadiony, kibicow, kiboli, rodziny kibicow, rodziny kiboli, zabroni grac w pilke nozna, kibicowac, stawiac, kupowac w sklepie ser o ksztalcie kulistym - przypominajacym pilke nozna, byle tylko poprawic sobie sondaze.
Zostawi na wolnosci tylko swoja partie i policje. I wojewodow.
Liberalne panstwo POlicyjne.
Sorki za OffTopic, ale mnie ponioslo po dzisiejszych wiesciach z prasy. Facet nie zwariowal, on po prostu ochujał.
Poszedl na wojne najpierw z graczami bukacherskimi, teraz z kibicami. 5 czerwca przekonamy sie, czy mu sie to oplacalo. co ma być 5 czerwca?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
spróbuj zagrać coś za parę tysięcy to od razu srają w swoje nasrane galoty. Parę tysięcy? Ja wczoraj za pomocą magicznych 600zł pół czołowej europejskiej ligi wycofałem z oferty  A byłem w STS-ie. Pierwszy raz w życiu nota bene. Bo w dawnym Profesjonale i Toto-shicie zdarzyło mi się już grywać. Pozwolę sobie zatem opisać jeśli to nie zbyt OT. Pierwsze co mi się rzuciło w nozdrza po wejściu do tego przybytku legalnego hazardu to dosyć intensywny odór potu. Nie wiem czy to norma czy też może lato zaskoczyło dezodorantowców. O dziwo lokal wcale nie świecił pustkami. Kilku nałogowych graczy ślęczało nad gazetką inni z uwagą studiowali ścianę zawieszoną kartkami. Mordy dosyć podobne. Brzydkie, ni to ogorzałe, ni to brudne, z kilkudniowym zarostem, właściciele w nieokreślonym wieku. Wypisz wymaluj koledzy Jacka K. Kobieta za ladą na hasło, że ma coś odszukać w systemie odesłała mnie do gazetki jako że "ona ma w komputerze tylko numery". Odniosłem wrażenie, że mimo iż byłem tam od 3 minut i po raz pierwszy w życiu, byłbym w stanie jej pracę wykonywać przynajmniej 6 razy szybciej, efektywniej i kulturalniej  Patologia na całej linii - że pozwolę sobie podsumować - i ta patologia jest u nas promowana jako zdrowy, legalny i nieuzależniający hazard.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
forty.......wstyd Mi za Ciebie Polska - Argentyna towarzysko 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|