Kto wie. Zależy. Jak nie będzie głupich hasełek po linii PiSdowatych to wśród właśnie takich będzie wielkie rozgoryczenie, że jedyne miejsce gdzie jeszcze udawało im się jakoś wkręcić już nie chce śpiewać i tańczyć dla ich wielkiego czy raczej małego wodza.
Nie chciało mi się pisać o tym wcześniej, ale w tym temacie aż się roi od pisowskich szczurów wywalonych (bardzo) dawno temu z działu 'polityka' i to bynajmniej nie za bycie drugimi Nirtzami (bo ten to jeszcze przynajmniej coś sobą reprezentuje), którzy dymają tu wszystkich dookoła swoim "poparciem" i udawaniem "kibiców" i jaka to jest "super akcja" choć wiadomo tak naprawdę czemu tak trzepią konia do tego wszystkiego i desperacko wspierają...
no jakbym michnika czytał ...demokracja jest wtedy kiedy wszyscy się ze mną zgadzają tak to chyba odczytać trzeba
Długo nie trzeba było czekać aż pierwszy przykład się pojawi. Wywalony z innego tematu akurat zjawia się tutaj heblować pałę gdy jakieś transparenty zgadzają się z jego partyjną linią. [b]Właśnie o takich gryzoniach jak Ty była mowa. Zaraz pewnie usłyszymy jaki to z Ciebie zadymiarz i wszystko, no i rzeczywiście jest filmik jak Ty ze swoją ekipą stajecie na przeciwko zomo:[/b]
P.S. Wykonawcy skończą stadion w Gdańsku na czas czy PZPN będzie musiał przenieść spotkanie?
Znajdz jeden mój post który chełpi PIS ?!!!! Wywaliłeś mnie z działu polityka bo krytykowałem (kulturalnie) twoje ukochane PO. Nie mogłeś znieść jak to można wuja Donalda krytykować!
A co do kibicostwa....to w życiu zaliczyłem prawie 70 wyjazdów za ukochaną Legią, Założe się że Ty masz "O" bo twoje wypowiedzi broniące ten niby rząd o tym dobitnie świadczą.
a poniżej wklejam ci linka, poczytaj sobie dobrze o swojej partii. Dodam, że z Łukaszem Lancem (gwiazdą tego art.) chodziłem do klasy do szkoły średniej. Mniał ksywe "twardogłowy" http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9383411,Rodzinny_biznes_PO__na_Pradze_Pld__zatrudnili_znajomego.html
Znajdz jeden mój post który chełpi PIS ?!!!! Wywaliłeś mnie z działu polityka bo krytykowałem (kulturalnie) twoje ukochane PO. Nie mogłeś znieść jak to można wuja Donalda krytykować!
A co do kibicostwa....to w życiu zaliczyłem prawie 70 wyjazdów za ukochaną Legią, Założe się że Ty masz "O" bo twoje wypowiedzi broniące ten niby rząd o tym dobitnie świadczą.
a poniżej wklejam ci linka, poczytaj sobie dobrze o swojej partii. Dodam, że z Łukaszem Lancem (gwiazdą tego art.) chodziłem do klasy do szkoły średniej. Mniał ksywe "twardogłowy" http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9383411,Rodzinny_biznes_PO__na_Pradze_Pld__zatrudnili_znajomego.html
bez odbioru
Zostałeś wyjebany bo przy Tobie to Nirtz potrafił normalnie dyskutować.
Tu się zjawiasz gdy tylko w dupę można wejść swojemu politycznemu wodzowi szczekając tak jak on.
I teraz pierdolisz dalej partyjnym śpiewem wklejając jakieś nonsensy. O "twardogłowym". Koledze twoim. Ze szkoły średniej.
Ciebie już dawno wszyscy olali jako pajaca z Barcelony, według którego wszyscy na świecie są źli, każdy źle chce, nic nie jest dobrze, świat składa się tylko ze zdrajców i agentów, i nikt na świecie w niczym nie ma racji... oprócz Ciebie. Nie ma jak to dla samego siebie być... Bogiem, co Amk?
antytuski i pisomatolki kontra tuskolub z...banem . Zabawne sado-maso
Panowie, wrzuccie jakies adresy zglebiajace temat ostatnich wydarzen . Franki mnie pytaja o co chodzi w PL, ale niestety nie bardzo wiedza kto to jest Tusk i Kaczynski, wiec tlumaczenie czegokolwiek na gruncie politycznym odpada.
antytuski i pisomatolki kontra tuskolub z...banem . Zabawne sado-maso
Panowie, wrzuccie jakies adresy zglebiajace temat ostatnich wydarzen . Franki mnie pytaja o co chodzi w PL, ale niestety nie bardzo wiedza kto to jest Tusk i Kaczynski, wiec tlumaczenie czegokolwiek na gruncie politycznym odpada.
Terry, zawitaj u mnie we Wrocku w lipcu , to wszystko Ci wytłumaczę
Się dzieje się patrze znawców w chuuuuujjjjj w temacie kibicowskim !! Swoje problemy po-pis weźcie do działu polityka i tam się wąchajcie. pozdro dla KIBOLI !
Franki mnie pytaja o co chodzi w PL, ale niestety nie bardzo wiedza kto to jest Tusk i Kaczynski, wiec tlumaczenie czegokolwiek na gruncie politycznym odpada.
No to chyba polegniesz.
Cała ta awantura związana z kibolami została upolityczniona okrutnie. Raz, że motywy rządu. Dwa, że nagle wszyscy politycy się tym zainteresowali i kombinują jak zbić na tym swój własny kapitał.
A o upolitycznieniu niech świadczy choćby fakt, że Conrad oraz (jak to nazwał) "pisowskie szczury" zażarcie bronią jedynie słusznych racji. A przez radykalizację własnych poglądów skutecznie odciągają wszystkich od jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji na rzecz wzajemnego obrzucania się błotem.
W zasadzie ten temat można już przenieść do poddziału "polityka".
A Ty chcesz wytłumaczyć sprawę komuś kto nie wie kto to jest Kaczyński i Tusk. Przegrana sprawa
Cała ta awantura związana z kibolami została upolityczniona okrutnie. Raz, że motywy rządu. Dwa, że nagle wszyscy politycy się tym zainteresowali i kombinują jak zbić na tym swój własny kapitał.
Robia to dla doraznych korzysci politycznych czy jest to poczatek czegos grubszego ? Maja jakis plan na pozniej ? Do czego to moze doprowadzic (lub do czego chca doprowadzic) ?
Pozdrawiam kibicow
Bzyku chodzisz na Twardowskiego ? Jak to tam wyglada ?
Fiu, fiu... To ten ojciec, głowa zdrowej, polskiej rodziny? No, no... Ciekawe czy GW napisze materiał o tym - jak się okazuje - kibolu? Czyli wyszło na to, że GW podniosła raban w obronie jakiegoś patologicznego ochlejmordy - dokładniego takiego jakich chcą się pozbyć. Chciałbym zobaczyć ich redakcyjne pyski teraz
Sensacyjne oświadczenie złożył w Warszawie Krzysztof Kononowicz, były kandydat na prezydenta Białegostoku. Rządźmy razem, żeby nie było niczego – z tymi słowami zwrócił się do Donalda Tuska, nawiązując do decyzji premiera o zamknięciu stadionów Legii Warszawa i Lecha Poznań.
Krzysztof Kononowicz uczestniczył w demonstracji kibiców Legii Warszawa, która rozpoczęła się o 14.30 w pobliżu stadionu przy ul. Łazienkowskiej. Przed rozpoczęciem spotkania, Kononowicz wyraził chęć zawiązania koalicji z Donaldem Tuskiem i wspólnego rządzenia krajem.