Bo jak inaczej tłumaczyć że zamienił kilka kredytów na jeden w Pekao którego prezes był członkiem zarządu bezpośrednio konkurencyjnej firmy ? Sam się rzucił w ramiona Profuma i potem narzeka że ten chce go wykończyć. Takie informacje (gdzie kto jest członkiem zarządu) są powszechnie dostępne dla byle internetowego zjadacza chleba, a co dopiero dla właściciela firmy - niekwestionowanego lidera na rynku makaronów.
W ramach ciekawostki, czyli co się dzieje po deszczu na lotnisku w Balicach, w miejscu między parkingiem a terminalem międzynarodowym. Ulewa faktycznie była dość solidna, ale nie był to wcale jakiś kataklizm typu raz na 40 lat (np. jak nawałnica na Mazurach sprzed 2-3 lat po której wszyscy panikują i stawiają jakieś znaki świetlne - ona się szybko nie powtórzy)
Skiper, no ale czy to normalne (jesli faktycznie tak bylo), ze tak mozna bylo go wyrolować? i doprowadzic do bankructwa, bo tak bylo lepiej dla goscia z Włoch ? a nie dla banku ?
Trzeba by tą umowę kredytową zobaczyć i mieć wycenę gruntów w Wrocławiu żeby wiedzieć czy to dla banku korzystne Zresztą jak wyczytałem Barilla jest klientem UniCredit więc wszystko by w rodzinie zostało ("by", bo Barilla fakt produkt ma świetny ale ceny niedostosowane do naszej rzeczywistości). Nie wiem czy wypowiedzenie tej umowy kredytowej było normalne, ale banki nie są zwykłymi podmiotami i zasady gospodarki rynkowej średnio się do nich stosują. Dlatego jak różnie jest u przedsiębiorstwa z płynnością finansową, dobrze jednak mieć te kredyty w kilku bankach, a nie w jednym, chyba że ma się do niego naprawdę duże zaufanie.
No ale trzeba jeszcze zwrocic uwage na fakt, ze nie mogl miec wiecej kredytow zaciagnietych dlatego zecydowal sie na na ten jeden felerny. Nie mniej jednak, szokujacy jest troche fakt, ze tak zgnoili dobry biznes, ktory promowal cala firme no i nasz kraj na CALYM swiecie o czym mowa w artykule. Dobrze prosperowal, pracownicy, co rzadko sie chyba zdarza, byli bardzo zadowoleni a to na pewno o czyms swiadczy.
A pomyślcie co jest ukrywane przed opinią publiczną?
Wcale się nie zdziwię, że wywiady wojskowe mają już prawdziwych terminatorów.
Wystarczy popatrzeć na nasze stadiony i działania policji. To już bezmózgie istoty. Dostają rozkaz i działają. Nie zastanowią się chwilę i pomyślą "Ci ludzie są na stadionie, to jak są na stadionie, to niech krzyczą co chcą, jeszcze nikt od krzyku nie zdemolował krzesełek"
London riots Two nights of rioting in London's Tottenham neighborhood erupted following protests over the shooting death by police of a local man, Mark Duggan. Police were arresting him when the shooting occurred. Over 170 people were arrested over the two nights of rioting, and fires gutted several stores, buildings, and cars. The disorder spread to other neighborhoods as well, with shops being looted in the chaos. Collected here are images from the rioting and the aftermath. -- Lane Turner (26 photos total)