No kurwa, dajcie spokoj z tym, ze sedziowie nie pomagaja gwiazdkom. Persie wylatuje z boiska za druga zolta za kopniecie pilki po gwizdku, Messi za wykopanie w kibicow na Bernabeu nie dostaje upomnienia. Czerwona dla Pepe za nie dotkniecie Alvesa tez oczywiscie zasluzona, bo bylo 0-0 i mogly byc problemy. Takich sytuacji w LM i lidze bylo pelno, niektorzy tylko nie chca widziec tego, bo trzepia przy Messim.
Roznica w tym wszystkim jest jedna i zasadnicza. Jak ktos symuluje to nikomu krzywdy nie robi. Taka juz jest dzisiejsza pilka i w kazdej druzynie mamy po kilku aktorow.
Faule to tez czesc tego sportu. Tylko trzeba rozroznic faule taktyczne, faule w ferworze walki o pilke a nie brutalne wjazdy od tylu nie majace nic wspolnego z checia odebrania pilki tylko ze skoszeniem zawodnika za wszelka cene wynikajaca z frustracji. A jak wiadomo frustracja rodzi agresje, szkoleniowym przykladem Pepe i Marcelo, ktorzy to juz wielokrotnie pokazywali na co ich stac.
Jakos nikt nie ma pretensji do Ramosa, ktory tez gra ostro czesto ale zachowuje pewien umiar przyzwoitosci.
@lupus, a czy ja chwale Pepe za takie wejscia? Napisalem, ze nie powinien dostac w pierwszym meczu 1/2 LM czerwonej kartki, ktora wypaczyła wynik dwumeczu. To, ze czasami przesadza z agresywnoscia to nie ulega watpliwosci raczej.
Co do meczu z Interem to nie przesadzaj,
Tak samo nie gwizdnal spalonego przy golu, jak gwizdnal w 0:25s przy wychodzeniu sam na sam - blad liniowego.
Przy okazji na poczatku filmiku jeszcze nurkowanie Messiego w odpowiedzi dla tego, ktory dal 2-minutowy filmik z 3 akcji Di Marii kiedy pada w polu nazywajac go takim samym aktorem jak Busquets, Alves czy Mascherano.
A ja tylko żałuję, że w Barcelonie nie ma takiego gracza pokroju np. Rooney'a, który po takich chamskich wejściach to takiego Marcelo czy innego Pepe by tak pier*olnął, że 3 dni do tyłu by chodził
Po drugie to ciekawi mnie czy czasem ta brutalność (zapoczątkowana przez ich trenera) nie wpływa/będzie wpływać czasem negatywnie marketingowo w jakichś krajach ?
A ja tylko żałuję, że w Barcelonie nie ma takiego gracza pokroju np. Rooney'a, który po takich chamskich wejściach to takiego Marcelo czy innego Pepe by tak pier*olnął, że 3 dni do tyłu by chodził
Po drugie to ciekawi mnie czy czasem ta brutalność (zapoczątkowana przez ich trenera) nie wpływa/będzie wpływać czasem negatywnie marketingowo w jakichś krajach ?
Po trzecie: Visca el Barca
A Ty skąd masz takie informacje z pierwszej ręki, że wiesz co im kazał robić? Pepe od samego początku gra ostro i czasami ponoszą go emocje. Jak dostał 10 spotkań zawieszenia to Mourinho wtedy nie było. Ale pewnie też była jego wina. Żadna ze stron nie jest święta. Tak samo Villa uderzył Oezila i jakoś wielkiego krzyku z tego powodu nie ma. Czy zwyzywanie islamu przez Ville też nie odbije się na marce Barcelony w krajach islamskich i sponsorze głównym Barcelony? Pique pierwszy święty też ma cięty język i po faulu Marcelo zwyzywał go od karzełków, Busqets we wcześniejszych meczach od małp. Nie rób z jednych bandytów, a z drugich świętych. Po przepychali się, dali po mordzie. Obie strony są w równym stopniu winne. Gdyby Marcelo nie faulował nic by nie było. Gdyby cała drużyna z ławki nie ruszyła do Marcelo też nic by nie było. Radze wyluzować poślady i spojrzeć z dystansu na to wszystko co się wydarzyło.
Jeśli Grzesiu Kiełbasa Piechna zagrał w reprezentacji to już mnie nic nie zdziwi.
[wiki: Kariera reprezentacyjna - Jego skuteczność w ekstraklasie została doceniona przez selekcjonera Pawła Janasa, który powołał go do reprezentacji Polski na towarzyski mecz z Estonią (16 listopada 2005). W swoim reprezentacyjnym debiucie na boisku pojawił się w drugiej połowie meczu i w 87 minucie spotkania strzelił gola, ustalając wynik na 3:1. Piłkarz nie znalazł się jednak w kadrze narodowej na mistrzostwa świata w Niemczech w 2006.]
Janas nie wziął Kiełbasy do Niemiec, bo ten za bardzo nie chciał grać na jednym boisku z ciapatymi/czarnymi.
Małecki też miał przygodę z murzynkiem (choć przeprosił później). Wg. mnie Franz nie będzie patrzył to czy ktoś cały czas gra w imię zasad fair play (say no to racism), jak on tylko czeka na Piszczka, któremu jak zdejmą bana, wróci od razu do repry. Co wg. mnie jest przegięciem... Tak samo nie przeszkadza Franzowi Eunuch (czy jak tam to się pisze :D) Polanski, który wcześniej miał za nic polską reprę.
Je..... Liga Mistrzów Ostatni raz oglądałem polski zespół w podstawówce, teraz 30 lat na karku i znowu nic
Ja za małolata ... dla dzieciaka w wieku 10 lat wydawało się to oczywiste,że Polska powinna być na salonach ... teraz rozumiejąc patologię polskiej piłki mam nadzieję,że moje dzieci kiedyś dostąpią zaszczytu oglądania mistrza Polski w LM ... narzuca mi się na usta : "Szansa jak nigdy,efekt jak zawsze" ... przykre ... ale odpadając z Irtyszami,Valerengami itp. czy chociażby mistrzem Cypru (mimo,że świetnie grającym ale do cholery to nie Barcelona czy Real) nie ma co liczyć na piłkarskie salony.Kiedyś o nie walczyliśmy,dzisiaj modlimy się by uchronić się przed większymi kompromitacjami niż Karabach czy wspomniane Valerenga lub Irtysz ...