Na dziś Mayer L. - Machado . 1.6 na Mayera to kurs nie do pogardzenia, a grali oni ze sobą miesiąc temu gdzie pewnie wygral Mayer pokonując przeciwnika 6-4, 6-0. Co myślicie ?
Chciałem go polubić. Mówię jak nie za sam styl gry to może włączę sobie jakieś interview i się okarze, że to spoko wesoły koleś i zmienię o nim zdanie. Zawiodłem się.
Chciałem go polubić. Mówię jak nie za sam styl gry to może włączę sobie jakieś interview i się okarze, że to spoko wesoły koleś i zmienię o nim zdanie. Zawiodłem się.
Amerykanie uchodzą za otwartych i inteligentnych ale jak oglądam te niektóre interview z Isnerem na Youtube to dochodzę do wniosku, że jest ogniwem brakującem w teorii Darwina laugh laugh . Coś między małpą, a człowiekiem bez kitu smile
Chciałem go polubić. Mówię jak nie za sam styl gry to może włączę sobie jakieś interview i się okarze, że to spoko wesoły koleś i zmienię o nim zdanie. Zawiodłem się.
a co jest nie tak z nim w tym video. Gosciu ktory nie ma za grosz talentu i stylu w tenisie jest pewny siebie, wygrywa mecze i jest swiadomy tego ze gdyby mial zajebiste dni serwisowe to spokojnie moglby wygrac szlema(3xTB ) , cale szczescie to sie nie stanie (tak jak Murray nigdy szlema nie wygra z ta swoja gra). Typowa gadka kazdego sportowca z USA
Amerykanie uchodzą za otwartych i inteligentnych ale jak oglądam te niektóre interview z Isnerem na Youtube to dochodzę do wniosku, że jest ogniwem brakującem w teorii Darwina laugh laugh . Coś między małpą, a człowiekiem bez kitu smile
Chciałem go polubić. Mówię jak nie za sam styl gry to może włączę sobie jakieś interview i się okarze, że to spoko wesoły koleś i zmienię o nim zdanie. Zawiodłem się.
a co jest nie tak z nim w tym video. Gosciu ktory nie ma za grosz talentu i stylu w tenisie jest pewny siebie, wygrywa mecze i jest swiadomy tego ze gdyby mial zajebiste dni serwisowe to spokojnie moglby wygrac szlema(3xTB ) , cale szczescie to sie nie stanie (tak jak Murray nigdy szlema nie wygra z ta swoja gra). Typowa gadka kazdego sportowca z USA
Amerykanie uchodzą za otwartych i inteligentnych ale jak oglądam te niektóre interview z Isnerem na Youtube to dochodzę do wniosku, że jest ogniwem brakującem w teorii Darwina laugh laugh . Coś między małpą, a człowiekiem bez kitu smile
Chciałem go polubić. Mówię jak nie za sam styl gry to może włączę sobie jakieś interview i się okarze, że to spoko wesoły koleś i zmienię o nim zdanie. Zawiodłem się.
a co jest nie tak z nim w tym video. Gosciu ktory nie ma za grosz talentu i stylu w tenisie jest pewny siebie, wygrywa mecze i jest swiadomy tego ze gdyby mial zajebiste dni serwisowe to spokojnie moglby wygrac szlema(3xTB ) , cale szczescie to sie nie stanie (tak jak Murray nigdy szlema nie wygra z ta swoja gra). Typowa gadka kazdego sportowca z USA
to rozumiem o tym reporterze co wywiad przeprowadzal?