|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 10,495 |
Lepiej trening interwalowy na rowerku. Raz, rano zamiast 40min - to 20-25min interwalow. Interwal = 40sec srednie tempo i 20sec 90-100% albo 30sec srednio i 15sec 90-100% Na poczatek tak z 5-10 interwalow i stopniowo zwiekszac. Po skonczonym treningu lydki i uda maja bolec, serducho napieprzac, ma sie czuc jakby nas zbieralo na zygi. Po 30-40min przechodzi, ale czujemy sie bardzo dobrze i przez caly dzien mamy poprawione spalanie.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 5,199
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 5,199 |
Kiedyś jeździłem na stacjonarnym 4 razy w tygodniu pn, wt, czw, pt po 1h na czczo + + rano i wieczór zielona herbata (liście) i efekty przerosły moje oczekiwania. Dlatego myślę, że 2 razy dziennie to przesada i też stopniowo do tego podchodź bo szybko się zniechęcisz 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 5,199
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 5,199 |
Między + + miało być dieta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
serio ta zielona herbata cos daje? obojetne kiedy sie ja pije w ciagu dnia?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997 |
W lisciach zielonej herbaty sporo kofeiny jest, a to chyba przyspiesza spalanie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
kuwa mam taki problem, ze w tygodniu trzmam diete fest, ale przychodzi weekend to juz bialy chleb wpadnie, kartofle, piwo wieczorem, baton jakis i dupa :/
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,829
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,829 |
jak dupa to Ciebie sama wpada to jaki problem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
kuwa mam taki problem, ze w tygodniu trzmam diete fest, ale przychodzi weekend to juz bialy chleb wpadnie, kartofle, piwo wieczorem, baton jakis i dupa :/ Na jednym z for byl podobny problem. Odpowiedz brzmiala. Zamów sobie pizze i zmien sport, jesli nie potrafisz utrzymać diety. Coś w tym jest:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
no pewnie ze nei ma innej odpowiedzi niz moja glupota, dobra jutro znowu poniedzialem wiec wracamy do menu i chyba musze sie pomierzyc, w pasie i udzie bo to potem dobrze mobilizuje i najlepiej pokazuje rezultaty
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2011
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Jul 2011
Posty: 410 |
Przestaw sie na boks, bokserzy duzo jadła wpierdalają
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
Lepiej trening interwalowy na rowerku. Raz, rano zamiast 40min - to 20-25min interwalow. Interwal = 40sec srednie tempo i 20sec 90-100% albo 30sec srednio i 15sec 90-100% Na poczatek tak z 5-10 interwalow i stopniowo zwiekszac. Po skonczonym treningu lydki i uda maja bolec, serducho napieprzac, ma sie czuc jakby nas zbieralo na zygi. Po 30-40min przechodzi, ale czujemy sie bardzo dobrze i przez caly dzien mamy poprawione spalanie. ajak to sie ma do tego, ze spalanie tluszczu nastepuje po ok 30 min cwiczen? nawet te 10 interwałów to wychodzi jakieś 10 minut w sumie, czy ja zle licze? jak ustalac obciazenie na rowerku wtedy? lekko, srenio czy ciezko jak pod gore?
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 7,896
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 7,896 |
Lepiej trening interwalowy na rowerku. Raz, rano zamiast 40min - to 20-25min interwalow. Interwal = 40sec srednie tempo i 20sec 90-100% albo 30sec srednio i 15sec 90-100% Na poczatek tak z 5-10 interwalow i stopniowo zwiekszac. Po skonczonym treningu lydki i uda maja bolec, serducho napieprzac, ma sie czuc jakby nas zbieralo na zygi. Po 30-40min przechodzi, ale czujemy sie bardzo dobrze i przez caly dzien mamy poprawione spalanie. ajak to sie ma do tego, ze spalanie tluszczu nastepuje po ok 30 min cwiczen? nawet te 10 interwałów to wychodzi jakieś 10 minut w sumie, czy ja zle licze? jak ustalac obciazenie na rowerku wtedy? lekko, srenio czy ciezko jak pod gore? Lepiej trening interwalowy na rowerku. Raz, rano zamiast 40min - to 20-25min interwalow. Interwal = 40sec srednie tempo i 20sec 90-100% albo 30sec srednio i 15sec 90-100% Na poczatek tak z 5-10 interwalow i stopniowo zwiekszac. Po skonczonym treningu lydki i uda maja bolec, serducho napieprzac, ma sie czuc jakby nas zbieralo na zygi. Po 30-40min przechodzi, ale czujemy sie bardzo dobrze i przez caly dzien mamy poprawione spalanie. ajak to sie ma do tego, ze spalanie tluszczu nastepuje po ok 30 min cwiczen? nawet te 10 interwałów to wychodzi jakieś 10 minut w sumie, czy ja zle licze? jak ustalac obciazenie na rowerku wtedy? lekko, srenio czy ciezko jak pod gore? Chodzi o to w treningu interwałowym ze stawiasz na zwiększony wysiłek, tak ze jeszcze po skonczonym treningu palisz kalorie. Tak w skrócie. Ja -10kg. Rano bieganie 1H. Na czczo oczywiscie. 3razy w tyg. + 3razy silownia w tyg. Obwody głownie bo tez zaczynałem dopiero. Dieta, dieta, dieta.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
w jakim czasie te 10 kg? mi zostaje tylko rower, bo przez ten postrany niegojacy sie paznokiec nawet w butach sie staram nie chodzic
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
No właśnie Self, byłeś u jakiegoś specjalisty z tym palcem?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2010
Posty: 713
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2010
Posty: 713 |
kuwa mam taki problem, ze w tygodniu trzmam diete fest, ale przychodzi weekend to juz bialy chleb wpadnie, kartofle, piwo wieczorem, baton jakis i dupa :/ Na jednym z for byl podobny problem. Odpowiedz brzmiala. Zamów sobie pizze i zmien sport, jesli nie potrafisz utrzymać diety. Coś w tym jest:) Ładnie to tak się ze mnie śmiać  Jak narazie daje radę 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
no nei bylem, jutro albo w czwartek pojde jeszcze raz do tego samego i zobaczymy co powie, jak powie ze wszystko jest pieknie to ide do kogos innego. Teraz mi sie zrobil taki wielki strup i kawalkiem widac miecho tak z cm x cm. Dobra jestem po 5 interwalach i jest ostro i juz nie mam pytan odnosnie tempa i ile czasu mam to robic 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Posłuchaj mnie, idź tak szybko jak tylko się da. Sam czekałem, mówiłem sobie - przejdzie niebawem, to co teraz dał pomoże. Guzik prawda. Dopiero prawdziwy specjalista pomógł. To co teraz piszesz to pewnie tak zwane "dzikie mięso" sam też to przerabiałem.
Bez fachowej wizyty Ci nie przejdzie - będzie tylko gorzej jak już, naprawdę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
a skad jestes tak w ogole? I ile on wzial? Bo jakby bylo niedaleko mnie to moze bym sie skusil isc do tego samego co Ty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
|
|
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326 |
Przechodził ktos z was 7 dniowa głodówkę w celu oczyszczenia organizmu z toksyn ?
Jak to wyglada ? bo slyszalem wiele pozytywnych głosów na ten temat i chciałbym skonfrontować te opinie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
Przechodził ktos z was 7 dniowa głodówkę w celu oczyszczenia organizmu z toksyn ?
Jak to wyglada ? bo slyszalem wiele pozytywnych głosów na ten temat i chciałbym skonfrontować te opinie. jesli nie oczyscisz watroby i jelita grubego to takie glodowki nie maja najmniejszego sensu, ja przechodzilem 3 tygodniowa glodowke, takze hardcore 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|