|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
Witam ! Jestem jednym z tych którzy uwierzyli różnego typu wskaźnikom i poszli na studia, skończyłem Zarządzania i na dzień dzisiejszy cholernie ciężko bez znajomości znaleźć coś lepszego niż 2.000 na łapę. Ostatnio spotkałem kumpla, który pracuję jako glazurnik, około 4.000 na łapę + dorabianie na czarno, czy w dzisiejszych czasach warto pójść na jakiś kurs zawodowy np. glazurnika czy też malarza bo z tego co się dowiedziałem na dzień dzisiejszy malarz zarabia więcej niż nauczyciel czy urzędnik  Czy był ktoś może z was na takim kursie zawodowym?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331 |
moze i warto ..ale zastanow sie nad jednym...chesz byc glazurnikiem?
boom na glazurnikow sie kiedys skonczy, zostaniesz murarzem?
ogolnie moz ei lepsza aksa z tego teraz jest, ale pytanie czy tego chcesz. znam to autopsji ze konczy sie studai i nie widac pracy, wiec czlowiek sie miota. ale jak to przetrzymasz to potem zmieniasz prace na druga , trzecia i jakos sie wszystko prostuje
no chyba ze chcesz byc glazurnikiem, uwielbiasz to wtedy droga wolna. tylko po co ci byly te studia i stracone kilka lat?
kolejny blad - wybor studiow po wskaznikach a nie po tym co chcesz robic w zyciu
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
No tak , człowiek mądry po szkodzie. Wybrałem studia które miały w przyszłości być na topie , niestety czas leci a lepszych czasów nie widać. Wydaje mi się że wszystkie zawody związane z budownictwem cały czas będą na topie więc o to bym się nie martwił. Wkurza mnie to, że zabuliłem za studia i zarabiam tyle ile zarabiam, a znajomi po zawodówkach nie muszą martwić się o przyszłość dlatego chciałbym coś zmienić. W przyszłości chciałbym założyć firmę , bo mam wykształcenie i wiedzę która na to pozwala tylko brak fachu w rękach 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
Jeżeli masz 2k na ręke po zarządzaniu to ja bym się cieszył, przeczytaj sobie ten artykuł:http://wyborcza.pl/1,76842,10369723,Czyszcze_fugi_szczoteczka.html
Poza tym, może i zarabiają więcej od Ciebie chociaż są po zawodówkach... ale ciekawe kto przychodzi bardziej zmęczony po pracy i kto ma więcej czasu dla siebie ? Znajdź sobie po prostu firmę, w której będziesz miał możliwości awansu i rozwoju zawodowego i pracuj na to :-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
@simons1986: daj jakiś kontakt do siebie, gg czy coś, bo nie mogę Ci wysłać PW.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Poza tym, może i zarabiają więcej od Ciebie chociaż są po zawodówkach... ale ciekawe kto przychodzi bardziej zmęczony po pracy i kto ma więcej czasu dla siebie ? zarabiaja wiecej pracujac w syfie i po kilkanascie godzin dziennie, wiec nie jest tak kolorowo.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Krecik
|
|
Krecik
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683 |
a jak dla mnie studia to jest strata czasu. Lepiej odbyć kursy i staże zagraniczne i można przebierać w lepszych ofertach, te kursy często dają duże doświadczenie zawodowe i to jest ważniejsze na rynku, w Niemczech to mało kogo obchodzi jaką ty tam uczelnie kończyłeś polską. Sam nie wiem czy nie przerwę, 2 lata zaliczone, ale nie wiem czy są mi potrzebne.
Po studiach bez doświadczenia to tak jak kolega wyżej pisze można robić za 2000 na rękę, a to są żadne pieniądze, bo nawet kelner w restauracji w Warszawie lepiej zarabia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
@simons1986: daj jakiś kontakt do siebie, gg czy coś, bo nie mogę Ci wysłać PW. 943678 g-g
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
Poza tym, może i zarabiają więcej od Ciebie chociaż są po zawodówkach... ale ciekawe kto przychodzi bardziej zmęczony po pracy i kto ma więcej czasu dla siebie ? zarabiaja wiecej pracujac w syfie i po kilkanascie godzin dziennie, wiec nie jest tak kolorowo. Experto to tak nie do konca, mam inny przyklad. Moj szwagier, pracuje jako monter urzadzen sanitarnych. Pracuje w o wiele mniejszej miejscowosci i standardowo po 8 h i zarabia okolo 2.500 tak wiec to nie jest tak ze jak ktos pracuje w wiekszym syfie to zarabia wiecej. Po za tym, wczesniej pracowalem w zwyklej hurtowni z zabawkami (praca fizyczna) i tam bylem o wiele mniej zmeczony niz teraz na stanowisku na ktorym jestem za kogos odpowiedzialny i glownie pracuje glowa 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
boom na glazurnikow sie kiedys skonczy, zostaniesz murarzem? Jak ktoś jest dobry to boom nigdy się nie skończy. Znam osoby, które mają terminy zajęte na najbliższe pół roku. Jeśli chodzi o pytanie z tematu to moim zdaniem warto  Lepiej tak próbować niż narzekać, że nie ma pracy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Jeżeli masz 2k na ręke po zarządzaniu to ja bym się cieszył, przeczytaj sobie ten artykuł:http://wyborcza.pl/1,76842,10369723,Czyszcze_fugi_szczoteczka.html to tylko dowodzi patologii państwa. nabory na uczelnie jeszcze trwają! przyjdź do nas! dostaniesz świstek do zusu! parodia! młody absolwent nie ma szans na znalezienie dobrej pracy w większości gałęzi gospodarki, bo jej po prostu nie ma i w najbliższych latach - nie będzie. ja żałuję, że 15 lat temu nie wziąłem się za struganie w drewnie. ale byłbym teraz mastach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
boom na glazurnikow sie kiedys skonczy, zostaniesz murarzem? Jak ktoś jest dobry to boom nigdy się nie skończy. Znam osoby, które mają terminy zajęte na najbliższe pół roku. Jeśli chodzi o pytanie z tematu to moim zdaniem warto  Lepiej tak próbować niż narzekać, że nie ma pracy. no wlasnie, mysle jeszcze o monterach instalacji gazowych lub sanitarnych, podobno to tez ciekawy kierunek 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483 |
Dziewczyna po politologii (...) myła kible i podłogi .  no rzeczywiscie , jak po politologii moze robic cos takiego , powinna byc prezydentem (ch.j z granica wieku) bo przeciez zna sie na polityce  , rozwalaja mnie takie wpisy , szkoda ,ze nie dodala jeszcze ,ze "studia skonczylam z 5 na dyplomie" , brzmialoby jeszcze bardziej dramatycznie i niewiarygodnie Z drugiej strony dodaje ,ze zna swietnie angielski i niemiecki i nie potrafi znalezc nic lepszego nic siedzenie na kasie w tesco ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
Ooo, kolejny dobry artykuł: http://biznes.onet.pl/bez-dyplomu-zarobisz-wiecej,18563,4862857,1,news-detal
Swoją drogą kilka dni temu rozmawiałem z moją koleżanką, która obroniła się na kierunku Europeistyka, po moim pytaniu co można po tym zrobić powiedziała krótko: zarejestrować się w PUPie.
Taka prawda. W ogóle na kierunki humanistyczne powinni chodzić tylko fascynaci, ludzi których to naprawdę interesuje, wtedy by nie było takiej walki o stołki. Bogu dzięki miałem te mądrość jeszcze w liceum i poszedłem na Polibudę.
A tak jeszcze co do przebranżowania, polecam nauczenia się obsługi AutoCADa lub 3ds maxa (z tym drugim trochę trudniej), to naprawdę przydatna umiejętność i w małych miastach niezła karta przetargowa :-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Z drugiej strony dodaje ,ze zna swietnie angielski i niemiecki i nie potrafi znalezc nic lepszego nic siedzenie na kasie w tesco ? jezyki nic nie znacza, trzeba jeszcze miec cos do powiedzenia w danym jezyku
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106 |
Robiąc remonty (hobbystycznie) po znajomych potrafiłem w ciągu 2 tygodni zarobić tyle co na państwówce w ciągu miesiąca. Z tym że remonty robiłem średnio 5-6h dziennie (nie 8),nikt mi dupy nie zawracał,odrazu mówiłem ile mi to zajmie czasu i nikt nie popędzał,praca dawała większą satysfakcję z dobrze wykonanej pracy i zadowolonych klientów niż ściganie petentów o głupi papierek,,,,więc tak się k***a zastanawiam co ja nadal robię na tej państwówce 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106 |
bardzo żałuję że zamiast do dobrego technikum, czy zawodówki trafiłem do LO. a tak btw żeby zdać maturę na te 30% wystarczy mieć odrobinę,odrobinę inteligencji wrodzonej ,,,,a mówiąc wprost wystarczy mieć mózg. Czy to nie jest za niska poprzeczka żeby iść na studia ?! Nie jestem wredny,zawistny itp i nikomu nie bronię studiowania ale na Boga niech ten próg podniosą do chociaż do 60%. Dzisiaj selekcją jest to czy ktoś ma pieniądze na czesne a nie to czy ktoś ma odrobinę wiedzy. ps.Oczywiście wiem że wtedy dochody uczelni wyższych prywatnych chlernie by spadły i prawdopodobnie o to chodzi żeby nie spadły,,, sorry że poza tematem ale jak widzę niektórych że ktoś kto w podstawówce nawet na wfie musiał ściągać dodaje sobie na naszej klasie tytuł mgr przed nazwiskiem to nie wiem czy się śmiać czy płakać 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2011
Posty: 410
addict
|
|
addict
Dołączył: Jul 2011
Posty: 410 |
ponoc maja zwiekszyc poziom matur zeby cos znaczyly , w tamtym roku bodajze az 10% maturzystow nie zdalo, wiec moze cos przydatnego wymyslila minister Hall
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2001
Posty: 350
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Sep 2001
Posty: 350 |
boom na glazurnikow sie kiedys skonczy, zostaniesz murarzem? Bardzo dobry tekst  - to tak jakby powiedzieć, że powietrze się kiedyś skończy  Parę lat temu budowałem dom. To było na górce budowlanej. Co drugi budowlaniec zarabiał kasę większą niż ja, a ja nie zarabiałem mało. Autami też jeździli niezłymi (oczywiście lepszymi). Miałem też okazję zobaczyć co jedzą na śniadania i wierzcie mi, że nie był to chleb z wodą (okoliczne sklepiki były bardzo zadowolone, że budowlańcy u nich kupowali). Ale wtedy dygali od rana do nocy, bo kolejny klient czekał. Teraz pracują po 8h, ale stawki aż tak bardzo nie spadły. Potrafili po prostu wykorzystać po mistrzowsku swoje 5 minut. Ktoś po studiach nie ma pracy? - Cóż, nie każdy musi jeść chleb z szynką. Brutalne ale prawdziwe. Co z tego, że ktoś skończył studia? Jak nie jest stworzony do pracy to nawet jakby po znajomości gdzieś się dostał to go/ją wywalą. Studia nie są żadnym miernikiem zwłaszcza jak ktoś kończy socjologię, politologię, pedagogikę, ekologię, ochronę środowiska .... Osoba, która widzi swoją przyszłość w którymś z tych zawodów (na zasadzie nie mam gdzie pójść to pójdę tam) z definicji nie zasługuje na "chleb z szynką"!!! Co po takich studiach robić? Z czego żyć? Z czego utrzymać rodzinę? A wracając do pytania - przekwalifikować się, ale nie na fizycznego ale na biznesmena. Szukać niszy, pomysłu na biznes, na starup i zaryzykować. Bo pamiętajcie - lepiej spróbować i żałować, że się nie udało, niż żałować do końca życia, że się nigdy nie spróbowało. "Do roboty jebane nieroby ......."
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624 |
"Do roboty jebane nieroby ......." "toc roboty u nas ni ma kazdy ci to powie"
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|