|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Ja bez czapki, bez rękawic choć zawsze w zimie rękawice to mój nieodłączny element wyjściowego stroju  (nie na bieg tylko normalnie) Dresy mam jakieś stare stąd pomysł, by kupić jakieś nowe, znacznie lepsze.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
Chleba nie jem wcale - prawie - jak juz to trzy kromeczki do grzanej kiełbaski czy jajecznicy. Kolacji nie jem, jak wracam do domu, około 19-21 to jem obiad - jedno danie. Czekoladę wciągnę całą przed spaniem, lekko. A przez cały dzień w pracy jem rożnie.. Rano kawa, czasem do niej wafelek. Ok. południa zjem (rożnie, zależy na co mam chęci): - parówki + bułka - bułka + jakaś mielonka- owoce - jogurt (2-3 sztuki) - czasem pizza (raz na 2-3 tygodnie) - czasem obiad zamówię (raz na 2 tygodnie) - drożdżówki (jak mam tylko to, to zjem ze 3 sztuki) - jakieś śledzie - twaróg z jogurtem. To co wyżej nie naraz  Albo to, albo tamto. Wydaje mi się, że się nie obżeram w pracy. Niewątpliwie coś robię źle, ale nie wiem co. ' nie no to mnie dobiles, a tyle sie kiedys napisalem, zeby pomoc  masz zabojcze menu, wafelek, parowka, mielonka, drozdzowki, bulki wymiataja  chcesz zrzucic, a ciagle wcinasz te owoce, ale to juz lepsze niz slodycze, przejdz na jakiegos "low carba" piszesz, ze chleba nie jesz, a wcinasz inne gowna z maki i drozdzy rozwiazaniem Twojego problemu bedzie dieta zlozona z bialka, warzyw i zdrowych tluszczy, zrezygnuj z wegli, mozna sie bez nich obyc calkowicie, nigdzie nie jest napisane, ze one sa do czegos potrzebne, nawet niech nikt mi nie probuje kitu wciskac, tyle razy juz czytalem w jakis badziewnych poradnikach,z e wegle powinny stanowic 45% diety, gowno prawda, im mniej tym lepiej, im mniej cukru we krwi tym lepsze zdrowie i dluzsze zycie, takze zastanow sie, miesko + warzywka, oliwa z oliwek i inne zdrowe oleje, orzechy, jak juz masz jesc wegle to niech beda to takie, ktore zawieraja w miare duze ilosc blonnika ulozenie sobie diety nie jest trudne, wyliczasz zapotrzebowanie kaloryczne w zaleznosci od posilku i jedziesz, ustalasz ile bialka na kg ciala, zakladam, ze nie cwiczysz, wiec pewnie 1,5g w zupelnosci wystarczy, proporcja tluszczow 1:1:1 i jak najmniej wegli i poczujesz roznice, troszke ruchu moze nie znam sie na odchudzaniu, ale probuje pomoc, bo cos tam niby wiem, ale jest tyle stronek specjalistycznych, ze nie wiem czemu pytasz sie tutaj
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
sportclub.com.pl ->ubrania sportowe męskie rzeczy do biegania w dobrych cenach. od siebie polecam sklep run4fun. brałem od nich koszulki termoaktywne żeby mieć na treningi to wysyłkę miałem gratis (powyżej 200zł) i kurier był u mnie w przeciągu 48h. @wwwujek no to bez kuchni to jak mówię- pudełko śniadaniowe i tyle. chyba mikrofalę masz?  ja nie jadam smażonych rzeczy. Jedynie grillowane (patelnia grillowa a w 90% gotowane na parze). Jutro coś ponapisuję, zwłaszcza kurczakowe.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
no chleba nie jesz a masz bułka, bułka, pizza, drożdżówka. same węgle i słodkie. Obiad jedz w pracy, zaopatrz się w pudełka na żarcie, możesz spokojnie sobie ugotować kaszę z jakimiś warzywami i piersią z kurczaka i zjeść w robocie. przyjdziesz po pracy zjesz sałatkę a przed snem serek wiejski czy twaróg. a jedz sobie czekoladę tylko nie na noc. Jest tyle smacznych potraw które "nie tuczą", że chyba topic założę- domowy kucharz  Załóż! Będę regularnie odwiedzał! Ale weź proszę pod uwagę również posiłki, które można przygotować bez kuchni.. A pierś wędzona może być? Czy taka ma inne właściwości? Co do kaszy, by nie była sucha? Z czego jakiś "sos"?  Serka wiejskiego nie tykam, nie smakuje mi.. Twaróg owszem. @lopus: Parówki są be? Białko w twarogu i jogurtach.. nie widziałem jakiegokolwiek produktu z jogurtów czy podobnych, by miał tylko białko.. Zawsze są węgle, tłuszcze, a białko jest tylko wiodące. dupa, potrzebne bialko z miesa, mieso ma tylko bialko i tluszcz, w zaleznosci jakie, piers z indyka nie ma rpawie wcale tluszczu, z kurczaka tez nie za duzo, zreszta prawie tluszcz to jest Ci potrzebny, nie mowie, ze az tak duzo, ale proporcje trzeba zachowac mam wujka, ktory robi w tym przemysle parowkowym, on ich nie je, tam sa tylko kosci, skory, chrzeastki, ogony, jakies racice i inne podobne rzeczy, do pasztetow wrzucaja podobne rzeczy i dodaja jeszcze cos, nie pamietam teraz, zmiksowane wyglada slicznie wez odloz mielonki, pasztety - no chyba ze sam robisz z miesa, wedliny, parowki i tym podobne, jedz mieso, a nie gowno, ktore miesa ma mniej niz 10%
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
wez odloz mielonki, pasztety - no chyba ze sam robisz z miesa, wedliny, parowki i tym podobne, jedz mieso, a nie gowno, ktore miesa ma mniej niz 10% A Teściowa mówi "mięso zakwasza organizm".. ;p A ja lubię  Parowanego kurczaka jeszcze nie jadłem, ale chyba będę próbował.. A wędzona pierś? Jest ok?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
sportclub.com.pl ->ubrania sportowe męskie rzeczy do biegania w dobrych cenach. od siebie polecam sklep run4fun. brałem od nich koszulki termoaktywne żeby mieć na treningi to wysyłkę miałem gratis (powyżej 200zł) i kurier był u mnie w przeciągu 48h. @wwwujek no to bez kuchni to jak mówię- pudełko śniadaniowe i tyle. chyba mikrofalę masz?  ja nie jadam smażonych rzeczy. Jedynie grillowane (patelnia grillowa a w 90% gotowane na parze). Jutro coś ponapisuję, zwłaszcza kurczakowe. Mikrofalę mam, czekam na przepisy jutro 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
a żeby kasza nie była sucha? bierzesz puszkę pomidorów bez skórki, dorzucasz pokrojone warzywa które lubisz i sobie podgotuj, zeby pusciły soki i żeby woda odparowała i masz sos. Ja do pracy robiłęm tak + kawałki piersi z kurczaka "zamarynowane" w przyprawach pokroju sok z limonki, imbir, curry, ziołą prowansalskie czy po prostu słodka papryka. i ogranicz sól w jedzeniu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
nie no to mnie dobiles, a tyle sie kiedys napisalem, zeby pomoc  masz zabojcze menu, wafelek, parowka, mielonka, drozdzowki, bulki wymiataja  chcesz zrzucic, a ciagle wcinasz te owoce, ale to juz lepsze niz slodycze, przejdz na jakiegos "low carba" piszesz, ze chleba nie jesz, a wcinasz inne gowna z maki i drozdzy rozwiazaniem Twojego problemu bedzie dieta zlozona z bialka, warzyw i zdrowych tluszczy, zrezygnuj z wegli, mozna sie bez nich obyc calkowicie, nigdzie nie jest napisane, ze one sa do czegos potrzebne, nawet niech nikt mi nie probuje kitu wciskac, tyle razy juz czytalem w jakis badziewnych poradnikach,z e wegle powinny stanowic 45% diety, gowno prawda, im mniej tym lepiej, im mniej cukru we krwi tym lepsze zdrowie i dluzsze zycie, takze zastanow sie, miesko + warzywka, oliwa z oliwek i inne zdrowe oleje, orzechy, jak juz masz jesc wegle to niech beda to takie, ktore zawieraja w miare duze ilosc blonnika ulozenie sobie diety nie jest trudne, wyliczasz zapotrzebowanie kaloryczne w zaleznosci od posilku i jedziesz, ustalasz ile bialka na kg ciala, zakladam, ze nie cwiczysz, wiec pewnie 1,5g w zupelnosci wystarczy, proporcja tluszczow 1:1:1 i jak najmniej wegli i poczujesz roznice, troszke ruchu moze nie znam sie na odchudzaniu, ale probuje pomoc, bo cos tam niby wiem, ale jest tyle stronek specjalistycznych, ze nie wiem czemu pytasz sie tutaj Pamiętam, że pisałeś kiedyś sporo, nawet sobie odszukałem.. Owszem, jest sporo stronek, ale musisz wiedzieć co czytasz, no nie? A dla mnie każdy pewnie okazałby się specjalistą  Hmm.. Czyli 1,5g białka na kg masy ciała, a potem sprawdzam to co jem i sobie liczę, by dojść max do tej granicy, tak? A co to znaczy tłuszcze 1:1:1?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
wez odloz mielonki, pasztety - no chyba ze sam robisz z miesa, wedliny, parowki i tym podobne, jedz mieso, a nie gowno, ktore miesa ma mniej niz 10% A Teściowa mówi "mięso zakwasza organizm".. ;p A ja lubię  Parowanego kurczaka jeszcze nie jadłem, ale chyba będę próbował.. A wędzona pierś? Jest ok? a kto Ci kaze jesc samo mieso? warzywa to podstawa, a one odkwaszaja, najlepsze sa surowe, zreszta twarog zakwasza bardziej niz mieso, te buleczki, drozdzowki i inne specyfiki, ktorymi sie zajadasz rowniez zakwaszaja  1-2 litry mineralki rowniez jest wskazane przez jakis okres, ale jak bedziesz jadl duzo warzyw to woda z warzyw jest najlepsza i nie trzeba sie specjalnie "doplynniac"
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
z tym bialkiem 1,5g na kg ciala to tak pi razy drzwi napisalem, musisz sobie to sprawdzic wszystko
http://www.sfd.pl/Podstawy_układania_diety__start_str_2.-t523670.html tutaj jest bardzo prosto wyjasnione jak ulozyc diete
stosunek tluszczow 1:1:1 to nasycone:jednonienasycone:wielonienasycone
polecam forum sfd.pl i szukanie w podwieszonych tematach na tematy odzywiania, jest wszystko
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244 |
a ja myślę, że popadacie w paranoję z tą dietą  sam biegam, i to całkiem sporo (ok. 60 km w tygodniu) i nie stosuję specjalnej diety. Dieta białkowa (mięso, sery itd.) ma sens, gdy dodatkowo, regularnie chodzicie na siłownię. Jeśli tylko biegacie - nie ma większego sensu. Wystarczy zrównoważony pokarm (białko, węglowodany, tłuszcze w normalnych ilościach) + izotoniki w trakcie długotrwałego wysiłku i po (uzupełnianie węglowodanów). Białko potrzebne jest do budowy masy mięśniowej, w przypadku regularnego biegania, potrzebują ich tylko określone partie mięśni (inaczej niż na siłowni). Dlatego wystarczy normalna ilość białka, by się właściwie regenerowały. Na mikrourazy, potocznie zwane zakwasami, znacznie lepiej działa np. naświetlanie UV (słońce, lampy), czy pobudzanie krążenia (zimny prysznic po gorącej kąpieli), niż jakaś dieta białkowa  Trzeba dostarczać organizmowi białka, ale trzeba też pamiętać, że białko w dużych ilościach na dłuższą metę może wam zajechać wątrobę...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
imc zrozum, ze wujek nie biega wcale i jego checi do ruchu sa niskie z tego co wydedukowalem, dieta to podstawa tak w ogole, nie proponuje mu diety bialkowej typowo na mase, bo tam niektorzy daja ponad 2g na kg ciala, ja pisze o tej zwyklej ilosci bialka na kg ciala, pod ktora powinien sobie ulozyc diete
ogolnie to watroba potrzebuje bialka, aby sie regenerowac, nikt nikomu nie proponuje jedzenia samego miesa, czytajmy ze zrozumieniem swoje posty, bedzie duzo prosciej, a zajezdzamy ja przez te wszystkie oczyszczone weglowodany i niezdrowe tluszcze i te wszystkie gotowe przetworzone gowna, ktore oferuja producenci oraz min smazenie potraw i jedzenie zbyt duzych posilkow, zamiast 5-6 jemy 2-3 razy, to wszystko watrobie przeszkadza, bo ma z "nami" za duzo roboty,
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244 |
@Wojtas heh, temat jest o bieganiu, więc zrozumiałem że wymieniacie się pomysłami na dietę biegacza  co do białka - wątroba akurat najgorzej znosi białko. To podstawowy zarzut w stosunku do diety Dukana, która polega po prostu na zastąpieniu tłuszczy i węglowodanów białkiem i wodą. Trawienie białka to najcięższa praca dla wątroby, cięższa od trawienia tłuszczy i węglowodanów. Jeśli ktoś się nie rusza to niech zacznie od zmiany niezdrowych nawyków: 1. Zamiast polować na promocje w supermarketach (które z reguły wciskają nam za grosze tzw. junk food, czyli śmieciowe żarcie), zapoluj na zdrowe jedzenie. Ser zamiast produktu seropodobnego, mięso zamiast parówek itp. Zamiast źreć zapiekanki, hotdogi czy pizzę, odwiedź babcię lub restaurację i zjedz coś normalnego. 2. Poczytaj coś o zdrowym żywieniu, licz kalorie  3. Pij. Raczej wodę niż alkohol  4. Zacznij się ruszać, na początek, zamiast wyczerpującego biegu, choćby 30 minut spaceru lub marszu, codziennie. W powrocie do dobrej formy liczy się przede wszystkim systematyczność. Ja akurat nie mam i nie miałem problemów z nadwagą. Biegam, bo jak człowiek się dotleni, to mózg lepiej pracuje.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
te posty powinny byc w temacie "odchudzanie", bo tam wujkowi pomagalismy, ale ze dzis skrobnal cos tutaj to piszemy tutaj watroba zle znosi nadmiar bialka, trzeba to uscislic, bo dieta dunkana to jest wlasnie nadmiar bialka dla organizmu, zreszta nadmiar wszystkiego jest zle znoszony, gdyz posilki powinny byc urozmaicone i odpowiednio rozlozone na "porcje" wujek musi nabrac checi, bo na razie szuka jakiejs diety cud lub porady cud jak zrzucic zbedne kilogramy jedzac dalej smieciowe zarcie i nie przemeczajac sie zbytnio 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ktoś biega jeszcze czy już wszyscy leżą na kanapach?  tydzien na kanapie po ciezko przepracowanym wyscigu na 10k w ostatnia niedziele. dopiero dzis sie przemoglem i zrobilem rekreacyjnie 17km. moj zimowy zestaw to t-shirt + kurteczka + dlugie spodnie (calosc 'oddychajaca') do -10st wytrzymuje przez 60-80min Wow. Niezle. Mnie nie ciagnie do startow w maratonach, polmaratonach itp więc taki dystanse nie są mi potrzebne  @ Platini Dziury są jednak przerąbane. Staram sie biec jednak po asfalcie teraz, choc nie zawsze się da. @wujek Mozesz smigac na rowerku, ale trzymaj tempo. Interwaly sobie rob.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 10,040
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2008
Posty: 10,040 |
Lupus taka mała rada biegałem kiedyś można powiedzieć zawodowo mitingi obozy itp... i wiem z doświadczenia asfalt wykańcza nogi (przynajmniej u mnie tak było) staraj się jak najwięcej biegać po lesie parkach itp.. odciążysz trochę nogi. Podstawa do biegania to dobry but z amortyzacją
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
a np zamiast serwka wiejskiego czy twarogu mozna zjesc jogurt?
owoce jednak przy redukcji polecacie czy nie ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
No faktycznie, jogurt zrodlo bialka 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
A jak się mają @lupus źródła białka do reszty składników produktu..? Hmm.. tzn.. jak np. produkt ma w 100g np. 5g białek, a 3g węgli i 2g tłuszczy, to jest źródłem białka czy nie?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2010
Posty: 2,244 |
wracając do biegania, to dziś już asfalt tak nie przeraża, jak ma się dobre buty. Ja biegam już 1,5 roku, od pół roku - cztery razy w tygodniu (3 razy 10 km plus 5x100 m sprintem, raz - 26-30 km), po różnych nawierzchniach (głównie asfalt, kostka brukowa, ale i żwir czy polne drogi) i nie czuję, bym obciążał jakoś stawy.
Jak szukacie uniwersalnych butów do biegania (i na asfalt i na przełaje) polecam adidasy Supernova Riot GTX. Można je znaleźć teraz w Polsce w niezłej cenie (389 zł, jeszcze rok temu kosztowały dwa razy tyle), w Anglii jeszcze taniej (ok. 50 funtów). Może z wyglądu takie sobie, ale za tak dobrze amortyzujące, wygodne, przewietrzne a przy tym wytrzymałe i odporne na deszcz czy błoto buty warto wydać tę kasę.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|