Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 3 1 2 3
Dołączył: Mar 2009
Posty: 15
stranger
stranger
Dołączył: Mar 2009
Posty: 15
Na użytek badań przeprowadzonych przeze mnie chciałem prosić Was o opinię na temat tego w jakim stopniu dokonujecie zakupów warzyw, owoców, mleka czy innych płodów ziemi i pracy rolniczej w sklepach supermarketach a w jakim bezpośrednio od rolników.

Ja np jeśli chodzi o mleko to tylko i wyłącznie szukam kogoś kto hoduje krowy i kupuje bezpośrednio ze źródła, a Wy?

Był okres że pomimo że mieszkam na wsi znalazłem pyszne mleko prosto od krowy ... z miasta. smile (chodź peryferii ale zawsze miasta)

Ciekawy jestem jakie są wasze doświadczenia ? Brak czas wymusza na nas poszukiwanie najszybszych dróg. Niejednokrotnie nawet w dziedzinie odżywiania.

Ciekawi mnie czy jeśli znalazło by się coś co pokazało by że w Twojej okolicy okoliczni farmerzy mają świeże mleko, działkowcy świeże warzywa, a pszczelarze zdrowy miód bylibyście zainteresowani takimi informacjami.

Wiadomo mleko prosto od krowy ma całkowicie inny smak i inną też cenę stąd moje pytanie czy informacja o dostępnych punktach ze zdrowymi płodami ziemi i nie tylko w Twojej okolicy była by dla Ciebie pomocna?

Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam

Bonus: Unibet
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
W
Wodzirej
Wodzirej
W Offline
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
mleko jest niezdrowe tongue

ale zeby nie bylo ot, ja kupuje warzywa i owoce w dwoch warzywniakach, ktore mam kolo siebie np

ale jesli bylaby mozliwosc brania prosto od rolnika itp to mysle, ze zainteresowaloby mnie to, tylko zalezy jak z dostawa/odbiorem itp

Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
w hurtowni

Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804
S
Pooh-Bah
Pooh-Bah
S Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804
jeżeli mam sobote wolną to jade na giełde rolno-towarową, tam wszystko jest smile (nie koniecznie musi być sobota, ale tak sobie upodobałem ten dzień)
na codzien to zaopatruje się w straganach na osiedlu, a mleko to czasem jedynie do platków...
jeszcze kiedyś, kiedyś kiedy babcia żyła to mleczko prosto od krowy, zupełnie inny smak, wiele osób po wypiciu mlek bezpośrednio od krowy rozchorowuje się i ma biegunkę laugh

Dołączył: Jan 2007
Posty: 8,985
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2007
Posty: 8,985
rodzaje tematów zadziwiają mnie swoją różnorodnością hehehe

biorę od rolnika

Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,803
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,803
Warzywa i owoce z targu,który mam koło bloku,a czy to jest prosto od rolnika szczerze wątpię,raczej wszyscy biorą od jednego hurtownika. Mleko prosto z kartonu,chodzi o to żeby postało otwarte, bo pije głównie żona do kawy (małolat mleko ma w głębokim poważaniu,interesują go tylko kulki które w nim pływają).

Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
O
oli Offline
sottocapo
sottocapo
O Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 37,765
w warzywniaku.

Dołączył: Nov 2005
Posty: 15,207
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 15,207
Wyrywam na (po) działce grin

Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106
E
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
E Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106
Giełda w Broniszach,,,co prawda trzeba brać większe ilości ale jakość i cena (wielkorotnie czasami niższa niż w warzywniaku) zachęca.

Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Niestety hipermarkety.
Gdyby jednak była możliwość zakupu bezpośrednio od rolnika, to bardzo chętnie bym skorzystał. Tylko tak, jak pisze Wojtas - kwestia transportu/odbioru.
I mam tu na myśli wyłącznie warzywa i owoce od rolników, którzy mają plantacje na małą skalę, bo Ci wielcy rolnicy sprzedają swoje owoce pracy np. hipermarketom, więc po co mam płacić więcej za ten sam szajs.
Mleko prosto od krowy ? Nie wiem czy byłbym w stanie przejść z mleka kartonowego na świeże i czy mój organizm by je przyjął wink

Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Originally Posted by travis
(małolat mleko ma w głębokim poważaniu,interesują go tylko kulki które w nim pływają).

laugh piwo

Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,000
A7
A7
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,000
w Kauflandzie oraz Biedzie.

Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
mleko w mlekomacie

warzywa na targu

Dołączył: Apr 2006
Posty: 26,275
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 26,275
warzywa w warzywniaku

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Ja kupuję gdzie mam akurat pod ręką, ale moja rodzinka jeździe po targach warzywnych a nawet giełdach warzywnych dla hurtowników, kupując warzywa w workach po kilkanaście kg, byle tylko dostać zdrowsze. wink

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Mleka wypijam ok litra na tydzien, wiec swieza odpada, bo nie wytrzyma.
Pijam glownie tluste mleko.


Warzywa to u mnie mrożonki oraz świeże.

Mrożonki preferuje jednkoskładnikowe np brokuł czy fasola zielona, szpinak.
Z miksów wchodzi tylko mix fasoli zółtej i zielonej oraz mix dyniowy (Daucy).

Te kupuje w Auchan lub Makro.

Świeże warzywa (brokuły, ogórek, pomidor, papryki, sałaty, )kupuje w Makro.

Niestety wiekszosc warzywniakow czynna jest do 17, wiec jak wychodze z pracy wszystko pozamykane, a rano nie zawsze jest czas.


Nie jadam żadnych warzyw na patelnie czy innych tego typu mrozonek.
Ostatnio z braku swoich musialem zjesc polowe takiej torebki by Hortex.
Brokuła tyle co kot napłakał
Marchewki mało, za to mnostwo cebuli.
Pieczarka, która nie smakuje jak pieczarka.
Ziemniak, który był miekki jak moja faja.

Generalnie nie rozumiem, jak można jesc tego typu wyroby.

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by lupus
Ziemniak, który był miekki jak moja faja.

@Lupek, to już tak źle z Tobą? laugh

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
wink

Eh kiedys mialem jajka od babci, wiekszosc warzyw tez.

Jedliscie kiedys marchewke z marketu?
Masakra, w ogole to nie smakuje.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Originally Posted by _Korver_
Ja kupuję gdzie mam akurat pod ręką, ale moja rodzinka jeździe po targach warzywnych a nawet giełdach warzywnych dla hurtowników, kupując warzywa w workach po kilkanaście kg, byle tylko dostać zdrowsze. wink


zdradze wam ogromna tajemnice, markety tez biora z tego same zrodla smile
tylko ze im hurtownicy dostarczaja pod drzwi, a na targ jedziecie sami

fakt ze produkt moze roznic sie wielkoscia, klasa, ale hurtownia ta sama

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by kazow
Originally Posted by _Korver_
Ja kupuję gdzie mam akurat pod ręką, ale moja rodzinka jeździe po targach warzywnych a nawet giełdach warzywnych dla hurtowników, kupując warzywa w workach po kilkanaście kg, byle tylko dostać zdrowsze. wink


zdradze wam ogromna tajemnice, markety tez biora z tego same zrodla smile
tylko ze im hurtownicy dostarczaja pod drzwi, a na targ jedziecie sami

fakt ze produkt moze roznic sie wielkoscia, klasa, ale hurtownia ta sama

Stąd lekka ironia z mojej strony, ale rodziców nie przekonasz.

Strona 1 z 3 1 2 3

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (11kera11, betowiec, JelineK, Sensei, Szuman, alfa, burbon, latajaca_holenderka, Lukasz111, rafal08), 2,540 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,740
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1