|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322 |
Planow mam sporo(bieganie, silownia, aktywniejszy tryb zycia, granie u naziemnych itp itd) ale z racji tego, ze ZAWSZE mi sie nie chce to olewam sobie i przekladam zajecia z dnia na dzien. Moj plan dnia wyglada taki, ze wstaje rano, odpalam neta i LEZE prawie caly dzien z lapem na brzuchu z mysla o zarobieniu jak najwiekszej ilosci pieniedzy.
Pozdrawiam najpierw musisz zaplanować strategię co do grania bo pewnie tu leży przyczyna i odbija się na to innnych aspektach życia. Bo co z tego, że planujesz isc na siłownie jak puscisz kupona i bedziesz chciał na livescorze "czuwać" czy zakład wszedł czy nie i siłownia zejdzie na dalszy plan...ja sie zgadzam z opiniami normalnej roboty, bynajmnniej mi to pomogło i raczej gram tylko dla emocji a nie dla zarobku. Książkę o której pisał Korver czytałem, pożyteczna lektura ale ona Cie nie uzdrowi jeżeli nie zaczniesz od zmiany nawyków bo inaczej popadniesz w depresję, bo nie daj Bóg za kilka miesięcy/lat zostaniesz bez kasy którą przegrasz bo akurat będzie gorszy okres i zostaniesz bez doświadczenia w żadnym zawodzie itd itp...a 30 stka na karku jak piszesz..nie masz naście lat gdzie można grać bez obaw o przyszłość bo odbębnisz szkolę i git, teraz powinieneś myśleć bardziej odpowiedzialnie, ale to tylko moje zdanie i nikt nie musi się zgadzać 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
A co mi da uczciwa robota? to, ze bede zapierdalal za duzo mniej niz mam na codzien z tego co robie - w tym problem nie lezy Problemem jest moje lenistwo, wszysto przekladam na nastepne dni, kwestia pewnie lezy w psychice by moc sie odblokowac i znalezc takze inne zajecie (silownia i dbanie o wlasny organizm jest dobrym pomyslem) Monotonia dopada mnie, ale to takze ma sie u ludzi pracujacych normalnie, lepszych wg Was... Weekendy ok craxx - ale ja co weekend gdzies wychodze, ale to odnosi sie glownie do najebania sie i nic wiecej, zero kreatywnosci  sHybki20 strategie mam i jest calkiem ok, wiem co grac, jak grac by moc zarobic, problem w tym, ze za duzo czasu pochlaniam grze, gram praktycznie caly dzien i nie mowie tu o sledzeniu wynikow. No i to nie temat o tym czy grac czy nie grac poniewaz bardzo dobrze wiem co robic i nie traktuje to jako hazard/nalog , nie wychodzilbym na tym to bym nie gral - to akurat u mnie jest proste myslenie. KAzdy ma inne spostrzenia na ten temat i nie raz byl o tym temat takze nie rozwijajmy tego. Problem w tym co robic by rano wstac i sie dobrze poczuc, miec sily na caly dzien Witaminy/magnezy/silownie/diety itp - nad tym musze popracowac by czuc sie lepiej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322 |
no dokładnie brak ruchu determinuje Twoje lenistwo..pisząc strategia nie miałem na mysli czy wygrywasz czy nie, tylko właśnie ile czasu na to poświęcasz  . W takim razie zaplanuj 2-3h max dziennie kiedy cos puszczasz i tyle..resztę dnia spędź bardziej aktywnie
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2011
Posty: 791
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Sep 2011
Posty: 791 |
idz do normalniej uczciwej roboty, A co w tym jest nieuczciwego? Czyżby to, że zarabia się więcej, niż w tej 'normalnej' robocie? Hmm w pracy można zarobic więcej niż na zakładach, uwierz nie wszystko się kreci wokół bukmacherki, na tym świecie jest wiele znacznie bardziej dochodowych intersów Są ludzie dla których szkoda czasu na takie rzeczy jak gra u buka(chociaż mogliby z tego czerpac korzyści, i wiadomo że nie chodzi tu tylko blędy buków czy surebety, ale szkoda im na to czasu z prostego powodu, sam sobie na to odpowiedz. I pomyśl czy znasz kogoś kto dorobił sie z grania na necie czy to w zakłady czy w pokera ? Owszem niektórzy czerpia z tego korzyści, ale przeciez nie sa to jakieś naprawde duże pieniądze
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
zacznij na cos odkladac kase i to z dwoch powodow, raz motywacja, dwa zabezpieczenie na przyszlosc. Albo sobie znajdz drogie hobby.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
Nie schodzmy na temat czy warto grac czy nie Kazdy ma swoje odmienne zdanie na ten temat i jest to sprawa idnywidualna kto/jak zarabia. I dajcie spokoj z tymi komentarzami, ze nie da sie zarabiac dlugoterminowo w tej branzy - nikt Wam stanu swojego konta nie bedzie wysylal. U mnie jest wszystko w porzadku pod tym wzgledem i rad nie potrzebuje Chodzi mi o to jakie witaminy brac/ jak dzien rozpoczac by czuc sie zdecydowanie lepiej. NApewno poprawie diete, wiecej ruchu, rowerek stscjonarny i karnet roczny na silke posiadam wiec z tym problemu nie powinno byc Wieczorny bieg takze powinien dac to, ze bede sie szybciej kladl do snu. Wojtas ma mi dac kilka rad takze czekam z niecierpliwoscia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
powie Ci zebys niebieskie buty kupil jak on. jestem pewien.
ps. dupsko rusz i tyle. nie chcesz standardów to ogarnij sobie temat paintballa. zima się zbliża, będzie można kupę scenariuszy w śniegu przeprowadzać. inna ciekawa rzecz to ścianka wspinaczkowa.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 135
member
|
|
member
Dołączył: Feb 2007
Posty: 135 |
Jak tylko wstaniesz ...zimny prysznic a póżniej to już z górki. I niezapomnij pościelić łóżka.
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
Podstawa wysilek fizyczny i dlatego kupilem karnet na silownie Jak juz za cos sie biore to na powaznie takze mysle, ze wszystko bedzie krecic sie wokol cwiczen(plan dnia, dieta, regularny sen itp) takze mysle, ze ta opcja bedzie najlepsza Do tego zielona herbata, witaminy magnez, dobra dietka,zdrowe zarcie i brak alkoholu i powinienem lepiej sie czuc. Co do zimnego prysznicu to juz mi Wojtas polecil i tak bede czynil
anfa wole standardy bo na silownie juz jakis czas temu chodzilem, ale musialem przerwe zrobic z powodu barku.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
co do książki to bardzo fajna lektura, ale podłączając się pod temat może macie jakieś fajne nagrania "wjeżdżające na psychę" coś typu NLP? jakiś przekaz miłym głosem z relaksującą muzyką czy coś w tym stylu?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Wiekszość problemów ze zdrowiem, także fizycznym zaczyna się w głowie. Jeśli nie masz poukładanego życia, nie będziesz miał poukładanego zdrowia w sensie ogólnym. Czy to dotyczy psychiki czy fizyczności.
Ruch dla naszego organizmu jest naturalnym środkiem antydepresyjnym, jego forma to sprawa indywidualna, jeden woli siłownie inny woli sporty druzynowe, każdy sam powinien wiedzieć.
Wysiłek fizyczny także nas oczyszcza, z potem wydalamy nie tylko toksyny które zalegaja w naszym organizmie na skutek złej diety i ogólnych nawyków życiowych, "wydalamy" także stres którego na codzień nawet nie musimy czuć ale jest, "skręcony" kark, bóle pleców w wiekszości wypadków nie są od złego materaca czy małej ilości snu, choć ten jest jak najbardziej ważny, tylko właśnie od stresu.
Podnosząc ciśnienie poprzez wysiłek fizyczny, zmuszamy nasze serce, płuca do większego ale co najważniejsze zdrowego wysiłku.
Do tego zdrowe odżywianie, odpowiednia pora zasypiania i poprawa przyjdzie bardzo szybko.
Sam od wielu lat, prakjtycznie "od zawsze" gram 2 razy w tyg w piłkę, do tego staram się raz w tyg biegać albo pójść na basen, od maja tego roku miałem przerwę, stres który mnie wtedy zżerał był koszmarem, czułem sie jak worek po pyrach, dziurawy i bez wsadu, od niecałych 3 tygodni wróciłem do swojego rytmu, poprawa jak na dłoni, mojego serca nikt ani nic nie uleczy ale psychicznie i fizycznie jest duzo lepiej.
Kwestia dotlenienia mózgu jest bardzo ważna, nie chce się rozpisywać, można sobie poczytać,
Inną kwestią jest sens życia, każdy pownien mieć jakiś cel, jakiś sens, jasno określony, dla każdego pewnie inny, tylko skoro to takie forum to warto sobie zadać podstawowe pytanie, czy kasa jako taka jest celem samym w sobie? Często wystarczy odrobinę zrewidować poglądy i może się okazać że to nie sama kasa jest celem ale rzeczy które możemy za nią mieć, i być może złym określeniem jest "rzeczy", bo nie do końca chodzi o rzeczy materialne.
Oczywiście bez kasy ani rusz, i każda jej ilość jest fajna, im wiecej tym lepiej. Fajna sprawą jest tzw wolność finansowa, polecam sobie o tym poczytać, i nie tyle o niej samej jako takiej, tylko o tym jakie daje to możliwości, właściwe zrozumienie tego stwierdzenia daje możliwość zrewidowania swojego życia i podjęcia działań w kierunku jego radykalnej zmiany. Na lepsze.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395
Wodzirej
|
|
Wodzirej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 10,395 |
jak tylko bede mial chwile, to sie zabiore za naprawienie Cie Hagii  anfa niebieskie buty mu nie pomoga, bo on nie gra w siatkowke 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
ok dzieki Panowie Biszop cenne uwagi - dzieki za udzielenie sie w temacie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584 |
Hagii tak sie zastanawiam po tym co napisales czy karnet na silownie to rozwiazanie. Ja z pracy dostaje karnet na silownie i basen, zima daja jeszcze lodowisko. Tyle, ze na silke prawie wcale nie chodze. Na basen i lodowisko chodzilem rzadko. Teraz wlasnie zaczalem regularnie chodzic na basen i zdecydowanie lepiej sie czuje. Z tego co piszesz to mozesz miec problem z chodzeniem na silke. Ktos dobrze Ci napisal. Kobieta duzo zmienia na lepsze... Ale niestety tez czlowiek musi sie nastresowac Ja polecam basen. Fajnie mozna sie zmeczyc, wyluzowac organizm. Po takim basenie widzi sie roznice w samopoczuciu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769 |
Można też spróbować jogi, nie musisz nigdzie z domu wychodzić jak tak bardzo Ci się nie chce. Codziennie od razu po wstaniu z łózka taka 30 minutowa sesja ćwiczeń oddechowo-motywacyjno-odstresowujących jak i wiele innych (o tym musiałbys poczytać) potrafi wiele zmienić w aktywności całego dnia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,462
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,462 |
Sam miałem podobny problem jak Hagi, gdy zachłysnąłem się możliościami jakie daje trading. Wrzucę może moje przemyślenia z zeszłego roku: "Zdałem sobie sprawę, że od 9 m-sc stałem się w pewnym sensie niewolnikiem "zielonego kolorku" i rozmaitych wykresów. Za wiele rzeczy omijało mnie, bo zacząłem przedkładać korzyści finansowe nad inne, nie mniej ważne sprawy. Omotała mnie chęć zwiekszania bankrolla, a moje nastroje były uzależnione od wyniku na BF. Każdą wolną chwilę siedziałem przed kompem i analizowałem dane, tylko po to, aby pod koniec danego okresu móc być zadowlonym z wyników. Zrozumiałem, że moje życie stało się w pewnym sensie jednowymiarowe i zaczeło mi to przeszkadzać. " Hagi, musi sobie chyba wypośrodkować czas na bukmacherkę i życie poza nią. Ja również jak koledzy wyżej chodzę na basen, siłownie (zakupiłem sobie domową) Prócz tego dobry pomysłem jest zapisać się na kurs językowy (można poznać ciekawe osoby), kurs tańca. Podziałać w lokalnej prasie/portalu internetowym. Słowem, wyjść do ludzi. Prócz tego planuje sobie wyjazdy na imprezy sportowe (kilka dni temu Wroclaw, na wiosnę Camp Nou), zacząłem czytać więcej książek i problem sam zniknął. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
Hagii tak sie zastanawiam po tym co napisales czy karnet na silownie to rozwiazanie. Ja z pracy dostaje karnet na silownie i basen, zima daja jeszcze lodowisko. Tyle, ze na silke prawie wcale nie chodze. Na basen i lodowisko chodzilem rzadko. Teraz wlasnie zaczalem regularnie chodzic na basen i zdecydowanie lepiej sie czuje. Z tego co piszesz to mozesz miec problem z chodzeniem na silke. Ktos dobrze Ci napisal. Kobieta duzo zmienia na lepsze... Ale niestety tez czlowiek musi sie nastresowac Ja polecam basen. Fajnie mozna sie zmeczyc, wyluzowac organizm. Po takim basenie widzi sie roznice w samopoczuciu. Z tego co Hagi kiedyś wspominał to już kiedyś odwiedzał siłownię, więc myślę, że będzie to dla niego dobre rozwiązanie.  Przynajmniej u mnie się świetnie sprawdza. Wcześniej rano kawka, pyszne i odżywcze śniadanko i od razu chce się pracować. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
Sam miałem podobny problem jak Hagi, gdy zachłysnąłem się możliościami jakie daje trading. Wrzucę może moje przemyślenia z zeszłego roku: "Zdałem sobie sprawę, że od 9 m-sc stałem się w pewnym sensie niewolnikiem "zielonego kolorku" i rozmaitych wykresów. Za wiele rzeczy omijało mnie, bo zacząłem przedkładać korzyści finansowe nad inne, nie mniej ważne sprawy. Omotała mnie chęć zwiekszania bankrolla, a moje nastroje były uzależnione od wyniku na BF. Każdą wolną chwilę siedziałem przed kompem i analizowałem dane, tylko po to, aby pod koniec danego okresu móc być zadowlonym z wyników. Zrozumiałem, że moje życie stało się w pewnym sensie jednowymiarowe i zaczeło mi to przeszkadzać. " Hagi, musi sobie chyba wypośrodkować czas na bukmacherkę i życie poza nią. Ja również jak koledzy wyżej chodzę na basen, siłownie (zakupiłem sobie domową) Prócz tego dobry pomysłem jest zapisać się na kurs językowy (można poznać ciekawe osoby), kurs tańca. Podziałać w lokalnej prasie/portalu internetowym. Słowem, wyjść do ludzi. Prócz tego planuje sobie wyjazdy na imprezy sportowe (kilka dni temu Wroclaw, na wiosnę Camp Nou), zacząłem czytać więcej książek i problem sam zniknął.  Sorry za post pod postem, ale podpisuję się pod tym co napisał kolega. Siłka, bieganie, piłka nożna, tenis, kurs językowy, kurs tańca + inwestycje w siebie, rozwój osobowości, poradniki/kursy/szkolenia, bo nie samą bukmacherką człowiek żyje, a umiejętności zdobyte na wszelakich kursach bez wątpienia przydadzą się w sytuacji kryzysowej, gdy trzeba będzie zmienić branżę, a także w zwykłym, codziennym życiu. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
Vader korver juz napisal, pelna zgoda, silka mi odpowiada z tego wzgledu, ze mam blisko i lubie chodzic sobie pocwiczyc, po takim wysilku zdecydowanie lepiej sie czuje + dieta do tego i jak wejdzie mi to w krew to czuje, ze zyje i ze mam obowiazek chodzic regularnie W jakims stopniu plan dnia ksztaltuje sie wobec tego i nie siedze wiecznie przed kompem. Trzeba sie tylko wziac w garsc i wreszcie ruszyc dupe z kanapy. Moj sposob gry raczej nie pozwala na czeste wychodzenie z domu i chodzenie na silownie/baseny/tance itp dlatego musze skupic sie na jednej rzeczy. Te poranne kapiele, witaminki, zdrowe zarelko to dobry pomysl i powinno podzialac - mam taka nadzieje 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|