|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Krecik
|
|
Krecik
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683 |
Cieszmy się, że mamy zespół w koszykarskiej lidze mistrzów, bo patrząc na poziom naszego kosza to jest to już i tak sukces. jeszcze tylko rok maja umowe na gre w Eurolidze No to ludzie odetchną, już nie będzie się kompromitować 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452 |
wyjebać Pacecasa, gdyby nie on, mogło być teraz 3 wygrane i rozmawialibyśmy inaczej  Szczególnie szkoda tej porażki co prowadzili w końcówce z Galatą +14 czy z Unicsem porażka w końcówce. Zresztą wyraźnie widać że Prokom bardzo słabo rozgrywa końcówki duża w tym zasługa wspaniałego stratega Pacesasa 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452 |
Cieszmy się, że mamy zespół w koszykarskiej lidze mistrzów, bo patrząc na poziom naszego kosza to jest to już i tak sukces. jeszcze tylko rok maja umowe na gre w Eurolidze No i co jak się skończy ta umowa? Mistrz Polski będzie musiał przebijać się przez eliminacje do Euroligi czy jak?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Krecik
|
|
Krecik
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683 |
Cieszmy się, że mamy zespół w koszykarskiej lidze mistrzów, bo patrząc na poziom naszego kosza to jest to już i tak sukces. jeszcze tylko rok maja umowe na gre w Eurolidze No i co jak się skończy ta umowa? Mistrz Polski będzie musiał przebijać się przez eliminacje do Euroligi czy jak? Tak
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452 |
No i Prokom jednak over 40, 41 pkt 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
PLAYOFF WINNER
|
|
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583 |
Cieszmy się, że mamy zespół w koszykarskiej lidze mistrzów, bo patrząc na poziom naszego kosza to jest to już i tak sukces. jeszcze tylko rok maja umowe na gre w Eurolidze No to ludzie odetchną, już nie będzie się kompromitować  Moze Euroliga czy tam jaka Fiba podpisze umowe z Turowem  W koncu zaproszenie do eliminacji juz dostali, a to dobry prognostyk. Wstydu nie bylo. No, ale Turow to raczej znowu moze zostac rozkupiony [vide Torey Thomas - szkoda go].
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,452 |
Cieszmy się, że mamy zespół w koszykarskiej lidze mistrzów, bo patrząc na poziom naszego kosza to jest to już i tak sukces. jeszcze tylko rok maja umowe na gre w Eurolidze No to ludzie odetchną, już nie będzie się kompromitować  Moze Euroliga czy tam jaka Fiba podpisze umowe z Turowem  W koncu zaproszenie do eliminacji juz dostali, a to dobry prognostyk. Wstydu nie bylo. No, ale Turow to raczej znowu moze zostac rozkupiony [vide Torey Thomas - szkoda go]. Jak Turów w Eurocup nie radzi sobie z takim "potęgami" jak Alba czy też Buducnost przegrywając na wyjazdach kilkunastoma czy nawet ponad dwudziestoma punktami to co to by było w Eurolidze to aż strach pomyśleć 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306 |
Ale rzeczywiście jeśli chodzi o osiągnięcia to Prokom w Eurolidze osiągnął znacznie więcej niż Śląsk który nie wyszedł ani razu z grupy. Ale były też bodaj 3 z rzędu ćwierćfinały Pucharu Saporty. Ray był wybierany najlepszym podającym rozgrywek (czy vice, już nie kojarzę), McNaull najlepiej zbierającym. No i nie zapominaj, że wtedy było trudniej. Był pamiętny rozłam na ULEB i "starą" FIBĘ. Polskie kluby nie grały w Eurolidze dlatego, że nie chciały. To nas tam nie chciano. Teraz jest wiele fajnie grających ekip, a w EL kompromituje się Prokom. Kiedy w Hali grali Dejan Bodiroga czy Dino Radja, zawsze były mecze walki, na styku, nawet jeśli w dwumeczach odpadaliśmy. Dawno nie widziałem meczu Prokomu z kimkolwiek z wielkich, żeby chociaż dało się na to patrzeć.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Krecik
|
|
Krecik
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683 |
Ale rzeczywiście jeśli chodzi o osiągnięcia to Prokom w Eurolidze osiągnął znacznie więcej niż Śląsk który nie wyszedł ani razu z grupy. Ale były też bodaj 3 z rzędu ćwierćfinały Pucharu Saporty. Ray był wybierany najlepszym podającym rozgrywek (czy vice, już nie kojarzę), McNaull najlepiej zbierającym. No i nie zapominaj, że wtedy było trudniej. Był pamiętny rozłam na ULEB i "starą" FIBĘ. Polskie kluby nie grały w Eurolidze dlatego, że nie chciały. To nas tam nie chciano. Teraz jest wiele fajnie grających ekip, a w EL kompromituje się Prokom. Kiedy w Hali grali Dejan Bodiroga czy Dino Radja, zawsze były mecze walki, na styku, nawet jeśli w dwumeczach odpadaliśmy. Dawno nie widziałem meczu Prokomu z kimkolwiek z wielkich, żeby chociaż dało się na to patrzeć. Mecz w Sienie np., a poprzedni sezon ? Chociażby wygrana z Caja Laboral.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,344
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,344 |
co myslicie
Brose Baskets - Żalgiris Kowno
overek?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2011
Posty: 791
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Sep 2011
Posty: 791 |
Fenerbahce under  za dużo nie lubią rzucać więc powinno bez problemu wejść 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306 |
Ale rzeczywiście jeśli chodzi o osiągnięcia to Prokom w Eurolidze osiągnął znacznie więcej niż Śląsk który nie wyszedł ani razu z grupy. Ale były też bodaj 3 z rzędu ćwierćfinały Pucharu Saporty. Ray był wybierany najlepszym podającym rozgrywek (czy vice, już nie kojarzę), McNaull najlepiej zbierającym. No i nie zapominaj, że wtedy było trudniej. Był pamiętny rozłam na ULEB i "starą" FIBĘ. Polskie kluby nie grały w Eurolidze dlatego, że nie chciały. To nas tam nie chciano. Teraz jest wiele fajnie grających ekip, a w EL kompromituje się Prokom. Kiedy w Hali grali Dejan Bodiroga czy Dino Radja, zawsze były mecze walki, na styku, nawet jeśli w dwumeczach odpadaliśmy. Dawno nie widziałem meczu Prokomu z kimkolwiek z wielkich, żeby chociaż dało się na to patrzeć. Mecz w Sienie np., a poprzedni sezon ? Chociażby wygrana z Caja Laboral. Czy Siena i Caja Laboral to są ci wielcy, rzecz dyskusyjna. Podobnie, czy aż tak Prokom odstawał od nich finansowo. Bo Śląsk, kiedy pukał do bram Europy, miał możliwości finansowe śmiesznie małe w porównaniu z resztą stawki. Zresztą, takie licytowanie się do niczego nie prowadzi. We Wrocławiu ludzie pamiętają swoje, na Wybrzeżu swoje. I masz oczywiście rację co do tego, że da się znaleźć fajne mecze Prokomu. W końcu są (byli?) etatowymi reprezentantami kraju w EL, a takie dno jak obecnie jak na elitę eurobasketu jednak jest smutnym ewenementem. My pamiętamy wyjazdy do Partizana czy Realu Madryt. Potem pamiętny mecz z Maccabi w Hali. Tak można wymieniać i się licytować. Ale bardziej chodziło mi o pewną atmosferę wokół pucharowej przygody obydwu ekip. Śląsk wytyczał szlak i naprawdę miasto tym żyło. Finansowo na pewno Prokom jest silniejszy. Ale czy umiał to dobrze zdyskontować na wyniki? Jakby przypomnieć samych tylko obcokrajowców grających w tym "słabszym" Śląsku i porównać ich do byłych i obecnych gwiazd Prokomu... chyba ci nasi rzucaliby po 50 pkt w meczu. I niekoniecznie dawali sobie rzucić 100. Przypomnij sobie: Miglinieks, Lynn Greer, Michael Wright, Adomaitis, Stelmahers, Giedraitis, chwilę Einikis z Fetisovem, Hawkins... No i wreszcie, był też trener. Często odpowiednia osoba na ławce znaczy więcej niż milionowe kontrakty. Urlepa wielu uważa za czubka, ale ten koleś żył basketem. I żył Śląskiem. Prokom zaś ma wyjątkowe szczęście do "wybitnych" trenerów. Ile kosztowało to ten zespół punktów, wszyscy wiemy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401 |
Ale rzeczywiście jeśli chodzi o osiągnięcia to Prokom w Eurolidze osiągnął znacznie więcej niż Śląsk który nie wyszedł ani razu z grupy. Ale były też bodaj 3 z rzędu ćwierćfinały Pucharu Saporty. Ray był wybierany najlepszym podającym rozgrywek (czy vice, już nie kojarzę), McNaull najlepiej zbierającym. No i nie zapominaj, że wtedy było trudniej. Był pamiętny rozłam na ULEB i "starą" FIBĘ. Polskie kluby nie grały w Eurolidze dlatego, że nie chciały. To nas tam nie chciano. Teraz jest wiele fajnie grających ekip, a w EL kompromituje się Prokom. Kiedy w Hali grali Dejan Bodiroga czy Dino Radja, zawsze były mecze walki, na styku, nawet jeśli w dwumeczach odpadaliśmy. Dawno nie widziałem meczu Prokomu z kimkolwiek z wielkich, żeby chociaż dało się na to patrzeć. Mecz w Sienie np., a poprzedni sezon ? Chociażby wygrana z Caja Laboral. Czy Siena i Caja Laboral to są ci wielcy, rzecz dyskusyjna. Podobnie, czy aż tak Prokom odstawał od nich finansowo. Bo Śląsk, kiedy pukał do bram Europy, miał możliwości finansowe śmiesznie małe w porównaniu z resztą stawki. Zresztą, takie licytowanie się do niczego nie prowadzi. We Wrocławiu ludzie pamiętają swoje, na Wybrzeżu swoje. I masz oczywiście rację co do tego, że da się znaleźć fajne mecze Prokomu. W końcu są (byli?) etatowymi reprezentantami kraju w EL, a takie dno jak obecnie jak na elitę eurobasketu jednak jest smutnym ewenementem. My pamiętamy wyjazdy do Partizana czy Realu Madryt. Potem pamiętny mecz z Maccabi w Hali. Tak można wymieniać i się licytować. Ale bardziej chodziło mi o pewną atmosferę wokół pucharowej przygody obydwu ekip. Śląsk wytyczał szlak i naprawdę miasto tym żyło. Finansowo na pewno Prokom jest silniejszy. Ale czy umiał to dobrze zdyskontować na wyniki? Jakby przypomnieć samych tylko obcokrajowców grających w tym "słabszym" Śląsku i porównać ich do byłych i obecnych gwiazd Prokomu... chyba ci nasi rzucaliby po 50 pkt w meczu. I niekoniecznie dawali sobie rzucić 100. Przypomnij sobie: Miglinieks, Lynn Greer, Michael Wright, Adomaitis, Stelmahers, Giedraitis, chwilę Einikis z Fetisovem, Hawkins... No i wreszcie, był też trener. Często odpowiednia osoba na ławce znaczy więcej niż milionowe kontrakty. Urlepa wielu uważa za czubka, ale ten koleś żył basketem. I żył Śląskiem. Prokom zaś ma wyjątkowe szczęście do "wybitnych" trenerów. Ile kosztowało to ten zespół punktów, wszyscy wiemy.  byłem na prawie każdym meczu od Suproligi po Euroligę...meczu z Maccabi,Ulkerem czy Olympiakosem nigdy nie zapomnę, ostatnia trójka Tomczyka na WIN w Belgradzie,albo jak Greer zostawał MVP kolejki...to były czasy...
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Ma ktoś wynik Gyoer-Borges bo na FIBA dupa stoi ?
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2011
Posty: 884
old hand
|
|
old hand
Dołączył: May 2011
Posty: 884 |
W Żalgirisie jakies osłabienia poza Lawsonem który i tak nic w Europie nie grał? +6,5 na Litwinów wygląda całkiem przyjemnie
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Krecik
|
|
Krecik
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683 |
transmisja w C+ Sport, ładny kocioł w Niemczech, a skład zaraz podam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2010
Posty: 1,049
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Apr 2010
Posty: 1,049 |
Ma ktoś wynik Gyoer-Borges bo na FIBA dupa stoi ? Zobacz na fb obu drużyn i znajdziesz 100%
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 9,438
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 9,438 |
transmisja w C+ Sport, ładny kocioł w Niemczech, a skład zaraz podam. Zalgiris +6 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2007
Posty: 3,401 |
Zalgiris +7.5 1.90 Zalgiris +12.0 1.40 Zalgiris win 3.50 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|