Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 17 1 2 3 4 16 17
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
[Linked Image]

Wersja studencka dobrej kolacji - koszt około 3zł.

Bonus: Unibet
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,228
a.k.a. "dave_k.o."
a.k.a. "dave_k.o."
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,228
Originally Posted by Bzyku
[Linked Image]

Wersja studencka dobrej kolacji - koszt około 3zł.
co tak drogo ? zupka kosztuje 1.10 - 1.30 chyba ze zalewasz ją
[Linked Image]

Dołączył: May 2005
Posty: 17,991
Sparta Wrocław
Sparta Wrocław
Dołączył: May 2005
Posty: 17,991
Originally Posted by Bzyku
[Linked Image]

Wersja studencka dobrej kolacji - koszt około 3zł.


1.19 w biedronce smile

mniam !

Dołączył: Mar 2006
Posty: 158,109
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Online: Kasa
Dołączył: Mar 2006
Posty: 158,109
Originally Posted by lupus
Moze mu chodzilo o 2 osoby.

Ja bylem wczoraj w sklepie, kupilem tylko:

Jaja 5,99 zł
Papryka 6,31 zł
Pomidory 5,93 zł
Serek wiejski 1,68 zł
Twarog 7,47 zł
Kurczak 19,87 zł
Ogórek 3,27 zł
50,52 zł

I juz nic mi z tego nie zostało tongue

sam jestem ciekaw co to za kurczaczek za tyle

Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,876
Likes: 11
R
Zbanowany
Zbanowany
R Online: Karty
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,876
Likes: 11
Kurczak pewnie dla kota smile

Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,829
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Mar 2011
Posty: 9,829
z rożna hmm

Dołączył: Apr 2010
Posty: 7,580
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Apr 2010
Posty: 7,580
toc on z rozna nie je bo tluste ... musi byc gotowane i bez skory koniecznie zeby nie mialo tluszczu , aczkolwiek skore moze wpierdolic kot a reszte moze sam ugotowac ... i wtedy gitara bo 99% tluszczu z nafaszarowanego kuroka zezre kot a on reszte piwo

Dołączył: Mar 2006
Posty: 158,109
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Online: Kasa
Dołączył: Mar 2006
Posty: 158,109
Originally Posted by AMATORnowicjusz
toc on z rozna nie je bo tluste ... musi byc gotowane i bez skory koniecznie zeby nie mialo tluszczu , aczkolwiek skore moze wpierdolic kot a reszte moze sam ugotowac ... i wtedy gitara bo 99% tluszczu z nafaszarowanego kuroka zezre kot a on reszte piwo
kurczak z rozna przeciez tak samo dobry jak gotowany(jesli chodzi o tluszcz)

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Okej, mam chwilę czasu to odpiszę.

Static i John napisali, ze żywność w Polsce jest droga i to prawda.
Wpisały się osoby, które temu nie dowierzają, więc wklilem mój koszyk produktow zakupionych 2 dni wczesniej.
Zawiera on podstawowe produkty takie jak mięso, warzywa czy nabiał. Szału tam nie ma, a 50 zł poszło w pizdu.

Być może wyraziłem się dość nieprecyzyjnie, wieć nieco uściślę pewne rzeczy. Zakupione produkty starczą mi na dłużej niż 1 posiłek, ale też nie na cały tydzien.

Papryki były 3 (co znika u mnie w ciągu jednego dnia)
Twarogu 600 g (starcza na 2 dni).
Mięsa chyba 4 piersi, juz nie pamietam ile.
Dla mnie logiczne jest to, ze idac do sklepu kupuję więcej niz 1 sztukę danego produktu wink

Nie będę ukrywał, że lubię jeść, gotuję sobie sam, choć jesli ktoś mi gotuje to już jest super tongue
Staram się jeść produkty bogate w białko, warzywa oraz zdrowe tłuszcze.
Jadam 3 obiady dziennie, łącznie przeważnie 6 posiłków.
Mięsa jem około 0,5 kg dziennie, do tego dużo, dużo warzyw.
Żródłem węgli jest dla mnie ryż, kasza oraz makaron. Choć ziemniaki też zjem raz na jakis czas.
Z mies jem w zasadzie wszystko, drób, wołowina, wieprzowina smile

Produkty powyżej kupiłem w jednym z hipermarketów, który w badaniach cen wypada w top 3.
Nie kupuję w osiedlowych sklepikach, drożyzna masakryczna. Ostatnio wpadlem po gazetę, i z ciekawośći popatrzylem na ceny warzyw, a tam brokuł po 6zł!
A jeszcze kilka dni wczesniej w auchan ten sam brokuł na promocji 1,89 zł, w makro 3 zł.

Jestem tez w stanie dać za niektore produkty więcej niz marketach więdząc, ze w zamian dostanę produkt bardzo dobrej jakośći.

Część warzyw, a w szczególnosci owoce kupuję w niewielkim sklepiku warzywno-owocowym, gdzie w przeciągu kilku lat naciałem się chyba tylko 2 razy (mandarynki miały pestki tongue ).
W sezonie kupuje tam brokuł za 5 zł, ale polski i to waga 750 g, a nie 500 g standardy marketowe.

Jeśli ktoś z podbeskidzia chce namiar na sklep, to mogę polecic.

Produkty, które kupuję na codzien szału nie robią, nie zajadam się nie wiadomo czym, bo musiałbym pewnie wydawać na michę 1000 zł miesięcznie.
Na miescie nie jadam, w przeciwienstwie do mojego szefa, który i tak jedząc jedno danie dziennie wydaje miesięcznie więcej niz ja.

Jeśli ktoś kwestionuję ceny wklejone przeze mnie to albo nie robi w domu zakupów, albo nie patrzy na rachunek, jeśli macie taki komfort to gratuluję smile

Ja nie lubię być rypany przez producentow czy sklepy.

Łatwo policzyć ile na michę wydaje profesjonalny sportowiec.
Pare dni temu rzucił mi sie w oczy przepis na sniadanie dla sportowców, było tam mięso bizona.
Pomijam już fakt, że nie wiem gdzie to dostać, to mogę sobie jedynie wyobrazić jaka masakryczna cena byłaby za to.

Niestety żyjemy w kraju w którym żywność jest droga.
Chyba tylko ogórki były tanie na wiosnę jak Niemcy zrzucili winę na nie jako przyczynę tej małej epidemii.

Zdarza mi się co jakiś czas mijać w sklepach głownie emerytów, którzy zjechali do sklepu darmowym busem, smigaja po sklepie z gazetka z promocjami i nie kupują oni węgorza za 80zl/kg.

Zreszta nie tylko spożywka u nas jest droga, media, nieruchomośći, samochody, paliwa.
I szlag mnie trafa jak słyszę z ust ministra jak mowi, ze Polacy nie powinni narzekać, na ceny paliw, przecież na zachodzie są droższe...

Dzis w wybiorczej też mozna było znaleźć porównanie ile Polak musiałby odkładać na drogi apartament, a ile np belg. Tak w skroce powiem, ze wyszło ponad 20 lat u nas, 5 dla belga wink


PS Kot akurat mojego kurczaka nie je, ale mogę wam wkleić jego michę, to wam szczęki poopadają ;D

Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Ja lekki szok przeżyłem jak w poniedziałek kupiłem 10 jajek za 7,99 zł. Parę dni temu jeszcze płaciłem coś koło 5 zł. Czemu nagle tak jajca podrożały confused

Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
jpl Offline
a.k.a. "Klajd Frog"
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
Też to zauważyłem. Wielkanoc sie zbliza, moze dlatego? confused

Dołączył: Aug 2010
Posty: 713
F
old hand
old hand
F Offline
Dołączył: Aug 2010
Posty: 713
Od 1 stycz­nia 2012 ro­ku do skle­pów w ca­łej Unii, w tym w Pol­sce, mo­gą tra­fiać jaj­ka od kur ho­do­wa­nych w ulep­szo­nych, a przede wszyst­kim w więk­szych, klat­kach. Wy­mia­na kla­tek to du­ży wy­da­tek. Sta­no­wi­sko dla ku­ry stwo­rzo­ne we­dług no­wych za­sad to koszt ok. 10 eu­ro, czy­li po­nad 40 zł. Mo­der­ni­za­cja klat­ki wy­no­si ok. 3 eu­ro, co dla fer­my ma­ją­cej 80 tys. kur sta­no­wi wy­da­tek 240 tys. eu­ro.

Dołączył: Jul 2007
Posty: 3,046
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2007
Posty: 3,046
Originally Posted by lupus
Dzis w wybiorczej też mozna było znaleźć porównanie ile Polak musiałby odkładać na drogi apartament, a ile np belg. Tak w skroce powiem, ze wyszło ponad 20 lat u nas, 5 dla belga wink
Bzdury piszą w Gazecie jak zawsze pierdoły z palca wyssane albo zarobki średnia krajowa czyli prezes 32 tysiące i 1000 Polaków po 1500zeta. Polak na drogi apartament przynajmniej ten co go bliżej znam musiałby odkładać z 50lat. Znam też takich co zarabiają po 1400-1600 i ciekawe ile w ciągu tych 20lat odłożą z tego.
480miesięcy(20lat) x 500zeta = 240000zł
Cena metra kwadratowego takiego apartamentu to minimum z 7,5tys stan deweloperski a pewnie i z 10tys teraz kosztują. Za 100metrów będzie miał 750000 tys czyli 65lat odkładania. Jak będzie chciał 120metrów to szans na dożycie żadnych.
W GW to chyba liczą na to że każdy Polak jest fakirem i ze swoich 400euro pensji tylko wodą mineralną i powietrzem będzie żyć.

Dołączył: Jan 2012
Posty: 259
Z
enthusiast
enthusiast
Z Offline
Dołączył: Jan 2012
Posty: 259
No właśnie, jak to jest? Żarcie z 600-700 miesięcznie, mieszkanie z 1000 zł, no chyba że się chce żyć na 3 pokojach z 8 osobami... To już daje nam ponad 1600-1700zł a gdzie reszta? No chyba, że jeździmy wszędzie i zawsze (nawet zimą) na rowerze, a odzież i obuwie kupujemy raz na dwa lata i to w dodatku w lumpeksie. To już jest około 2000zł miesięcznie za życie bez żadnych atrakcji. No chyba że ja coś źle liczę? Wiadomo, nie każdy zarabia 1500 zł, bo są i ludzie którzy po 15000 miesięcznie zarobią, ale jednak zdecydowanie więcej jest tych pierwszych niż drugich. No i co z tą Polską?

Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Originally Posted by ultra1978
Originally Posted by lupus
Dzis w wybiorczej też mozna było znaleźć porównanie ile Polak musiałby odkładać na drogi apartament, a ile np belg. Tak w skroce powiem, ze wyszło ponad 20 lat u nas, 5 dla belga wink
Bzdury piszą w Gazecie jak zawsze pierdoły z palca wyssane albo zarobki średnia krajowa czyli prezes 32 tysiące i 1000 Polaków po 1500zeta. Polak na drogi apartament przynajmniej ten co go bliżej znam musiałby odkładać z 50lat. Znam też takich co zarabiają po 1400-1600 i ciekawe ile w ciągu tych 20lat odłożą z tego.
480miesięcy(20lat) x 500zeta = 240000zł
Cena metra kwadratowego takiego apartamentu to minimum z 7,5tys stan deweloperski a pewnie i z 10tys teraz kosztują. Za 100metrów będzie miał 750000 tys czyli 65lat odkładania. Jak będzie chciał 120metrów to szans na dożycie żadnych.
W GW to chyba liczą na to że każdy Polak jest fakirem i ze swoich 400euro pensji tylko wodą mineralną i powietrzem będzie żyć.


no ja nawet doloze bardziej, jezeli mowimy "apartament" w Wawie ..to proponowalbym liczyc od 10tys i 70m2 minimum,
kolo Zachodniego teraz normalne mieszkania po 13 sprzedaja

za 7.5 to mieszkania na Woli/Bemowie

a jak aparatment w scislym centrum to okolo 15 start ...i sky is the limit (przyklad apartament w Zaglu, metraz tylko 110m sa, cena 28tys-43tys za m2 - nie, nie pomyliem sie)


Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Co jecie na śniadanie? cool


PS Brokuł w lidlu po 1,77 zł.

Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
dwa bajgle i musli.

Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
A
Knockin' On Heaven's Door
Knockin' On Heaven's Door
A Offline
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
biała kiełbasa
bigos
2 bułeczki mleczne
herbatka z cytrynką
grin

Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Originally Posted by kazow
Originally Posted by ultra1978
Originally Posted by lupus
Dzis w wybiorczej też mozna było znaleźć porównanie ile Polak musiałby odkładać na drogi apartament, a ile np belg. Tak w skroce powiem, ze wyszło ponad 20 lat u nas, 5 dla belga wink
Bzdury piszą w Gazecie jak zawsze pierdoły z palca wyssane albo zarobki średnia krajowa czyli prezes 32 tysiące i 1000 Polaków po 1500zeta. Polak na drogi apartament przynajmniej ten co go bliżej znam musiałby odkładać z 50lat. Znam też takich co zarabiają po 1400-1600 i ciekawe ile w ciągu tych 20lat odłożą z tego.
480miesięcy(20lat) x 500zeta = 240000zł
Cena metra kwadratowego takiego apartamentu to minimum z 7,5tys stan deweloperski a pewnie i z 10tys teraz kosztują. Za 100metrów będzie miał 750000 tys czyli 65lat odkładania. Jak będzie chciał 120metrów to szans na dożycie żadnych.
W GW to chyba liczą na to że każdy Polak jest fakirem i ze swoich 400euro pensji tylko wodą mineralną i powietrzem będzie żyć.


no ja nawet doloze bardziej, jezeli mowimy "apartament" w Wawie ..to proponowalbym liczyc od 10tys i 70m2 minimum,
kolo Zachodniego teraz normalne mieszkania po 13 sprzedaja

za 7.5 to mieszkania na Woli/Bemowie

a jak aparatment w scislym centrum to okolo 15 start ...i sky is the limit (przyklad apartament w Zaglu, metraz tylko 110m sa, cena 28tys-43tys za m2 - nie, nie pomyliem sie)


Chodziło im oto, że jak odkładasz wszystko co zarabiasz miesięcznie, a żyjesz z fotosyntezy.

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by lupus
Co jecie na śniadanie? cool


PS Brokuł w lidlu po 1,77 zł.

Dzisiaj zakupione zapasy na cały tydzień, brokuła to mogę wcinać i wcinać tongue

A śniadanko to kurcze jakoś nie potrafię się odzwyczaić od pieczywa. Wcinam 3-4 kromki pełnoziarnistego + musli z mlekiem. Czasami jakieś jajeczko wjedzie, ale ile można jajka na śniadanie jeść?

A Ty co jesz, może masz coś ciekawego? Pomysł z twarogiem i jogurtem na kolację wałkuję non stop to może i coś na śniadanie podbiorę od Ciebi wink

Strona 2 z 17 1 2 3 4 16 17

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
11 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, alfa, latajaca_holenderka, burbon, rymoholik, JelineK, Sensei, betowiec, 11kera11, aker, ANZELMO), 1,696 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,280
Posty5,831,484
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1