|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804 |
Nie wiem czy było poruszane wcześniej, ale jak to wygląda z autopsji... czy przy zatrzymaniu przez policję mam obowiązek udzielić im wszystkich odpowiedzi? Skąd jadę i dokąd, gdzie pracuję itp  i jak to jest z przeszukaniem bagażnika? odmawiam policjantowi otwarcie, aczkolwiek wskazuje dzwigienkę za pomoca której się otwiera i jego wola co z tym zrobi(nie będzie to nadużycie z jego strony jeżeli on otworzy?) gdzieś usłyszałem czy tez wyczytałem , że sam tego nie może zrobić, prawda? jeszcze jedno jeżeli chodzi o przenikalność światła tzn przyciemniane szyby, czy auta policyjne nieoznakowane muszą spełniać te same wymogi co auto zwykłego Kowalskiego?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2010
Posty: 413
a.k.a. "CDN23"
|
|
a.k.a. "CDN23"
Dołączył: Mar 2010
Posty: 413 |
Potrzebowalbym pomocy!
Jestem kierowca w pracy podczas rozladunku towaru otwierajac winde samochodu kierowca ktory stal obok zaczal ruszac odrazu skrecaja kolami nie zauwazyl i przygniotl mnie swoim samochodem do mojego auta w zwiazku z czym lekko mnie zmiazdzylo wykrecajac reke .Jeszcze tego samego dnia wieczorem pojechalem do szpitala i stwierdzono uraz zmiazdzeniowy stawu lokciowego (10 dni zwolnienia lekarskiego).Niestety bedac w szoku nie spisalem zadnego oswiadczenia , minelo juz ponad 2 tyg od tego zdarzenia reka jednak jeszcze nie doszla do pelnej sprawnosci mimo brania lekow i smarowania masciami.Znalazlem tego goscia i mam sie dzis spotkac z nim zeby spisac oswiadczenie z tamtego dnia i tu pojawia sie moje pytanie,jakie oswiadczenie mam napisac i co ma sie tam dokladnie pojawic ,chcialbym uzyskac odszkodowanie z tego wszystkiego podobno jezeli zwolnienie bylo powyzej 7 dni to mozna,prosze o jakies info na ten temat (ewentulanie jakis wzor oswiadczenia) pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
Mam takie pytanie, pracowałęm zdalnie dla polaków ze Szkocji. NA umowie mialem napisane 10 h tygodniowo, robilem wiecej zaplacili mi za tyle ile zrobilem wiec ok. Mija kolejny miesiac, ja codziennie dostarczam raport powiedzy facetce, ona mi codziennie pisze ze ok, dopytuje np czemu tak a nie inaczej wszystko jej odpowiadam praca trwa. Po miesiacu przychodzi jakis koles i mi kaze powiedziec czemu tu napisalem ze pracowalem tyle a jego zdaniem to by zajelo tyle, ja mowie ze tak musialo byc, ze sa raporty itp. Koles ogolnie mowi ze koniec wspolpracy i mi nie chce wyplacic kasy za ten ostatni miesiac. Jak to moge rozegrac?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138 |
takich naciagaczy wielu mozna znalezc w internecie... logujesz sie na jakis portal, wszytsko niby darmowo, a po jakims czasie przychodzi ci na maila wezwanie do zaplaty za kozystanie z ich strony. samemu mi przyszlo kiedys jakies wezawanie juz nawet nie pamietam strony (ale cos chcialem sciagnac i sie musialem zalogowac). oczywiscie totalna olewka, nawet nie odpiwywalem tylko sprawdzilem opinie w necie. teraz cos o promocjach przez telefon. chodzi o 'wiedza i praktyka'. moj znajomy jest synem soltysa na mojej wichorze. wczoraj przy wodce opowiedzial mi o fachowym pismie ktore zaoferowalo mu to wydawnictwo. rozmowa w skrocie - czy chcecie otrzymywac darmowe czasopismo od nas, - ok, prosze wyslac. juz nie pamietam czy wysylal tez jakies pismo przewodnie z umowa, ale nic nie podpisywali. oczywiscie przychodza dalsze numery z fakturami do zaplaty. odsylaja wszystko, nie wiem czy z jakims pismem zeby juz nic nie przysylali. kolega dzwonil, ale niemila pani powiedziala ze trzeba zaplacic. mowie mu zeby na 100% nie placili i nie przyjmowal zadnych przesylek od nich. strasza jakas windykacja. teraz tak, bo nie znalazlem. czy sa w stanie oni wyegzekwowac ta kwote (cos chyba okolo 350)? moga naslac kmornika czy jakas firme windykacyjna? czy generalnie "produkuja sie" bo zawsze tych pare osob spanikuje i im kase wplaci.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,944
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,944 |
Prowadzę jednoosobową firmę. Kolejny rok przyniósł mi straty na papierze. Księgowy doradził mi, żebym wziął sobie pożyczkę od rodziny, którą niby pokrywam różnicę między dochodem a kosztami. W jaki sposób mam zawrzeć tą umowę? Będzie to pożyczka od jednego z rodziców. Musi to być wpłata na rachunek firmowy? czy może być prywatny? jak z podatkiem? Milionów nie zarabiam, ale boję się ewentualnej kontroli skarbówki. Jaką linię obrony przyjąć w razie ewentualnej kontroli? Pożyczkę myślę dopiero teraz wsiąść, a firma funkcjonuje na stratach już 2 rok.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
Ktos jakis kontakt z Klayman'em ostatnio mial ? Odpisywal moze komus na PW ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134
member
|
|
member
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134 |
Prowadzę jednoosobową firmę. Kolejny rok przyniósł mi straty na papierze. Księgowy doradził mi, żebym wziął sobie pożyczkę od rodziny, którą niby pokrywam różnicę między dochodem a kosztami. W jaki sposób mam zawrzeć tą umowę? Będzie to pożyczka od jednego z rodziców. Musi to być wpłata na rachunek firmowy? czy może być prywatny? jak z podatkiem? Milionów nie zarabiam, ale boję się ewentualnej kontroli skarbówki. Jaką linię obrony przyjąć w razie ewentualnej kontroli? Pożyczkę myślę dopiero teraz wsiąść, a firma funkcjonuje na stratach już 2 rok. Skarbówka łatwo udowodni nawet 2x2=7. Ale skoro masz taki problem, to wybacz, ale prostszej rzeczy chyba nie ma. Nie wiem jaka branża i jakie są możliwości, ale wykaż jakąś nieudokumentowaną sprzedaż jak możesz, wystaw jakąś fakturę na jakiegoś Jacusia, jak już koniecznie chcesz to znajdź sobie znajomego i daj mu koszty, sprzedaj landrynki, zrób lody ;p cokolwiek
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134
member
|
|
member
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134 |
czy sa w stanie oni wyegzekwowac ta kwote (cos chyba okolo 350)? moga naslac kmornika czy jakas firme windykacyjna? czy generalnie "produkuja sie" bo zawsze tych pare osob spanikuje i im kase wplaci. Ze 2,5 roku temu jakieś wydawnictwo wcisnęło mi kilkucześcowy poradnik remontowy. Też niby za darmo, ale potem trzeba było płacić. Olałem sprawę, bo książka bardzo słaba była i śmierdzało mi naciągactwem. Przychodziło parę upomnień i cisza. Straszyli jeszcze jakimś tam wpisem, ale ostatnio sprawdzałem siebie i nic. No ale nigdy niewiadomo na jakie mendy można trafić. Jak mają dobry plan to w końcu wyciągną co swoje, jeszcze z dodatkowymi kosztami...
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134
member
|
|
member
Dołączył: Nov 2010
Posty: 134 |
Nie wiem czy było poruszane wcześniej, ale jak to wygląda z autopsji... czy przy zatrzymaniu przez policję mam obowiązek udzielić im wszystkich odpowiedzi? Skąd jadę i dokąd, gdzie pracuję itp  i jak to jest z przeszukaniem bagażnika? odmawiam policjantowi otwarcie, aczkolwiek wskazuje dzwigienkę za pomoca której się otwiera i jego wola co z tym zrobi(nie będzie to nadużycie z jego strony jeżeli on otworzy?) gdzieś usłyszałem czy tez wyczytałem , że sam tego nie może zrobić, prawda? Z tym pytaniem o pracę itp to raczej policjanci chcą wiedzieć z kim mają wstępnie doczynienia. Jeżeli pracujesz np w urzędzie miejskim, skarbowym, zusie itp to policjant zastanowi się dwa razy zanik da Ci bezsensownu mandat, tak samo jak przyknie oko jak prowdzisz firmę czy wogóle jesteś "ciut trochę ważniejszy". Jak jesteś bezrobotny czy pracujesz za granicą to chętnie dowali mandacik. Sprawdzone, choć nie polecam kłamać. Co do bagażnika to teoretycznie tak jest, że może być on otwierany tylko w uzasadnionych przypadkach i policjant może narazić się na problemy. Ale praktycznie - kto się boi otwarcia bagażnika? Policjanci i tak się obronią, bo mają mnóstwo sposobów aby wyjść z takiej sytuacji obronną ręką. Nie kombinujemy, mówimy prawdę, bagażnik pokazujemy i jedziemy dalej 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 8,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2007
Posty: 8,985 |
chyba, ze w bagażniku zwłoki albo 100 litrów bimbru
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,804 |
zwłoki, jak zwłoki, ale bimber na własny użytek czemu nie ...a na wesele  napić się trzeba. Ludzie różne rzeczy wożą, z autopsji, służba celna zatrzymuję auto, szukała konkretu(nielegalnych papierosów)tyle że w bagażniku było nielegalne paliow z Białorusi  (4 banieczki) auto przeszukali, bańki wstawili spowrotem do auta i powiedzieli, że to wszystko, może pan jechać...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
Witam,
Czy jest na forum jakiś prawnik? Potrzebuję dość szybkiej i krótkiej konsultacji prawnej.
Bardzo proszę o kontakt na PW.
Będę bardzo wdzięczny.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,035
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,035 |
Witam,
Prosiłbym o pomoc, w internecie znajduję niejednoznaczne odpowiedzi.
1. Czy wypowiedzenie umowy o śwaidczenie usług telekomunikacyjnych jest wiążące jeśli zostało wysłane mailem? (zeskanowe, z podpisem). 2. Jeżeli pierwsza opcja jest niewiążąca - czy w przypadku wysyłki takiego wypowiedzenia pocztą liczy się ono od daty z nadania listu poleconego czy od daty doręczenia?
Umowa zawarta na miejscu ponad rok temu. Niestety obecne godziny otwarcia BOK uniemożliwiają mi wizytę osobistą
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,764 |
witam.orientuje się ktoś z was jak wygląda sprawa z zakładniem polskich stron z domeną .pl z nazwami klubów piłkarskich? w jakim przypadku można mówić o naruszeniu praw? większość www ma w adresie nie pełną nazwę, ale jakiś inny wariant manusite.pl, kanonierzy.com itd.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 2,153
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2007
Posty: 2,153 |
jeśli w moim mieszkaniu przebywa osoba niezameldowana jako gość,który mi przeszkadza i nie chcę opuścić lokalu po dobroci.. co mogę mu zrobić po za obiciem mordy? w sposób zgodny z prawem;)?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2010
Posty: 713
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2010
Posty: 713 |
jeśli w moim mieszkaniu przebywa osoba niezameldowana jako gość,który mi przeszkadza i nie chcę opuścić lokalu po dobroci.. co mogę mu zrobić po za obiciem mordy? w sposób zgodny z prawem;)? Najlepsze to obicie mordy  Dzwonisz na komisariat i zależy jak chcesz to załatwić jak szybko i sprawnie to mówisz że złodziej jest u Ciebie w mieszkaniu oczywiście dzwonisz z komórki i nie czekasz w domu wmawiasz że się niby bałeś wejść i takie tam duperele .
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 1,304
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2003
Posty: 1,304 |
jeśli w moim mieszkaniu przebywa osoba niezameldowana jako gość,który mi przeszkadza i nie chcę opuścić lokalu po dobroci.. co mogę mu zrobić po za obiciem mordy? w sposób zgodny z prawem;)? Ale jak to nie chce opuścić lokalu? Jak nie ma tam żadnych swoich rzeczy które mogłyby świadczyć o tym, iż jest on lokatorem, to j/w - dzwonisz na policję i że w Twoim domu jest prawdopodobnie złodziej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Mam taki problem: US zakwestionował moje dochody, dodatkowo moich rodziców i przeprowadził u każdego z nas kontrolę. Niewiele znaleźli, bo generalnie wszystko było prowadzone prawidłowo. Jednak sprawa jest taka, że pomagałem mamie przy prowadzeniu działalności i wszystkie przelewy z allegro wpływały na moje konto. Jako, że złodzieje z US muszą z czegoś żyć to wymyślili sobie, że był to depozyt nieprawidłowy, że na moim koncie nie były moje pieniądze i chcą każdy przelew opodatkować 2%. Czy da się coś z tym zrobić? Przecież to jest popierdolone, żeby za coś takiego naliczać jeszcze jakiś podatek. Tym bardziej jeśli wszystko dzieje się w jednej rodzinie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
Bywa tu jeszcze kolega prawnik?
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|