Dla przykładu Federer, Nadal, Djokovic to ewidentnie nie sa Polacy , a sporo ludzi nawet z tego forum im dopinguje. Tacy zawodnicy czy w tym przypadku kluby to dobro pozonarodościowe i pisanie, że kibicowanie im to wiocha trochę zakrawa o śmieszność.
Oczywiście, że powinno się kibicować swoim tak samo jak zamiast oglądać zagranicznych seriali to powinno się oglądać M jak Miłość i Na Wspólnej. I koniecznie słuchać tylko muzyki polskiej, a nie zagranicznej
Kibicowanie, kibicowaniem, ale zgrywanie internetowego kozaka, który jest w stanie zrobić wszystko, by bronić chwały 'swojej' drużyny to zwykły objaw błazenady IMO.
PS. nie jest to skierowane osobiście do Ciebie, by zaraz Twoja realowska duma nie ucierpiała i nie zmusiła Cię do kontraataku.
Nie widzę nic co miałoby spowodować urażenia mojej realowskiej dumy.I nigdzie w internecie przez lata kibicowania nie widziałem nic co miałoby mnie osobiście urazić. Nawet nie potrafię sobie takiej sytuacji wyobrazić, żeby miały mnie urazić słowa kogoś w necie bo powiedział coś na Real itp.
Ja osobiście nie popieram czegoś takiego jak kibicowanie Barcelonie Realu czy tam nawet Borussi Pamiętam jak to było gdy ojciec zabrał mnie na mecz , który rzecz jasna okazał się pierwszym meczem na który poszedłem . Ciarki miałem niesamowite gdy zauważyłem jak ludzie przeżywają te mecze . Nie ma w ogóle porównania zobaczyć na żywo a przed telewizorem . Najlepsze jest to że jak pytam się niektórych tych telewizyjnych kibiców wymień 18 meczową jaka występowała to większość się na mnie patrzy jak z choinki bym spadł . Niestety taka jest prawda . Jestem kibicem drużyny która gra w II lidzę (teraz będzie awans) i nie wstydzę się tego . Mam wspomnienia mam blizny , ale mam też tą frajdę że jadę za nimi nawet nie mając dużo pieniędzy ba ile razy miałem tak że nawet nie miałem na wyjazd a jechałem bo to są prawdziwi kibice którzy Ci pomogą tylko po to że wiedzą że chcesz jechać za tą drużyną i ją wspierać przeżywać razem z nimi . A większość kibiców co ? Ludzie jakby chcieli to by pojechali na taki mecz nawet 2 razy w roku . Odkład każy myśli że to dużo itd . To nawet nie wiecie ile wydajecie na fajki i alkohol
To i ja sie wypowiem Nie rozumiem trochę ludzi, którzy mówią że kibicowanie Realowi i Barcelonie to sezonostwo (?) i dlaczego takich kibiców nie ma np Espanyol, Getafe czy inna Sampdoria. To zazwyczaj czasy kiedy jesteś dzieciakiem zaczynają decydować, że się zajarasz jakąś drużyna albo nie. Wiadomo, że jak jesteś szczeniakiem to nie masz takie dostępu do meczów "niższej rangi". Przynajmniej tak było za moich czasu. Jak wielu jest kibiców, którzy zajarali się Manchesterem United od kiedy stuknęli Baslera, Effenberga, Elbera i spółkę w 2 minuty w finale. Albo np Realu po zwycięstwie z Juve w finale itd. Dla każdego kto tam kibicuje komuś w świecie musiał być jakiś bodziec w młodości. Ja np sympatyzuje z Barcą i tymi pierwszymi wzorami którzy mnie zajarali byli Stoiczkow, Laudrup, Koeman a potem przyszedł Ronaldo i zaczęło się jeszcze bardziej. Wiadomo kim był Ronaldo w świecie piłki I teraz czytając niektórych posty powinienem zmienić klub któremu będę kibicował na jakiś inny bo Barca jest na topie, jest masońskim klubem i jest Messi itd. Nie ma się co dziwić, że dzieciaki które oglądają teraz piłkę jarają się teraz Messim i Barcą bo on jak i ona grają kapitalną piłkę i chce się im sympatyzować dlatego dużo jest młodych kibiców Barcy i Realu, którzy się spierają o to kto lepszy Ronaldo czy Messi Barca czy Real itd. A przecież jak przykładowo ja kibicowałem Barcelonie kiedy zajmowali 6 miejsce bodajże w 2002 roku to nie byłem sezonowcem myśleniem toku niektórych a teraz jestem bo wygrywają (oczywiście mówię tu o ludziach dla których każdy kibic Realu i Barcy to sezonowiec) Peace !
Juz niech wam wszystkim bedzie ze nie jestescie sezonowcami, kibicujecie tym druzynom od 15 lat.
Ale jaki macie cel w tym zeby sie klocic kto jest lepszy? i to zeby jakies sensowne argumenty byly, ale nie: - real lepszy bo wygral ostatnio - barcelona bo w dwumeczu lepsza - to zobacz tabele kto jest pierwszy - to zobacz ostatnie lata kto byl lepszy
chcialem krotko i tresciwie, bo dlugiego posta kazdy ominie, mam nadzieje ze sie udalo.
dpisze mam nadzieje ostatni raz w tym temacie: Otoz wspominajac o sezonowcach mialem na mysli wlasnie duzo osob mlodych ktorzy jaraja sie tym jak messi gra i ze strzela bramki itd itp. Tak jak kolega wspomnial sa to glownie mlode osoby. Chociaz mam pewna znajoma ktora na ryjbuku nie wiem jakim cudem komentuje po hiszpansku na profilach o barcelonie, a dziewczyna chyba skonczyla liceum i tyle jej edukacji. Wiec nie sadze, zeby znala dobrze albo nawet lamany hiszpanski
Co do jutrzejszego meczu realu, jesli odpadna bedzie mi smutno ale dzis naprawde szczerze sie ciesze, ze barcelona nie awansowala, albo moze nie tyle ze nie awansowala ale ze kibicom troche sie ukroci
dziekuje dowidzenia, licze ze nie bede musial juz sei udzielac w ow temacie, a jutro trzymam kciuki za real, czirs mejts