przy 6:2 nie było Mourinho w Realu, było to nawet przed drugim podejściem Pereza do Realu.
No zobacz, musiałem zrobić takie założenie patrząc na sam wynik. Jak zobaczyłem łomot 2-6 to założyłem że ta portugalska beksa musiała już prowadzić wieśniacticos. Czyli to rok później genialny strateg Mourinho przejął stery a baletnice dostały jeszcze większe lanie bo aż 5-0.
Przynajmniej jako wielki fan znasz dokładną datę kiedy on tam przeszedł. Nasza lokalna forumowa nastolatka z nickiem swojego idola nawet nie wpadła na to.
Jeszcze gość przez całą przygodę z Barceloną ślizgał się na błędach sędziowskich szczególnie w LM i teraz wyskakuje ze swoimi mądrościami. Jakoś Jose nie płakał po meczu z Bayernem gdzie w pierwszym meczu bramka padła ze spalonego, a jak się okazała była na wagę awansu. Jak to próbujesz demonizować.
Cooo, Pep cały czas korzystał z błędów sędziowskich? Jak bym słuchał Mou...
Aha, czyli Jose w meczu z Bayernem został po raz n-ty wyruchany przez sędziów? Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Zagranie ręką w polu karnym to nic? Albo za dużo chlejesz albo masz kłopoty z pamięcią... Swoją drogą, nie wystarczy Ci temat Polityka do swoich złotych myśli? Tam możesz się kąpać w swoim urojonym bagnie do woli.
wy jeszcze to przeżywacie? w naszej kopanej większe emocje.
Nie bądź hipokrytą. Mistrza już znamy.
Przed wczorajszą kolejką też można było tak pisać, już kiedyś była sytuacja gdzie Wisła miała odpuścić Śląskowi, tak się nie stało a mistrzem został RTS.Atmosferę odpuszczania meczu dla Śląska podciągają głównie konkurencji, trochę otuchy to doda i miodu na serce gdy Śląsk coś odwinie w ostatiej kolejce.Jedyne co wiemy to że Legia we frajerski sposób wypuściła oczekiwane od lat mistrzostwo, bo raczej ktoś z trójki wygra ostatnie spotkanie.Osobiście to wolę 5 z rzędu Levadii i tytuły, niż to co Legia zrobiła swoim kibicom którzy czekali 6 lat na majstra i byli go święcie pewni.Dmuchanie na zimne nie nazwał bym hipokryzmem, Śląsk też nie gra w ostatnim meczu z Unią w Janikowie.
Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Zagranie ręką w polu karnym to nic? Albo za dużo chlejesz albo masz kłopoty z pamięcią... Swoją drogą, nie wystarczy Ci temat Polityka do swoich złotych myśli? Tam możesz się kąpać w swoim urojonym bagnie do woli.
A zagranie Pepe z 45 minuty ? Praktycznie identyczna sytuacja jak Alaby i bez reakcji sędziego. A mogło być już po meczu wtedy gdyby Bayern strzelił na 2-1.
Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Zagranie ręką w polu karnym to nic? Albo za dużo chlejesz albo masz kłopoty z pamięcią... Swoją drogą, nie wystarczy Ci temat Polityka do swoich złotych myśli? Tam możesz się kąpać w swoim urojonym bagnie do woli.
Taa, zawodnik padał na murawę a nie celowo zagrał, zagraniczni komentatorzy to określili jako fatalny błąd sędziego ale oczywiście sekta światowego płaczka widzi to inaczej. Na szczęście nawet taki prezent na początku spotkania nie wystarczył i finał będzie wolny od nażelowanej parówy i jego mentora...
P.S. Gdzie się podział Twój avatar z Ruchem Chorzów?
Jeszcze gość przez całą przygodę z Barceloną ślizgał się na błędach sędziowskich szczególnie w LM i teraz wyskakuje ze swoimi mądrościami. Jakoś Jose nie płakał po meczu z Bayernem gdzie w pierwszym meczu bramka padła ze spalonego, a jak się okazała była na wagę awansu. Jak to próbujesz demonizować.
Cooo, Pep cały czas korzystał z błędów sędziowskich? Jak bym słuchał Mou...
Aha, czyli Jose w meczu z Bayernem został po raz n-ty wyruchany przez sędziów? Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Na pewno sędziowie w LM go nie krzywdzili
Znajdź wypowiedź gdzie Mourinho zwala odpadnięcie z LM na sędziów? A cały czas się czepiasz, że zawsze na nich zwala. Teraz Pep przegrał mistrzostwo i na pierwszej konferencji wyjechał, że przemilczał pewne sprawy na temat sędziowania. Wielki dżentelmen, który nie rozmawia o sędziach do momentu gdy Barcelona wygrywa. A potem i tak wykorzysta to by wbijać szpile. Ale zrobił to po meczu gdzie dostał 2 karne z kapelusza i jeszcze z fochem, że teraz to już za poźno I nie ośmieszaj się, że za nic dostali karnego Pierwsza bramka dla Bayernu w pierwszym meczu też zgodnie z przepisami? I może powiesz, że tamta bramka nie ustawiła rewanżu? W sumie nie ma znaczenia czy na wyjeździe zremisujesz 1:1 czy przegrasz 1:2 I dla Twojej wiadomości Real nie przegrał przez sędziego tylko przez to, że strzelali gorzej karne.
I dla Twojej wiadomości Real nie przegrał przez sędziego tylko przez to, że strzelali gorzej karne.
Nie bądź dowcipny, zobacz replay - gościu leciał bokiem na ziemię zanim grajek nawet kopnął piłkę w jego kierunku.
A co do odpadnięcia Realu to może inaczej: udało im się dotrzeć do karnych jedynie przez wyjątkowe pudła Bayernu w meczu - już nawet w pierwszej połowie mogło być dawno po sprawie i pozamiatane, ale przynajmniej ciekawiej było w karnych no i ten sam, sprawiedliwy rezultat na koniec.
Z tego co pamiętam to Real dostał w ciągu kilku minut od początkowego gwizdka karnego zupełnie za nic, lol...
Zagranie ręką w polu karnym to nic? Albo za dużo chlejesz albo masz kłopoty z pamięcią... Swoją drogą, nie wystarczy Ci temat Polityka do swoich złotych myśli? Tam możesz się kąpać w swoim urojonym bagnie do woli.
Taa, zawodnik padał na murawę a nie celowo zagrał, zagraniczni komentatorzy to określili jako fatalny błąd sędziego ale oczywiście sekta światowego płaczka widzi to inaczej. Na szczęście nawet taki prezent na początku spotkania nie wystarczył i finał będzie wolny od nażelowanej parówy i jego mentora...
P.S. Gdzie się podział Twój avatar z Ruchem Chorzów?
Oj, dlaczego akurat dzisiaj pytasz, skoro dobrze wiesz, ze mam obecny avatar od ponad roku? Czyżbyś szukał kolejnej zaczepki, tym razem z Ruchem w tle
I dla Twojej wiadomości Real nie przegrał przez sędziego tylko przez to, że strzelali gorzej karne.
Nie bądź dowcipny, zobacz replay - gościu leciał bokiem na ziemię zanim grajek nawet kopnął piłkę w jego kierunku.
A co do odpadnięcia Realu to może inaczej: udało im się dotrzeć do karnych jedynie przez wyjątkowe pudła Bayernu w meczu - już nawet w pierwszej połowie mogło być dawno po sprawie i pozamiatane, ale przynajmniej ciekawiej było w karnych no i ten sam, sprawiedliwy rezultat na koniec.
Chyba Twoja teoria nie znalazła uznania na świecie. Czy jednak jakieś media informują o tym, że sędzia się pomylił dyktując rzut karny dla Realu? Po za oczywiście obiektywnymi stronami kibiców Barcelony.
Przynajmniej jako wielki fan znasz dokładną datę kiedy on tam przeszedł. Nasza lokalna forumowa nastolatka z nickiem swojego idola nawet nie wpadła na to.
Nie bój się, bardzo dobrze o tym wiedziałem, ja tylko chciałem zaznaczyć, że Mou nigdy po takim łomocie nie zwalił całej winny na sędziego.