Orest na trenera będziemy po 1:0 wygrywać wszystko chociaż
chyba z andora i lichtensztajn
a kogoś byś chciał z Polaków ? chyba nie powiesz, że wielkiego taktyka Macieja Skorże bo na, to że wezmą kogoś z zagranicy z dobrym nazwiskiem, to bym nie liczył.
on nie dziekuje za 150 kola msc plus milion od biedronki
Pacyfek widzę że jesteś obeznany, ile od PZPNu wyciągnął ten analfabeta?
150 kola msc to sobie policz nie o to chodzi jak ktos tyle placi to trzeba brac tylko na nasze realia ,gdzie zyjemy selekcjoner to prestiz i 50 kola to max a za reszte mozna oplacic wielu trenerow pracujacych z mlodzieza a jak komus 50 kola to za malo to niech wypierdala
zdarzyc sie moze kazdemu, moznaby z tego rezygnowac, jakbysmy wjebali w takim stosunku 7 spotkan z rzedu
z pewnoscia mamy lepsze nazwiska na 4-3-3 niz 4-3-2-1, bo my srodka nie mamy i miec nie bedziemy dlugo, a w tej taktyce srodkowi pomocnicy to podstawa(nie dosc, ze maja niezle grac z tylu, to jeszcze musza byc KREATYWNI)
za to skrzydlowych/bocznych napastnikow sporo
kuba/adrian/grosik/rybus, wszyscy maja ciag na brame
- Mieli najpierw dostać po 4, dostali po 8, a W sumie dostali po 11 na każdy mecz. Każdy z nich otrzymał 33 bilety. A jeśli ich wymagania są takie, że oni ciągle mówią, że tych biletów jest mało. Ja dostałem tyle biletów i takiej klasy, jakie mi przydziela Euro - deklaruje Lato.
- Powiem tak, jak się przegrywa - nie mam pretensji do Kuby - to trzeba mieć nieraz klasę i popatrzeć najpierw na siebie, bo mieli wszystko. Takich warunków, jakie oni mieli - proszę się spytać całego sztabu. W sumie, jak pani obliczy, łącznie ze sztabem szkoleniowym to reprezentacja dostała 1000 biletów - dodał prezes federacji.
Lato odpowiedział także na słowa Błaszczykowskiego, który przyznał że nie boi się konsekwencji swoich słów: - Wie pani, co ja myślę, że niech się wezmą za granie. Jeśli ktoś uważa, że dostał nie tej klasy bilet Jak mogłem to dostawali najlepsze, co mogłem to im dałem. To nie są biedni ludzie. Jak chciał, żeby jego żona siedziała w loży, mógł sobie tę lożę wykupić. Zarabiają olbrzymie pieniądze - powiedział.
- Mieli najpierw dostać po 4, dostali po 8, a W sumie dostali po 11 na każdy mecz. Każdy z nich otrzymał 33 bilety. A jeśli ich wymagania są takie, że oni ciągle mówią, że tych biletów jest mało. Ja dostałem tyle biletów i takiej klasy, jakie mi przydziela Euro - deklaruje Lato.
- Powiem tak, jak się przegrywa - nie mam pretensji do Kuby - to trzeba mieć nieraz klasę i popatrzeć najpierw na siebie, bo mieli wszystko. Takich warunków, jakie oni mieli - proszę się spytać całego sztabu. W sumie, jak pani obliczy, łącznie ze sztabem szkoleniowym to reprezentacja dostała 1000 biletów - dodał prezes federacji.
Lato odpowiedział także na słowa Błaszczykowskiego, który przyznał że nie boi się konsekwencji swoich słów: - Wie pani, co ja myślę, że niech się wezmą za granie. Jeśli ktoś uważa, że dostał nie tej klasy bilet Jak mogłem to dostawali najlepsze, co mogłem to im dałem. To nie są biedni ludzie. Jak chciał, żeby jego żona siedziała w loży, mógł sobie tę lożę wykupić. Zarabiają olbrzymie pieniądze - powiedział.
lato za gre sie wziac a nie qrwa w dupach sie przewraca
kibice wypruwaja ostatnie grosze ze skarbonek, zeby kupic bilety a ten gra w bvb i na bilety go nie stac
o ile moge zrozumiec bylych reprezentantow czy ludzi zasluzonych dla polskiej pilki, tak frajerkow pokroju kuby juz niezbyt
powinni mu zaspiewac "nic sie nie stalo? czy biletow dostales za malo?"
Jakby wczoraj wygrali, sztab i prezes byłby najlepszy na świecie, dziwne że Kuba nie mówi nic o grze, a przez 10 minut o ... biletach, jak się okazuje to co mówi zupełnie jest przeciwne tewu co mówi Lato.
Zamiast zasłonić kurtynę milczenia nad wczorajszym blamażem błaszczykowski kompromituje się jeszcze bardziej ... bo biletów nie mieli 20, a tylko 5, czy 8.
Jeden już wcześniej narzekał, że na zgrupowania musi jeździć tygodniowe, a to taka rozłąka z rodziną.