juz widze te oblezenie szkolek tenisa od poniedzialku przez male dziewczynki
no faktycznie, bo u Nas to tyle szkółek tenisa
w stolicy jest pelno
Za dużo rodziców będzie chciało miec przyszłe Isie i zabiją sport w dziecku. Pomijając to , że uczy sie jak najszybciej by osiągneły trofeum przy okazji spełniając marzenia rodziców przez co uświadczysz na kortach mase zakopnaych metr-dwa za linią końcową dzieciaków kaleczących tenis , których nikt nie nauczy chociażby jednoręcznego backhandu czy grania przy siatce.
juz widze te oblezenie szkolek tenisa od poniedzialku przez male dziewczynki
no faktycznie, bo u Nas to tyle szkółek tenisa
w stolicy jest pelno
Za dużo rodziców będzie chciało miec przyszłe Isie i zabiją sport w dziecku. Pomijając to , że uczy sie jak najszybciej by osiągneły trofeum przy okazji spełniając marzenia rodziców przez co uświadczysz na kortach mase zakopnaych metr-dwa za linią końcową dzieciaków kaleczących tenis , których nikt nie nauczy chociażby jednoręcznego backhandu czy grania przy siatce.
Za dużo rodziców będzie chciało miec przyszłe Isie i zabiją sport w dziecku. Pomijając to , że uczy sie jak najszybciej by osiągneły trofeum przy okazji spełniając marzenia rodziców przez co uświadczysz na kortach mase zakopnaych metr-dwa za linią końcową dzieciaków kaleczących tenis , których nikt nie nauczy chociażby jednoręcznego backhandu czy grania przy siatce.
Mało kto się z Polski wybije, bo mało kto potrafi od początku pociągnąć rozwój dzieciaka we właściwy sposób, a treningi to nauka przebijania a nie grania, nie mówiąc o przygotowaniu fizycznym.
"Bogatsi" w tym czasie rozsyłają swoje pociechy po najwiekszych akademiach, gdzie dbaja o to, zeby kupe robily w odpowiednim czasie i z tego jest chleb.
Za dużo rodziców będzie chciało miec przyszłe Isie i zabiją sport w dziecku. Pomijając to , że uczy sie jak najszybciej by osiągneły trofeum przy okazji spełniając marzenia rodziców przez co uświadczysz na kortach mase zakopnaych metr-dwa za linią końcową dzieciaków kaleczących tenis , których nikt nie nauczy chociażby jednoręcznego backhandu czy grania przy siatce.
A co to jest?
To coś od 0:04
Ten zawodnik co to zrobił, to ten dziadek co już nigdy miał nie powąchać szlema?