Ciekawe czy kibole GKS-u Katowice będą chodzić na rozgrywane w Sosnowcu mecze Dyskobolii przeniesionej z Warszawy.
HE HE HE HE HE
A Gwardia Kraków i ZKS Stal Sosnowiec były na swoich meczach? Jeden chuj gdzie są pieniądze tam grają sto przykładów już było czy to Lechia Olimpia Gdańsk czy Sokół Tychy. Jedynie chyba na tej Hydrobudowie co na giełdzie teraz bankrutuje się pogniewali. Pewnie kasą za mało posmarowali, we Wrocławiu też żyją przekonaniem że na Drzymałę się kibice nie zgodzili hehe.
ultra1978: Czy Ty nigdzie nie dostrzegasz różnic? Kto we Wrocławiu twierdzi,że na Drzymałę nie zgodzili się kibice? (Nie mam tu na myśli "Januszy") Poza tym w przypadku propozycji przejścia Drzymały do Wrocławia były postawione warunki m.i.n takie,że nie byłoby pucharów (gry na licencji Groclinu) oraz pozostałe aspekty takie jak herb,barwy itp pozostałyby nie zmienione. Więc przy takim wejściu w Śląsk byłaby to odmienna sytuacja,aniżeli w przypadku gdy Lech połączył się z Amicą,bądź gdyby (bo jeszcze nic nie jest pewne) Groclin połączy się GKS'em. W przypadkach o których piszę powyżej kluby zyskały na licencji Groclinu, a nie na zainwenstowaniu pieniędzy. Niestety ale jeśli dojdzie do tej tragicznej fuzji, to kibicom GKS'u prawdopodobnie nie pozostanie nic innego jak obranie drogi Lechii Gdańsk i rozpoczęcia rozgrywek od najniższej klasy rozgrywkowej.
TriumfWoli - Przyznam,że nie rozumiem dlaczego piszesz o konsekwencji w sprawie Motoru. Wobec sytuacji z Lublina, nasze oficjalne stanowisko jest jasne. Nie popieramy tworu który w ramach pseudo-fuzji powstał. Owszem kibice z Lublina są i nadal będą naszymi przyjaciółmi, bo łączy nas coś więcej aniżeli tylko nazwy klubów. Oficjalne stanowisko jest jasne i klarowne. Dla nas ,w Lublinie są kibice Motoru uczęszczający na spotkania Spartakusa.
Śmieszy mnie to wzajemne wytykanie kibicom np. poznańskim - Amicy-Lecha czy warszawskim - Groclinu-Polonii, itd... To co zrobi właściciel klubu to jego sprawa, traktuje to po prostu jako biznes i bardzo często nie liczy się ze zdaniem kiboli.
Skoro prawo np. PZPN pozwala na takie chore fuzje czy przejęcia należy to przede wszystkich próbować to zmieniać i piętnować. A tak lepiej pośmiać się z kibiców innych drużyn, niż naprawdę próbować to całe PZPN ro..z.jebać i poukładać.
Bo same przyśpiewki na stadionie to nic nie dają.
Z roku na rok widać, że tak naprawdę Ci wszyscy ultrasi, kibole, jak zwał tak zwał, są naprawdę słabi a mocni w gębie.... Obym się mylił
ultra1978: Czy Ty nigdzie nie dostrzegasz różnic? Kto we Wrocławiu twierdzi,że na Drzymałę nie zgodzili się kibice? (Nie mam tu na myśli "Januszy") Poza tym w przypadku propozycji przejścia Drzymały do Wrocławia były postawione warunki m.i.n takie,że nie byłoby pucharów (gry na licencji Groclinu) oraz pozostałe aspekty takie jak herb,barwy itp pozostałyby nie zmienione. Więc przy takim wejściu w Śląsk byłaby to odmienna sytuacja,aniżeli w przypadku gdy Lech połączył się z Amicą,bądź gdyby (bo jeszcze nic nie jest pewne) Groclin połączy się GKS'em. W przypadkach o których piszę powyżej kluby zyskały na licencji Groclinu, a nie na zainwenstowaniu pieniędzy. Niestety ale jeśli dojdzie do tej tragicznej fuzji, to kibicom GKS'u prawdopodobnie nie pozostanie nic innego jak obranie drogi Lechii Gdańsk i rozpoczęcia rozgrywek od najniższej klasy rozgrywkowej.
Tak zaczną od C-klasy a potem za 8lat znowu dojadą do 1ligi i jakiś biznesmen ich wykupi. W dzisiejszych czasach mamy w Polsce kapitalizm więc teoretycznie każdy klub może być sprzedany i kupiony kiedy właściciel pozbędzie się akcji. Dla mnie osobiście to nie ważne czy gra na licencji Rodła Chocim czy Spartakusa Jelenia Góra ważne żeby nowy właściciel pozostawił nazwę, barwy i herb nie zmienione bo to jest tradycja a nie jakaś z dupy licencja z PZPN. Więc jeśli Lech gra jako Lech Poznań to nie jest ani Amicą Poznań ani Lechem Wronki. A idąc tym tokiem rozumowania to w we Wrocławiu kibice chodzą na Pioniera Wrocław a w Poznaniu na Lutnię Dębiec.
ultra1978 - piszesz o tradycji,a zapominasz o pojęciu - rywalizacja sportowa. To według Twojego rozumowania, po jaką cholerę te rozgrywki? Lepiej zrobić aukcję on-line (w końcu mamy XXIw, kapitalizm, światem rządzi pieniądz) to niech mistrz polski albo pójdźmy jeszcze dalej, niech zdobywcę ligi mistrzów wyłania się aukcyjnie. Dlaczego nie? Przecież najważniejsze są barwy, herb i niezmieniona nazwa. Kto zapłaci więcej ten będzie miał tytuł.
eini - powiem tylko tyle "HYDROBUDOWA Bydgoszcz" Jeśli jesteś w temacie - to zapewne będziesz wiedział o co chodzi. Pozdrawiam.
Wiesz co? Znowu czuję niepotrzebne wywyższanie się z Twojej strony.. Nie wiem o co chodzi. Nie jestem ten "kumaty". Kawa na ławę i tyle w temacie. Napisz proszę. Myślę że wielu nie wie. Ja się przyznaję.
Jak na razie, Wy Kibole przegrywacie z przepisami, durnymi przepisami, które boicie się ruszyć, a wszelkie wytykanie typu, Amica, Groclin to sra...nie własne gniazdo.