ponoć miał na sobie 3 kamery, wszystko pewnie później zobaczymy w jakimś dobrym montażu, takim jak mój ulubiony z Jebem:
Zresztą sama sylwetka Felixa Baumgartnera jest ciekawa, koleś ma bzika na punkcie latania, robił już wszystko łącznie z base jumpem, skakał z Jezusa w Rio, najwyższego budynku w Malezji, czy do jaskini w Chorwacji. Apropos tego kręcenia, faktycznie nieźle to wyglądało, ale niby mieli tam zabezpieczenie, że jakby za bardzo wirował to spadochron miał się otworzyć, widocznie nie przekroczył wartości krytycznej.
Proszę nie zrozumieć mnie źle, ponieważ nie chciałbym umniejszać wyczynowi Austriaka, ale z całym szacunkiem, co tak wielkiego koleś zrobił, aby aż tyle szumu powstało wokól tej sprawy.
W latach 60-tych, człowiek lądował na Księżycu, to było coś wielkiego!
Gdyby teraz człowiek wylądował na Marsie, to również byłby kamień milowy dla naszej cywilizacji, ale, że koleś skoczył z wysokości Stratosfery?
Komu to na dobrą sprawę cokolwiek da? Dzięki temu wynajdą lek na raka, albo spowodują, że czegoś więcej dowiemy się o tym co nas otacza i jak działą? Trochę wątpliwe.
Przepraszam, że taki negatywny post w stosunku do tego wyczynu, ale pomijając aspekt wymienienia stratosfery w nazwie całego projektu, był to wyczyn czysto sportowy, a nie naukowy, a sporo ludzi traktuje to tak jakby to zdarzenie miało kształtować ludzkość przez najbliższe najmniej dziesięciolecia.
Trudno się nie zgodzić, faktycznie wyczyn niczego nowego nie wnosi w nasze życie, może poza tym że trudno o drugiego takiego kozaka natomiast z tym lądowaniem na księzycu to bym uważał bo tu jak wiadomo są różne teorie
Moze, tylko ilu ludzi by przezylo taki skok ? Cos kiedys na pewno sie przyda z tego skoku, tylko pytanie co i kiedy
może ta siódemka z Challengera na przykład...
a te jego skoki z budynków pokazują że można było trochę ludzi z WTC uratować...
Wydaje mi się, że on tego nie udowodnił. Wysokość pomnika w Rio czy WTC to chyba nie są wielkie wysokości dla ludzi, którzy zajmują się skokami ze spadochronem. Jeśli ktoś potrafi skakać i jest doświadczony to by to wykonał.
Sam skok to raczej w ramach "Ciekawe/warte uwagi", bo fakt, że niewiele to wnosi. Fajne widoki jak sie wznosil, jedyne co mnie rozczarowalo to to, ze nie bylo ujec z jakis kamer na kombinezonie jak lecial, bo to by bylo najciekawsze.
KeeP nie no bez przesady z tym WTC. Biorac pod uwage ilosc ludzi, PANIKE czy otoczenie wiezowca i byc moze wysokosc to nie sadze zeby ktos sobie przecietny facet w garniturze albo babeczka w garsonce dala rade.
Generalnie nie mam nic przeciwko takim rzeczom, mi to nie zaszkodzilo wiec niech sobie skacze ile cche i jak chce ale zeby to tak wynosic do rangi czegos nieprawdopoodbnego i nadzwyczaj nam potrzebnego to lekka przesada, ale jak to sei mowi "Machina ruszyla"
Moze, tylko ilu ludzi by przezylo taki skok ? Cos kiedys na pewno sie przyda z tego skoku, tylko pytanie co i kiedy
może ta siódemka z Challengera na przykład...
a te jego skoki z budynków pokazują że można było trochę ludzi z WTC uratować...
Wydaje mi się, że on tego nie udowodnił. Wysokość pomnika w Rio czy WTC to chyba nie są wielkie wysokości dla ludzi, którzy zajmują się skokami ze spadochronem. Jeśli ktoś potrafi skakać i jest doświadczony to by to wykonał.
Sam skok to raczej w ramach "Ciekawe/warte uwagi", bo fakt, że niewiele to wnosi. Fajne widoki jak sie wznosil, jedyne co mnie rozczarowalo to to, ze nie bylo ujec z jakis kamer na kombinezonie jak lecial, bo to by bylo najciekawsze.
Mysle ze bedzie filmik z jego kombinezonu, pewnie po jakims czasie udostepnia
Katastrofa Columbii opóźniła program kosmiczny o lata, a jakie znaczenie ma eksploracja kosmosu dla cywilizacji tłumaczyć chyba nie trzeba. Projektem opiekował się Jon Clark lekarz, który pracował w NASA, jego żona zginęła w locie Columbii, projekt może sporo wnieść jeśli chodzi o bezpieczeństwo lotów, oby jak najwięcej. Poza tym cała akcja kosztowała tylko 20 mln dolarów, jest to gigantyczny sukces marketingowy, to pokaże firmom, że być może zamiast dawać Paris Hilton, Lady Gadze czy innym gwiazdkom większą kasę, warto zrobić coś naprawdę wielkiego, coś co może mieć znaczenie dla ludzkości. Red Bull generalnie ma znakomity marketing, opiekuje się wieloma imprezami ekstremalnymi, do mnie to przemawia, jakby nie był niezdrowym energetykiem to bym go pił No i ta transmisja na cały świat, fajnie że drugi raz w tym roku nasze oczy skierowały się ku górze, w dzisiejszych czasach marketing ważny jest nawet w dziedzinie eksploracji kosmosu, choć przejęcie inicjatywy w tej dziedzinie przez prywatne firmy nadchodzi wielkimi krokami.
ponoć miał na sobie 3 kamery, wszystko pewnie później zobaczymy w jakimś dobrym montażu, takim jak mój ulubiony z Jebem:
Zresztą sama sylwetka Felixa Baumgartnera jest ciekawa, koleś ma bzika na punkcie latania, robił już wszystko łącznie z base jumpem, skakał z Jezusa w Rio, najwyższego budynku w Malezji, czy do jaskini w Chorwacji. Apropos tego kręcenia, faktycznie nieźle to wyglądało, ale niby mieli tam zabezpieczenie, że jakby za bardzo wirował to spadochron miał się otworzyć, widocznie nie przekroczył wartości krytycznej.
Ten koleś, i jemu podobni, to jakiś totalny odjazd, jak sobie czasem oglądam te filmiki to nie wiem czy się bać czy się bać jeszcze bardziej... dla mnie wśród tych wszystkich wyczynów tego typu, to właśnie to jest godne określenia "przekozackie", że pozwolę się tak wyrazić:) Czapki z głów.